logo_szklanka

Półtorej godziny podsumowania KSW 12 i UFC 107, plus zapowiedzi WEC 45 i Strikeforce: Evolution.

[podcast]http://www.mmarocks.pl/audio/Szklana Szczeka ep.36%20-%2014.12.2009.mp3[/podcast]

Link MP3

78 KOMENTARZE

  1. …ale cos nie idzie zasiorbac, bo pojawia sie napis, ze jest nie dostepny ten plik 🙁

  2. Ja się cały czas zastanawiam czemu ludzie tak wywyższają Pawła Nastulę w MMA. Przecież On poza wygraną nad Edsonem Drago nie osiągnął tak naprawdę nic. (Oczywiście pamiętam o jego osiągnięciach w Judo i mam to na uwadze ale mowa o MMA) I mimo całej sympatii dla niego jako osoby a przede wszystkim dla jego walecznego serca, nie mogę się z tym zgodzić bo dla mnie jego rekord mówi sam za siebie.

  3. jest system 10 punktowy w sędziowaniu
    Kostecki do zmiany!!!!!
    Tidzej było zapowiadane ze walka o pas będzie 3×5 + 3 (pomysł Brondera bardzo dobry)
    Bronder widać lepiej sobie radzi niż Kostecki który jest zagorzenie dla zawodników.
    Co ciekawe, prawie wszyscy zawodnicy ktorzy byli na gali, nie tylko polacy ale i anglicy byli pewni ze to Aslambek wygrał.

  4. Lucifer oO – no ale zobacz z kim Nastula walczyl w Pride – Nog, Barnett, Aleksander Jemieljanienko.

  5. Bajsangur, chodziło mi o zapowiadanie 3×5 na hali bezpośrednio przed walką. Ja akurat wiedziałem, ale masa osób wstała do wyjścia po 2 rundzie.

  6. Tidzej no nagle 1/4 osób opuściło sale, wtedy myslalem ze ta walka im sie nie podoba i dlatego wyszli.
    Z tych walk to Aslambeka byla jedna z bardziej emocjonujących.

  7. Zelboys06 no ja wiem z kim walczył bo oglądałem wszystkie jego walki. Ale co to zmienia skoro nie wygrał z żadnym z nich? Nastula to nie jest zawodnik MMA, oczywiście moim zdaniem.

    A swoją drogą mam prośbę czy wie ktoś jak nazywa się utwór do którego wychodził Struve na UFC 107? Bo skądś to znam ale nie mogę za cholerę zajarzyć skąd i jak się to nazywa.

  8. Wiem wiem, całkowicie o nim zapomniałem dopiero po chwili się zreflektowałem ;p Swoją drogą jeden z lepszych utworów do wejść moim zdaniem.

  9. Zgadzam się z Wami w bardzo wielu poruszonych kwestiach apropo KSW, chociaż już wszystkich nie pamiętam 🙂
    Juras dobrze komentuje, czasem poprawia gafy swojego partnera. O sędziowaniu Pana Kosteckiego była mowa na łamach tego portalu tyle razy, że po prostu już mi szkoda słów…o konferansjerce też, ale tam chociaż nikomu nie grozi krzywda.
    KSW koniecznie powinno pomyśleć o zaplanowaniu walki Bedorf-Gluhov, aby uzupełnić lukę w turnieju. Nawet na innej gali. To bardzo podniesie rangę tego turnieju, on i tak mocno średnio wypadł, a co to za finał, jak zawodnik do niego wejdzie po 1 walce? I tak dobrze, że Omielańczuk to twardziel i zdecydował się walczyć drugi raz, gdyby Olivia też nie miał przeciwnika i awansował, by był śmiech na sali.

  10. Lucifer oO. Nastula dał dwie dobre walki z jednym czołowym (Josh) i jednym dobrym (Alosza) zawodnikami wagi ciężkiej.

  11. Panowie, gdzie Nobrega „obalał, ale nic nie robił”? Nobrega wchodził w Aslama kiedy chciał. Na ziemi cały czas napierał. Przechodził gardę, atakował balachą, obijał żebra. W dogrywce był na Aslamie. A przede wszystkim był w stanie narzucić swój sposób walki. Jako, że znam Aslama, jego trenerów i kolegów klubowych, tym razem wyjatkowo nie kibicowałem reprezentantowi Bjj, ale niestety uznaję ten werdykt za słuszny.

  12. A i zapomniałem. Ja bym naprawdę dodał Dos Santosa to tego turnieju wagi cięzkiej który wieszczycie…

  13. Co do poziomu zapasów w Polsce i USA, to jest oczywiste, że styl wolny jest w USA na dużo wyższym poziomie niz u nas. Natomiast odwrotnie jest z klasykiem. Dość wspomniec, że Gardnera do walki z Karelinem przygotowywał polski szkoleniowiec, albo zapytac Couturea o walkę z naszym trenerem zapasów. 😀

  14. Boruta
    nobrega był na górze ale nie prostował sie i nie atakował gnp i gardy nie przechodził z tego wniosek ze aslan go neutralizował , przytrzymując na tyle mocno ze jego bycie na górze było szkodliwe dla nie go

    @tj – belcher pewnie miałz tego neizlą pompę, i dobrze! nalezy sie cieszyć ze ktoś ma inne podejscie do promocji swojej osoby niz popek

  15. Pracował nad przejsciem gardy, A nie prostował się, bo Aslam przytrzymywał, ale bił na żebra. Jednym słowem był stroną aktywniejszą.

  16. Boruta, dać dobre walki to nie to samo co wygrać dobre walki. Ja rozumiem szacunek i uznanie jakim obdarzają ludzie Pawła Nastulę, ale tylko pod kątem Judo. Bo jeśli chodzi MMA nie chciałbym osobiście aby to właśnie Nastula był kojarzony z Polskim MMA.

  17. Lucifer oO więc widocznie nie jesteś za bardzo w temacie. Nastula to po Tomku Drwalu i Mamedzie najbardziej szanowany Polski zawodnik MMA. Zupełnie sobie nie zdajesz sprawy, że żaden z obecnych polskich zawodników nie miałby choć cienia szansy z Nogiem, Aleksem czy Barnettem, a Nastula wywiązał z nimi bardzo dobre walki. Chcesz czy nie Nastula jest twarzą polskiego MMA, jak do tej pory tylko on walczył z czołówką ówczesnego świata HW. Mamed stoczył tylko jedną walkę z mistrzem. Nastula stoczył ich kilka, nie rozumiem Twojej niechęci do tego jednego z największego z polskich zawodników MMA.

  18. Lucifer oO – chodzilo mi o to, ze przegrana z takimi zawodnikami nie jest specjalnie wyznacznikiem, ze ktos jest be, bo w 2006 to z trzema ww wygraliby moze Fedor i CroCop. Nie lubie podbudowywania kogos po „porazkach po dobrej walce”, no ale w tym wypadku wg mnie to cos znaczy.

    Co do komentarzu Boruty – w Stanach zapasy maja normalnie na wfie w szkole sredniej i zapasy akademickie sa szeroko uprawiane. Zreszta wystarczy spojrzec na amerykanskich zawodnikow mma, szczegolnie tych starszych :>

  19. et4 – To nie jest niechęć do Pawła Nastuli. Bo kiedy szedł walczyć do ringu to kibicowałem mu za każdym razem. Jak przegrał z Barnettem (Gdzie moim zdaniem został oszukany) to wręcz dostałem furii i poszedłem się upić do ziomka bo nie byłem w stanie tego przeboleć. Ale na obecną chwilę widząc jego rekord w MMA nie zgadzam się z tak wysoką pozycją jaką większość ludzi przypisuje Nastuli.

    Z drugiej strony biorę pod uwagę całą sytuację w jakiej postawiono Nastulę. Bez odpowiedniego przygotowania rzucono go na głęboką wodę i niestety się utopił. Do tej pory nie mogę przeboleć że sugerując się jego wynikami w Judo zdewastowano mu karierę w MMA stawiając przed czołówką HW.

    Ale to i tak nie zmienia dla mnie faktu że jest On przecenianym na obecną chwilę zawodnikiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego rekord.

  20. A tak jeszcze apropos tego że nie jestem w temacie, jak bym nie był to by mnie nie dziwiła ta ocena jaką wystawiają Nastuli. Ja wyrażam własną opinię na ten temat, być może dla wielu kontrowersyjną ale cóż taka jest i raczej się nie zmieni prędko.

  21. Daj już spokój z tym rekordem, cyferki nie walczą. Wolałbyś, że by Nastula miał rekord jak James Thompson, a Alex nokautował go w kilkanaście sekund?

  22. Lucifer oO – piszesz że Nastula nie jest zawodnikiem MMA bo ma kiepski rekord, to że jest mistrzem sportu walki i walczył z najlepszymi również cię nie przekonuje 🙂 Odwrócę sytuację i zapytam czy Pudzian jest według ciebie zawodnikiem MMA po jednej wygranej nad lichym zawodnikiem w dodatku również debiutantem?

  23. „Z drugiej strony biorę pod uwagę całą sytuację w jakiej postawiono Nastulę. Bez odpowiedniego przygotowania rzucono go na głęboką wodę i niestety się utopił. Do tej pory nie mogę przeboleć że sugerując się jego wynikami w Judo zdewastowano mu karierę w MMA stawiając przed czołówką HW.”

    Czy nie w podobnej sytuacji jest Pudzian. Jego wyniki ze strongmana (nawet nie jest to sport walki) przerzucono na MMA i po jednej wygranej walce zestawia się go z czołówką HW 🙂

  24. O Pudzianie nie mogę nic powiedzieć bo w przeciwieństwie do Nastuli widziałem tylko jedną jego walkę. Nastuli widziałem wszystkie i niczym specjalnym się tam nie popisał.
    A ja uważam że nie jest zawodnikiem MMA nie przez jego rekord a przez to jak walczy. Dla mnie jest zawodnikiem Judo który próbuje swoich sił w MMA.

  25. Oki w takim bądź razie Brock Lesnar, Cain Velasguez i Shane Carwin to zapaśnicy próbujący swoich sił w MMA, można też wymieniać wielu innych podając sport z którego się wywodzą i preferowany styl 🙂

  26. A jednak Ci powyżsi osiągnęli w MMA dużo dużo więcej niż Nastula.

    Przy mojej powyższej wypowiedzi zabrakło słowa „tylko” czyli „Dla mnie jest zawodnikiem tylko Judo który próbuje swoich sił w MMA.”

  27. czyli to czy ktoś jest zawodnikiem MMA czy nie zależy od jego rekordu 🙂

  28. zapomniałem dodać „tylko”, byłoby „…zależy tylko od jego rekordu.” Poziom przeciwników, prezentowany styl i umiejętności to tylko trzeciorzędna sprawa, liczą się tabele.

  29. Lucifer daj se na luz, bo widze, ze ostatnio wszedzie Cie pełno. Nastula jest ikoną polskiego mma i tak już pozostanie. Jako jedyny Polak występował w pride i dawał bardzo dobre walki z ówczesną czołówką. Po co te Twoje wywody, skoro to, że Nastek jest jednym z najbardziej szanowanych polskich zawodników mma jest poprostu niepodważalne ?

  30. Oczywiście ze nie liczą się tylko tabele. Zaganiasz mnie w kozi róg. Mi chodzi o to ze Nastula wychodził zawsze do walki z mentalnością Judoki i przez to moim zdaniem przegrywał, także przez to nie jest według mnie zawodnikiem MMA.

  31. Wojtassio – Każdy ma prawo wypowiadać swoje zadnie. Do tego służy ten portal. Jak widzisz moje komentarze to je zwyczajnie omijaj skoro Ci nie pasują.
    Dla mnie Nastula jest szanowanym Judoką, zawodnikiem MMA z kolei żadnym. A podważać cudzych opini wcale nie mam zamiaru bo nikomu nie chcę odbierać wzorców i ideałów. Po prostu wyrażam swoją opinię do której mam prawo. A jak to zwykle bywa w Polsce jeśli opinia odbiega od ogółu to należy ją zniszczyć i stłamsić.

  32. okej, nie chcę żadnych spięć 🙂 Chodzi mi tylko o to że poziom umiejętności i doświadczenia Nastuli w sztukach walki (nawet jeśli jest to tylko judo, grappling jest jednak podstawą w MMA co było widać na ostatniej gali KSW) jest znacznie większy i właśnie dlatego stawia się go wyżej od Pudziana. Moim zdaniem bardzo słusznie, a samego Pudziana wywindowano strasznie wysoko ciągle nie mając do tego większych podstaw.

  33. I zaznaczam coś co jest dość ważne a o czym nie wspomniałem wyżej. To nie jest tak że ja nie doceniam Pawła Nastuli. Ja zwyczajnie sądzę że inni go przeceniają!

  34. Borubar, wiedz że ja Pudziana nie winduję wysoko. Po prostu nie mam zamiaru stawać po którejkolwiek ze stron dopóki nie zobaczę jego dalszych popisów. Ale co za tym idzie nie mam zamiaru go przekreślać na wstępie tak jak większość zdaje się to robić i chcąc nie chcąc broniąc go w jakikolwiek sposób już staję po jednej ze stron 😉

  35. wyciagajac wniosek to nastula popelnil najwiekszy blad w zyciu. mogl zawalczyc 10 razy z najmanem to by mial rekord 10:0 i wtedy by byl wielkm mistrzem mma 😀

  36. Owszem Nastula popełnił największy błąd w życiu ale nie w taki sposób w jaki Ty to przedstawiłeś.
    Powinien był zacząć powoli od najniższego szczebla, tak jak robi to Pudzianowski. I powoli zacząć wspinać się po drabinie, zamiast wskoczyć na szczyt, poślizgnąć się i spaść w dół.

  37. „Mi chodzi o to ze Nastula wychodził zawsze do walki z mentalnością Judoki i przez to moim zdaniem przegrywał, także przez to nie jest według mnie zawodnikiem MMA.”
    lucifer – a z jaka mentalnoscia mial wychodzic czlowiek, ktory cale zycie zajmowal sie judo? np. cro cop wychodzil z nastawieniem na stojke i co z tego.
    nastula dal bardzo dobre walki szczegolnie z dwoma zawodnikami (nogueira i barnett) ktorzy byli wtedy w czworce najlepszych na swiecie.
    to powiedz kogo okreslasz jako zawodnika mma? bo wychodzi na to, ze tylko kogos kto z mma zaczynal kontakt ze sztukami walki wiec nie ma takich zbyt wielu.

  38. „Powinien był zacząć powoli od najniższego szczebla, tak jak robi to Pudzianowski. I powoli zacząć wspinać się po drabinie, zamiast wskoczyć na szczyt, poślizgnąć się i spaść w dół.”
    no tak to wtedy juz w twoich oczach jego rekord by byl dobry 11:4 (10 wygranych z najmanem + drago, no i porazki ktore ponoisl)
    matko bosko czestochowsko

  39. Nastula powinien był zacząć od niższej poprzeczki. Tyle. A z tym że nie jest zawodnikiem MMA to pod wpływem emocji przesadziłem do czego się teraz przyznaję otwarcie.

  40. „fusel widzę że czepiasz się już żeby tylko się czepiać”

    to nie o to akurat chodzi, ja po prostu nie czaje twoich argumentow 😀

  41. Jakby zaczynał od najniższego szczebla to kto wie czy w ogóle odniósłby jakiekolwiek porażki? Może właśnie dzięki temu nabrałby doświadczenia w ringu i z czasem wyrobiłby się na lepszego zawodnika.
    A tak został rzucony na głęboką wode w której zwyczajnie się utopił, z brakiem doświadczenia.

  42. „Jakby zaczynał od najniższego szczebla to kto wie czy w ogóle odniósłby jakiekolwiek porażki?”

    no tak i po dziesieciokrotnym pokonaniu najmana odszedlby na zasluzona emeryture 😀

  43. „no tak i po dziesieciokrotnym pokonaniu najmana odszedlby na zasluzona emeryture” Leże 😀 Panowie, o czym ta rozmowa?

  44. Jak nie czaisz moich argumentów? Uważasz że to było dobre posunięcie aby wystawić Nastulę przeciwko czołówce HW bez żadnego doświadczenia w tym sporcie?
    Żaden z obecnych mistrzów nie doszedł do mistrzostwa w taki sposób. A skoro Nastulę wystawiono odrazu do takich walk, które niestety przegrał, wniosek jest jeden, Nastula był i jest przeceniany.
    Co chwilę słyszę że nazywa się go Wielkim Mistrzem. Spoko nie podważam tego ale tylko w wypadku Judo, bo w MMA nie osiągnął nic poza wygraną z Edsonem Drago.

  45. fusel, czy uważasz mnie za idiotę? Odpowiedz szczerze, na pewno nie zaowocuje to żadnymi obelgami pod Twoim adresem z mojej strony.

  46. Lucifer oO nie rozumiem o co ci chodzi.

    To oczywiste, że Nastula został rzucony na głęboką wodę, ale nie można też negować faktów, że w walkach z czołówką radził sobie całkiem nieźle. Dla mnie to większe osiągnięcie niż pokonanie dwudziestu bumów.

    A propos mistrzów to Lesnar też nie miał lekko od początku.

  47. lucifer to juz nie ma znaczenia teraz czy mu to zaszkodzilo czy nie. nie rozumiem tego jak mozesz nie uznawac nastuli jako zawodnika mma i podwazac jego umiejetnosci sugerujac sie ujemnym rekordem.

  48. Pokonanie kilku słabszych zawodników podbudowałoby w jakiś sposób jego psychikę, motywację itd… A przede wszystkim nabrałby w tych walkach więcej doświadczenia. Dzięki czemu dzisiaj być może należałby do czołówki.

  49. fusel, napisałem chyba powyżej że mnie poniosły emocje kiedy pisałem o tym że Nastula nie jest zawodnikiem MMA. Po prostu jego droga była kompletnie nie właściwa co zaowocowało tak słabym wynikiem.

  50. Super czyli doszedłeś do wniosku, o którym wszyscy fani wiedzą od kiedy Paweł zaczął walczyć w Pride. Brawo! 😀

    Na przyszłość muszę pamiętać, żeby nie wdawać się w dyskusję z użytkownikami, którzy mają Fedora w avatarze, to nie wróży nic dobrego. 😀

  51. „Na przyszłość muszę pamiętać, żeby nie wdawać się w dyskusję z użytkownikami, którzy mają Fedora w avatarze, to nie wróży nic dobrego. 😀 ”
    venom – dobre 😀

    lucifer – na zakonczenie powiem ci, ze porazki z nogueira, aleksandrem emelianienko i barnettem napewno nauczyly nastule duzo wiecej niz potencjalnych 10 wygranych z „najmanami”

  52. fusel to Ty chciałbyś wystawiać Nastulę przeciwko Najmanom. Ja wystawiałbym go stopniowo przed coraz lepszymi fighterami.

  53. Odnośnie tak ciężkich przeciwników dla Pawła Nastuli na „dzień dobry” sprawa miała się następująco : Paweł sam w wywiadzie przyznał, że w Japonii mają do niego ogromny szacunek za wyniki sportowe w judo. Każdy wie, co to znaczy słowo „szacunek” w kraju kwitnącej wiśni, to coś wyjątkowego. Więc podeszli do niego jak do prawdziwego mistrza dając mu najwyższa półkę z możliwych w tamtych czasach – Nogueirę. Moim zdaniem tu nie było mowy o wybieraniu przeciwników.

  54. Ja również nie twierdzę ze Paweł miał na to jakikolwiek wpływ. Ale po raz kolejny to się sprowadza do tego stwierdzenia które wypowiedziałem wcześniej. Po prostu Nastula został przeceniony poprzez pryzmat swych osiągnięć w Judo.

  55. Dyskusja tu prowadzona to doskonała odpowiedź na pytanie, czy potrzebne jest forum na mmarocks. Tam Lucifer z fuselem mogliby dyskutować ile wlezie

  56. Lucifer oO chyba zapomniales ze Nastula mial juz swoje lata gdy wychodzil do walki z Minotauro i zwyczajnie nie mial czasu na „wspinanie sie po szczeblach”. Pawel zaprezentowal sie zajebiscie jak na tamte czasy. Przez wiekszosc czasu nawiazywal wyrownana walke z tamtejszym nr 2 HW Minotauro, potem prawie wyciagnal balache Alexowi, potem wyciagnal balache Edsonowi i na koncu prawie znokautowal Barrneta. Ja wychodze z zalozenia ze lepiej miec trzy przegrane po wyrownanych walkach ze scisla czolowka niz 3 wygrane z kelnerami…

  57. Wygląda na to, że chyba jednak walka o pas tymczasowy Mira z Carwinem. Podobno już w marcu na UFC 111.
    Przy okazji: mały Nog wypada z UFC 109 :/ Vera ma walczyć z Jonem Jonesem na FN21.

  58. BOSY – jaki ty masz adres na FB, bo kurcze coś znaleźć Cie nie mogę…

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.