Podsumowanie UFC 141: Lesnar vs Overeem i Dream: Genki Desu Ka. Rozmawiamy też o zmianie werdyktu w pojedynku Mańkowski vs Sobotta oraz podsumujemy miniony rok. Na koniec zapowiedź Strikeforce: Rockhold vs Jardine.

[podcast]http://www.mmarocks.pl/audio/Szklana Szczeka ep.129%20-%203.01.2012.mp3[/podcast]

Link MP3

31 KOMENTARZE

  1. Podsumowanie minionego roku, może być ciekawie.

    Dzięki, zaczynam odsłuch

  2. Zamiast iśc do kobiety, słucham szczęki. Czy jeszcze jestem normalny?

  3. Ja już dawno wolę słuchać szczęki niż kobiety, spokojnie to tylko kwestia stażu małżeńskiego;)

  4. Moja mnie rozumie i wspiera 

    komary? dobrze ze u nas styczen 🙂

    Guida z cowboyem raczej  malo prawdopodobne -team mates

  5. Walka roku – dla mnie: Rua vs. Hendo.

    Pojedynkom Edgara nie towarzyszą jakieś specjalne emocje. Co do pierwszego starcia z Maynardem, to dramaturgia była tylko w pierwszej rundzie. reszta już typowa.

    W ciemno stawiam, że po porażce z Bendo, Edgar zetnie do piórkowej.

  6. Druga runda też była świetna, gdzie Edgar pięknym wyniesieniem wrócił do gry. Ogólnie cała walka trzymała poziom.

  7. @up

    Mówię tylko o dramaturgii. Nie ujmuję Edgarowi serca do walki i umiejętności.

    Po prostu w walce z Rua i Hendo było tego DUŻO więcej. Zapadła mi cała w pamięć – każda runda. Z walki Edgara pamiętam tylko, że Edgar pozbierał się w pierwszej i walczył dobrze w kolejnych. To się nie umywa do jazdy kolejką górską, którą zafundowali Rua i Hendo.

  8. @Automat a oglądałeś walke  alvareza z chandlerem? tam moim zdaniem nie mniej zostawili serca-determinacja chandlera przyczyniala sie do nr 2 walki walki w 2011

    P.s dzięki za wyjaśnienie sporu na linii GG Reem.

  9. @Przemek

    Chandler vs Alvarez – świetne starcie. Chyba mój numer 2. Problem w tym, że Chandler to nie Hendo, a Alvarez to nie Rua. 🙂

    Dziwnie zabrzmi, ale większe wrażenie zrobiły na mnie dwie legendy, które weszły w białych spodenkach, a wyszyły w czerwonych, po 5 rundach, w których dali z siebie wszystko.

    Chandler i Alvarez dopiero budują swoje legendy (właśnie takimi pojedynkami). Dodam, że obaj z powodzeniem mogliby walczyć w UFC.

  10. Sam początek Szklanej i już mi TJ poprawił humor.
    Jego „Cześć”(1m:40s) jest jak w tym kawałku httpv://youtube.com/watch?v=k6f6G4kVp50 (0m:15s)

    I już wiem czego dziś w nocy będę słuchał.

  11. Uuuu… przez Was kończę naukę na jutrzejsze koła i zabieram się za słuchanie 😀

  12. dla mnie ali jest faworytem i nie omieszkam postawic paru stowek jesli kurs bedzie powyzej 2.2 😉 oby buki sie z wami zgodzily! 😉

  13. Dobra szczena! Podpisuję się pod pytaniem noodlesa o rekord wejść na stronę.

  14. tez sie zgadzam, edgar – maynard miał niesamowitą pierwsza runde ale dalej to juz byla dobra walka w ktorej to edgar odrabiał straty natomiast w shogun-hendo doslownie kazda runda podnosiła emocje na sam szczyt

  15. Haha piękne było jak Tidżej sobie zbrechtał, że będzie miał możliwość obejrzeć na żywo Boba Sappa  😀

  16. Parę uwag ode mnie:

    a) Guida vs. Cerrone odpada – tak jak ktoś wcześniej wspomniał, teammates ;/

    b) A może dla Hettes'a Korean Zombie?

    Ponadto, dzięki za odpowiedź na moje pytanie, Venom.

    Na koniec, z dedykacją dla Tomasza"Zabiłem komara" Marciniaka: Smile

    http://www.youtube.com/watch?v=cmYy7REexxw

     

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.