Foto Dave Mandel / Sherdog.com

Dwa wydarzenia związane ze stosowaniem środków dopingujących zbiegły się dzisiaj w czasie. Jak poinformował dyrektor Komisji Stanowej w Nevadzie Keith Kizer były mistrz Strikeforce w wadze półciężkiej Muhammed Lawal uzyskał pozytywny wynik testu antydopingowego podczas niedawnej gali Strikeforce: Rockhold vs Jardine w Las Vegas. W organizmie byłego zapaśnika wykryto steryd anaboliczny drostanolon (nazwa handlowa masteron).

Na razie zawodnik zaprzeczył stosowania zakazanych środków. Komisja w Nevadzie nie zdecydowała o karze, którą nałoży na Lawala, ale można się spodziewać kary pieniężnej, rocznej dyskwalifikacji oraz anulowania wyniku jego pojedynku z Lorenzem Larkinem.

Kilkadziesiąt minut później Zuffa poinformowała o wprowadzeniu obowiązkowych badań na obecność zakazanych środków przy podpisywaniu kontraktów z nowymi zawodnikami. Sprawdzani w ten sposób będą wszyscy zawodnicy UFC, Strikeforce oraz uczestnicy TUFa. Bez zmian pozostaje procedura już zakontraktowanych fighterów, badaniem ich dalej zajmować się będą komisje stanowe.

3266 KOMENTARZE

  1. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  2. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  3. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  4. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  5. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  6. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  7. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  8. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  9. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  10. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  11. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  12. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  13. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  14. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  15. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  16. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  17. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  18. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  19. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  20. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  21. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  22. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  23. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  24. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  25. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  26. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  27. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  28. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  29. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  30. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  31. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  32. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  33. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  34. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  35. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  36. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  37. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  38. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  39. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  40. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  41. Oby Ali nie wpadł, albo Hendo, mam nadzieje że to za wysoki poziom na tego typu wpadki.

  42. A po co ZUFFA miałaby sobie podstawiać nogę? Trzeba po prostu dbać o wizerunek.

  43. jak tak wszystkich dokładniej przebadają, to się jeszcze okaże, ze nie bedzie kogo z kim zestawiać 😛

  44. Nareszcie coś drgnęło w temacie. Może za parę lat nie będziemy oglądać „super ludzi” w oktagonie.

    Doping dla mnie jest nie do przyjęcia i mam głęboko gdzieś opinie w rodzaju: „wszyscy biorą”, „połowa UFC byłaby zawieszona”. Trudno. Na ich miejsce przyjdą tacy, którzy nie będą brać. Choćby z obawy przed utratą pracy.

    Dodam, że nie jestem przeciwnikiem tego, co robi Hendo. 41 latek ma prawo uzupełniać hormony do dozwolonego poziomu, ale nic ponadto. Jeśli kiedyś przekroczy dozwolony poziom – nasz „ludzki limit”, to nie powinno być wyjątków.

    Sport powinien wyłaniać najlepszego. A nie króla farmacji. 🙂

  45. Oby Ali nie wpadł, albo Hendo, mam nadzieje że to za wysoki poziom na tego typu wpadki.

    Jak do tej pory nie wpadli to raczej już nie wpadną, bo

    Bez zmian pozostaje procedura już zakontraktowanych fighterów, badaniem ich dalej zajmować się będą komisje stanowe.

  46. Dobrze że u Nas nie ma kontroli,każdy śmiga na czym co Bozia da Laughing mam na myśli oczywiście wszystkie chwytane i uderzane Laughing

  47. Jak zobaczyłem zdjęcie to myślałem, że to Jones 😀

    Oby Bigfoot nie wpadł po walce z Cainem.

  48. @Automat masz całkowicie odmienne zdanie ode mnie. Jak dla mnie to mogli by nawet walczyć z bio-protezami;) Chce oglądać zawodników na możliwie najwyższym poziomie i jeśli doping czy cokolwiek innego zapewnia „niemożliwe” osiągi to jestem za. To wciąż ludzki organizm – podrasowany do granic możliwości, jednak „nasz”. Taki którego ja, ty, czy ktokolwiek inny nie będziemy nigdy mieć. To ekscytujące;) A że kosztem zdrowia? Odpowiem truizmem – kwestia wyboru, nikt nikomu nie każe być zawodowym sportowcem.

    Choć w pełni rozumiem Twoje zdanie i pobudki jakimi się kierujesz. Jednak gdyby zapytano mnie czy chciałbym legalizacji dopingu, przytaknął bym.

  49. Co do Diazów to zaczął bym się bać gdyby Zuffa wprowadziła obowiązkowe testy antynarkotykowe (np na obecność marihuany) 🙂

  50. Yoshihiro : masz prawo mieć swoje zdanie choćby nie wiem jak było popieprzone. Mam nadzieje ze to chwilowy niedobór tlenu w mózgu bo inaczej stawiasz się w świetle osoby kompletnie nie rozumiejącej czym jest sport. Mimo wszystko pozdrawiam:) 

  51. Pytanie gdzie jest granica albo czy w ogóle jest?
    Czy musiałby któryś tak się naszprycować żeby pożegnać się z tym światem?

  52. Każdy temat związany z dopingiem i znajdą się puryści, którzy chcą wszystkich sprawdzać i wyrzucać.
    Powiem krótko – kto tak mówi, nie ma zielonego pojęcia nie tylko o zawodowym MMA, ale w ogóle o sporcie zawodowym.

  53. @kid future Rozumiem czym jest sport, uwierz;)
    Ale rozumiem też że gdyby np w takim kolarstwie (nie mówię o MMA bo to zbyt młody sport) całkowicie „odciąć” doping to wyniki zbliżyły by się do tych sprzed 20-30 lat. Może Ciebie by to interesowało, mnie nie koniecznie;)

  54. @Yoshi a teorytycznie ja aspirowałbym do zawodowstwa w np mma-moja pasja i najlepsza robota na świecie a marzenie to pas UFC.Angażuje się w to i okazuje sie ze bez sterydow(co dla mnie równoważne jest z niszczeniem zdrowia,swojego organizmu w przyszłości)) nie mam szans w walce z najlpeszymi bo są za silni,szybcy dzięki koksowaniu.MMA to rywalizacja,zdrowa rywalizcja a nie koksowanie na potęge.Przeciez przyplacam zdrowiem i różnymi chorobami-np. zwieksza się  ryzyko zawalu serca.Jak można takie coś popierac?ROzumiem że jakbyś chciał isc na zawodowstwo w mma iaspirowac w do walk w ufc to bys od razu poleciał po te deki,hgh czy inne specyfiki?

  55. Nilg : to że jest jakaś patologia ( a czymże innym jest doping) to nie oznacza że powinna być zalegalizowana . Sport to w głownej mierze idea która bez pielęgnacji po prostu umrze ( idea a nie sport coby nie było nie porozumień). Uważam że osoby złapane na dopingu powinny być surowiej karane a napiętnowanie ich jako oszustów oczywiste. 

  56. @Przemek ale czy Ty naprawdę wierzysz że „tam w UFC” choćby większość jest czysta? Przy tak źle skonstruowanych testach komisji stanowych? W sportach olimpijskich gdzie restrykcje są i niebo wyższe kombinują jak mogą przetaczając krew by nic nie wyszło, UFC to przy tym bajka.

  57. ciekawie pisza w googlach o masteronie/drostanolonie "Większość opracowań na temat masteronu ,dostępnych w czasopismach medycznych nie koncentruje się na wzroście masy i siły, czy nawet utracie tkanki tłuszczowej, tylko na jego zastosowaniu w leczeniu niektórych form raka piersi." to juz teraz wolajmy na niego nie King tylko Princess!

  58. Wierze że nie są,tylko ja mówie żę trzeba temu przeciwdziałać jak się da.Komisja musi podnieść standarty jeśli chodzi o doping,nie wolno poddać się bo coś nowego wymyślają jak oszukać testy.W idealnym świecie dla mnie komisje byłyby 100% skuteczne a zawodnicy dali by sobie spokój z takimi zagrywkami i walczyli co im matka nautra dała:) + oczywiscie legalne odzywki

    To tak jakbyś mówił żeby łapówki były legalne bo nie da się nad tym zapanować..

  59. Yoshi : o jakich wynikach w kolarstwie mówisz? W szosowym liczy się zwyciezca a nie czas, na niego się wogóle nie zwraca uwagi. W kolarstwie torowym są ważne ale nadal liczy się zwycięzca. Czy ktoś neguje teraz np mistrzynie olimpijskie w biegach sprinterskich w lekkoatletyce bo ich czasy dzieli kosmos od wyników wręcz ćpunek z NRD i tym podobnych? Twoim tokiem myślenia równie dobrze zawodnicy w oktagonie mogliby używać mieczy;] Sporty w których lawinowo rejestrowano wpadki dopingowe tracily na popularności i dotyczy to też kolarstwa.

  60. Przykład z kolarstwem to taki skrót myślowy, miał pokazać o co mi chodzi – zaniżenie poziomu sportowego. Chyba spełnił swoje zadanie bo załapałeś;)

    Miecze to już całkowicie inną dyscyplina, ale już metalowe dłonie i gumowe stawy – why not?;)

    Wracając jednak do poważnej dyskusji. Uważam że nie da się wygrać że zjawiskiem dopingu. Zawodowy sport to zbyt duże pieniądze by człowiek nie próbował zdobyć choć minimalnej przewagi nad rywalami. Oczywiście tu można się spierać czy taki „wyścig farmakologiczny” ma sens. Jednak obecna hipokryzja panującą w tym temacie jest zwyczajnie śmieszna.

  61. No  to teraz może się posypać jedna z lepiej zapowiadających się karier. Dana za nim nie przepada, a ta afera nie pomoże mu w dostaniu się do UFC, nie mówiąc już że całkiem storpedowała plany walki z Rampagem.

  62. Panowie czy chwytane czy uderzane Wasz związek ogarnia wszystkoLaughing wyślę zaproszenia Laughing

  63. Może za bardzo czasami wierzę w ideały olimpijskie ale cóż zrobić. Chciałbym żeby sport był wolny od dopingu i wiem że w wielu przypadkach będzie o to bardzo trudno ale tak samo jak technika idzie do przodu w wynajdowaniu coraz lepszych środków wspomagających, tak samo walka z nimi jest skuteczniejsza a wprowadzanie dodatkowych testów, tak jak właśnie ogłosiło UFC, upewnia mnie że świat dopingu raczej nigdy nie zaakcpetuje. Kto ma być dobry i tak jest, a ten kto brał wkońcu wpada. Przytaczając słowa mojej mamy na "przesłuchaniach" w okresie dzieciństwa " prawda i tak wkońcu wyjdzie na jaw" 🙂

  64. kid future: mówisz o sporcie jako idei, w tym cały problem. Gdzie wchodzą pieniądze idee tracą na znaczeniu, dlatego jeśli mówimy o sporcie zawodowym – jakimkolwiek – to mówimy równocześnie o wszystkich sposobach na zwiększenie przewagi by osiągnąć lepsze wyniki, w głównej mierze właśnie sterydach anabolicznych. Rozumiem, że nie wszystkim się to podoba, nie narzucam nikomu niczego, mówię tylko jaka jest rzeczywistość.

  65. Yoshi czyli za łapówka też trzeba przestać tępić? przeciez np. budownictwo to grube pieniądze i każda firma bud. stara się zdobyć przewage w przetargach np. właśnie łapówkami -Reasumując twój tok myślenia legalizujemy łapówki! kto da wiecej ludziom ktorzy decydują towygrywa przetarg…

  66. Kazdy ma dostep do sterydow wiec szanse sa rowne i nie ma pokrzywdzonych : )

  67. @Nilg – idea nie była by ideą gdyby była prosta łatwa i przyjemna:) Nie neguje dopingu tylko odrzucam zdania o jego legalizacji bądz zaprzestania walki z nim:) Każdy kto padał po treningach ze zmęczenia i nie miał siły na nic a mimo to był szczęśliwy wie że nie może być przyjemniejszego uczucia. Uczucia że włożona praca ma sens i przełoży się na wyniki jeśli będzie dobrze wykonana. Satysfakcja ze zwycięstwa odniesionego między innymi z udziałem dopingu jest chora i nie prawdziwa. Jak kończy się branie dopingu można łatwo zobaczyć oglądając dokumenty np o wymienionych juz przeze mnie sportsmenkach z NRD. Dobranoc chlopaki:) 

  68. @Przemek przykład z łapówkami byłby dobry gdybym nie widział nic złego w ich stosowaniu. A widzę.

    Może jestem niemoralny czy jakkolwiek inaczej to nazwiesz ale nie przeszkadza mi fakt szprycowania się przez zawodowych sportowców – robią to świadomie, ja w to nie mam ochoty wnikać. Nie mam jednak problemu z tym, że kto inny uważa doping za coś karygodnego.

  69. biergen z santosową o złota strzykawke:) a lewal z silva o pas Ministerstwa zdrowia 🙂 wygrani w parach wskazuja jakie leki powinny sie dla NAS znalesc na liscie leków refundowanych;p

  70. Taki przyklad dalem specjalnie zeby Cie za język pociągnąć 😉 Ok rozumiemtwoj tok myślenia co do zawodnikow.Eot 

  71. Przemek, akurat z łapówkami nie bardzo trafiłeś, bo – przynajmniej w Polsce – są one smarem, który usprawnia funkcjonowanie kompletnie przerdzewiałego (zbiurokratyzowanego) mechanizmu.

    Co do ogółu, zgadzam się z Yoshihiro, nie da się wygrać z dopingiem. Cały czas powstają nowe jego formy i jest to niekończący się wyścig, w którym wspomniane wyżej ideały stoją na straconej pozycji w walce z chęcią wygrywania, pieniędzmi. Zdrowie zawodników przy legalizacji dopingu byłoby kompletnie nieistotne, bo chcącemu nie dzieje się krzywda – co nie tylko w sporcie powinno być świętą zasadą. Jakieś argumeny o "równych szansach" są kompletnie nietrafione, bo żadnych równych szans nigdy nie było i, daj Boże, nigdy nie będzie. Każdy jest inny, ma inne predyspozycje, inne nawyki, inną psychikę, inną kasę i niech tak zostanie. Gdyby połowie brazylijskich zawodników MMA rząd w młodośći zagwarantował równe szanse, to nigdy nie mieliby motywacji i siły, by dostać się tam, gdzie znajdują się aktualnie. Właśnie nierówne szanse, w tym bieda, powodują, że ludzie wznoszą się na wyżyny swoich możliwości.

  72. Panowie idealiści…( bez urazy i osobistych wycieczek, bo szanuję Wasz idealizm w tej materii)

    Nie ma dzisiaj (poza skrajnymi dyscyplinami, w których nie jest wymagana kondycja, siła, wytrzymałość, regeneracja) zawodowego sportu bez wspomagania. Nie ma i już nie będzie nigdy. To nie jest bolączka ostatnich kilku lat. Tymbardziej nie jest to największy problem akurat mma.

    Pomijając nawet widowiskowość płynącą poniekąd z "rasowania" organizmu zawodnika, którą to wskazywał w swoim poście Yoshi jako argument "za", zastanówmy się czym jest doping? Czym są środki wspomagające pracę organizmu? Głównie sterydy anaboliczne – tak owiane mroczną tajemnicą i jakimś dziwnym przeświadczeniem o ich niewyobrażalnych skutkach ubocznych. To przecież lekarstwa. Stworzone dla ludzi, przez ludzi, a jedynie ich zwiększone aniżeli lecznicze dawki wpływają korzystnie na szereg procesów istotnych dla organizmu sportowca. To nie trucizna, która doprowadzi cię prędzej czy później do śmierci. To nie cudowny sok z gumi jagód, który zrobi z człowieka cyborga. Czy ktokolwiek z Was miał kiedykolwiek kontakt z lekarzem sportowym, endokrynologiem pracującym ze sportowcami?Bo karcąco palacami pokiwa jedynie lekarz internista. Dobry lekarz podejdzie do materii poważniej i wnikliwiej, analizując za i przeciw w twoim konkretnym przypadku.I tak, jeżeli jesteś amatorem i chcesz sobie "formę" na wakacje zbudować, to wybije ci je z głowy. Jeśli jednak przyjdziesz do niego jako profesjonalista, którego organizm wytrenowany do granic możliwości nie jest w stanie osiągać więcej – zacznie z Tobą poważnie rozmawiać analizując w jaki sposób i czym jesteś w stanie pomóc organizmowi. Sterydy anaboliczne to nie jest lek na całe zło i konsekwencje wynikające ze sportu wyczynowego. Nie uzdrowi cię i nie zregeneruje w 3 dni po ciężkim urazie, czy walce, w której doznałeś urazów. Nie utwardzi szczęki, nie doszlifuje za ciebie techniki, nie zrobi wielu rzeczy, które im się( z niewiedzy) przypisuje.

    Sport wyczynowy, zawodowy to jest praca moi drodzy. To źródło utrzymania. To jest sposób na życie, to jest jakiś okres ciężkiej pracy, wyrzeczeń i "wyciskania" z siebie, swojego organizmu ekstremum po to, by przez resztę czasu móc jakoś godziwie egzystować. Mnie zatem nie dziwi, jeśli jeden, drugi, piąty czy dziesiąty profesjonalista pod okiem zaufanych i świetnie znających ich organizmy lekarzy wspomaga swój organizm czymś, co wymyśliła medycyna, wiedząc doskonale przy tym, że jakimś mniejszym lub większym echem odbije się to na ich organizmach za rok, może dwa a może 10 lat. Pytanie tylko, czy my powinniśmy ich za to oceniać?

    Ktoś powie – a gdzie równość, gdzie sprawiedliwe szanse, gdzie idea rywalizacji? To ja się zapytam: a gdzie równość, sprawiedliwość matki natury/Boga (jak kto woli) przy rozdawaniu predyspozycji do sportu, ale i nie tylko( bo analizować można tak każdą dziedzinę życia)? Dlaczego jeden posiada genetycznie większą wydolność organizmu, więcej włókien mięsniowych, wyższy poziom wolnego testosteronu, mniej estrogenów, sprawniej funkcjonujące serce, nerki, gruczoły, hormony etc.,etc? Przecież nie rodzimy się wszyscy z równymi szansami. Startować, trenować a w końcu wygrywać mają tylko ci, którzy w darze dostali więcej na starcie i wsparli to pracą, ci zaś, którzy dostali mniej a ciężej nierzadko trenując nie potrafią tego samego osiągnąć powinni sobie odpuścić, tudzież pogodzić się z wyborem matki natury? Tu jest zawarta ta większa sprawiedliwość?

    Ponadto naprawdę wierzycie, że ci faceci wchodzą do klatki, na podest, na boisko czy jakąkolwiek inną arenę swejej dyscypliny dla samej idei sportu? Bo czują w sobie wyłącznie ducha rywalizacji? Cenię idealizm i sam kieruję się nim w przeróżnych materiach, ale uważam, że to akurat jest indywidualna sprawa każdego z osobna. Ich wybór. Kwestia dopingu zawsze będzie dzielić i budzić kontrowersje. W ogólnie przyjętych normach społecznych znajdujących odzwierciedlenie w przeróżnych aktach prawnych, doping wypacza ideę rywalizacji, sportu. Tyle, że zawodostwo dawno już przestało być wyłącznie sportem. To źródło dochodu, praca, szansa na inny, lepszy byt, życiowy cel. To komercyjne widowiska, show, cała machina do zarabiania pieniędzy. I w tej szerszej nieco perspektywie oceniać chyba należy wspomaganie organizmu środkami, które owiane są wielką aurą  grozy i tragicznych następstw.

  73. @Naiver możesz mi wytłumaczyć? i chodzi ci oglónie o łapówki czy w dziale budowlanym?

     

    @Kalogero dzięki za tą ''krótką'' wypowiedz – i teraz cieżko mi się nie zgodzić z tym-szczególnie fragent o predyspozycjach danych przez nature.Zostałem pożarty argumentami Yoshiego i twoimi i przyznaje się do porażki 

  74. Sterydy są na dzień dzisiejszy obecne w większości sportów czy to kolarstwo czy bieganie czy MMA. Taka jest psychika ludzka że każdy chce być jeszcze lepszy niż jest dotychczas. Jednak przychodzi taki moment że ludzkie ciało już nie czyni postępów naturalną drogą. Ktoś kiedyś wymyślił sterydy właśnie żeby przekroczyć granicę natury i chcąc czy nie chcąc ludzie będą je brali a nikt nie jest w stanie wyłapać co do jednego ludzi po sterydach. Tak samo nie jesteśmy w stanie usunąć z obiegu sterydów. Rozumiem o co chodzi Yoshiemu i w pewnym sensie go popieram bo na dzień dzisiejszy i zapewne jeszcze sporo czasu do przodu idąc nie jesteśmy w stanie wytępić sterydów dlatego trzeba niestety z tym żyć a nie wymyślać jakieś tezy jakby to było gdyby były inne testy czy coś bo jak to się mówi „dla chcącego nic trudnego” 🙂

  75. Ja uwazam ze jest dobrze tak jak jest. Kazdy wie ze doping istnieje, ale nikt o tym glosno nie mowi. to jest nieodlaczna czesc zawodowego sportu i tego zadne testy nie zmienia. Tak samo jak kiedys byla dyskusja o wprowadzeniu wazenia w dzien walki, albo nawet przed samym wejsciem do oktagonu. Chcielibyscie ogladac ludzi z forma A. Johnsona z walki z Belfortem? Doping jest i bedzie, albo to akceptujesz, albo walczysz z wiatrakami. Olimpiada jest tego przykladem. Jak widze malutka Chinke wazaca niecale 50 kg, ktora w podnoszeniu ciezarow ma wynik ponad 200 kg, to az mnie skreca, ale tego sie nie zmieni.

  76. grajmy wszyscy w curling, mozna byc starym, mlodym, grubym, chudym, a i tak mozna zostac dobrym zawodnikiem bez koksu 😀

  77. Zoom tam tez mozna stostowac pewny ''doping''.jak w golfie tiger woods-laserowa korekcja wzroku 😀

  78. Wy panowie tak na serio z tym bronieniem dopingu? Jakakolwiek proba usprawiedliwiana oszustwa jakim jest doping jest po prostu idiotyczna. Czy widzieliscie zeby kiedokolwiek zawodnik, w jakimkolwiem sporcie, został zrozumiany bo brał doping? Cały cywylizowany świat nie ma racji a wy macie tak? W sporcie chodzi o wykazanie kto jest najlepszy, kto ma najwiekszy talent ( odnosnie hasel typu ze rownosci nigdy nie bedzie bo ktos ma dluzsze rece a ktos dluzsze nogi i z tym się urodził). Interesują was wyczyny a nie zawody to odsyłam do prowrestlingu.

  79. kid, a Ty tak serio z tą agresją wobec nas? Na cyklu jesteś, czy już taki po prostu masz naturalny poziom teścia i związaną z tym nadpobudliwość i agresję? Bo już któryś raz w tym temacie padają "idiotyzmy", "niedotlenienia mózgu" , "popieprzone zdania" i tym podobny szacunek do odmiennego widzenia problemu.

    A powiedz mi, co trenujesz, ile masz lat i ilu masz w swoim otoczeniu profesjonalistów/zawodowców z jakiejkolwiek dziedziny sportu, by mówić innym o co chodzi w sporcie? By powielać idee o wykazywaniu kto jest najlepszy i kto ma talent? Człowieku, talentem to się możesz wykazać na początku swojej sportowej drogi, szybciej łapać od innych, mieć lepszą koordynację ruchową i tym podobne pierdoły, za które pochwali cię pierwszy trener, a które w zawodostwie nijak się już  mają do lat treningów, uwarunkowań genetycznych i rzeczywistych, krańcowych mozliwości organizmu. Po latach treningu i na poziomie o którym debatujemy, a który rozpatrujemy w kwestii usprawiedliwienia dopingu, talent już dawno poszedł w niepamięć, wszystko się wyrównuje, naprawdę tego nie wiesz?

    I nie odsyłaj nas nigdzie, tymbardziej do prowrestlingu, nie kiwaj palcem jak nasz starszy i mądrzejszy brat, bo nic i nikt nie dał Ci ku temu uprawnień…Dojdź najpierw do poziomu w którym twoje mozliwości się skończą, w którym organzim powie stop, zastanów się co dalej, skoro poświeciłeś na to pół życia i masę wyrzeczeń…i zawróć, zrezygnuj, odpuść, a potem dopiero grzmij jak grom z jasnego nieba wyzywając od oszustów tych, którzy próg swoich mozliwości postanowili jeszcze przekroczyć wyrównując swoje szanse na dalszą egzystencję w tym trudnym fachu…

  80. Kid dzięki , że uświadomiłeś nam o co chodzi w sporcie. Aha i pamiętaj, rzadko kiedy większość ma rację 🙂

  81. kid future, to czemu ogladasz tych „sterydziarzy” w klatce, skoro potepiasz doping? Nie wmowisz mi ze wierzysz w to ze wszyscy sa tam czysci. Myslisz, ze Dana, chce stracic miliony dolarow tylko przez to ze ktos wpadl na testach ktore jego organizacja przeprowadza? Co jesli dajmy na to Thiago Silva walczy o pas z Jon Jonesem i dzien przed gala zostaje przylapany na dopingu? Komisje, ani inne organy nie wprowadza lepszych kontroli, bo wiadomo czym by sie to skonczylo. Skoro nawet testy olimpijskie da sie oszukac, to nie ma opcji zeby kiedykolwiek wszyscy zawodnicy na ziemi byli czysci. Poza tym, sportowcy sami sobie robia krzywde, chcac pobijac kolejne rekordy swiata. Chcac je pobic musisz brac, bo fizycznie jest to niemozliwe osiagnac swiatowy poziom wytrenowania. organizmu. Doping trzeba po prostu zaakceptowac i wedlug mnie kontynuowac to co jest teraz, czyli metoda, tylko glupi da sie zlapac 🙂

  82. Popieranie oszustwa zawsze bede torpedował. Tak jak wczesniej napisalem, znasz jeden przypadek ze zawodnik został usprawiedliwiony z brania dopingu? Pomoge Ci i powiem ze próżne szukanie. Caly cywilizowany świat opowiada się za walką z dopingiem, wszyscy którzy mają cokolwiek do powiedzenia we władzach jakichkolwiek związków sportowych walczą z nim ale oczywiście nie mają racji tak? Wiem ze zdania nie zmienisz i to jest Twoje demokratyczne prawo. Jesli ktos świadomie łamie regulamin ( np biorąc doping) jest oszustem i tego chocbym nie wiem jak nie zmienisz. 

  83. „Czy widzieliscie zeby kiedykolwiek zawodnik, w jakimkolwiem sporcie, został zrozumiany bo brał doping?”

    Tak, w kulturystyce

  84. Jeszcze dwieście lat temu ta większość była za paleniem czarownic;)

  85. Zalegalizowanie sterydow konczyloby sie tym, ze to nie bylyby zawody sportowe ale zawody kogo organizm wiecej wytrzyma, kto ma wiecej kasy i najmniej rozumu zeby ryzykowac zyciem.

    Mozna oczywiscie powtarzac, ze sterydy to nie wszystko no ale codziennie przychodzac na mate cwiczyc i walczac z silniejszym nie myslalbys „musze pocwiczyc” tylko „musze cos wziac”.

    Wole jak o wygranej decyduje determinacja zawodnika na treningu, trud jaki wlewa w swoje przygotowania, a nie to jak dobrych ma pod soba lekarzy, bo idac tym tropem to pasy wreczac sie bedzie lekarzom, nie zawodnikom.

  86. To ze w telewizji jakis prezes wypowie sie o walce z dopingiem nie znaczy ze podejmuje takie kroki. Zalozmy ze zawodnicy od dzisiaj przestaja brac i co sie dzieje? wyniki sukcesywnie sie obnizaja, spada ogladalnosc, zainteresowanie, wplywy pieniezne i jednoczesnie pensja prezesa. Ludzie ktorzy rzadza sportem nie sa glupi i nie od dzisiaj wiadomo ze kazdy chce po prostu jak najwiecej zarobic. Prezesi, sponsorzy czy wlasciciele firm/organizacji, nie moga sobie pozwolic na takie ryzyko, latwiej jest przymknac oko.

  87. @Sonny87 – tak jak w kazdym sporcie w kulturystyce jest lista środków nielegalnych za ktorych stosowanie są rygorystyczne kary. 

  88. Niztheriel, a myslisz ze sa jakies sterydy na „wzmocnienie” szczeki? 🙂

  89. A jeszcze 50 lat temu moja babcia traktowała fiuta dziadka (świeć Panie nad Jego duszą) jak obrzydlistwo i zło konieczne do robienia dzieci. Dwa, trzy razy w życiu. Jak Pan Bóg przykazał. W bólach i mękach moralnych. Nie tak bezcelowo, dla przyjemności czy umacniania relacji małżeńskiej…

    Niztheriel, a Ty myślisz, że sterydy za ciebie pokulają się po macie czy jak? Ze umiejętności wzrastają wprost proporcjonalnie do zawartości testosteronu w strzykawce?

    kid – na całą listę moich argumentów, pytań do Ciebie i szerszego spojrzenia na problem, z konsekwencją gimnazjalisty – ministranta odpowiadasz mi : "nie będę popierał oszustwa" i basta. Tak więc polemika dalsza mija się z celem, skoro frazesami mnie częstujesz.

  90. Skoro o dopingu gaworzymy, to gdyby ktoś chciał się dowiedzieć w jaki spodób kolarze obchodzili problem kontroli antydopingowej, lub ujmując sprawę prościej, co zrobić aby nie sikać własnym moczem, to polecam książkę "Przerwany łańcuch", której autorem jest masażysta jednej z ekip kolarskich Willy Voet. Spokojnie ledwo, nieco powyżej pół setki stron, tak więc raczej nikt się nie przemęczy przy czytaniu. Myślę iż szczegóły powinny szczególnie zainteresować kolegę o nicku Pervert .

    Tutaj można dotrzeć do książki w formacie pdf: http://www.kinofabryka.pl/przerwany_lancuch.pdf
    ODWRÓCENI – serial online o polskiej mafii z Pruszkowa: http://www.kinofabryka.pl/odwroceni/

  91. Poryty bambus.. To jest bardziej niż oczywiste, ze stosowanie anaboliku wyjdzie w pierwszej kontroli, wiec po co pchać się w to hm, ale to nie pierwszy taki przypadek, wiec wcześniejsze pytanie można uznać za retoryczne. Nie lubie „King mo” za jego zachowanie, styl bycia i moze też za to, ze z mordy przypomina mi 50 centa.

  92. Kalogero tak juz to bywa na forach:) Chciałbym tylko uslyszec od Ciebie jedna rzecz która wiele może i mi wyjaśni. Uwazasz ze doping powinien byc legalny? btw mam 26 lat i swego czasu byłem w juniorskiej kadrze polski w lekkoatletyce w biegach srednich jesli kogokolwiek to interesuje:) ale nadal nie wiem jak to sie ma do opinii na temat dopingu:) 

  93. Antek uderzasz w doping intelektualny więc dobranoc m/

    Śpij spokojnie, niech Ci się przyśni Mamed obijający Andersona Silvę na UFC 160 w Polsce.

  94. @kid future

    Jakie to środki?

    Na najbardziej prestiżowych zawodach jak Mr Olympia czy Mr Universe od kilkunastu lat nie przeprowadza się badań antydopingowych

  95. @sonny87 – nie jestem znawcą tematu tylko po prostu poszukalem szybko na goglach. Odpowiedz jaką znalazlem zaprezentowałem.

  96. To, że nie wiesz już zauważyłem. A szkoda, bo piszę dośc czytelnie, sięgnij w wolnej chwili do pierwszego posta.

    Juniorska kadra Polski w biegach to nie poziom, o którym mówiłem w moich wiadomościach. To nie źródło Twojego dochodu, nie ścieżka życiowa, którą poszedłeś, nie komercyjny, zawodowy sport, który miał Ci zapewnić byt, nie praca. Skup się na wątku,w którym mówię o usprawiedliwionych wyborach każdego z zawodników będących na poziomie pro – wówczas może zrozumiesz odmienne zdanie innych lub przynajmniej moje. Bo przekonać Cię balachą nie zamierzam, to nie ja grzmiałem tu na innych jak nasz moralny/etyczny przywódca…

    A odpowiadając wprost, skoro nie zadałeś sobie trudu na lekturę wcześniejszych wiadomości – nie jestem za pełną legalizacją dopingu z tego tylko względu, że sięgaliby po niego i ci, którzy jeszcze nie powinni lub w ogóle nie powinni. Których organizmy nie osiągnęły jeszcze wszystkiego, co mogą z siebie wykrzesać, których lekarze przespali połowę wykładów na medycynie a tatuś kupił kolejny rok i tym podobni amatorzy w myśl zasady "przeciez wolno" Więcej z tego szkody, aniżeli pożytku a i pole do nadużyć ogromne. Zatem stan, który jest – czyli proforma kontroli, pozory zachowane w dużej mierze jedynie dla opini publicznej, wyhamowywania zapedów i ciągnięcia za cugle co bardziej rozpędzonych, gra między komisjami a zawodnikami – jest do przyjęcia, choć pozostawia wiele wątpliwości.

  97. Kalogero – podziwiam za chęci i wytrwałość 😉 ja tak nie potrafię

  98. @kid future

    Ok rozumiem, ale musisz wziąść pod uwagę jedną rzecz. Stosowanie dopingu w sporcie było, jest i będzie powszechne i choćbyś nie wiadomo jak bardzo narzekał to nic tego nie zmieni.

    Wprowadzenie dodatkowych testów i większa kontrola antydopingowa jedynie może pogorszyć sprawę, bo zawodnicy zamiast kupować w aptece zaczną walic jakieś piwniczne, niesprawdzone „undery”.
    Zmiksowany „x” z „y” który jest niewykrywalny podczas standardowego badania, a o którym nie wiele wiadomo.

    Dziwi mnie ta nagonka na anaboliki, niektórym chyba wydaję się ze sterydy robią z człowieka supermana nie czującego bólu i maszynę do zabijania 😀

  99. W momencie w ktorym czlowiek nie jest wstanie przeskoczyc pewnego poziomu w sporcie, w mma mozna to przyrownac do niemożnosci wygrania z danym przeciwnikiem, uznaje się ze ktoś jest lepszy – nazywamy to szacunkiem dla przeciwnika:) Jesli nie mozna czegos miec to nie znaczy że można to ukraść. Zakladam tak samo ze ty nie zyjesz z bycia zawodnikiem mma wiec poziom w sporcie do jakiego ja doszedlem nie ma znaczenia prawda? Jezeli doping bylby w jakims stopniu zalegalizowany na jakims poziomie, nie przekladal by sie na wyniki bo jesli kazdy móglby brac okreslone specyfiki to nie mialy by one znaczenia. Doping to stwarzanie przewagi, jesli kazdy bedzie go uzywal nie bedzie on przewagą. Na tą chwilę regulaminy sportowe na świecie zabraniaja dopingu także złamanie tego jest oszustwem co juz pisalem. Nie chcialem nikogo obrazic badz zaatakowac, nie było to moją intencją. Nie widzę rowniez jakiegokolwiek powodu ze przestać walczyc rygorystycznie z dopingiem.

    @sonny87 –  nie wierze ze na wysokim poziomie w sporcie zawodnicy beda eksperymentowac z lekami z aptek na własną reke. Bedą po prostu szukac przez laboratoria chemiczne kolejnych srodkow ktorych nie da sie wykryc:) Ja wiem ze walka z dopingiem jest praktycznie skazana na porazke ale jako uzytkownicy forum ktore propaguje mma w polsce powinnismy mowic dopingowi zdecydowane i stanowcze nie. 

  100. @Yoshihiro

    Nie dam rady odpowiedzieć na wątek endoprotez, implantów itp. bo odbieram to jako żart z twojej strony.

    Co do dopingu jednak, to warto się zastanowić. Jeśli byłby legalny, to logicznie, byłby to stopniowy koniec sportu. Dlaczego?

    Zawodnik 1 bierze najlepszy środek – ile się tylko da, zawodnik 2 robi dokładnie to samo. Zawodnik 1 wygrywa. Zawodnik 2 chce wygrać, więc robi jedyną możliwą rzecz – przekracza limit i umiera, bądź staje się warzywem. Tyle. Tak wyglądałby sport na legalnym dopingu.

    Wrestling jest tego przykładem. Kilku zapaśników odeszło w zaświaty, lub stało się kalekami.

    Tak więc, doping nie będzie legalny. Gdyby był to co jakiś czas, wrzucałbyś na mmarocks nekrologi, bądź informacje o przymusowej, wcześniejszej emeryturze.

    Ale jak tam uważasz. 🙂

  101. @kid future

    "nie wierze ze na wysokim poziomie w sporcie zawodnicy beda eksperymentowac z lekami z aptek na własną reke "

    Źle odczytałeś mój komentarz, bo właśnie o tym pisałem. Jeśli zawodnicy będą konsekwentnie kontrolowani to zamiast kupować sprawdzone leki w aptece, będą kupować niesprawdzone piwniczne miksy w laboratoriach chemicznych, które są nie wykrywalne a które mogą wywołać niepożądane i nieznane w stosowaniu skutki.  

    @Automat

    Zawodnicy WWE umierali raczej przez dragi i leki przeciwbólowe, a kalekami stawali się nie przez zażywanie sterydów, tylko przez hormony, insulinę i diuretyki. Środki te stosowane są do poprawy wyglądu sylwetki a nie do ulepszenia siły, wydolności i regeneracji (także w sportach walki zbędne).

  102. @kolagero – świetne wpisy. Po Twoim pierwszym wywodzie można by właściwie zamknąć dyskusję. A propo braku równości. Najbardziej rażący przypadek znam z autopsji (ja i mój kumpel, którego natura obdarzyła niesamowitą inteligencją i niesamowitą wydolnością i dodatkowo regeneracją. Robie wszystko co mogę by na rowerze mu dorównać i zawsze jestem kilka kroków z tyłu. Jakbym wiedział jak użyłbym czegoś żeby „skopać” go choć raz. Jedynie gdzie mam przewagę to w sztukach walki…….bo ich nie ćwiczy 🙂 Żeby mnie dobić przyszedł kiedyś na moją siłownię (garażową) i z miejsca dźwigał więcej niż ja……chociaż nie ćwiczy na siłowni. Załamka. Dodatkowo nie ma żadnych kontuzji ani wrodzonych uszczerbków na zdrowiu. i Ku76a jak się nie załamywać. On się urodził z „dopingiem” :)…. nie dziwie się zatem że pro-zawodnicy próbują wyrównać szansę stosując doping. Aczkolwiek uważam że albo wprowadzają testy olimpijskie albo legalizują doping. Stan, który jest obecnie uważam za żałosny.

    @Antek dzięki za linka- szukałem tego.

    @bazelak – „Nie lubie “King mo” za jego zachowanie, styl bycia i może też za to, ze z mordy przypomina mi 50 centa. ” – oj piwo dla Ciebie. Te same odczucia 🙂

  103. Dobra nie spinajcie sie tak bo zawyżacie poziom intelektualny forum i inni mogą sie czuc głupio (w tym ja hahaha xD ) nie no żart dla rozluźnienia :P.

    Ciekawe czy to w Strikeforce wczesniej były takie „płytkie” kontrole antydopingowe i dopiero teraz Zuffa wykrywa wszystko czy to przypadek. Wydaje mi sie ze jakby Zuffa przebadała dokladnie wiekszosc lub wszystkich zawodników to pewnie z polowa by wpadła na koksach, kiedys w jednym z wywiadow nawet Krzysiek Soszynski mowil ze wiekszosc żre koksy bo by odstawali od reszty dlatego i on spróbował.

  104. Nowi będa badani na doping a starzy nie? To tak jakby do peletonu skoksowanych mega zawodowców dołaczyc polską drużyne kolarska z pcimia dolnego. Skońccza się walki w stylu 5 rund rzeźni a K&L będa triumfowac ze nie dali sie namówic na 3x5minut bo UFC wprowadzi dla zawodników z ludzkim poziomem siły i wytrzymałości 2×5 hahaha. Albo…wszyscy z UFC przejdą do KSW i będziemy mieć gale co miesiąc i to na wysokim poziomie.

  105. Jak ktoś mi wskaże gdzie jest granica między przyjmowaniem 20 rodzajów suplementów dziennie (jak Sean Sherk), a tym "wstrętnym oszustwem" jakim jest doping, stawiam piwo.

    Obecnie sytuacja w MMA wygląda tak, najbogatsi zawodnicy stosują taki doping jakiego żadne badania wogóle nie są w stanie wykryć, mniej bogaci odpowiednio dostosowują cykle, by nie dać się złapać w badaniu po walce, inni jak np. Henderson czy Couture załatwiają sobie legalną terapie hormonalną albo pozwolenie na inne leki.

    Moje zdanie o dawna jest takie, albo robimy to co Mayweather, czyli niezapowiedziane testy olimpijskie dla wszystkich, oczywiście to niewyeliminuje wszystkich przypadków dopingu, ale wahadło ryzyka wpadki/zysków ze stosowania znacznie się przesunie, albo pozwalamy na wszystko oczywiście pod nadzorem endokrynologów (z których usług nota bene cała czołówka już korzysta).

    Aha i polecam uważnie przeczytać posty Kalogero, ma sporo racji.

  106. Skoro o dopingu gaworzymy, to gdyby ktoś chciał się dowiedzieć w jaki spodób kolarze obchodzili problem kontroli antydopingowej, lub ujmując sprawę prościej, co zrobić aby nie sikać własnym moczem, to polecam książkę "Przerwany łańcuch", której autorem jest masażysta jednej z ekip kolarskich Willy Voet. Spokojnie ledwo, nieco powyżej pół setki stron, tak więc raczej nikt się nie przemęczy przy czytaniu. Myślę iż szczegóły powinny szczególnie zainteresować kolegę o nicku Pervert Laughing.

    Tutaj można dotrzeć do książki w formacie pdf: http://www.kinofabryka.pl/przerwany_lancuch.pdf

    Pomysłowść ludzka nie zna granic. Zwłaszcza gdy chodzi o pieniądze. Swoją drogą ciekawe czy podobne rozwiązania stosują zawodnicy MMA. Skoro te sposoby są już powszechnie znane, to prawdopodobnie musieli wymyśleć coś nowego

  107. Venom juz to powiedział, ale się odniose. Henderson jest na sterydach, lekarz mu je przepisał. To że on może być na sterydach ponieważ endokrynolog uznał że zawodowy sportowiec, do tego zawodnik uprawiający MMA ma za niskin poziom Teścia, a drugi koleś nie jest fair? A to że Hendo ma 40 lat nie ma znaczenia, wtedy chyba gospodarka hormonalna nie jest już na tak dobrym poziomie jak u 20latka… A jeżeli 20 latek ma problemy z hormonami, bo był zapaśnikiem i ścinał wage jak wariat za młodu i teraz mimo że ma niski poziom teścia ale nie tak niski jak Hendo (jest młodszy…) lekarz mu już nie wypisze recepty… Gdzie tu jest różnica?

    Ja uważam że z hormonami powinno być jak z narkotykami. Wszystko powinno byc w 100% regulowane. Delegalizacja będzie powodować zwyrodnienia oraz problemy zdrowotne. To jak lata 20 w USA, kiedy starano się wprowadzić prohibicje…

    No ale hej, jak media hejtują to wszyscy to robimy.

    Poza tym – KID ma trochę racji. Jeżeli coś jest NIELEGALNE powinno być karane, po prostu. Jakie są powody tego czy owego, nie maja znaczenia, prawo ma być (powinno) równe i sprawiedliwe dla każdego.

  108. @Venom

    Jedyna różnica jest taka że jedne są prawnie zakazane a drugie legalne, granicy nie ma żadnej.

    Pisałem kiedyś już o wynalazkach nazywanych “prohormonami”, które są legalne w Stanach Zjednoczonych. W Polsce niby zakazane, ale śmiało można je kupić w sklepach z odżywkami lub na allegro.

    Jest to nic innego jak syntetyczne sterydy, pochodne substancji anabolicznych które działają w IDENTYCZNY sposób a których przyjmowanie niestety ale powoduje dużo gorsze skutki uboczne.
    Preparaty powodujące blokowanie HPTA, wysoko toksyczne ale powszechnie dostępne a do tego nie wykrywalne w badaniach antydopingowych.
    Skoro jeden może przyjmować takie syntetyki, to dlaczego drugi "ten mądrzejszy" nie może zażywać sterydów z apteki?

  109. Juz od czasow starozytnych igrzysk ludzie w sposob niedozwolony zwiekszali swoje szanse wygranej.TAKA JEST NATURA CZLOWIEKA.

  110. Ja trenowałem niegdyś wyczynowo Tenis ziemny, tam wśród czołówki sporo bywało wspomagaczy… głównie wydolnościowe , a kontroli nie było w ogóle, albo znikome. Troche to smutne, ale ja koksiarzom stanowczo mówie nie i powinni być surowo karani. Co innego jest jak ktoś zapycha tylko dla siebie na siłowni żeby być ’ przykładowym karkiem” jak chce to niech się truje, ale jak uprawia zawodowy sport i bierze za to pieniądze to powinnien ponosić ODPOWIEDZIALNOŚĆ

  111. Ależ dyskusja! I oczywiście kalogero na czele 😉

    Moje zdanie jest takie:

    Ćwiczyłem sporo na siłowni – dla siebie, dla poprawy siły itp. Wpadał małolat jeden z drugim – jeśli zaczynali, to zazwyczaj kilka cykli nie wystarczyło, by kaczora przegonić, ale po dłuższym czasie – odskakiwali. Ja nigdy nic nie zarzuciłem niedozwolonego (sorki kalogero i spółka, ale taka jest prawda). Czy dla mnie branie jest oszustwem…? W pewnym sensie tak. Jeśli regulamin mówi,że nie wolno – to w myśl tego jest to oszustwo (prawda Przemys_law? 😉 ) Dodatkowo doping, przynajmniej widziałem to po ziomkach z wiochy uzależnia, szczególnie niewłaściwie dobrane środki i rozpiska robią duużą szkodę, nie tylko fizyczną. Fakt, kalogero pisał o duuużo wyżej półce i wtajemniczeniu, więc tam specjaliści tak to wszystko ustalają, by hulało, a Ew. straty i efekty uboczne były jak najmniejsze. Z jednym wyjątkiem: nadal uważam ,że i na poziomie amatora i zawodowca, sterydy działają jak narkotyk. Bierzesz i uzależniasz się od stanu „po” , od dużej siły, wydolności, regeneracji lepszego samopoczucie, etc. Czy można potem przestać brać? Owszem, ale wypadasz z gry – i tyle w temacie.

    Co do akceptacji legalizacji dopingu przez Yoshiego: Twoja sprawa. Tylko, czy za tym nie pójdzie legalizacja środków odurzających i przeciwbólowych..? Jak daliśmy przyzwolenie na anabole, czemu nie dać możliwości zniesienia niedoskonałości organizmu , jakim jest ból i sprzężenie zwrotne, związane z reakcją organizmu na ten ból. Tego bym się obawiał. Jak dasz palec, to będą chcieli całą rękę.

    Wiadomo ,że w sporcie zawodowym doping jest powszechnie stosowany. Każdy ma wybór: ryzykuje licząc się z konsekwencjami zażywania (np.dyskwalifikacja). Zalegalizowanie dopingu – to wyeliminowanie lęku przed wpadką, więc huzia na Józia  – imo jestem w 100 % przekonany, że ilość zgonów związanych z zażywaniem sterydów po legalizacji by wzrosła. Ba, osobiście jestem nawet przeciwny uzupełniania poziomu teścia w organizmie. Jeśli w pewnym wieku występuje niedobór – trudno – po prostu zawodnik wypada z rywalizacji. 

  112. Wracając do sytuaci obecnej, nieoderwanej od rzeczywistości. Oczywiście nie uważam, by pełna legalizacja dopingu była osiągalna w ptrzeciągu najbliższych dwóch pokoleń. Mozliwe że nie będzie osiągalna nigdy.

    Problemem dzisiejszego – amerykańskiego – MMA (bo cała reszta kładzie lagę na sprawy dopingu) są kulawe procedury stanowych komisji. UFC wprowadzając tą nową polityke nie wiele zmieni, pewnie wykluczy jakieś "marginalne przypadki" kiedy fighterzy kontraktowani są w ostatniej chwili, jednak zasadniczo na niewiele sie to zda.
    ZUFFA jako czołowy gracz propagujący mieszane sztuki walki jako pełnoprawny sport (wszak MMA nie jest nawet legalne we wszystkich stanach, nei mówiąc o wszystkich krajach świata) skazana jest na "walkę z dopingiem". Pozytywne jest to, że UFC dostrzega, iż testy przeprowadzone przez komisje nie zdają egzaminu i próbuje coś robić na własną rekę. Może kiedys wprowadzą pełne olimpijskie testy, zobaczymy. 

    Osibiście wolałbym legalizację dopingu, jednak wprowadzenie testów olimpijskich jest rozwiązaniem zdecydowanie lepszym aniżeli sytuacja obecna.

  113. Cytując klasyka forum:

     

    "A Urijah Faber nie stosuje nawet suplementów!" Smile

  114. Odwieczny temat dopingu. Mój wałek już się w tej kwestii wyczerpał. Ja bym chciał by ludzie byli uczciwi, sam staram się być w każdej sytuacji. Tyle, że zdaje sobie sprawę, że to za duży biznes, żeby cały system nie łakomił się by zrobić z kogoś mistrza świata;)

    Szkoda, bo przez głupotę i brak umiaru zapewne nie będziemy go oglądać rok w akcji. Za taką cenę wpadek to wolę jednak "zwykłych ludzi" oglądać, ale nie odpadających z takiego powodu, wystarczająco walk wypada ze względu na kontuzje.

  115. Można powiedziać że to ich zdrowie niech biorą dla mnie taka teza jest szczytem głupoty.

    Jeżeli ja chciał bym walczyć zawodowo nie chcąc jednocześnie dodatkowo niszcząc sobie zdrowia to co mam zrobić?

    Jeżeli koksy będą dozwolone to rozwinie się tak że  każdy zawodnik wagi 70kg będzie miał więcej pary niż Pudziao i nikt czysty nie będzie miał możliwości strtu chyba nie o to chodzi.

  116. Każdy koksuje, a tylko głupcy dają się złapać – to zdanie chyba zawsze będzie aktualne

  117. Można powiedziać że to ich zdrowie niech biorą dla mnie taka teza jest szczytem głupoty.

    Palenie szkodzi, jedzenie smalcu tak samo, ale jeszcze nikt tego nie zakazał. Na szczęście.

    Jeżeli ja chciał bym walczyć zawodowo nie chcąc jednocześnie dodatkowo niszcząc sobie zdrowia to co mam zrobić?

    Nie ma takiej możliwości. W tej chwili jest tak że albo koksujesz, albo wypadasz z gry, praktycznie w każdej dyscyplinie sportowej, jeżeli chcesz być w czołówce, mimo że koksy oficjalnie są zakazane.

    Zalegalizowanie koksów pozwoli Ci być uczciwym.

    Jeżeli koksy będą dozwolone to rozwinie się tak że  każdy zawodnik wagi 70kg będzie miał więcej pary niż Pudziao i nikt czysty nie będzie miał możliwości strtu chyba nie o to chodzi.

    Od dawna nikt czysty nie ma możliwości wejść na szczyt.

    Ostatecznie mogły by być dwie kategorie. Dla koksujących gdzie się koksuje ile się chcę i nikogo to nie obchodzi oraz dla nie koksujących, gdzie jest zakaz koksowania, są kontrole codziennie i jak kogoś złapią to kara śmierci. Wtedy każdy może mieć czyste sumienie i równocześnie realizować się w sporcie.
    ODWRÓCENI – serial online o polskiej mafii z Pruszkowa: http://www.kinofabryka.pl/odwroceni/

  118. Heheh, ich zdrowie, walkę w KSW się przerywa,bo strużka krwi leci, a przez niektórych organizm przeszły takie rzeczy, które niejeden organizm mógłby nie wytrzymać 😉 No, ale jak to niektórzy mówią, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, więc mimo, że każdy wie…to nie widzi bezpośrednio i tyle;) Hipokryzja lekka.

    Równie dobrze można docenić, że dużo budowlańców ćpa amfetaminę, żeby mieć parę, w końcu chcą szybciej i sprawniej pracować:)

    A niektórym zawodom możnaby innego rodzaju rzeczy zaproponować, usprawniające NA CZAS UMOWY O PRACĘ (max kilkuletni;) ich pracę…i tak dalej .To i tak niemożliwe, chyba, że badano by zawodnika od daty ustalenia walki co tydzień do dnia walki i tuż po wyjściu z klatki, solidnie badano;) No, ale jak ludziska akceptują i chcą oglądać supermenów to co zrobisz;) Jak dla mnie siłą woli, adrenaliną, determinacją i ambicją można wiele rzeczy zdziałać również…ale trzeba to mieć i zobaczyć, bo bez tego wiara w sukces upada.

  119. "Jeżeli ja chciał bym walczyć zawodowo nie chcąc jednocześnie dodatkowo niszcząc sobie zdrowia to co mam zrobić?"
     

    Nie wiem, Ty mi powiedz? 
    Jest to mozliwe na najwyższym poziomie?

  120. Hmmm, w zasadzie nie, bo ludzie są nieuczciwi, ale żeby obalić pytanie wystarczyły jeden przykład, a takie chyba są?Czy jednak nie wierzyć tym informacjom np. na temat BJ'a?

  121. Wiara ma to do siebie, że albo wierzysz, albo nie. 
    Ja jestem niewierzący;)

  122. przeczytałem wszytskie wywody i mam pytanie o naszych zawodników

     

    Mamed, Janek, Cipek – czy oni się "ulepszają"?

  123. Trochę dziwna taka ,,walka” z dopingiem. IMO powinna być prosta zasada: zawodnik zostanie przyłapany na sterydach-dożywotni ban na walki w UFC. Jak widać na przykładzie Daley’a jest to możliwe. Dzięki takiej regule wielu zawodników kilka razy zastanowiłyby się czy naprawdę warto brać…

  124. Hmmm, w zasadzie nie, bo ludzie są nieuczciwi, ale żeby obalić pytanie wystarczyły jeden przykład, a takie chyba są?Czy jednak nie wierzyć tym informacjom np. na temat BJ'a?

    Mysle, ze mozna bo BJ nie jest tytanem kondycji, ani nie jest jakos specjalnie wyrzezbiony(wiem wiem, argument z dupy), on poprostu ma talent:D

    Co do dyskusji, to prawda jest taka, ze walka z dopingiem w tych czasach, to jak walka z wiatrakami. Kolagero napisal, wszystko co mysle na ten temat. Zaden doping nie da ci techniki, mocnej szczeki, wytrwalosci, ducha walki. Na to wszystko trzeba pracowac latami, nie ma nic na skroty. Jeszcze @Automat pisal, ze legalizacja dopingu, zakonczy sport, bo ktos przedawkuje. Powiem tylko, czlowiek uczy sie na bledach 🙂 

  125. On po prostu ma serce i ducha z Hawajów. Właśnie o to chodzi. Nie chodziło mi o wiarę w Boga, choć i taka wiara ludzi potrafi natchnąć mocno, mówiłem o wiarze w możliwość bycia lepszym od rywala i nie dopuszczaniu do głowy innej możliwości. Wychodzisz na przeciw kogoś zdecydowanie faworyzowanego i wykorzystujesz ten fakt, bo psychika w sporcie to kure*sko ważna kwestia. To nawet nie podlega dyskusji w tych czasach 🙂

    Shoocker,z czasem może tak zryć, że duch walki będzie jedynym duchem w takim osobniku;)

  126. @kaczka

    liczę że odpowiedzą tak lub nie

    przecież nie pytam co dokładnie robią Smile

  127. Macie wiedzę w jaki sposób ulepsza się Hendo, Randy i Sean Sherk, a o naszych brak wiedzy, n błagam… Smile ale nic wierzę, że największego gówna nie stosują.

    Yoshi nawiązując do Twoich wypowiedzi to zawsze kiedy oglądam MMA podziwiam to, czego może dokonać ludzki organizm, jak wiele się można nauczyć i jakie przełamać bariery, lubię też oglądac i analizować treninngi, bo są naprawdę cięzkie i wymagają wiele poświęceń.

    Dla mnie kompletny zawodnik MMA to najkompletniejszy sportowiec, przecież MMA to jeden z nielicznych sportów gdzie można do tego stopnia wytrenowac organizm.

    I wałsnie dlatego chcę oglądać zaowdników czystych.

    Jestem za niespodziewanymi testami olimpijskimi dla wszystkich.

  128. No ja oglądając KSW "widzę ludzi"…i to często według mnie słabo przygotowanych kondycyjnie, oglądając UFC to faktycznie można nie raz mieć wrażenie, że walczą jak naćpane roboty;)

  129. I wałsnie dlatego chcę oglądać zaowdników czystych.

    Jestem za niespodziewanymi testami olimpijskimi dla wszystkich.

    I co myślisz że niespodziewane testy olimpijskie dla wszystkich zagwarantują Ci oglądanie zawodników czystych?

  130. Chcesz oglądać zawodników wszechstronnych, najlepszych, najdoskonalszych.
    Tylko czy organizm ludzki jest w stanie wytrzymać 3 dwugodzinne treningi dziennie przez sześć dni w tygodniu?

  131. Yoshihiro, myślę, że tak, ale nie jednostajnie tych samych grup mięśni. Idąc dalej, nawet jeśli taki trening jest męczący to wytrzymanie 10(?!), czy 15 minut samej walki (bo w końcu po to trenują) nie powinno im sprawiać takieg problemu. Wiem, że to walka, nie bieg, ale to nie są biegacze, a fighterzy, którzy psychikę raczej powinni mieć odpowiednio wyrobioną by się nie spalać kondycyjnie w takim krótkim czasie.

    A co do samych rezultatór, wszechstronnych, najlepszych tak, najdoskonalszych w granicach możliwości ludzkich. W ten sposób traktując sport ja nie wiem kto jest najdoskonalszym talentem i fighterem. Wiem za to, że mamy topowych fighterów, a różnice między nimi mogą powodować pieniądze lub po prostu jakość środków i wiedzy sztabu jakie odżywki albo coś mocniejszego zaaplikować 😉

    Kiedyś w boksie walczono z nieskończoną ilością rund, a jeszcze nawet amfetaminy nie było, a i sądzę, że niezbyt przychodziły im do głowy takie pomysły, nieco inne, tez nielegalne owszem 🙂

  132. Chcę oglądać najlepszych zawodników tyle, że czystych i ich poziom może zejść o 2 lub 20 stopni niżej byleby byli bez koksu.

    Jarałem się walką Silvy z Verą i super się gościa oglądało, akiedy okazało sie, że stosuje ostry doping to wręcz czułem się oszukany.

    Testy olimpijskie nie załatwią do końca problemu, ale trochę oczyszczą sprawę.

  133. Yoshihiro Lawal złamał zasady i słuszne jest jego ukaranie.
    Nikt nie broni Lawal 'owi walczyć w innych organizacjach MMA gdzie zawodnicy mogą faszerować się czym chcą.

    Proste.

    Skoro UFC nie chce u swoich zawodników dopingu, a pomimo tego są najpopularniejszą organizacją MMA, to widocznie zasady mają najlepsze.

    To jest proste i nie potrzeba dorabiać do tego ideologii.

  134. Gdyby nie doping w sporcie to wiekszość z Was usnęłaby przed TV czy komputerem oglądając MMA czy inne dyscypliny.

    Człowiek nie jest w stanie tak ćwiczyć, walczyć i sie regenerować na najwyższym poziomie, a taki większość z nas lubi oglądać.

    Czy to jest etyczne czy nie…  W życiu wkurwiają mnie bardziej inne rzeczy dotykające sfery mojego życia, niż doping.

     

    Lubie obejrzeć dobrą walkę MMA, a bez wspomagania zawodników takiej bym nie dostał.

  135. Jesli ktoś miałby silnik ukryty w dupie to nie, a jeśli na wierzchu to wizualnie słabo by to wyglądało. No i chyba strasznie niewygodnie, nie?

  136. Nie wiem, nie jestem sprinterem i nie próbowałem

    wizualnie mogłoby byc ciekawie Smile

    Ruff, a tak merytorycznie?

  137. Yoshi Jestes na zawodach , ty i czterech gosci.
    Macie napisac „Sekcje Zwlok” z ostatniego UFC Aldo vs Mendes.

    Jeden z przeciwnikow ma czip , dzieki ktoremu kontaktuje sie z trzema innymi ekspertami , ktorzy pomagaja mu napisac genialna ” Sekcje zwlok” podrasowana do granic mozliwosci , juz nic nie da sie lepszego napisac.

    Przegrywasz z kretesem , czujesz sie z tym OK ?????

  138. „przeczytałem wszytskie wywody i mam pytanie o naszych zawodników
    Mamed, Janek, Cipek – czy oni się „ulepszają”?”

    Z takim pytaniem to do wróżki. KSW nie przeprowadza badań antydopingowych, więc można gdybać czy zawodnicy stosują, co stosują i w jakich ilościach. Nikt nie został przyłapany a nikt też na swoim fanpage’u nie bedzie umieszczał informacji że własnie skończył cykl na nandrolonie.

    Piszesz że chcesz oglądać zawodników „czystych”
    Trenujesz w jakimś klubie? Znasz ludzi z którymi trenujesz na tyle dobrze że rozmawiacie wspólnie o pierdołach po treningu? Jeśli tak to zapytaj tych którzy trenują już długo o doping, choć nie wierzę że wcześniej nie obiło się Tobie nic o uszy 😉

  139. Grzejnik, to może ja odpowiem.

    Nie, Yoshi nie czuje się z tym dobrze, bo wiedząc w czym bierze udział i z czym się mierzy, ma dwa czipy ukryte jeszcze lepiej niż jego rywal. Wiesz o czym mówię ? 😉

    A tak poważniej, to niepoważne są tego rodzaju metafory, jakbyście dziecku chcieli tabliczkę mnożenia zobrazować Kaczorem Donaldem, bo inaczej nie pojmie o co chodzi…

    Zatem idąc tak uproszczonym tokiem myślenia zapytam tych najbardziej oszukanych : Wy nie oszukiwaliście w szkole? Nie ściągaliście nigdy? Nie przekraczacie prędkości w samochodach? A jak Wasze kobiety? Nie malują się, nie pudrują? Przecież to oszustwo, każde jedno po kolei…

  140. naszczescie póki świat wygląda tak jak wygląda walka z dopingiem była jest i będzie:) mma to na tyle mlody sport ze w przeciagu powiedzmy 20 lat może się tak dużo zmienić ale wątpię że doping zostanie zalegalizowany, bardziej się skłaniam do tego że bedziemy mieli do czynienia z jeszcze dokladniejszymi badaniami i wzmożoną walkę z nieuczciwością. Swoją drogą wszystkie tezy bedące "za" dopingiem można streścic w krótkim zdaniu – inni biorą więc i ja też mogę. A to taki sam argument jak niektóre moje czyli bezsensu:)

  141. No i potem kokos zaszczepia sobie nawet trzy czipy i już mu odpi***ala…

    bo chciał być "lepszy".

  142. Czyli rozumiem ze branie srodkow dopingujacych jest taka sama umiejetnoscia jak scinanie wagi , i nikt nie powinien miec zadnych obiekcji.

    Rozumiem ze ciesza was jednostronne pojedynki typu Brandon vs Thiago , ktore nie maja zadnego sensu ze sportowegu punktu widzenie .
    I napewno jestescie zawiedzeni ze Cyborg stracila pas SF , bo przeciez ona jest taka zajebista 🙂 🙂 🙂

  143. Yoshihiro jeśli chcesz oglądać zawodników z dopingiem to rozumiem że godzisz się z tym, że za 20 lat będzie pełno kalekich zawodników MMA lub martwych z powodu dopingu.

    Ponieważ komisje antydopingowa można oszukać, ale Pana Boga już nie. Rozumiem Yoshihiro, że będziesz płacił hojnie na organizacje charytatywne zajmujące się tymi ludźmi, którzy nie zdołali zdobyć kasy z walk MMA. Zresztą rozumiem, że ową hojność okażą inni fani MMA, uwielbiający zawodników walczących efektownie na dopingu.

    Zdaje się, że problem dopingu wspieranego i popieranego przez państwo przerabialiśmy na przykładzie NRD owskich pływaczek. Są filmy dokumentalne o ich kalectwie i o tym jak wiele z nich już nie jest kalekami ponieważ leży na cmentarzu.

    Rozumiem, ze kibice pragną oglądać najlepsze walki. Ale jak tego chcą to wpierw niech stworzą fundusz na rzecz opiekowania się przyszłymi kalekami, którymi będą owi zawodnicy MMA stosujący doping.

  144. Yoshihiro jeśli chcesz oglądać zawodników z dopingiem to rozumiem że godzisz się z tym, że za 20 lat będzie pełno kalekich zawodników MMA lub martwych z powodu dopingu.

    Nie, nie zgodzę sie z tym. Dziś w czołówce wszyscy stosują doping i jakoś zgonów od "przedawkowania dopingu" nie odnotowujemy. Jak już ktoś w temacie wrestlerów wspominał, zdażały się zgony od przedawkowania środków na masę i wygląd, czy też painkilerów jednak to dwie rózne sprawy. Dopig pod ścisła kontrolą specjalistów nie zwiększylby śmiertelności fighterów jak próbujesz to przedstawic. Owszem może znalazłby sie jeden czy dwaj debile próbujący zrobić z siebie terminatora, jednak na idiotyzm nikt nic nie poradzi. Dziś fighterzy w Europie czy Japinii równiez mogą "zakłuć sie na śmierć" bo przecież tam żadne testy na doping nie obowiązują, a jednak masowych zgonów nie uświadczamy.

    Ponieważ komisje antydopingowa można oszukać, ale Pana Boga już nie. Rozumiem Yoshihiro, że będziesz płacił hojnie na organizacje charytatywne zajmujące się tymi ludźmi, którzy nie zdołali zdobyć kasy z walk MMA. Zresztą rozumiem, że ową hojność okażą inni fani MMA, uwielbiający zawodników walczących efektownie na dopingu.

    Nie, nie będę niczego płacił bo i z jakiej racji? Nikt nikomu nie każe być zawodowym sportowcem i ryzykowac zdrowia dla wielkiej kasy. Tak samo nikt nie płaci "odszkodowań" ludziom, którym nie udało się osiągnąc zamierzonego celu a postawili wszystko na jedna kartę. Nawet bez legalności dopinu zawodowy sport to okaleczanie organizmu, więc proszę Cię. Zejdź na ziemię.

    Zdaje się, że problem dopingu wspieranego i popieranego przez państwo przerabialiśmy na przykładzie NRD owskich pływaczek. Są filmy dokumentalne o ich kalectwie i o tym jak wiele z nich już nie jest kalekami ponieważ leży na cmentarzu.

    Akapit wyżej. Każdy sport zawodowy to późniejsze kalectwo. Bokserzy z parkinsonem, alchajmerem, judocy w wieku 35 lat z stanem kręgosłupa jak u 50-cio latków. Ryzyko zawodowe. Ponownie powtarzam. Nikt nikogo nie zmusza do bycia profesjonalnym atletą.

    Rozumiem, ze kibice pragną oglądać najlepsze walki. Ale jak tego chcą to wpierw niech stworzą fundusz na rzecz opiekowania się przyszłymi kalekami, którymi będą owi zawodnicy MMA stosujący doping.

    Odniosłem sie juz do tego więc nie będę powtarzał.

     

  145. Yoshihiro jeśli chcesz oglądać zawodników z dopingiem to rozumiem że godzisz się z tym, że za 20 lat będzie pełno kalekich zawodników MMA lub martwych z powodu dopingu.

    Nie chcę się wypowiadać za Yoshiro, ale pozwolę sobie wtrącić swoje 0,03 PLN. Doping jest zjawiskiem powszechnym dłużej niż 20 lat i jakoś martwe, bądź kalekie ciała nie zalegają ulic.

    Ale jeżeli nawet miało by tak być to ja bym nie zakazywał dopingu. Tak samo jak nie domagam się zakazania ruchu samochodowego, mimo że ginie w nim więcej ludzi niż jest wszystkich zawodników MMA. Tak samo nie domagam się zakazu palenia nikotyny, żłopania wódy czy obżerania się smalcem, choć w wyniku chorób, które wywołują, ginie więcej ludzi niż jest wszystkich osób wiedzących co to jest MMA.

    Ponieważ komisje antydopingowa można oszukać, ale Pana Boga już nie. Rozumiem Yoshihiro, że będziesz płacił hojnie na organizacje charytatywne zajmujące się tymi ludźmi, którzy nie zdołali zdobyć kasy z walk MMA. Zresztą rozumiem, że ową hojność okażą inni fani MMA, uwielbiający zawodników walczących efektownie na dopingu.

    Nie wiem jak Yoshiro, ale ja nie zamierzam płacić na te organizacje, tak jak nie płacę na organizacje charytatywne zajmujące się ludźmi którzy utracili zdrowie w wyniku wypadków samochodowych, palenia tytoniu, chlania wódy i obżerania się smalcem.

    Zdaje się, że problem dopingu wspieranego i popieranego przez państwo przerabialiśmy na przykładzie NRD owskich pływaczek. Są filmy dokumentalne o ich kalectwie i o tym jak wiele z nich już nie jest kalekami ponieważ leży na cmentarzu.

    Nie zamierzam domagać się aby państwo wspierało i popierało doping. Ma się nie wtrącać, nie jego sprawa. Co do NRD-owskich pływaczek, zakładam że nie wiedziały co zażywają. Jeżeli tak to postępowanie osób które je do tego namawiały jest karygodne i koniecznie wymagające ukarania. Jeżeli wiedziały to ich sprawy. Wolny człowiek może robić ze swoim życiem co chce.

    Rozumiem, ze kibice pragną oglądać najlepsze walki. Ale jak tego chcą to wpierw niech stworzą fundusz na rzecz opiekowania się przyszłymi kalekami, którymi będą owi zawodnicy MMA stosujący doping.

    Hm… Rozumiem że Ci co nie są przeciwni zakazowi ruchu samochodowego, zakazowi palenia nikotyny, marihuany, zakazowi picia wódy, zakazowi obżerania się smalcem stworzą wcześniej analogiczne fundusze dla przyszłych ofiar?

  146. i wlasnie z takim podejsciem za kilka lat bycmoze spelnia sie wizje Stephena Kinga z ksiazek “Wielki Marsz” lub “Scigany”.

    Bo przeciez ludzie maja wolna wole i moga robic co tylko chca.

    Gdyby teraz zoorganizowac gre w ktorej 10 osob dostaje w reke karabin, wrzuca ich sie do lasu i ostatni z nich dostaje 10mln$ to myslicie, ze nikt by sie nie zglosil? Ba, byloby kilka tys chetnych, kasa kusi.

    Ile dziesiatek osob sprzedaje cale majatki gdy oglaszana jest wielka kumulacja w totka? a potem zostaja na bruku i nie stac ich nawet na kulke w leb? Nie bez powodu sa organizacje ktore musza tym ludziom pomagac.

    W Holandii czy tam Austrii eutanazja jest legalna.. 16 czy 18 latek dal sie zabic, bo dziewczyna odrzucila jego milosc. Kazdy z nas chyba mial “zlamane serce” ale patrzac na to z perspektywy czasu widzimy jak wyolbrzymiony byl problem. Czy powinien miec ten wybor w tym wieku?

    Za tym jestescie? Nie ciekawie byloby ogladac program w ktorym gina prawdziwi ludzie? No prosze, przeciez bicie sie w rekawicach jest przeciez nasza pasja.. a co dopiero bron!? No i przeciez sami tego chcieli.
    Zastanowcie sie sami, bo logika podpowiada odpowiedz.

    Miejmy za grosz “serca” bo jesli popieramy doping to my odpowiadamy za kalectwo tych ludzi, moralnie. Oni musza robic wszystko by zadowolic widza, na tym polega ich praca ale w tym miejscu trzebaby sie wlasnie zastanowic nad tym, ze ten ludek biegajacy po ekranie to nie kilka pixeli ale zywy chlop z rodzina, marzeniami itd. bo czym roznimy sie od ludzi w tescie “od teleturnieju z razeniem pradem”? pozwalajac na to niejako “razimy go tym pradem” – w tym przypadku realnym.

    Daje glowe, ze duza wiekszosc sportowcow sterydy bierze tylko dlatego, bo inaczej nie bedzie w stanie dorownac tym co biora. Jesli regularnie beda wylapywani Ci co biora, nowi nie beda chcieli ryzykowac kariery.

    Tyczy sie to kazdej dziedziny.. studenci maja cpac zeby wiecej wiedzy wchodzilo im do glowy?
    W koncu dotknac moze to kazdego z nas i zeby dostac prace w biurze albo nawet na budowie bedzie sie trzeba nalykac srodkow, bo inaczej przyjda inni ktorzy juz to zrobili i zabiora nam srodki do zycia. I to nic, ze przekrecac sie wszyscy beda przed 40, zeby przezyc bedzie trzeba sie poswiecac.

    no to napisalem swoje wypociny ktore chyba z MMA nie mialy wiele wspolnego ale warto sie jednak zastanowic, no chyba, ze ktos za grosz nie szanuje ludzkiego zycia.. zreszta malo kto teraz szanuje.. pierwsze co zapelnia internet po tragediach pokroju Breivika czy probie samobojczej oficera to “smieszne obrazki” z debilnymi podpisami. Potem Ci sami ludzie glosuja na celebrytow ktorych priorytetem jest legalizacja marihuany i sciagniecie krzyza z sejmu i ot mamy – Polska.

  147. jebako ale to nie tylko rozmawiamy z perspektywy kibica ale i zawodnika,człowieka ktory chcę się tym zająć zawodowo i jest zmuszony do brania jesli chce marzyć o dużych walkach

  148. Ciekawe czy ktokolwiek z was zapisal by syna na treningi mma w mlodym wieku z haslem: " pamietaj ze ciezka praca to połowa sukcesu, jeżeli nie bedziesz koksował to i tak nie masz szans". 

  149. A tu cały czas prowadzona jest ta jałowa dyskusja

    Czytając komentarze niektórych widzę jak wielce manipulacyjny wpływ mają media na mentalność większości Polaków.

    W TV ostatnio mówili że sterydy to zło, więc pewnie tak jest. W gazecie z kolei pisali że Zenek zmarł po zażyciu anabolików, więc sterydy = ŚMIERĆ a w najlepszym wypadku kalectwo. Tylko ze w tej samej gazecie zapomnieli dopisać że Zenek oprócz sterydów brał również diuretyki, “painkillery” lub antydepresanty które popijał wódką, albo że bez kontroli lekarza i leków osłonkowych walił końskie dawki i zachorował na raka wątroby.

    Dla jasności, sterydy najczęściej stosowane w sportach walki to : nandrolon, winstrol, ewentualnie methadienone, testosteron. A teraz proszę jakiegoś śmiałka który poda przykład osoby która zmarła z powodu zażywania wyżej wymienionych środków. Oczywiście mówie o tych którzy stosowali anaboliki w normalnych dawkach a nie szprycowali się porcjami dla byka z rodeo.

    Anaboliki pomagają ale nie będe przypominał że nie są to magiczne środki dzięki którym człowiek staję się supermanem o ponadludzkiej sile, bo było to już wałkowane w tym temacie wielokrotnie

    Jako ciekawostkę napiszę tylko, że sterydy które według was Polaków są takie złe, w krajach takich jak : Grecja, Hiszpania, Egipt, Meksyk, Turcja są dostępne bez recepty. W Kanadzie w co drugiej aptece jeśli się ładnie uśmiechniesz do Pani aptekarki to dostaniesz koks bez papierka od lekarza.

  150. @sonny87 tu nie chodzi o umieranie, jak dobrze wiesz pewnie doping w pomaga glownie na szybszą regeneracje organizmu, dzieki temu zawodnik moze zrobic przyslowiowe 200% normy. Efektem tego są duzo powazniejsze schorzenia kosci, stawów już w mlodym wieku. A gdyby doping był legalny to i śmierć coś by dla siebie znalazła. Jezeli doping był by tylko wyborem to może inaczej niektórzy, w tym ja na to by patrzyli. Ale jeśli staje się koniecznością to już jest po prostu przesada. Poza tym jeśli komuś czegoś nie udowodnisz nie masz prawa go osądzać, a stwierdzenie że każdy bierze jest krzywdzące choćby dla jednej osoby na wysokim poziomie ktora tego nie robi.

  151. Gdyby teraz zoorganizowac gre w ktorej 10 osob dostaje w reke karabin, wrzuca ich sie do lasu i ostatni z nich dostaje 10mln$ to myslicie, ze nikt by sie nie zglosil? Ba, byloby kilka tys chetnych, kasa kusi.

    Pomijając sprawę jak znaleść sponsora co to od tak wyrzuci te 10 mln $, to nie mam nic przeciwko. Wolny człowiek może robić to co chce.

    Ile dziesiatek osob sprzedaje cale majatki gdy oglaszana jest wielka kumulacja w totka? a potem zostaja na bruku i nie stac ich nawet na kulke w leb? Nie bez powodu sa organizacje ktore musza tym ludziom pomagac.

    Rozumiem że totolotek powinien być zakazany?

    W Holandii czy tam Austrii eutanazja jest legalna..

    W PL samobójstwo jest legalne, nie ma paragrafu na nie. Ja tam jestem przeciwny legalizacji eutanazji. Jak pacjent chce popełnić samobójstwo, to niech popełnia je sam.

    16 czy 18 latek dal sie zabic, bo dziewczyna odrzucila jego milosc. Kazdy z nas chyba mial “zlamane serce” ale patrzac na to z perspektywy czasu widzimy jak wyolbrzymiony byl problem. Czy powinien miec ten wybor w tym wieku?

    Czyli co? Wszystkich 16-18 latków zamykamy w nieustannie pilnowanym pomieszczeniu aby nie popełnili samobójstwa?

    Za tym jestescie? Nie ciekawie byloby ogladac program w ktorym gina prawdziwi ludzie? No prosze, przeciez bicie sie w rekawicach jest przeciez nasza pasja.. a co dopiero bron!? No i przeciez sami tego chcieli. Zastanowcie sie sami, bo logika podpowiada odpowiedz.

    Ja bym nie oglądał, ale logika podpowiada że wolny człowiek może robić to co chce. Kiedyś były pojedynki w których ktoś czasami ginął i nikt rozsądny nie robił z tego problemu.

    Miejmy za grosz “serca” bo jesli popieramy doping…

    Nie popieramy doping, tylko go legalizujemy.

    …to my odpowiadamy za kalectwo tych ludzi, moralnie.

    To w takim razie jeżeli popieramy rozwój komunikacji samochodowej to my odpowiadamy za kalectwo osób którym przytrafił się wypadek samochodowy, moralnie.

    Oni musza robic wszystko by zadowolic widza,

    Nie muszą!! To nie starożytny Rzym, z igrzyskami gladiatorów-niewolników. Kto nie chce ten nie wchodzi na ring.

    na tym polega ich praca ale w tym miejscu trzebaby sie wlasnie zastanowic nad tym, ze ten ludek biegajacy po ekranie to nie kilka pixeli ale zywy chlop z rodzina, marzeniami itd. bo czym roznimy sie od ludzi w tescie “od teleturnieju z razeniem pradem”? pozwalajac na to niejako “razimy go tym pradem” – w tym przypadku realnym.

    Bez pół litra nie pojmę o co chodzi. Czyżby pisała to kobieta?

    Daje glowe, ze duza wiekszosc sportowcow sterydy bierze tylko dlatego, bo inaczej nie bedzie w stanie dorownac tym co biora.

    Właśnie tak jest, teraz aby być naprawdę dobrym nie możesz być uczciwym bo musisz łamać przepisy. Legalizacja pozwala Ci być zarówno dobrym, jak i uczciwym.

    Jesli regularnie beda wylapywani Ci co biora, nowi nie beda chcieli ryzykowac kariery.

    Będą wyłapywani? Chyba sam w to nie wierzysz.

    Tyczy sie to kazdej dziedziny.. studenci maja cpac zeby wiecej wiedzy wchodzilo im do glowy?
    W koncu dotknac moze to kazdego z nas i zeby dostac prace w biurze albo nawet na budowie bedzie sie trzeba nalykac srodkow, bo inaczej przyjda inni ktorzy juz to zrobili i zabiora nam srodki do zycia. I to nic, ze przekrecac sie wszyscy beda przed 40, zeby przezyc bedzie trzeba sie poswiecac.

    Jak przekręcą się przed 40 (choć to bzdura) to zostanie więcej miejsca dla pozostałych.

    no to napisalem swoje wypociny ktore chyba z MMA nie mialy wiele wspolnego ale warto sie jednak zastanowic, no chyba, ze ktos za grosz nie szanuje ludzkiego zycia.. zreszta malo kto teraz szanuje.. pierwsze co zapelnia internet po tragediach pokroju Breivika czy probie samobojczej oficera to “smieszne obrazki” z debilnymi podpisami. Potem Ci sami ludzie glosuja na celebrytow ktorych priorytetem jest legalizacja marihuany i sciagniecie krzyza z sejmu i ot mamy – Polska.

    Jeżeli chodzi Ci o Palikota, to zapewniam że nigdy na niego nie głosowałem.

    @kid future

    Ciekawe czy ktokolwiek z was zapisal by syna na treningi mma w mlodym wieku z haslem: " pamietaj ze ciezka praca to połowa sukcesu, jeżeli nie bedziesz koksował to i tak nie masz szans".

    Dzieciaka nie zapisuje się na żaden sport z myślą o tym że jest to wyczynowe zajmowanie się sportem, a doping nie ma specjalnego sensu przy jego amatorskim uprawianiu.
    ODWRÓCENI – serial online o polskiej mafii z Pruszkowa: http://www.kinofabryka.pl/odwroceni/

  152. 10mln to bylby maly procent dochodzu takiego „show”, kazdy by to obejrzal. Myslisz jednak, ze przychodzily by tam hamburgery ktore nie maja co robic z zyciem? Pewnie i tak ale 2ga czesc to byliby zdesperowani rodzice potrzebujacy na leki dla dziecka, chcesz ogladac smierc takich ludzi? „dla rozrywki widza”?

    Lotek nie powinien byc zakazany ale ludzie w pogoni za swoimi marzeniami umieja zniszczyc swoje zycie, dobrze jak cos jednak ich przed tym powstrzymuje.

    Co do eutanazji to mam takie samo zdanie jak ty, jak ma sie zabic to niech zrobi to sam.. bo na szczescie nie tak wiele osob potrafi, wiekszosc szuka „uwagi” ale jesli 16 latek przychodzi do kliniki i grupa lekarzy zamiast mu pomoc z usmiechem wstrzykuje mu trucizne to pewnie stwierdza, ze na prawde nie warto zyc. Gdyby mu jednak pomogli to pewnie teraz smialby sie z tamtych mysli.

    Jeszcze co do czesci ktorej nie zrozumiales, myslalem, ze juz wszyscy znaja slawny test z „teleturniejem z razeniem pradem”.
    Tam chodzio akurat o znaczenie autorytetu ale pokazywalo takze jak czlowiek potrafi byc nie czuly na cierpienie drugiego czowieka. Na prawde nie przeszkadzaloby Ci, ze dla twojej rozrywki ktos w potrzebie finansowej ginalby na wizji? Telewizja mowiac nam codziennie o setkach zabitych znieczula nas ale jednak trzebaby sie czasem zatrzymac i zastanowic.

    I to nie jest wlasnie „wolny wybor”, zawodnik zeby spelnic swoje marzenia musi sie swiadomie „kaleczyc”. Moze oczywiscie porzucic marzenia i polozyc sie przed TV ale chyba nie o to chodzi.

    I tak jak pisalem wczesniej, co jesli twoje dziecko bedzie chcialo zostac np. profesorem matematyki ale wszyscy wokol niego beda faszerowac sie srodkami wspomagajacymi? Bez wspomagaczy nie bedzie umialo nadazyc, a ze srodkami przekreci sie albo wyladuje w psychiatryku, tez z taka lekkoscia postawisz jego zycie na szali i powiesz „naturalna selekcja, robi miejsce dla innych”? Jesli tak to mamy po prostu inne poglady.

    Kuzyn mojej dziewczyny, prymus w najlepszym liceum w miescie i alureat wielu ogolnopolskich konkursow od roku regularnie odwiedza szpital psychiatryczny w ktorym za pierwsza wizyta spedzil 3 miesiace, wykryto u niego niedawno schizofrenie i bez lekow nie pojedzie, a po tych lekach wiadomo.. usmiechnieta roslinka. To nie bylo przyczyna zadnych srodkow ale takie wlasnie srodki prowadza do podobnych rzeczy, wole zeby rozwoj swiata troche zwolnil jesli to tego wymaga ale zeby mozliwe oszczedzic innym ludziom takiego losu.

    Bycmoze jestem zbyt wrazliwy na cudza krzywde i moze gdyby dac Hitlerowi popracowac chwile dluzej to eksperymentujac Rzesza odkrylaby leki na raka czy AIDS ale coz.. moje poglady troche sie z tym mijaja i musze zrozumiec, ze ktos moze miec inne.

    Co do Palikota, milo, ze nie zaglosowales 😀
    A teraz wracamy do tematow MMA 😛

  153. Sport w dzisiejszym swiecie jest odbiciem zycia-wiekszosc ludzi na szczycie nie jest uczciwa.I NIC SIE Z TYM NIE ZROBI BO TAKA JEST NATURA LUDZKA A ZLO DUZO LEPIEJ SOBIE RADZI OD DOBRA W OSIAGANIU SUKCESU!Boss

  154. 10mln to bylby maly procent dochodzu takiego “show”, kazdy by to obejrzal. Myslisz jednak, ze przychodzily by tam hamburgery ktore nie maja co robic z zyciem? Pewnie i tak ale 2ga czesc to byliby zdesperowani rodzice potrzebujacy na leki dla dziecka, chcesz ogladac smierc takich ludzi? “dla rozrywki widza”?

    No to chcesz zakazać takiego szoł i wolisz żeby dzieci zginęły bo rodzice nie będą mieli na lekarstwa? Hę?

    Lotek nie powinien byc zakazany ale ludzie w pogoni za swoimi marzeniami umieja zniszczyc swoje zycie, dobrze jak cos jednak ich przed tym powstrzymuje.

    To po kiego grzyba przyrównujesz straszliwe skutki gry w totolotka do skutków legalizacji dopingu?

    Jeszcze co do czesci ktorej nie zrozumiales, myslalem, ze juz wszyscy znaja slawny test z “teleturniejem z razeniem pradem”.
    Tam chodzio akurat o znaczenie autorytetu ale pokazywalo takze jak czlowiek potrafi byc nie czuly na cierpienie drugiego czowieka. Na prawde nie przeszkadzaloby Ci, ze dla twojej rozrywki ktos w potrzebie finansowej ginalby na wizji? Telewizja mowiac nam codziennie o setkach zabitych znieczula nas ale jednak trzebaby sie czasem zatrzymac i zastanowic.

    Nie mam pojęcia o czym piszesz.

    I to nie jest wlasnie “wolny wybor”, zawodnik zeby spelnic swoje marzenia musi sie swiadomie “kaleczyc”. Moze oczywiscie porzucic marzenia i polozyc sie przed TV ale chyba nie o to chodzi.

    Tyle że teraz jest dokładnie tak samo. Legalizacja co najwyżej pozwoli być uczciwym.

    I tak jak pisalem wczesniej, co jesli twoje dziecko bedzie chcialo zostac np. profesorem matematyki ale wszyscy wokol niego beda faszerowac sie srodkami wspomagajacymi? Bez wspomagaczy nie bedzie umialo nadazyc, a ze srodkami przekreci sie albo wyladuje w psychiatryku, tez z taka lekkoscia postawisz jego zycie na szali i powiesz “naturalna selekcja, robi miejsce dla innych”? Jesli tak to mamy po prostu inne poglady.

    Zaprzeczasz sam sobie. Raz piszesz że po wspomagaczach lądujesz w psychiatryku, a raz że zostajesz profesorem matematyki. Zdecyduj się na coś.

    Kuzyn mojej dziewczyny, prymus w najlepszym liceum w miescie i alureat wielu ogolnopolskich konkursow od roku regularnie odwiedza szpital psychiatryczny w ktorym za pierwsza wizyta spedzil 3 miesiace, wykryto u niego niedawno schizofrenie i bez lekow nie pojedzie, a po tych lekach wiadomo.. usmiechnieta roslinka. To nie bylo przyczyna zadnych srodkow ale takie wlasnie srodki prowadza do podobnych rzeczy, wole zeby rozwoj swiata troche zwolnil jesli to tego wymaga ale zeby mozliwe oszczedzic innym ludziom takiego losu.

    Co to ma wspólnego z legalizacją dopingu?

    Bycmoze jestem zbyt wrazliwy na cudza krzywde i moze gdyby dac Hitlerowi popracowac chwile dluzej to eksperymentujac Rzesza odkrylaby leki na raka czy AIDS ale coz.. moje poglady troche sie z tym mijaja i musze zrozumiec, ze ktos moze miec inne.

    Wątpie.

  155. Nie porównujcie mi tu nawet skutków działania roślin (marihuana) do specyfików wytwarzanych przez chemiczne głowy… czy to narkotyki czy sterydy. Inna bajka.

  156. @Antek zostałes sam na placu boju:) chłopaki nie przekonacie go:) przed chwila w hyde parku chciał wprowadzać monarchię dziedziczną u nas;p

  157. Demokracja w nie których krajach to mija się z celem ,a Unia Europejska to już całkowita porażka i dojdzie do tego że nie będzie krajów i obyczaji.

  158. Za to właśnie kocham to forum. Applause 

    Co do tematu to ja w zupełności zgadzam się z Niztheriel. Nie można powiedzieć, że każdy sam odpowiada za swoje czyny i kropka. Antek nie wierzę, że jeśli doknęłaby Ciebie jakaś tragedia związana z rodziną uznałbyś to za wybór sprawcy i w konsekwencji się z tym pogodził- nie poruszam tutaj kwestii zrozpaczenia, bo chyba jest ono oczywiste.

    Jeżeli ktoś się wspomaga to w pewnym sensie popycha też innych do tego. Oczywiście teoretycznie inni mają swój wybór i sami o tym decydują, ale jeśli ktoś będzie miał do wyboru spełnienia marzeń, pieniądze czy też nawet, a może nawet i przede wszystkim, głupią sławę to logiczne jest, że wybierze doping. Nie chce winić tutaj zawodników, bo to kontrole, prawo itp. rzeczy powinny wywierać na nich tą presję.

    Ktoś napisał, że i tak tego nie zmienimy, bo to ludzka natura, ale ludzką naturą jest także morderstwo, rasizm itd., a czy to jest moralne ? Śmiem wątpić. Ludzie nie powinni przystawać na wszelkiego rodzaju napiętnowania, śmierć czy też tak- wyglądający przy dwóch pozostałych- błahy doping, ponieważ to prowadzi do anarchii. Nie chciałbym zamiast w cywilizowanym świecie to obudzić się w "dżungli".

    Podsumowując sport niech będzie rywalizacją sportowców i ich predyspozycji, talentu i ciężkiej pracy, a nie wynikiem tęgich głów naukowców i specjalistów od terapii hormonalnych- oni mają od tego nagrodę Nobla- dlatego jestem za wprowadzeniem testów olimpijskich.

  159. @kid future

    Z wieloma poglądami Antka się nie zgadzam, ale jeżeli ktoś myśli że ustrój w którym o naszej wspólnej przeszłości decydują ludzie którzy są przygłupami to nie pozostaje mi nic innego jak im współczuć. Zerknij sobie na Hyde Park. naiver bardzo ładnie się odniósł do demokracji przed chwilą. 

  160. @Antek zostałes sam na placu boju:)

    z obserwacji wypowiedzi Antka Emigranta moge stwierdzic, ze nasze poglady pokrywaja sie tu w baardzo duzym stopniu. Dlatego wsparcie z mojej strony jest!Smile

     

  161. Co do tematu to ja w zupełności zgadzam się z Niztheriel. Nie można powiedzieć, że każdy sam odpowiada za swoje czyny i kropka. Antek nie wierzę, że jeśli doknęłaby Ciebie jakaś tragedia związana z rodziną uznałbyś to za wybór sprawcy i w konsekwencji się z tym pogodził- nie poruszam tutaj kwestii zrozpaczenia, bo chyba jest ono oczywiste.

    Nie! Żądałbym aby sprawca poniósł konsekwęcje karne. Niech odpowiada za swoje czyny. Jeżeli ktoś np. zamordowałby kogoś z mojej rodziny to powinien ponieść za to karę. To chyba oczywiste?

    Jeżeli ktoś się wspomaga to w pewnym sensie popycha też innych do tego. Oczywiście teoretycznie inni mają swój wybór i sami o tym decydują, ale jeśli ktoś będzie miał do wyboru spełnienia marzeń, pieniądze czy też nawet, a może nawet i przede wszystkim, głupią sławę to logiczne jest, że wybierze doping. Nie chce winić tutaj zawodników, bo to kontrole, prawo itp. rzeczy powinny wywierać na nich tą presję.

    Czy Wy nie rozumiecie, że w tej chwili również, każdy kto chce zajść na szczyt wyczynowego sportu też musi koksować? Powtarzam to w kółko i jak grochem o ścianę. Legalizacja dopingu niczego tu nie zmieni.

    Ktoś napisał, że i tak tego nie zmienimy, bo to ludzka natura, ale ludzką naturą jest także morderstwo, rasizm itd., a czy to jest moralne ? Śmiem wątpić. Ludzie nie powinni przystawać na wszelkiego rodzaju napiętnowania, śmierć czy też tak- wyglądający przy dwóch pozostałych- błahy doping, ponieważ to prowadzi do anarchii.

    Zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi. Co to ma wspólnego z legalizacją dopingu?

    Nie chciałbym zamiast w cywilizowanym świecie to obudzić się w "dżungli".

    Dżungla to jest teraz, przynajmniej w sprawach dopingu.

    Podsumowując sport niech będzie rywalizacją sportowców i ich predyspozycji, talentu i ciężkiej pracy, a nie wynikiem tęgich głów naukowców i specjalistów od terapii hormonalnych- oni mają od tego nagrodę Nobla- dlatego jestem za wprowadzeniem testów olimpijskich.

    Piękna idea, tylko co z tego skoro od dawna nie aktualna. W dyscyplinach w których są testy olimpijskie też się szprycują (i to nie od dziś). Fakt że robi się to inaczej i wymaga to więcej kombinacji, ale istota problemu pozostaje ta sama.
    ODWRÓCENI – serial online o polskiej mafii z Pruszkowa: http://www.kinofabryka.pl/odwroceni/

  162. Zawsze mnie bawią argumenty na rzecz legalizacji typu "wolny człowiek jego sprawa". Otóż nie jego sprawa. Prosty przykład na studiach wynajmowałem mieszkanie z kumplem i dwoma dziewczynami, zgrana paczka fanie nam się żyło. Pewnego razu jedna z dziewczyn poznała jakiegś ćpuna odstrzeliło jej zakochała się zaczęła ćpać. Niby wolny wybór jej sprawa wyleciała ze studiów, przyjaciele się od niej odwrócili. Niestety pozostała trójka też to odczuła bo nikt mi nie zwrócił zszarganych nerwów na awantury, pieniędzy za zniszczoną łazienkę przez chłopaka ćpuna czy potencjalnej utraty zdrowia kiedy musieliśmy się z ćpunem i jego 4 kolegami we dwóch rozprawić. Nie ma czegoś takiego jak "wolny wybór" = "jego sprawa"

    Równie dobrze dziewczyna mogła się zakochać w alkoholiku, zacząć chlać. Koleś zdemolowałby wam łazienke, a na koniec bójka z jego pijanymi kumplami. Na jedno wychodzi, a alkoholu ze sklepu nikt nie wycofuje, bo nie on jest problemem, a śmieszne kary i nieudolność w ich egzekwowaniu.

  163. @Antek jak juz wspomnialem nie ma takiego tematu jak "legalizacja dopingu" i nigdy nie bedzie. Tylko i wylacznie dzieje sie ona w Twojej głowie i jakiegoś procenta ludzi do czego macie oczywiscie prawo:) Nie odnioslem sie równiez dotego ze np monarchia była by zła. Przytoczyłem tylko Twoje zdanie które mialo na celu pokazac ze nie tylko w tym temacie masz skrajne i nierealne do zrealizowania poglądy:) Ze swojej strony kończe ten temat bo wiadomo ze nikt nikogo juz nie przekona ani nic ten temat nie zmieni:) pozdrawiam serdecznie

  164. @Antek jak juz wspomnialem nie ma takiego tematu jak "legalizacja dopingu" i nigdy nie bedzie. Tylko i wylacznie dzieje sie ona w Twojej głowie i jakiegoś procenta ludzi do czego macie oczywiscie prawo:)

    Były i są dyscypliny (organizacje) w których nie przeprowadza się żadnych kontroli antydopingowych, co w praktyce oznacza całkowitą legalizację dopingu.

    Nie odnioslem sie równiez dotego ze np monarchia była by zła. Przytoczyłem tylko Twoje zdanie które mialo na celu pokazac ze nie tylko w tym temacie masz skrajne i nierealne do zrealizowania poglądy:)

    Zgodzę się że trudne do zrealizowania w PL (i nie tylko), ale nad mienie że od kilku lat Liechtenstein jest monarchią (dziedziczną) absolutną i całkiem dobrze się ma.

    Ze swojej strony kończe ten temat bo wiadomo ze nikt nikogo juz nie przekona ani nic ten temat nie zmieni:) pozdrawiam serdecznie

    Również pozdrawiam.
    ODWRÓCENI – serial online o polskiej mafii z Pruszkowa: http://www.kinofabryka.pl/odwroceni/

  165. Antek chodzi mi o to, że legalizując doping prowadzimy do samowolki. Moim zdaniem potrzebne są ograniczenia prawne, kontrole itp. prowadzące do zniwelowania dopingu wsród zawodowych sportowców, a nie przyzwalanie im na różnego rodzaju eksperymenty ze swoim ciałem. Ciekawość ludzka w poznawaniu granic możliwości własnego ciała jest naturą człowieka, ale nie powinna popadać w skrajność.

    Piękna idea, tylko co z tego skoro od dawna nieaktualna

    No i właśnie to jest najgorsze, że człowiek jest gotów zaprzedać ideały za pieniądz i sławę. Testy olimpijskie komplikują drogę do popełnienia oszustwa i właśnie o to chodzi. Chciałbym, żeby sport szedł w tą stronę, a nie przeciwną. Nie winię tutaj zawodników lecz raczej staram się zrozumieć

  166. Równie dobrze dziewczyna mogła się zakochać w alkoholiku, zacząć chlać. Koleś zdemolowałby wam łazienke, a na koniec bójka z jego pijanymi kumplami. Na jedno wychodzi, a alkoholu ze sklepu nikt nie wycofuje, bo nie on jest problemem, a śmieszne kary i nieudolność w ich egzekwowaniu.

    Ja jestem zwolennikiem zapobiegania niż leczenia więc uważam, że przede wszystkim alkohol jest przyczyną problemów, a dopiero potem śmieszne kary jako złe leczenie skutków. Ze swoich obserwacji zauważyłem, że jeżeli ktoś nie sięga po używki w wieku dojrzewania to potem już w żadne nałogi nie wpada więc co do alkoholu to jestem za zaostrzeniem kar ale dla sprzedających go nieletnim.

    Ze swojej strony kończe ten temat bo wiadomo ze nikt nikogo juz nie przekona ani nic ten temat nie zmieni:) 

    Ja podchodze do dyskusji jako do wymiany poglądów, a nie przekonywania. Cohones trzyma poziom więc można też ciekawych rzeczy posłuchać 🙂

  167. @ninja bardziej chodziło mi o to że wyczerpalem juz wszystko co mialem do powiedzienia:)

  168. Antek chodzi mi o to, że legalizując doping prowadzimy do samowolki.

    Samowolka to jest teraz. Legalizacja wyciąga doping ze strefy samowolki.

    Moim zdaniem potrzebne są ograniczenia prawne, kontrole itp. prowadzące do zniwelowania dopingu wsród zawodowych sportowców, a nie przyzwalanie im na różnego rodzaju eksperymenty ze swoim ciałem. Ciekawość ludzka w poznawaniu granic możliwości własnego ciała jest naturą człowieka, ale nie powinna popadać w skrajność.

    Nasilenie kontroli nie prowadzi do likwidacji dopingu tylko do zmiany jego rodzaju na trudniej wykrywalny, ewentualnie na stosowanie dodatkowych środków utrudniających wykrycie.

    No i właśnie to jest najgorsze, że człowiek jest gotów zaprzedać ideały za pieniądz i sławę. Testy olimpijskie komplikują drogę do popełnienia oszustwa i właśnie o to chodzi. Chciałbym, żeby sport szedł w tą stronę, a nie przeciwną. Nie winię tutaj zawodników lecz raczej staram się zrozumieć

    Stosowanie środków maskujących doping potrafi być groźniejsze w skutkach ubocznych niż sam doping.

  169. Czyli według ciebie co powinno się zrobić oprócz legalizacji ? 

    P.S. Jeśi już pisałeś to odeślij mnie do tej strony. Starałem się przeczytać wszystkie posty dotyczące dyskusji, ale mogłem coś przeoczyć

  170. Czyli według ciebie co powinno się zrobić oprócz legalizacji ? 

    W/g mnie nic. Każdy (dorosły) powinien módz się szprycować jak chce. Tak jak dziś może się obżerać smalcem, palić pety i chlać wódę, mimo iż od każdej z tych rzeczy z osobna umiera więcej ludzi niż jest tych którzy wiedzą co to jest MMA.

  171. A co z tymi, którzy posiadają większy talent, ale nie chcą bądź nie mogą się szprycować ?

  172. Koncze dyskusje, bo widze, ze tym co nas rozni nie sa argumenty, a pewne wartosci typu ludzkie zycie, wspolczucie itd. itp.

    Ostatnia tylko rzecz, bo to akurat inna sprawa.

    „Zaprzeczasz sam sobie. Raz piszesz że po wspomagaczach lądujesz w psychiatryku, a raz że zostajesz profesorem matematyki. Zdecyduj się na coś.”

    Od sterydow niby masz lepsze warunki fizyczne, a potem ladujesz pod skalpelem lub w trumnie, tez sobie przeczy?
    Jest przeciez masa prochow ktore poprawiaja pamiec i ogolna sprawnosc mozgu, widywalem ludzi na takich specyfikach, to co najpierw Ci pomaga potem moze Cie zabic, no to akurat jest proste.

    Lutek i inni.. zanim bedziecie dalej dyskutowac to zastanowcie sie czy jest po co. Bo poruszacie tu sprawy typu sprawiedliwosc, wspolczucie itd. Antek ma troche inne poglady, chyba bardziej nowoczesne.. ale nie wiem czy to dobrze patrzac dokad zmierza ten swiat.

  173. Uwazasz, że to sprawiedliwe ?

    Ale co? To że Ci nie chcący się szprycować osiągają mniej niż Ci którzy się szprycują? Jeżeli o to pytasz to uważam że określenie sprawiedliwe/niesprawiedliwe nie ma tu kompletnie sensu, to tak jak by pytać czy to sprawiedliwe że wysocy osiągają lepsze wynik w koszykówce niż niscy, lub czy to sprawiedliwe że ciężko pracujący na treningach osiągają więcej niż Ci pracujący lżej.

    Ktoś chce być najlepszy więc odmawia sobie wielu smakołyków, nie ma czasu wolnego, nie chodzi na imprezy, nie pije piwa, traci zdrowie w czasie treningu wyczynowego, traci zdrowie szprycując się. Komuś nie zależy specjalnie na wynikach sobie czasem zje coś smacznego, ma trochę czasu wolnego, przejdzie się na imprezę, walnie browara, nie traci zdrowia natreningu wyczynowym, nie traci zdrowia szprycując się.

    Podkreślam iż powyższe wywody nie mają wiele wspólnego z legalizacją dopingu. Zaprezentowane wyżej wybory są tak samo aktualne gdy doping jest zakazany, jak i wtedy gdy jest on dozwolony.

  174. Ja tam wole sport w wykonaniu ludzi, a nie mutantów. Mimo iż ciężko mi jest je zrozumieć to szanuję Twoje zdanie. Mnie pewnie też nie jesteś w satanie przekonać do swojego więc dyskusję, przynajmniej z mojej strony, uznaję za zamkniętą.

    Dzięki za wymianę poglądów i do następnego razu Smile

  175. Koncze dyskusje, bo widze, ze tym co nas rozni nie sa argumenty, a pewne wartosci typu ludzkie zycie, wspolczucie itd. itp.

    Ależ skąd. Różni nas przekonanie co do tego czy wolnemu człowiekowi można coś zabronić (jeżeli uważamy że jest to dla niego złe) czy też nie można.

    Od sterydow niby masz lepsze warunki fizyczne, a potem ladujesz pod skalpelem lub w trumnie, tez sobie przeczy?

    Niekoniecznie, różnie może być.

    Jest przeciez masa prochow ktore poprawiaja pamiec i ogolna sprawnosc mozgu, widywalem ludzi na takich specyfikach, to co najpierw Ci pomaga potem moze Cie zabic, no to akurat jest proste.

    Tak, ja tylko wykorzystałem nie umiejętność rozmówcy do precyzyjnego sformułowania swoich myśli.

    Lutek i inni.. zanim bedziecie dalej dyskutowac to zastanowcie sie czy jest po co. Bo poruszacie tu sprawy typu sprawiedliwosc, wspolczucie itd. Antek ma troche inne poglady, chyba bardziej nowoczesne.. ale nie wiem czy to dobrze patrzac dokad zmierza ten swiat.

    Do tej pory byłem przekonany że to ja mamy skrajnie konserwatywne poglądy. Nasilenie się zakazywanie robienia przez ludzi różnych rzeczy, pod pozorem że jest to dla nich szkodliwe, to raczej domena nowszych czasów. Pamiętam jeszcze że gdy byłem w podstawówce to dziś nielegalną amfetaminę można było zupełnie legalnie, za grosze, bez recepty kupić w aptece pod nazwą benzendryna.

  176. Ja tam wole sport w wykonaniu ludzi, a nie mutantów.

    Ale dziś właśnie masz sport w wykonaniu mutantów (jak to mówisz). Myślisz że jak doping oficjalnie jest nie legalny to zawodnicy się nie szprycują?

  177. @Antek ja w kilku kwestiach się z Tobą zgadzam ale na tym forum jestem nowy więc pewnie i tak nikt nie czyta moich komentarzy 😀

    Napisze tylko że jeśli chcecie aby Wasi ulubieni sportowcy byli tacy „naturalni” i tacy „czyści” to musicie zabronić im również stosowania wszelkich dostępnych i powszechnych suplementów takich jak : kreatyna, arginina, kofeina, efedryna itd.
    W końcu to też doping. Chemiczny, syntetyczny, wywołujący niepożądane skutki tyle że legalny, prawda?

    Każdy jest kowalem swojego losu i nie żyjemy w Korei Północnej żeby ktokolwiek zmuszał nas do robienia czegoś na co nie mamy ochoty (pomijam tutaj kwestie prawne). Chcesz stosować doping, stosuj, ale ewentualną odpowiedzialność za skutki stosowania ponosisz tylko i wyłącznie Ty !

    Nie wiem czy jestem za legalizacją dopingu w sporcie, bo znajdą się amatorzy którzy wyrządzą sobie tym większą krzywdę niż będą mieli z tego jakąkolwiek korzyść. Chciałbym tylko żeby kary za stosowanie nie były aż tak rygorystyczne, że zawodnik zostaje zawieszony na kilka miesięcy a nawet rok. Niech to będą kary pieniężne. Ale to jest moje zdanie i wiem że większość się z tym nie zgadza.

    Błagam tylko o jedno, żeby nikt po raz kolejny nie pisał mi że doping zmienia zawodnika w Hulka czy jakiegoś innego nadczłowieka / mutanta. Gdyby tak było to Chris Leben wygrałby walkę z Bispingiem demolując go doszczętnie. Ktoś podał przykład Thiago Silvy i Brandona Very. Dla mnie po prostu Silva jest dużo lepszym zawodnikiem niż Vera i dlatego go zdominował.

    To jak działają sterydy zależy indywidualnie od danej osoby.
    Nie mozna wyrazić tego w sposób dokładnie matematyczny, ale spróbuje zrobić to na przykładzie. Ktoś wyciska na klatke 120 na serię, po pół roku żmudnego próbowania nie może wziąść więcej, stagnacja mięśni, stagnacja siły itd, itp. Decyduje się na doping, zamiast 120 teraz bierze 140 kg.
    To jakieś 15 % więcej, niby mało, prawda? Takie tyci, tyci, Ale jednak w sportach walki te tyci, tyci więcej siły to na prawdę dużo.
    Innego bozia obdarzyła większą siłą, która przyjął po ojcu. Decyduję się wziąść legalną kreatynę, która na niego działa wręcz świetnie i dzięki której dodatkowo zyskuje aż 20% siły więcej.

    I teraz powiedzcie mi jaka w tym wszystkim jest sprawiedliwość?

    Regeneracja? Jeden stosuję racjonalną dietę regeneracyjną. Drugi też stosuję dietę, ale dodatkowo od ponad roku bierze magnez, wapń i fosfor a także leki na wzmocnienie stawów. Kto w tej kwestii ma lepszą regenerację?

    Mi to wszystko cały czas śmierdzi obłudą medialną, a jeśli tak jest, to dodam od siebie : „nie palcie trawki bo ponoć uzależnia tak jak heroina czy crack, a wypicie kilku piw może prowadzić do alkoholizmu.

  178. Dobrze że to napisałeś, bo mnie to już ręce opadają i nie mam siły w kółko pisać że teraz też jest doping…

    A legalny doping nie spowoduje, że więcej osób będzie się szprycować nawet na amatorskich zawodach? Do tego bez kontroli lekarza.

  179. Z legelizacją dopingu jest jak z legalizacją Marihuany niby niewinne ,a może zabrac poważne konsekwencje. Wszystko jest dobre ale z rosądkiem ,a jestem niemal pewien że zbyt dużo osób rozsądku nie ma żeby mogli kupowac trawke w kiosku.

    Doping w sporcie jeśli jest zabroniony to jest oszustwem i łamaniem prawa. Albo trzeba łapac oszustów ,albo trzeba zmienic prawo. Sam już pogodziłem się z tym że większosc jedzie na dopingu i jeśli ma to podnieśc poziom rozrywki to jestem za…

  180. Z głupoty się nie wyleczy, można jedynie trochę nauczyć się to ukrywać…

    Jak ma się stoczyć to stoczy się i tak, jak ma olej w głowie to będzie znał człowiek umiar we wszystkim.

  181. Mayweather o testach antydopingowych: Nigdy nie twierdziłem, że tylko Pacquiao będzie musiał poddać się testom antydopingowym przed walką. Każdy z nas musi przejść testy na mocz i krew przed i po walce. To jest najlepsze dla tego sportu i jeśli ktoś uważa się za najlepszego to też powinien poddać się testom. To nie są testy dla mnie tylko dla całego bokserskiego świata. Żaden z moich rywali nie miał problemu z testami antydopingowymi na badanie moczu i krwi. Ja chcę udowodnić, że jestem "czystym" sportowcem. Gdy ktoś będzie czytał historię boksu to przy nazwisku Floyd Mayweather musi być napisane, że ten bokser nie koksował. Ludzie zastanawiają się dlaczego tak zależy mi na tych testach. Jeżeli popatrzymy w przeszłość to widać jak wielu pięściarzy ma teraz problemy z mową, poruszaniem się itp. Moje zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Mogę zarobić na boksie ogromne pieniądze, ale zdrowie jest dla mnie najważniejsze, a nie kasa. Jeżeli w ringu stanie mi się krzywda, a mój rywal nie przeszedł testów antydopingowych, to co mi po zarobionych na tej walce pieniądzach skoro nie będę nawet miał świadomości jak je wydać. Ja nie będę nawet wiedział, co się dookoła mnie dzieje. 

    boxingnews.pl

  182. No i można walczyć tak by ludzie się Tobą interesowali…trzeba mieć jednak charakter, jak go nie masz i nie masz się czym wybić musisz sięgać po wspomaganie. To oczywiste…bo który z odpowiednią wiarą, umiejętnościami i talentem wziąłby te środki, gdyby bez nich dawał radę?Myślę, że żaden.

    Dla mnie to coś pokrewnego do tego, że zlejesz gościa w równej solowej walce, a on przyjdzie z nożem zaraz. Nikt mi nie wmówi, że bez dopingu nie może być zajebistego poziomu, trzeba mieć jednak też charakter fightera, nie umiejętności jedynie.

  183. To jest tak dziwnie sformułowane że ja chyba nie zrozumiałem do czego Floyd tak pieje? Do tego że jeśli ktoś bierze doping to jest dużo lepszy od swojego rywala i może wyrządzić mu większą krzywde, czy że doping powoduje te problemy z mową i poruszaniem się? Czy jeszcze coś innego? Może jestem głupi ale nie rozumiem jaki jest sens tej nagonki na doping przez Mayweathera

    Proszę o pomoc w wyjaśnieniu.

  184. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  185. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  186. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  187. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  188. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  189. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  190. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  191. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  192. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  193. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  194. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  195. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  196. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  197. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  198. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  199. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  200. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  201. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  202. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  203. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  204. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  205. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  206. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  207. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  208. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  209. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  210. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  211. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  212. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  213. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  214. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  215. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  216. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  217. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  218. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  219. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  220. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  221. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  222. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  223. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  224. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  225. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  226. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  227. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  228. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  229. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  230. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  231. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  232. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  233. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  234. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  235. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  236. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  237. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  238. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  239. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  240. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  241. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  242. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  243. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  244. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  245. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  246. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  247. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  248. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  249. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  250. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  251. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  252. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  253. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  254. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  255. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  256. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  257. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  258. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10

  259. Przekonałem się do Barbozy i poszła szalona taśma (stawka standardowa):

    Barboza + Mendes + McGee + Jorgensen. AKO 3.86

    Nie pamiętam kiedy ostatnio postawiłem czwórkowy kupon, ale raz na jakiś czas można zaryzykować. 🙂

  260. Ja za rok zaczynam typowanie, skończę osiemnastkę i zaczynie się zabawa 😀 Będe musiał ogarnąć parę spraw (typu kursy) i obstawiać będę chyba na necie.

    @Szadzior, wpadniesz z kuponem, bo McGee przegra 🙂

  261. UFC on FOX 9: Johnson vs Benavidez 2

    7Kupon:

    1.Chad Mendes – Nik Lentz Typ1 Kurs:1.15

    2. Danny Castillo – Edson Barboza Typ2 Kurs:1.32

    3. Scott Jorgensen – Zach Makovsky Typ1 Kurs:1.33

    AKO:2.02 Stawka:podstawa

    dalem jeszcze cos takiego, mcgee lacznie mam za 100 licze na niego :)green za 50

  262. Mam do obrócenia 400zł na promocji w Betssonie,myślę nad Faberem i Johnsonem,no i jakieś trzecie wydarzenie do tego.Co wydaje się wam pewniejsze,McGee,czy Mendes-Lentz poniżej 2.5 rundy?

  263. Puściłem 3 kupony za małe sumki

    1) Macdonald + Mendes + McGee – po kursie 5,05

    2) Green + Jorgensen + Mendes przez KO – po kursie 5,59

    3) Jorgensen + Lauzon + Mendes + Johnson – po kursie 4,1

    Wszystko za jednakową stawkę , zobaczę co z tego będzie

    Mam Chada na kazdym kuponie, ale by była niespodzianka jakby przegrał 🙂

  264. Gdzie polecacie założyć konto? Na daną chwilę zarejestrowałem się w bet-at-home, ale jeszcze nic nie przelałem. Proszę o opinie:)

  265. Puczi,dzięki za sugestie.^W betclicu i expektcie masz promocje,że do 200/225zł nawet jeśli przegrasz zakład,to i tak zwrócą ci kasę na konto,także proponuję skorzystać z promocji póki są dostępne,a potem możesz sobie grać gdzie chcesz,betsafe ma nienajgorszą ofertę.

  266. Bonus rodem z betssona ma jeden problem jeśli chcesz stawiać na UFC,ponieważ zakład musi być rozliczony w ten sam dzień co został postawiony. Mówiąc krótko trzeba stawiać na główną kartę po północy lub na wcześniejsze walki i liczyć,że skończą się do północy.

  267. ok, dzięki. Jeśli możecie jeszcze powiedzieć mi dokłądniej jak działą ten bonus: wpłącam załóżmy 200 i 200 mam bonusu. Jak mam to rozumieć. Rozjaśnijcie proszę

  268. wpłacasz 200zł i jeśli przegrasz to zwracają ci te 200zł na konto tak,że możesz je od razu sobie wypłacić.W innych bukach z reguły jest tak,że nawet jeśli zwrócą ci pieniądze po przegranej,to potem musisz jeszcze spełnić inne warunki,np zagrać po kursie 1.5,żeby można było te pieniądze wypłacić.Tutaj w razie przegranej nie masz żadnego ryzyka.

  269. Barboza to dla mnie niewiadoma, może przegrać z Castillo, a kurs bardzo niski. Taki jak był na początku czyli w okolicach 1.5 był najlepszy i wtedy bym zagrał Edsona, tak bym prędzej szukał okazji w Dannym za małą stawkę.

    Na moje z wyższym kursem najciekawszy jest McGee i tylko jego grałem na tej gali.

  270. Puściłem 2 kupony :

    1) Barboza 1.32
    Mendes 1.15
    Faber 1.63

    2) Mendes by KO/TKO/DQ – 1.85
    Bowling 1.72
    McGee 1.91

    Co myślicie?

  271. Poleciał dubel na Trujillo i McGee.
    Do Trulijjo jestem przekonany,oglądając ich pierwszy pojedynek,gdzie Bowling został kompletnie zdominowany.Bowling będzie musiał zrobić coś extra żeby wygrać ten pojedynek.
    Co do postawienia na Mcgee to nie ukrywam,że to typ oparty na waszych opiniach:)

  272. Szady, o co chodzi z tym stawianiem na Bowlinga? Kurs jest średni, w dodatku Trujillo moim zdaniem jest faworytem. Jest coś o czym nie wiem?

  273. O kutwa,ale okrutne kursy na tym kuponie.10 minut temu obstawiałem McGee za 2.04.Jeśli chodzi o single,to tylko Pinnacle:-)

  274. @Comber

    Ja pierdziele, cały elaborat napisałem i przez przypadek mi się wiadomość skasowała. ;/

    W skrócie: Dla mnie Bowling jest lepszy kickboksersko, zapaśniczo i parterowo i powinien mieć przewagę siłową. W ich pierwszym starciu wygrał dwie rundy – w obu był blisko poddania przeciwnika. Jego słabą stroną jest kondycja, ale Trujillo też tytanem w tej materii nie jest. No i szczęka jest niezbyt odporna na ciosy, ale wątpię, że Abel go ustrzeli, chociaż nie możemy tego wykluczyć (w sumie to jedyna szansa na wygraną). Jeśli dojdzie do decyzji, to ja widzę wygraną Bowlinga po punktowaniu celnymi ciosami i sporadycznymi obaleniami + gnp. Nie zdziwię się jak złapie Abela w jakąś gilotynę, a nawet znokautuje. Dla mnie ma więcej argumentów na zwycięstwo i jest faworytem.

    Edit: Kurs teraz już mniej ciekawy. Ja to zagrałem jak było po 1.94

  275. Akumulatory też tylko na pinnaclu. W sumie do wszystkiego, poza metodami skończeń – tam betsafe, albo 5dimes jeśli ktoś ma konto.

  276. Uprzedzając pytania. 😉 Moje kupony:

    Stawka standardowa:
    Barnett + Poirier, AKO 2.25
    John Howard, kurs 2.29
    Peralta + Hall + Miller, AKO 2.61 (tutaj trochę ryzykownie, ale długo nad tym myślałem i z optymizmem patrzę na ten kupon)

    Pół stawki:
    Poirier przez decyzję, kurs 2.85
    Barnett przez decyzję, kurs 4.00
    Leben/Hall, over 2,5, kurs 1.93
    Johnson/Tibau, over 2,5, kurs 1.75

    Może coś jeszcze jutro dorzucę. Myślę m.in. nad Gamburyanem. Podoba mi się też kurs 1.23 na to, że Ronda Rousey wygra przed czasem. Mnożnik niewielki, ale spora szansa, że wejdzie.
    Jestem ciekawy moich czterech kuponów z zakładami specjalnymi. Jak mi dobrze pójdzie na tej gali, to może częściej się będę w to bawić.

  277. Weidman ma atuty, żeby ponownie pokonać Silvę. Jeśli mu się to uda, to może w końcu się do niego przekonam. Tak jak już gdzieś pisałem – jestem fanem talentu Andersona Silvy i nie potrafiłbym stawiać pieniędzy przeciwko niemu. 🙂

  278. Ta walka jest jak ciągniecie zapałek, z których jedna to -100zł, a druga to +125zł. Szady woli mieć to co miał w kieszeni niż stracić, podobnie jak ja 🙂

    Szkoda,że na Bahu nie ma skończeń walk, bo niektóre wyglądają naprawde ciekawie (Szczególnie Poirer przez decyzję za 2.85, jeżeli wygra to chyba tylko tak).

    O, do tego podobnie jak ja jest fanem Pająka i nie ma serca stawiać przeciwko niemu 🙂

  279. Pełna stawka:

    1) Barnett + Voelker + Howard 5,2

    2) Porier + Miller + Tibau + Peralta 4,57

    Pół stawki:

    1) Barnett DEC 4,00

    2) Rousey przed czasem + Browne 3,32

    Trochę dziwnie, ale postawiłem jeden kupon na Browne'a za pół stawki podczas gdy dwa kupony mam na Barnetta, ale na wypadek gdyby Josh wtopił zawsze mniej stracę.

  280. Zajebista robota,dużo potrzebnych informacji ja stawiam po ważeniu ale Howarda dorzuce bo po analizie jestem pewniejszy chociaz walką z Hallem wcale zajebiście się nie pokazał.Zagram jeden kupon na kilka waleczek.

  281. korci mnie Gamburyan na singlu , ale chyba poczekam do ważenia , a co obstawiam :

    Poirier + Howard

    Payan na singlu

    Hall+Tibau

    Weidman+Poirier

  282. Wow Calo ryzykownie 😉 IMO Barnett przez dec to jednak dosyć prawdopodobna opcja. Jakbym miał obstawiać to na pewno Howarda. Weidman po takim kursie też jest wart grzechu. Jednak podobnie jak Szady i Hubi za uja nie będę stawiał przeciwko Spiderowi 😉

    Myślę, że warty rozważenia jest też Leben. Nie wiadomo co w głowie Halla siedzi. Starcie bardzo chimerycznego zawodnika z drugim, który nigdy się nie cofa. Jeśli Leben włączy zombie mode i zacznie wywierać mocną presję na Halla ten może sobie z tym nie poradzić.

  283. Szady, polecasz Browne’a a stawiasz na Barnetta? [​IMG] Czy to Tomasz pisał tą część?
    W każdym razie bardzo fajny mi się wydaje over 2,5 w walce Halla z Lebenem, ale na chwilę obecną kasę na kontach mam już postawioną.
    Barnett
    Weidman
    Tibau + Ronda/Miesha under 1,5.

  284. Co myślicie o takich kuponach:
    Tibau+Miller ako: 2.08
    Poirier+Barnett ako: 2,14
    Hall+Rousey+Voelker ako 2,36 ?

  285. a ja chyba pojde w Hape… jak zawstydze Szadego to nie dam mu spokoju przez pare dni! 🙂

    kurwa Barnett jest kotem, ale czuje, ze Browne zaskoczy i to mocno. ma do tego narzedzia.

  286. Zrezygnowałem z Barnetta,mimo sympatii do niego po tym ważeniu:-)Na Pinnaclu jest do obstawienia +1.5 rundy w tej walce za 1.93 tylko nie do końca wiem na jakiej zasadzie w tym buku to funkcjonuje,czy ma być faktycznie powyżej połowy walki,czy też dwie rundy.U różnych buków róznie to traktują

  287. @Puczi
    Cała analiza Barnett – Browne (+ opis niektórych zakładów specjalnych) jest moim dziełem. Reszta walk została rozpracowana przez Tomasza. Polecam Barnetta (skąd Ci się wzięło, że Browne'a?), bo ma większą szansę na wygraną, jednak nie wykluczam tego, że Travis znokautoje Josha, dlatego też znalazł się opis zakładu "Browne przez KO/TKO", który jest ukłonem w stronę tych, którzy chcą zaryzykować jednak underdoga w tym pojedynku.
    @baju
    Nie zawstydzisz mnie, jeśli to jednak "Hapa" wygra. 😉 Tak jak pisałem w analizie, Josh nie jest jakimś mega zdecydowanym faworytem i ręki sobie uciąć za niego nie dam, dlatego też odradzałem granie zarówno Barnetta jak i Browne za większe pieniądze, bo jest kilka czynników, które mogą zaważyć na przebiegu pojedynku. No i wiadomo jak jest w wadze ciężkiej – bach, jeden cios, koniec walki i cała anliza idzie się… kochać. 😉 Taki to jest już sport.

  288. Anderson Silva 1,55 Chris Weidman 2.10, zastanówmy się nad tym kursem. Analizując ostatnie 3 walki oby dwóch zawodników, Anderson ostatnio wygrał z Chael Sonnenem i Stephanem Bonnarem. Sonnen zmierzył się także po tej walce z Jonem Jonesem i przegrał jeszcze szybciej, nie zrobił w tamtej walce absolutnie nic. Nastepnie wygrał bardzo fuksiarsko z Mauricio Ruą i to nie w swoim stylu, tylko go poddał po prostu, następnie pokazał że nic nie znaczy w półciężkiej dostając lanie od Rashada (były jakies pogłoski że mial operację dzień przed, ale nic nie wiadomo oficjalnie). Także podsumowując Sonena jest to zawodnik który idzie w strone mediów, walki z mistrzami zyskał sobie gadaniem niczym innym, i z każdym przegrał. Następny poprzedni rywal Silvy to Stephen Bonnar, (ta wlaka nie miała się odbyć, bo w ten dzień miał walczyć własnie Jon Jones z Sonnenem ale nie udało się. Silva troche nonszalancko pokonał już emerytowanego praktycznie Bonnara.

    Chris Weidman, pokonał decyzją a właściwie dominacją Demana Maie, zdominował go zapaśniczo, no i w parterze też było widać lepszą kontrolę ze strony Weidmana. Dobra nastepnie MArk Munoz, solidny zapaśnik z ciężkimi rękoma, jak się okazało Weidman zdominował (sory ZDEKLASOWAŁ!) munoza, obalał go jak dziecko (rasowego zapaśnika) zdobywał dominującą pozycję i punktował obijał, mało stójki było, a gdy nastąpił atak Munoza w stojce, Weidman trafił łokciem z góry i rozbił munoza w parterze, po prostu zmiazdzenie.

    No i walka Anderosna z Wedimanem, w tej walce było jednostornnie, obalenie Wedimana i nawet wyciągnął balachę ale Anderson odrobil lekcje z obrony parteru. W stójce Anderson walczył cały czas na wsteku z unikami z taktyką aby wyprowadzic Wedimana z równowagi tym pajacowaniem. Mimo taktyki chciałSilva zrobić to co z Bonnarem podchodząc do klatki i trzymając nisko ręce, ale zauważyłem że Wediman tam trafił czysto kilka ciosów i po tym Silva zklinczował. W stojce Silva trafiał niektóre kopnięcia, które nie robily żadnej szkody. Po 1 rundzie widac bylo desperacje u andersona silvy, zaczał bardziej pajacować bo nie udalo sie wyprowadzic wedimana z równowagi. Ten spokojnie walczyl ja w 1 rundzie bo wiedzial ze wygrywa, dostal podpowiedzi z naroznika by walcyzc w stojce bo zle to nie wyglądało, po czym udało się trafic w 2 rundzie i sensacja roku.

    Na dodatek analizując Silva ma 38 lat, nie ta szybkośc co wteyd gdy mial 30 lat, weidman ma 29 lat, wiek taki w którym można osiagnąc szczyt formy.

    Na dodatek Wediman jest mega technicznym zawodnikiem, ma dobry sztab szkoleniowy, aby go znokautować potrzeba mega szybkości, precyzji i ryzyka, co może zapewnić Silva, ale Silva który ma 30 lat a nie 38 lat

  289. A wybacz Szady, nie miałem czasu przeczytać i tylko przejrzałem na szybko posta i zobaczyłem, że zaznaczono kurs na Travisa.

  290. dooobra, zmotywowales mnie tylko do obstawiania Hapy i Chrisa. odpuscilem sobie United po 1.65 wiec bedzie Twoja wina jak wdupie. :>

    ja podobnie jak Pucz zobaczylem zaznaczonego Travisa i myslalem, ze jeeednak!

  291. no i chuj, zostaje mistrzem analiz, bo przepowiedzialem Travisa! ale oczywiscie niepostawione… decydowalem sie jak kobieta i w koncu dalem 'bezpiecznego' Dustina. pozdrawiam. :C

    Poirer wszedl, Chrisu 'tylko' zostal!

  292. Jasnowidzem nie jestem. 🙂 No i pisałem, że mam wątpliwości, stąd też krótka analiza kursu na Browne przez KO/TKO. Kto skorzystał po 3.75, temu gratuluję. 🙂

  293. podbijam Sicilie i to na niego raczej postawie po wazeniu dzisiaj, jeden z lepszych typow na ta gale i fajny kurs. na Dariushu mysle, ze sie przejedziecie.

  294. A gdzie mają być? 😛

    Mój zestawik:
    Beneil Dariush, kurs 2.60
    Sam Sicilia, 2.65
    Elias Silverio, 2.00
    Moraga + Rockhold + Ozkilic, AKO 2.42

    Część kuponów postawiłem zaraz po pojawieniu się kursów, także w niektórych wypadkach mnożniki mam trochę lepsze niż są aktualnie.

    Nie mogłem się zdecydować, który kupon mi się najbardziej podoba, dlatego wszystkie poszły za tą samą stawkę.
    To będzie raczej wszystko. Ewentualnie po ważeniu coś dołożę.