Pierwsze słowa Rose Namajunas tuż po wygranej rewanżowej walce z Joanną Jędrzejczyk:

„Przepraszam, że tym razem nie było zbyt technicznie, bo czułam się cięższa, ale poszło dobrze. Jestem po prostu lepszą zawodniczką”.

Cała rozmowa z Joe Roganem w oktagonie na gali UFC 223 poniżej:

55 KOMENTARZE

  1. Prawda. Smutne to ale prawda. Cięcie wagi było tylko wymówką. Dzisiaj Rose trafiała tym lewym sierpem tak samo jak w listopadzie. Jedyna różnica to, że te ciosy nie nokautowały. Miejmy nadzieję że Asia jeszcze wróci na szczyt, jak nie w 115 to w 125.

  2. Prawda. Smutne to ale prawda. Cięcie wagi było tylko wymówką. Dzisiaj Rose trafiała tym lewym sierpem tak samo jak w listopadzie. Jedyna różnica to, że te ciosy nie nokautowały. Miejmy nadzieję że Asia jeszcze wróci na szczyt, jak nie w 115 to w 125.

    Nie wróci. Problemem bedzie klub. ATT i transformacja w USA nie służą jej kompletnie. Daru Strong i reszta to równia pochyła. Jak wróci do Polski to gdzie będzie trenować …. w Ankosie ?

    Nikła szansa , że do Berkutu Czeczenia-Olsztyn ją kiedykolwiek wpuszczą.

  3. Prawda. Smutne to ale prawda. Cięcie wagi było tylko wymówką. Dzisiaj Rose trafiała tym lewym sierpem tak samo jak w listopadzie. .

    Madrego to i dobrze posłuchać (poczytać)

    Tzw. fani Jedrzejczyk, patrzcie i uczcie sie

  4. No jest lepsza, niestety nie da się tego ukryć i mówię to jako wielki fan Aśki. Asia zaliczyła regres w Stanach, Rose natomiast mega się rozwinęła w bardzo szybkim tempie. Jest młoda, ma dobrego kołcza, świetną pracę głową.

    Aśkę zepsuli w ATT, pierdolony dzban Mike Brown gada, że JJ ma teraz więcej broni, a tak naprawdę to został jej lewy, prawy i lowkicki. U Derlacza i Bońka to Aśka była huraganem, łokcie, kolana, fronty, klincz przejebany, kombosy złożone z trzech i więcej ciosów. A tu hamburgery zniszczyły jej potencjał.

    Nie będę pierdolił, że na pewno Rose przegra z Gadelhą, Andrade czy Kowalkiewicz, bo to jest jak smarowanie miodu na otwarte złamanie. Ja wetrę sobie sól w rany kurwa i powiem, że czas Aśki się skończył niestety. Kocham ją i tak, miała "pięć minut" i wykorzystała je dobrze, mam nadzieję, że zarobiła kasiory na całe życie. Dziękuję jej za wszystkie emocje!

  5. Prawda. Smutne to ale prawda. Cięcie wagi było tylko wymówką. Dzisiaj Rose trafiała tym lewym sierpem tak samo jak w listopadzie. Jedyna różnica to, że te ciosy nie nokautowały. Miejmy nadzieję że Asia jeszcze wróci na szczyt, jak nie w 115 to w 125.

    Nie miałbym problemu, gdyby część winy zwaliła na cięcie wagi. Ale ona zwaliła całą. Dobrze, że sędziowie się nie pomylili, bo byłoby: "A nie mówiłam?"

  6. Nie wróci. Problemem bedzie klub. ATT i transformacja w USA nie służą jej kompletnie. Daru Strong i reszta to równia pochyła. Jak wróci do Polski to gdzie będzie trenować …. w Ankosie ?

    Nikła szansa , że do Berkutu Czeczenia-Olsztyn ją kiedykolwiek wpuszczą.

    Niech idzie do Zabora.

    :beczka:

    Żarty żartami, ale on by jej przypomniał co to klincz. Ci trenerzy są żałośni, zero planu B, walenie w powietrze, dwa razy były sekundy pod koniec chyba pierwszej i drugiej rundy, gdzie miała ją w klinczu i kopała kolanem w bebechy. Czemu tego nie robić więcej i z premedytacją, a nie tylko z przypadku? Do kolan dołożyć łokcie, próbować. W ogóle nie dążyła do półdystansu.

    No ale jak cała drużyna z nią na czele święcie przekonana, że ona wygrała i wygrywała, to nie ma o czym gadać…

  7. No jest lepsza, niestety nie da się tego ukryć i mówię to jako wielki fan Aśki. Asia zaliczyła regres w Stanach, Rose natomiast mega się rozwinęła w bardzo szybkim tempie. Jest młoda, ma dobrego kołcza, świetną pracę głową.

    Aśkę zepsuli w ATT, pierdolony dzban Mike Brown gada, że JJ ma teraz więcej broni, a tak naprawdę to został jej lewy, prawy i lowkicki. U Derlacza i Bońka to Aśka była huraganem, łokcie, kolana, fronty, klincz przejebany, kombosy złożone z trzech i więcej ciosów. A tu hamburgery zniszczyły jej potencjał.

    Nie będę pierdolił, że na pewno Rose przegra z Gadelhą, Andrade czy Kowalkiewicz, bo to jest jak smarowanie miodu na otwarte złamanie. Ja wetrę sobie sól w rany kurwa i powiem, że czas Aśki się skończył niestety. Kocham ją i tak, miała "pięć minut" i wykorzystała je dobrze, mam nadzieję, że zarobiła kasiory na całe życie. Dziękuję jej za wszystkie emocje!

    Ładnie to napisałeś. W zasadzie temat wyczerpany.

  8. Lewy, lewy i prawy, lowkick. I tak w kółko…

    Berkut > ATT

    Mauricz > PA

    I chuj, Amerykanie spierdolili najlepszą uderzaczkę w historii UFC.

  9. Lewy, lewy i prawy, lowkick. I tak w kółko…

    Berkut > ATT

    Mauricz > PA

    I chuj, Amerykanie spierdolili najlepszą uderzaczkę w historii UFC.

    Ronde :D?

  10. No jest lepsza, niestety nie da się tego ukryć i mówię to jako wielki fan Aśki. Asia zaliczyła regres w Stanach, Rose natomiast mega się rozwinęła w bardzo szybkim tempie. Jest młoda, ma dobrego kołcza, świetną pracę głową.

    Aśkę zepsuli w ATT, pierdolony dzban Mike Brown gada, że JJ ma teraz więcej broni, a tak naprawdę to został jej lewy, prawy i lowkicki. U Derlacza i Bońka to Aśka była huraganem, łokcie, kolana, fronty, klincz przejebany, kombosy złożone z trzech i więcej ciosów. A tu hamburgery zniszczyły jej potencjał.

    Nie będę pierdolił, że na pewno Rose przegra z Gadelhą, Andrade czy Kowalkiewicz, bo to jest jak smarowanie miodu na otwarte złamanie. Ja wetrę sobie sól w rany kurwa i powiem, że czas Aśki się skończył niestety. Kocham ją i tak, miała "pięć minut" i wykorzystała je dobrze, mam nadzieję, że zarobiła kasiory na całe życie. Dziękuję jej za wszystkie emocje!

    :jon:

  11. Ronde :D?

    Można się tylko kłócić o Cyborgową, ale są w zbyt odległych kategoriach wagowych…

  12. Aśka według mnie ma wciąż pas w zasiegu. Walka była wyrównana poza tym Rose to najgorsza stylistycznie zawodniczka w tej wadze. Z całą resztą jest fawortyką a Andrade pewnie rozjedzie Rose.

    Poza tym od kiedy jest w ATT to zajebiście wyglądała tylko w walce z Andrade. :/ Mam nadzieję, że skończy sie juz to pierdolenie, że zawodnik musi trenować w USA bo w Polsce to się nic nie osiągnie.

  13. Myślałem że ten amerykański sen, co się wgrał na dysk Asi, to było tylko to pompowanie ego, granie złej dziewczynki i pajacowanie na ważeniach, ale widzę, że i ten progres i arsenał broni, bo poszła trenować w USA, to też jakieś nieporozumienie i ciche marzenie, a nie rzeczywistość.

    Kto to kurwa jest ten Daru Strong, jak widzę te jego treningi… wyszło z tego tyle, że Aśka wygląda jak robot, siła ciosu jest taka jaka była, albo i mniejsza, a reszta na minus.

    Aśka z arrachionu to była moc, ale to już nie wróci …

    Rose może porządzić w tej dywizji długi czas, walka z Karolą byłaby ciekawa.

  14. Aśka według mnie ma wciąż pas w zasiegu. Walka była wyrównana poza tym Rose to najgorsza stylistycznie zawodniczka w tej wadze. Z całą resztą jest fawortyką a Andrade pewnie rozjedzie Rose.

    Poza tym od kiedy jest w ATT to zajebiście wyglądała tylko w walce z Andrade. :/ Mam nadzieję, że skończy sie juz to pierdolenie, że zawodnik musi trenować w USA bo w Polsce to się nic nie osiągnie.

    Zaraz po odejściu Asi z Berkutu -Ara  Derlacz w jednym wywiadzie powiedział , że można to było lepiej rozwiązać. Z kontekstu można było wywnioskować by nie palić mostów tylko trenować zależnie gdzie aktualnie przebywa.

  15. Zaraz po odejściu Asi z Berkutu -Ara  Derlacz w jednym wywiadzie powiedział , że można to było lepiej rozwiązać. Z kontekstu można było wywnioskować by nie palić mostów tylko trenować zależnie gdzie aktualnie przebywa.

    Mam nadzieję, że się pogodzą i dogadają.

  16. Mam nadzieję, że się pogodzą i dogadają.

    Ogladales konfe? Niestety Asia odleciała w inną czasoprzestrzen, obawiam sie, że z nią się już nie da dogadać.

  17. A tam pierdolicie, po prostu karma ją dopadła jak każdego kto cwaniakuje.

    Trzeba być pokornym.

    cytat z innego ciekawego forum"

    "Bruce Buffer odczytuje punktację sędziów, spodziewałam się, że, ok, wygram niejednogłośną decyzją, ale gdy usłyszałam różnice (3 x 49-46), pomyślałam nawet, że jednak łatwo to wygraliśmy

    Gdybym wiedziała, że tak punktują, nie zostawiłabym tego w rękach sędziów"

    Złota dziewczyna, zawsze ta sama jak mr Szpilka:damjan:

  18. Ogladales konfe? Niestety Asia odleciała w inną czasoprzestrzen, obawiam sie, że z nią się już nie da dogadać.

    Ona niestety tak dziwnie odreagowuje porażki, niby w porządku, w porządku, nie boli mnie to, ale widać, że duma urażona, a i fani już teraz nie będą głaskać, bo w JUESEJU hołubi się zwycięzców, a jak ktoś przegrywa, to ceni się takich co robią to z klasą jak Cormier czy McGregor. A ona? Najpierw "to przez cięcie wagi, jestem najlepsza". A teraz "to przez sędziów, jestem najlepsza, a reszta jest zazdrosna, kłaniajcie się przed królową". I nie zmyślam, nie koloryzuję, godzinę temu właśnie tak powiedziała.

  19. Ogladales konfe? Niestety Asia odleciała w inną czasoprzestrzen, obawiam sie, że z nią się już nie da dogadać.

    Pomimo, że to wojowniczka, to wciąż baba .

    Do nich logiczne argumenty trafiają powoli.

    Więc nie wiadomo.

  20. Ogladales konfe? Niestety Asia odleciała w inną czasoprzestrzen, obawiam sie, że z nią się już nie da dogadać.

    Zobaczyła, że w każdej rundzie miała więcej significantów od Rose, więc "i am a Queen"

  21. Mam nadzieję, że się pogodzą i dogadają.

    Po ostatnim wywiadzie z Derlaczem który ktoś tu wrzucał to wątpię. Asia musiałby się ukorzyć a ona jet butna (Olsztyn) i chyba się teraz mocno pogubiła.

    Teraz nie jest ani szybka ani silna jest po prostu srednia. Moje ciągłe naśmiewanie się z Daru Stronga to nie był tylko trolling wQrwaijący ctr14 , ja  naprawdę tak myślałem. Daru coś tam tworzy ale czasami mam wrażenie , że to król KITU i BJERU.

  22. Po ostatnim wywiadzie z Derlaczem który ktoś tu wrzucał to wątpię. Asia musiałby się ukorzyć a ona jet butna (Olsztyn) i chyba się teraz mocno pogubiła.

    Teraz nie jest ani szybka ani silna jest po prostu srednia. Moje ciągłe naśmiewanie się z Daru Stronga to nie był tylko trolling wQrwaijący ctr14 , ja  naprawdę tak myślałem. Daru coś tam tworzy ale czasami mam wrażenie , że to król KITU i BJERU.

    zapomniałem o @crt14 hehe

    Po walkach Asi daje nieźle w pióra. Czekam 😀

  23. zapomniałem o @crt14 hehe

    Po walkach Asi daje nieźle w pióra. Czekam 😀

    Będo "śmieciu" latały gęsto :antonio:

    :benny:

    Przecież teraz ma kontrolę antydopingową i u lekarza jest.

    Od wczoraj 21tej przestała pisać :jjsmile:

  24. Wczorwj zwyciestwo w tej walce odniesli:Najmajunas,Kowalkiewicz,Derlacz,Bońkowski, i wszyscy ktorych wkurwialo jej pierdolenie o niesmiertelnosci,zajebistosci i jacy to wszyscy chujowi.

    Skonczylo sie.

    Podwijaj babo kite i szykuj sie na karty wstepne

    Nienawidze jej.

  25. Mauricz > PA

    To dość oczywiste, a przynajmniej ja nie słyszałem, żeby babcie z PA wyleczyły jakieś dziecko, a Ty?

    Z autyzmu:mamed:

  26. To dość oczywiste, a przynajmniej ja nie słyszałem, żeby babcie z PA wyleczyły jakieś dziecko, a Ty?

    Z autyzmu:mamed:

    One tylko AIDS potrafią wyleczyć dieta bezglutenową.

  27. No jest lepsza, niestety nie da się tego ukryć i mówię to jako wielki fan Aśki. Asia zaliczyła regres w Stanach, Rose natomiast mega się rozwinęła w bardzo szybkim tempie. Jest młoda, ma dobrego kołcza, świetną pracę głową.

    Aśkę zepsuli w ATT, pierdolony dzban Mike Brown gada, że JJ ma teraz więcej broni, a tak naprawdę to został jej lewy, prawy i lowkicki. U Derlacza i Bońka to Aśka była huraganem, łokcie, kolana, fronty, klincz przejebany, kombosy złożone z trzech i więcej ciosów. A tu hamburgery zniszczyły jej potencjał.

    Nie będę pierdolił, że na pewno Rose przegra z Gadelhą, Andrade czy Kowalkiewicz, bo to jest jak smarowanie miodu na otwarte złamanie. Ja wetrę sobie sól w rany kurwa i powiem, że czas Aśki się skończył niestety. Kocham ją i tak, miała "pięć minut" i wykorzystała je dobrze, mam nadzieję, że zarobiła kasiory na całe życie. Dziękuję jej za wszystkie emocje!

    Prawda :baldwinwhiskey:

  28. było zbijanie wagi 

    teraz sedziowie przekrecili

    jakie sa jeszcze znane wymowki ktorymi mozna sie poslugiwac po przegranej walce ?

  29. było zbijanie wagi

    teraz sedziowie przekrecili

    jakie sa jeszcze znane wymowki ktorymi mozna sie poslugiwac po przegranej walce ?

    – buk nie dał,

    – nie znasz – nie oceniaj,

    – hejtujesz dla zasady, więc nie widzisz prawdziwego wyniku,

    – tiramisu przed walką

    – Majk Brałn jednak zły

    – problemy sercowo-rodzinne

  30. A to Conor potem nie pierdolił jaki to zajebisty nie był w walce do czasu aż został zaduszony?

    Diaz był 3 ciosy od śmierci przecież :rofl:

  31. Jak wróci do Polski to gdzie będzie trenować …. w Ankosie ?

    Nikła szansa , że do Berkutu Czeczenia-Olsztyn ją kiedykolwiek wpuszczą.

    Słyszałeś, że pieniądze nie śmierdzą ?

  32. Słyszałeś, że pieniądze nie śmierdzą ?

    Pożyjemy zobaczymy. Oby Berkutowcom nie śmierdziały a Asia chciała je im dać.

  33. JESZCZE JEDNO OBY !

    Oby Asia nie zaczęła teraz deptać ścieżki do prezesury Polskiego Związku MMA lobbując jego powstanie.

  34. JESZCZE JEDNO OBY !

    Oby Asia nie zaczęła teraz deptać ścieżki do prezesury Polskiego Związku MMA lobbując jego powstanie.

    Wydawalo mi sie, ze to juz sie zaczelo

  35. Nie wróci. Problemem bedzie klub. ATT i transformacja w USA nie służą jej kompletnie. Daru Strong i reszta to równia pochyła. Jak wróci do Polski to gdzie będzie trenować …. w Ankosie ?

    Nikła szansa , że do Berkutu Czeczenia-Olsztyn ją kiedykolwiek wpuszczą.

  36. Brawo Rose, Team Róża, zawsze. Naturalna dziewczyna, nie pajacuje, nie udaje kogoś kim nie jest.

    Joanna regres ciąg dalszy.

    Jab jab low nic więcej, czasem cross.

    Gdzie to muai thai, klincz – kolana – łokcie.

    Karolina pokazała jak walczyć z Różą.

    Ale pyszałkowatość Aśki wzięła górę.

    Musiała przecież być lepsza w stójce.

    Zasłużone lanie po raz drugi.

    Bow down :beczka:

  37. No trzeba przyznać, że była lepsza, ale nie do końca to pokazała przez co są lekkie dyskusje o wyniku.

    Fajnie, że ma dopiero 25 lat, dzięki czemu cały czas się rozwija. Ciekawa będzie, o ile w ogóle będzie 2 walka z Karolą.

  38. Widzę dużo pierdolenia znawców, że ATT zepsuło Jędrzejczyk:beczka:

    Szkoda tylko, że nie ma na to dowodów.

  39. Szkoda tylko, że nie ma na to dowodów.

    Jeśli nie bierzesz wyników ani tego, jak JJ prezentuje się w klatce, to nasz rację.

  40. Jeśli nie bierzesz wyników ani tego, jak JJ prezentuje się w klatce, to nasz rację.

    Ale jakich wyników? Aśka z ATT dała walkę życia w starciu z Andrade. Ja do tej pory nie mogę uwierzyć jak ona to odjebała. Mimo kolejnego  hardkorowego ścinania wagi była wtedy: Odporna na ciosy, szybka jak nigdy, miała obronę przed obaleniami z kosmosu. Andrade niszczy każdą zawodniczkę w tej dywizji wagowej, rzuca nimi jak workiem z gównem i gwałci przez wszystkie rundy.

    Jak na razie przegrała tylko z jedną zawodniczką, która ma na prawdę wielki talent strikerski, coś czego nikt się po niej nie spodziewał.No ale chuj wiadomo, winne ATT bo DARU STRONG KURVA…

    Moim zdaniem ATT nie zepsuło jej, ale też i nie polepszyło.

  41. Ale jakich wyników? Aśka z ATT dała walkę życia w starciu z Andrade. Ja do tej pory nie mogę uwierzyć jak ona to odjebała. Mimo kolejnego  hardkorowego ścinania wagi była wtedy: Odporna na ciosy, szybka jak nigdy, miała obronę przed obaleniami z kosmosu. Andrade niszczy każdą zawodniczkę w tej dywizji wagowej, rzuca nimi jak workiem z gównem i gwałci przez wszystkie rundy.

    Jak na razie przegrała tylko z jedną zawodniczką, która ma na prawdę wielki talent strikerski, coś czego nikt się po niej nie spodziewał.No ale chuj wiadomo, winne ATT bo DARU STRONG KURVA…

    Moim zdaniem ATT nie zepsuło jej, ale też i nie polepszyło.

    Ciekawa analize na Sherdogu gdzies widzialem. Gosc napisal bardzo madra rzecz – JJ walczyla praktycznie identycznie z KK, Andrade i Rose. Tylko to co dziala na niska i niezbyt szybka oraz bardzo przewidywalna Andrade zupelnie nie ma prawa sie sprawdzic z Rose.

  42. Ciekawa analize na Sherdogu gdzies widzialem. Gosc napisal bardzo madra rzecz – JJ walczyla praktycznie identycznie z KK, Andrade i Rose. Tylko to co dziala na niska i niezbyt szybka oraz bardzo przewidywalna Andrade zupelnie nie ma prawa sie sprawdzic z Rose.

    Chyba pojebało. W walce z Andrade walczyła jedynie cofając się do tyłu. W walce z Rose przez dwie dobre rundy Jędrzejczyk robiła presję. W walce z Andrade było też znacznie więcej high i middle kicków.

  43. Ale jakich wyników? Aśka z ATT dała walkę życia w starciu z Andrade. Ja do tej pory nie mogę uwierzyć jak ona to odjebała. Mimo kolejnego  hardkorowego ścinania wagi była wtedy: Odporna na ciosy, szybka jak nigdy, miała obronę przed obaleniami z kosmosu. Andrade niszczy każdą zawodniczkę w tej dywizji wagowej, rzuca nimi jak workiem z gównem i gwałci przez wszystkie rundy.

    Jak na razie przegrała tylko z jedną zawodniczką, która ma na prawdę wielki talent strikerski, coś czego nikt się po niej nie spodziewał.No ale chuj wiadomo, winne ATT bo DARU STRONG KURVA…

    Moim zdaniem ATT nie zepsuło jej, ale też i nie polepszyło.

    Nie chce mi sie tego znowu ogladac, ale z tego co pamietam to ja tam widzialem walke na wstecznym. I piszesz o odpornosci na ciosy, Andrade ja trafila czymkolwiek? Bo pamietam tylko ze walila cepy w powietrze i liczyla na jeden, zloty strzal.

  44. ale z tego co pamietam to ja tam widzialem walke na wstecznym.

    I co z tego?

    I piszesz o odpornosci na ciosy, Andrade ja trafila czymkolwiek?

    Oczywiście, że tak. Kosmity na głowie Jędrzejczyk już nie pamiętasz?

  45. I co z tego?

    Oczywiście, że tak. Kosmity na głowie Jędrzejczyk już nie pamiętasz?

    Mowiac szczerze, nie pamietalem ze to z tej walki. W takim razie musze sobie to jeszcze raz obejrzec.

  46. Za ATT walczyła do tej pory przeciwko lepszym przeciwniczkom, taka też jest prawda, no i przeciwniczki miały więcej i więcej materiału żeby się na nią przygotować.

    Sprzed ATT to tylko Gadelha była bardzo dobra, był kontrowersyjny split, a potem wygrana głównie dzięki lepszemu kardio, i przetrzymaniu początkowego natarcia. Lima, Penne, Leternou nie są dłużej w UFC, dwie z nich są już starsze, jedna ma bana. Esparza od tamtego czasu z kogoś "dobrego" pokonała jedynie kurczaka. Kowalkiewcz ma zwycięstwo na Rose, akurat rekord Karoliny szału nie robi,bo przed Rose klepała w UFC bumy, ale ma to zwycięstwo nad obecną mistrzynią, tak samo jak Esparza, czy Torres, Andrade też młóci, no i Rose sam nie wiem, czy ma szanse z tą trójką Kowalkiewicz-Gadelha-Andrade, najwięcej szans daję z Karolą, bo te dwie pozostałe to maskara dla niej.

    Wniosek prosty, że jednyną naprawdę bardzo dobrą przeciwniczką za Arachionu była Gadelha, moim zdaniem oczywiście, minus kontuzje, minuty spędzone w oktagonie, obozie, spraingi itd. plus wiek. A prawdę powiedziawszy Gadelha też nie weryfikowala się przeciwko bardzo dobrym zawodniczkom poza Karolą,Andrade i Joanną i przeciwko top 5 dywizji jest 1-3.

    Walka z Andrade była najlepsza w jej karierze mma, też tak myślę.

  47. Za ATT walczyła do tej pory przeciwko lepszym przeciwniczkom, taka też jest prawda, no i przeciwniczki miały więcej i więcej materiału żeby się na nią przygotować.

    TO

    był kontrowersyjny split

    I TO. Już chyba zapomnieli tutejsi znawcy, że pierwsza walka z Gadelhą była uznawana przez wielu za przegraną.

  48. Wiecie co jest najlepsze? Że ta walka była absolutnie do wygrania. Ale trzeba było załatać dziury, o których wszyscy mówili po pierwszej porażce. niestety nie zrobiono tego i winna jest sama Jędrzejczyk jak i jej sztab trenerski. Szansa zmarnowana przez własną głupotę i wiarę w to, że jest się pozbawionym wad najlepszym kozakiem pod słońcem.

    Tutaj dobrze objaśnione to czego nie poprawiła Jędrzejczyk i co było widać gołym okiem podczas walki:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.