Robert Bryczek zanotował przegraną w starciu z Camem Rowstonem, które odbyło się podczas gali UFC Fight Night: Della Maddalena vs Prates, 2 maja w Perth w Australii. Polak po przegranej przez jednogłośną decyzję sędziów dostał słowa wsparcia od swojego rodaka, Michała Oleksiejczuka.

Szkoda mi Roberta, bo bardzo mocno mu kibicuje i będę kibicował dalej. To jest życie, czasami przygniata nas do ziemi i nie daje nam wstać. Ale przecież wszyscy dobrze wiemy, że HUSARIA NIGDY SIĘ NIE PODDAJE – napisał Michał Oleksiejczuk za pośrednictwem swojego profilu na X’ie.

Robert Bryczek (MMA 18-6-0) wszedł po raz trzeci do klatki organizacji UFC. Zadebiutował w lutym 2024 roku, przegrywając jednogłośną decyzją sędziów z Ihorem Potierią. Powrócił niecałe półtora roku później, we wrześniu 2025 roku znokautował w trzeciej rundzie Brada Tavaresa.

Przed dołączeniem do UFC Bryczek kontynuował serię pięciu wygranych z rzędu, podczas której kolejnych rywali nokautował w pierwszych rundach – na FEN 39 w 17 sekund Silasa Robsona, na MMA Attack 4 w niecałe dwie minuty Mateusza Strzelczyka, na OKTAGON 37 w niecałe półtorej minuty Abdela Rahmanego Driaia, na OKTAGON 43 w niecałe trzy minuty Lee Chadwicka i na OKTAGON 45 w 56 sekund Samuela Kristofica.

Michał Oleksiejczuk (MMA 22-9-0) ma na swoim koncie już osiemnaście walk stoczonych w UFC. Aktualnie kontynuuje on serię trzech wygranych z rzędu, podczas której w pierwszych rundach odprawiał Sedriquesa Dumasa i Geralda Meerschaerta, natomiast jednogłośną decyzją sędziów pokonał Marca-Andre Barriaulta.

Wcześniej Polak przegrał trzy starcia z rzędu, kolejno z Michelem Pereirą i Kevinem Hollandem przez poddana oraz z Sharą Magomedovem na punkty. Przed tymi starciami Oleksiejczuk wygrywał między innymi z Chidim Njokuanim, Codym Brundage’em i Samem Alvey’em, przegrywał natomiast z Dustinem Jacobym i Caio Borralho.

👉 Zaobserwuj autora na X 👈

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Olo
Olo

PRIDE FC
Heavyweight

7,026 komentarzy 43,650 polubień

To jest życie, czasami przygniata nas do ziemi i nie daje nam wstać.

W tym przypadku życie miało na imię Cam Rowstone.

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of Don Pedro Dela Vega
Don Pedro Dela Vega

Maximum FC
Middleweight

1,623 komentarzy 5,748 polubień

Powiedział mu NEVER EVER BELIEVE YOURSELF AND GIVE UP. :fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień