
W ostatnich dniach Mateusz Gamrot w programie Oktagon Live na Kanale Sportowym odpowiedział krótko na oświadczenie Bartosza Jezierskiego. Trener główny klubu Czerwony Smok zdecydował się odpowiedzieć w niezwykle obszerny sposób, publikując ponad siedmiominutowe nagranie, w którym odniósł się on do każdego zdania wypowiedzianego przez „Gamera”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mateusz Gamrot po raz pierwszy o rozstaniu z Czerwonym Smokiem! „Szkoda tylko, że to oświadczenie…”
Jezierski rozpoczął od zdradzenia tego, że prosił Gamrota, aby nie kontynuować tego tematu. Poruszenie tej kwestii w Oktagon Live sprawiło jednak, że trener Czerwonego Smoka odniósł się do całej sytuacji, odpowiadając na każde zdanie Gamrota.
– Nie mógł się Mateusz powstrzymać przed… Jakby… Wypowiedzeniem się w tej kwestii. Mimo, że prosiłem, żeby jednak tego nie robić dalej… Także odniosę się do ostatniego wywiadu na Kanale Sportowym.
– „Nie mam zamiaru wydawać jakichś tam oświadczeń, jak zrobił to trener„. Nie było to jakieś tam oświadczenie, tylko tak naprawdę oświadczenie, na które zasługiwali kibice. Przede wszystkim wydane to oświadczenie było ze względu na szacunek do kibiców przede wszystkim. Myślę, że im się to należy. Nie było też jakieś dlatego, że przygotowałem się do tego w przeciwieństwie do Mateusza i nie było to zrobione na kolanie, na zasadzie… Po prostu, a rzucę sobie przed lotem samolotem i mam was z głowy, czy mam to z głowy… Także myślę, że generalnie takie sformułowanie pokazuje jakby linię braku szacunku. Nie wiem czy celową, czy nie. Ale szkoda, że tak to wygląda.
– Kolejny cytacik numer dwa. „Szkoda tylko, że to oświadczenie poszło w jedną stronę„. Oświadczenia zazwyczaj są jednostronne. No bo są oświadczeniami, także jest to jakby zdanie jednej strony. (…)
– Cytat numer trzy. „Rozliczałem w dość dobrych sumach, bo były to dziesiątki tysięcy tak jakby odkładane do klubu„. Powiem tak… Oczywiście… Nie były to dziesiątki tysięcy wielokrotnie przekazywane, tylko oczywiście sumując wszystkie walki – zgadza się, były to dziesiątki tysięcy złotych. Dzielone oczywiście na trenerów. To była jakby suma tych dziesiątek tysięcy… Stanowi 1 procent albo i mniej wynagrodzenia za wszystkie pojedynki. Także dalej schodzimy do poziomu jednego procenta lub mniej.
– „Faktycznie nie dawałem 5 procent, jak trener chciał, bo uważałem, że jest to zdecydowanie nieuczciwe na tyle, co spędzam czasu w klubie. Ale rozliczałem się z klubem, tak jak ma to miejsce w każdym klubie„. No myślę, że takie sytuacje nie mają miejsca w każdym klubie. Zazwyczaj zawodnicy są uczciwi i uczciwie się rozliczają. Co do czasu, jaki spędzał Mateusz w klubie, no to myślę, że przynajmniej spędzał tyle samo, co w ATT. Im jest w stanie oddawać 5 procent. Nam nie był w stanie oddawać tych pięciu procent… Nawet jednego albo w granicach jednego. Więc myślę, że tutaj trzeba by zamknąć tę sprawę.
– Nie chciałbym, żebyśmy dalej tu toczyli jakieś batalie internetowe. Chciałbym naprawdę zakończyć ten temat. Myślę, że taką puentą podsumowującą jest apel do wszystkich trenerów, wszystkich zawodników, żebyście chcieli tę sprawę załatwić, wiążąc się umowami z klubami. Umowami, które możecie rzeczywiście na tym etapie wstępnym negocjować, przejrzeć, bo nikt was na pewno do tego nie przymusi. One na pewno rozwieją wszelkiego rodzaju wątpliwości. Myślę, że wyjaśnią i zabezpieczą relacje trener – zawodnik po prostu przed kłótniami o pieniądze. W naszej relacji z Mateuszem i podczas tego rozstania tak naprawdę pieniądze były drugorzędną kwestią.
– Chodziło naprawdę o szacunek, o to, co się wydarzyło. O rozmowę telefoniczną, jaką odbyliśmy wcześniej i to była kwestia… Cała sytuacja na sali też się wydarzyła przy nagrywaniu reklamy, a nie same kwestie finansowe (…) – powiedział Bartosz Jezierski.
Trwające ponad siedem minut oświadczenie możecie zobaczyć poniżej.
Wyświetl ten post na Instagramie



























6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
NoLife FC
KSW Lightweight
NoLife FC
UFC Strawweight
BAMMA Bantamweight
ONE FC Light Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84989/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>