Hendricks

(Fot. Sherdog.com) Co nie udało się Johny’emu Hendricksowi (MMA 16-2) w pojedynku z Georges’em St. Pierre’em, „Bigg Rigg” zdobył w pojedynku z Robbiem Lawlerem (MMA 22-9) w walce wieczoru gali UFC 171. 30-letni Amerykanin zdobył wakujący tytuł UFC w wadze półśredniej, dzięki wygranej po pięciu rundach ciekawego i wyrównanego starcia.

Dwie pierwsze rundy należały do Hendricksa. Zawodnik Team Takedown był skuteczniejszy w stójce i raz po raz trafiał Lawlera urozmaiconymi kombinacjami kończonymi kolanami korpus lub niskimi kopnięciami. „Ruthless” wrócił do pojedynku w rundzie trzeciej, kiedy poważnie naruszył rywala ciosem podbródkowym. Johny długo dochodził do siebie i zbierał kolejne ciosy, ale nie dał się powalić na matę. Były mistrz EliteXC kontynuował rozbijanie przeciwnika w rundzie czwartej, wyrównując stan pojedynku przed ostatnim pięciominutowym fragmentem. Piąta odsłona należała znów do Hendricksa, który najpierw w stójce zranił Lawlera lewym sierpowym, a następnie przypieczętował swoją wygraną i zdobycie tytułu udanym obaleniem.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.