„Rywalizująca” z KSW o miano federacji nr 1 w Europie szwedzka Superior Challenge w najbliższą sobotę startuje z pierwszą w tym roku imprezą. Superior Challenge 7: Rise of Champions odbędzie się w Sztokholmie, a zobaczymy tam plejadę znakomitych fighterów. Począwszy od uznanych legend w świecie mieszanych sztuk walki, poprzez solidnych, mających już swoją markę zawodników, a kończąc na kilku ciekawych talentach. Trzy z dwunastu walk tego wieczoru będzie pojedynkami mistrzowskimi, a poznamy tam mistrzów w kategoriach średniej, półśredniej i lekkiej.

W walce wieczoru o pas MW powalczą weteran MMA, Amerykanin Jeremy Horn (MMA 87-20-5) i Brazylijczyk Thales Leites (MMA 18-4). Będzie to starcie dwóch byłych pretendentów do pasa mistrzowskiego UFC, niestety ich podejścia za każdym razem spalały na panewce. Amerykanin oprócz dwóch prób zdobycia pasa najlepszej obecnie federacji MMA na świecie stoczył ponad sto pojedynków w ringach i klatkach wielu organizacji MMA na świecie. Od 1996 roku walczył m.in. dla wspomnianego Ultimate Fighting Championship, a także Rings, Pride Fighting Champiosnhips, King Of The Cage, 2 Hot 2 Handle, International Fight League czy też nie tak dawno Bellator Fighting Championships. W tym roku będzie to jego pierwszy pojedynek, natomiast poprzedni zamknął bilansem 4-1 ulegając jedynie Bryanowi Bakerowi na gali Bellator. Mimo, że Gumby od jakiegoś czasu obniżył loty, to jest to mimo wszystko zawodnik, który może zagrozić każdemu. Zapewne doskonale wie o tym niedoszły rywal Mameda Chalidowa na KSW 15, Thales Leites. Brazylijczyk do czasu feralnej walki o pas UFC, gdzie praktycznie przez całą walkę siadał bezradnie w oktagonie, radził sobie znakomicie co dało mu pozycję czołowego fightera wagi średniej na świecie. Niestety pojedynkiem ze Spiderem nie zaskarbił sobie sympati szefów UFC i zaraz po kolejnej porażce został zwolniony. Jednak od tego czasu odbudowuje swoją pozycję, gdzie w pięciu walkach wygrał cztery, przegrywając raz, niespodziewanie przez poddanie z Mattem Horwichem. Brazylijski wirtuoz BJJ zagości w Szwecji po raz drugi, na poprzedniej gali w październiku ubiegłego roku w drugiej rundzie poddał solidnego Szweda Tora Troenga.

Drugim main eventem sztokholmskiej gali będzie pojedynek o pas wagi lekkiej, gdzie zobaczymy kolejnego weterana MMA, mającego za sobą występy na galach UFC Richa Clementi (MMA 40-18-1) oraz najlepszego Szweda w tej kategorii Rezę Madadi (MMA 10-2). Mimo, że Clementi nie stoczył tak dużej liczby walk co Jeremy Horn, to jest to zawodnik z tego samego pokolenia fighterów, bo karierę rozpoczął w 1999 roku. W ciągu tych 11 lat kariery stoczył kilka pojedynków w UFC, gdzie radził sobie całkiem nieźle odprawiając m.in. Anthony’ego Johnsona, Melvina Guillarda, czy Sama Stouta. W tym roku zdążył już stoczyć dwa pojedynki, wychodząc z nich z bilansem 1-1. Szwed natomiast wygraną nad Clementim może sobie zapewnić nie tylko tytuł mistrzowski Superior Challenge, ale również kontrakt w najlepszej federacji MMA na świecie, jaką jest UFC. Byłaby to już druga wygrana nad zawodnikiem z przeszłością w UFC, ponieważ na jednej z wcześniejszych gal Superior Challenge, oznaczonej numerem 5 pokonał niesfornego dzieciaka ósmego sezonu TUFa, Junie’go Browninga, który notabene również miał wystąpić na sobotniej gali, niestety jego starcie z Carlosem Prada zostało zdjęte z rozpiski. Wracając do Szweda, to jest on niepokonany w ostatnich pięciu walkach, a ostatnim jego skalpem jest Amerykanin Carlo Prater.

Organizatorzy SC 7 oprócz dwóch walk wieczoru przygotowali także dwie walki, które będą co-main eventami gali. W pierwszym z nich naprzeciw siebie staną Szwed Diego Gonzalez (MMA 13-4), oraz zmiażdżony przez Mameda Chalidowa na KSW 11 Daniel Acacio (MMA 22-11). Stawką tego pojedynku będzie pas w kategorii półśredniej. Gonzalez to kolejny ciekawy szwedzki talent, który kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa, gdzie uzbierał passę ośmiu wygranych z rzędu. Jednak w ostatniej walce w marcu ubiegłego roku na gali Sengoku 12 jego zwycięski marsz został przerwany przez japońskiego weterana Akihiro Gono. Czy po walce z Acacio wróci na zwycięskie tory i zarazem ustawi sie w kolejce po kontrakt w UFC przekonamy się już za kilka dni. Brazylijczyk to solidna marka i znane nazwisko w świecie MMA, który od czasu klęski z najlepszym polskim średnim stoczył osiem walk, z których wygrał pięć. W pokonanym polu zostawił m.in byłego fightera UFC Davida Bielkhedena na poprzedniej gali Superior Challenge.

W drugim co-main evencie zobaczymy właśnie wspomnianego Davida Bielkhedena (MMA 16-9), który skrzyżuje rękawice z Japończykiem Yuyą Shirai (MMA 20-9). Szwed powalczy o odzyskanie twarzy, którą stracił przegrywając dwa ostatnie pojedynki, oprócz Acacio uległ również finaliście turnieju Glory World Series Belgowi Tommy’emu Depret w pierwszej rundzie wspomnianego turnieju. Japończyk Shirai również wraca po porażce. Na ostatniej gali BAMMA został znokautowany przez angielskiego króla nokautu Paula Daley, wcześniej notując jednak passę pięciu wygranych.

Poza czterema głównymi walkami w sztokholmskiej hali Hovet zobaczymy trzy bardzo ciekawe pojedynki w wadze średniej, gdzie możliwe, że w którymś z nich zostanie wyłoniony kolejny pretendent do pasa MW. Wśród szóstki zawodników znalazł się czołowy polski średni Robert Jocz (MMA 19-6, 6. w Rankingu PL), który stanie naprzeciwko solidnego Szweda Tora Troenga (MMA 11-4-1). Polak już po raz drugi dostał możliwość zaprezentowania swoich umiejętności przed szwedzką publicznością. Niestety pierszwe podejście nie doszło ostatecznie do skutku, ponieważ sparing partner Pawła Nastuli i Janka Błachowicza w ostatniej chwili wycofał się z pojedynku z innym Szwedem Assanem Njie. Najbliższy rywal Polaka dla odmiany dał się poznać polskiej publiczności. W 2007 roku na gali Full Contact Prestige 3 uległ wymienionemu już tu kilkukrotnie Mamedowi Chalidowowi, a w 2008 pokonał Jacka Buczko na trzeciej gali Bałtyckiego Sztormu. Jednak było to juz jakiś czas temu, natomiast obecnie Szwed walczy tylko w Skandynawii. W ostatnich dwóch latach w pięciu pojedynkach przegrał tylko raz, odklepując mata leao załóżone przez Thalesa Leitesa.

Niedoszły rywal Jocza na Superior Challenge 6 Assan Njie (MMA 10-2), również wystąpi w najbiższą sobotę. Za rywala będzie miał czołowego Rosjanina w wadze średniej Beslana Isaeva (MMA 14-3). Njie to kolejny ciekawy szwedzki talent, który ma szansę znaleźć się w królestwie Dany White’a. W swoich dwunastu walkach przegrał tylko dwa razy, w swoim debiucie, oraz w walce ze wspomnianym Robertem Joczem, bo ich walka, która nie doszła ostatnio do skutku miała byc pojedynkiem rewanżowym. Kto wie może na kolejnej gali takie starcie się odbędzie. Chyba, że szef Superior Challenge Babak Aghavali  będzie miał inne plany i zestawi jeszcze inny pojedynek z udziałem naszego zawodnika, który miał sie odbyć mniej więcej w tym samym czasie w Niemczech, a który również nie doszedł do skutku. Chodzi o starcie z mieszkającym w Szwecji Brazylijczykiem Bruno Carvalho (MMA 12-4), który w sobotę zastąpi Magnusa Cedenblada w walce z Amerykaninem Kyacey Uscolą (MMA 22-18). Trener BJJ Alistaira Overeema początkowo miał inne plany niż występ w Szwecji. Po utracie pasa organizacji WFC postanowił zmienić kategorię wagową na niższą i miał wystąpić w walce wieczoru Cage Warriors 41. Jednak, gdy kontuzji doznał Cedenblad, Carvalho zmienił plany i przyjął propozycję walki w kategorii średniej przeciwko Uscoli.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o pojedynku w wadze koguciej, gdzie naprzeciw siebie stanie dwóch czołowych Europejczyków w tej dywizji, Szwed Sirwan Kakai (MMA 5-1) oraz Szkot James Doolan (MMA 11-4-2).

 

Rozpiska:

Data: 30 kwietnia 2011
Miejsce: Hovet, Sztokholm, Szwecja
Transmisja:

Walki wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza Superior Challenge w wadze średniej
84 kg.: Thales Leites (18-4) vs. Jeremy Horn (87-20-5)

Pojedynek o pas mistrza Superior Challenge w wadze lekkiej
70 kg.: Reza Madadi (10-2) vs. Rich Clementi (40-18-1)

Pozostałe:

Pojedynek o pas mistrza Superior Challenge w wadze półśredniej
77 kg.: Diego Gonzalez (13-4) vs. Daniel Acacio (22-11)

77 kg.: David Bielkheden (16-9) vs. Yuya Shirai (20-9)
93 kg.: Matti Makela (10-9) vs. Hector Ramirez (8-4-1)
84 kg.: Assan Njie (10-2) vs. Beslan Isaev (14-3)
84 kg.: Robert Jocz (19-6) vs. Tor Troeng (11-4-1)
84 kg.: Bruno Carvalho (12-4) vs. Kyacey Uscola (22-18)
77 kg.: Farshad Farsiani (1-2) vs. Mohsen Bahari (3-0)
62 kg.: Sirwan Kakai (5-1) vs. James Doolan (11-4-2)
60 kg.: Lina Eklund (0-0) vs. Kristina Talvosaite (0-0)
77 kg.: Andreas Stahl (3-0) vs. Johan Vanttinen (3-0)

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.