Sport to nie tylko rywalizacja, ale też kształtowanie charakteru oraz wzmacnianie pewności siebie. Z taką pewnością do akcji wkroczył Gruzin Nukri Davitashvili – Przebywający i pracujący w Polsce były młodzieżowy mistrz Gruzji w zapasach.

Zdarzenie miało miejsce 16 września w centrum Warszawy. Gdy Nukri wracał samochodem od krewnych, spostrzegł awanturę na ulicy. Dwóch mężczyzn napadło na przypadkowego przechodnia i znęcało się nad nim. Na powalonej ofierze siedział jeden z napastników i grożąc poszkodowanemu nożyczkami, domagał się od niego pieniędzy.

Widząc to zamieszanie, gruziński zapaśnik zatrzymał się i od razu skonfrontował słownie z agresorami. Tym jednak zwrócił na siebie ich uwagę i od razu został zaatakowany. Następnie wszystko potoczyło się jak w filmie akcji. Dwa ciosy – Tyle wystarczyło. Jeden na szczękę mężczyzny trzymającego nożyczki, a drugi na jego starszego kompana. Po znokautowaniu napastników, Nukri pomógł napadniętemu, który opuścił miejsce przestępstwa i udał się do domu w celu opatrzenia ran. Na miejsce szybko przyjechała policja, która aresztowała agresorów. Okazało się, że nie tylko nożyczki były bronią zatrzymanych. Jeden z nich miał też 30-centymetrowy nóż kuchenny. Grozi im do 12 lat więzienia za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Policja pogratulowała Gruzinowi za bohaterską postawę i gdyby nie jego interwencja, poszkodowany mógł wyjść z tego z o wiele gorszymi obrażeniami lub nawet stracić życie.

37 KOMENTARZE

  1. Kamerzysta powinien wyłapać trzeciego strzała.

    Dokladnie. Jednak zastanawiam sie co trzeba miec w glowie zeby zajac sie kreceniem filmu zamiast zareagowaniem na sytuacje chocby dzwoniac po policje. A typ sobie siedzi i nagrywa wysoko bezpieczny na schodkach

  2. Gratulacje dla Gruzina:applause:. Trzeba mieć jaja i umiejętności(albo brak klepki), żeby ogarnąć typa z ostrym narzędziem.

  3. To, że chłop jeden z drugim leży na ziemi, nie oznacza, że byl tam knockout. Dopóki nie zobaczę tego na video, nie uwierzę

  4. To, że chłop jeden z drugim leży na ziemi, nie oznacza, że byl tam knockout. Dopóki nie zobaczę tego na video, nie uwierzę

    Tak trudno uwierzyc, ze ktos kto trenuje profesjonalnie znokautowal jakichs dwoch pajacow? Serio? Widzialem lepsze akcje na zywo na Mazowieckiej po polnocy wracajac z centrum. Jak ktos nic nie trenuje to zazwyczaj nie jest odporny na ciosy. A jak Ty wiesz jak uderzyc i masz troche sily to spokojnie walac na skron jestes w stanie polozyc tzw. laika.

  5. Tak trudno uwierzyc, ze ktos kto trenuje profesjonalnie znokautowal jakichs dwoch pajacow? Serio? Widzialem lepsze akcje na zywo na Mazowieckiej po polnocy wracajac z centrum. Jak ktos nic nie trenuje to zazwyczaj nie jest odporny na ciosy. A jak Ty wiesz jak uderzyc i masz troche sily to spokojnie walac na skron jestes w stanie polozyc tzw. laika.

    ok

  6. powalonej ofierze siedział jeden z napastników i grożąc poszkodowanemu nożyczkami, domagał się od niego pieniędzy.

    Okazało się, że nie tylko nożyczki były bronią zatrzymanych. Jeden z nich miał też 30-centymetrowy nóż kuchenny

    Rozbójnicy

    :razz:utinlaugh:

  7. To, że chłop jeden z drugim leży na ziemi, nie oznacza, że byl tam knockout. Dopóki nie zobaczę tego na video, nie uwierzę

    Dokładnie.Przecież mówi Orłoś na początku,że byli pijani.Mogli zwyczajnie się przewrócić o własne nogi albo chcieli odpocząć po pobiciu i wytrzeźwieć….

    Dokladnie. Jednak zastanawiam sie co trzeba miec w glowie zeby zajac sie kreceniem filmu zamiast zareagowaniem na sytuacje chocby dzwoniac po policje. A typ sobie siedzi i nagrywa wysoko bezpieczny na schodkach

    Skąd wiesz,że to nie kobieta nagrywała i nie wezwano policji przed rozpoczęciem nagrania ?

  8. Tak trudno uwierzyc, ze ktos kto trenuje profesjonalnie znokautowal jakichs dwoch pajacow? Serio? Widzialem lepsze akcje na zywo na Mazowieckiej po polnocy wracajac z centrum. Jak ktos nic nie trenuje to zazwyczaj nie jest odporny na ciosy. A jak Ty wiesz jak uderzyc i masz troche sily to spokojnie walac na skron jestes w stanie polozyc tzw. laika.

    Nie trzeba nawet bić na skroń, wystarczy czysto ulokować na szczęce – podbródkowy czy trafienie w nos też może ułożyć spać.

    Parę lat wstecz miałem taką sytuację, że w samoobronie uderzyłem gościa w taki sposób, że runął na ziemię "do przodu", głową uderzając o beton. Na moje szczęście, nic mu się nie stało i ocknął się po minucie, natomiast pamiętam to po dziś dzień. Sam dzwoniłem już po karetkę, kiedy dwie inne osoby próbowały go cucić. Od tamtej pory, na szczęście, nigdy nie musiałem szarpać się "na ulicy", ale to dla mnie duża przestroga. Życie jest kruche, nie tak dawno był przypadek, gdzie "zapaśnik" po uderzeniu od "bramkarza z klubu" osunął się na beton i zmarł. Na dzień dzisiejszy, wolałbym "uciec" jeśli byłaby taka możliwość i chodziłoby o mnie (w innej sytuacji np. takiej jak na tym nagraniu, pewnie bym interweniował), niż narażać kogoś lub siebie na utratę zdrowia. Przede wszystkim rozsądek.

  9. To nie był żaden typ tylko kobiecina starsza, widziałem wczoraj ten materiał trochę dłuższy w jakichś wiadomościach wieczornych. "Typie"

    Dokladnie. Jednak zastanawiam sie co trzeba miec w glowie zeby zajac sie kreceniem filmu zamiast zareagowaniem na sytuacje chocby dzwoniac po policje. A typ sobie siedzi i nagrywa wysoko bezpieczny na schodkach

  10. To nie był żaden typ tylko kobiecina starsza, widziałem wczoraj ten materiał trochę dłuższy w jakichś wiadomościach wieczornych. "Typie"

    Telewizja kłamie. Ludzie 50+ nie ogarniają smartfonów. Chyba że na VHS nagrywała.

  11. Brawo dla tego Pana.

    Ale w szoku jestem, ze nie mial przez to problemów. Jest jednak jeszcze jakas sprawiedliwość.

    Mial problemy, jako, ze kamerzysta byl rezyserem kina akcji – zobaczylismy niezla akcje:suchykarol:

  12. Wiecie co jest smutne: jeśli któryś z bandytów po ciosie zarył mocniej głową w chodnik i umarł to co zrobiłaby prokuratura z sądem?

    Zdzwichu i Michu mamy nową łatwą sprawę: przekroczenie granic obrony koniecznej. Będzie nieumyślne spowodowanie śmierci :danaillegal:

  13. Wiecie co jest smutne: jeśli któryś z bandytów po ciosie zarył mocniej głową w chodnik i umarł to co zrobiłaby prokuratura z sądem?

    Zdzwichu i Michu mamy nową łatwą sprawę: przekroczenie granic obrony koniecznej. Będzie nieumyślne spowodowanie śmierci :danaillegal:

    A dziennikarze to by zrobili materiał :antonio:

    "Dwóch rodaków ze względu na Covid-2 postanowiło strzyc i golić nieodpłatnie w plenerze by uchronić ich od zakażenia w zamkniętym pomieszczeniu.

    Nagle podchodzi gruziński zbój, któremu nie podobają się obostrzenia w naszym pięknym kraju i na oczach wszystkich brutalnie morduje fryzjera i goliwąsa."

  14. Ziobrowska prokuratura już czeka by przybić gruzinowi zarzuty o pobicie czy inna napaść. Nie znam się na paragrafach, jebal je pies. Niemniej pewien jestem, że tak będzie

  15. Ziobrowska prokuratura już czeka by przybić gruzinowi zarzuty o pobicie czy inna napaść. Nie znam się na paragrafach, jebal je pies. Niemniej pewien jestem, że tak będzie

    Gdyby nie nagranie to już widzę młodych narodowców: tyn Gruzin napadł dwóch POLAKÓW. Próbowali się bronić. Niósł nożyczki dla syna, został napadnięty przez imigranta.

    Tłumy na pogrzebie.

    Wie to straszne co pisze o prokuraturze i narodowcach, ale ten Gruzin osobie nagrywającej powinien jakoś ładnie podziękować, bo mu życie uratowała przed prokuraturą

  16. Dokładnie.Przecież mówi Orłoś na początku,że byli pijani.Mogli zwyczajnie się przewrócić o własne nogi albo chcieli odpocząć po pobiciu i wytrzeźwieć….

    Skąd wiesz,że to nie kobieta nagrywała i nie wezwano policji przed rozpoczęciem nagrania ?

    Nie wiem, ale ludzie w dzisiejszych czasach mam wrazenie ze szybciej wlaczaja kamere niz wybieraja numer alarmowy

  17. Nie trzeba nawet bić na skroń, wystarczy czysto ulokować na szczęce – podbródkowy czy trafienie w nos też może ułożyć spać.

    Parę lat wstecz miałem taką sytuację, że w samoobronie uderzyłem gościa w taki sposób, że runął na ziemię "do przodu", głową uderzając o beton. Na moje szczęście, nic mu się nie stało i ocknął się po minucie, natomiast pamiętam to po dziś dzień. Sam dzwoniłem już po karetkę, kiedy dwie inne osoby próbowały go cucić. Od tamtej pory, na szczęście, nigdy nie musiałem szarpać się "na ulicy", ale to dla mnie duża przestroga. Życie jest kruche, nie tak dawno był przypadek, gdzie "zapaśnik" po uderzeniu od "bramkarza z klubu" osunął się na beton i zmarł. Na dzień dzisiejszy, wolałbym "uciec" jeśli byłaby taka możliwość i chodziłoby o mnie (w innej sytuacji np. takiej jak na tym nagraniu, pewnie bym interweniował), niż narażać kogoś lub siebie na utratę zdrowia. Przede wszystkim rozsądek.

    Wiem o czym mowisz, bo tez mi sie zdarzyla sytuacja gdzie chudy typek probowal okrasc kobiete, zwrocilem mu uwage to sie na mnie rzucil (mysle, ze byl pod wplywem czegos) gdzie moja przewaga wagi to bylo jakies 20-25 kilo na oko i po ciosie na glowe jak dalej zrobil krok przywalilem mu drugi raz a potem sie balem, bo dlugo nie wstawal. I wtedy zalacza sie myslenie o kurde a co jesli go za mocno uszkodzilem? Taki stres to nic fajnego. Nie polecam.

  18. Widziałem to. Fakt osoba która to nagrywała, w sensie że sie tak przestraszyła że az jej reka z telefonem opadła, brak słów.

    Co do Gruzina, jak dla mnie szacun. Mógł pojechac dalej, zamiast tego zatrzymał sie i nakurwił dwóch kolesi w czyjes obronie. Szacun tyle że jak dla mnie to kwestią czasu jest jak sie do niego przypierdolą

    W tym kraju rozwalic komus łeb w swojej lub czyjes obronie to jest przekroczenie granic pierdololo chuje muje coś i tak dalej.

    A ja myśle że koles zapewnił sobie konktrakt z którąś z "wiodacych" federacji w Polsce.

  19. Jeśli oni mieli jakąś broń a on tylko ręce to wg prawa nawet jak by ich polamał to by nie przekroczył granic obrony. Oczywiście jeszcze pytanie kto pierwszy zaatakował.

  20. Stare ale jare, coś w podobną deseń…

    Dobry koleś. I dobry przykład jak bracia mogą zdradzić brata, dwóch wyłapało3to pozostali się obsrali, ale gdyby swoi powalili typa pierwsi by to kopali.

  21. Gdyby nie nagranie to już widzę młodych narodowców: tyn Gruzin napadł dwóch POLAKÓW. Próbowali się bronić. Niósł nożyczki dla syna, został napadnięty przez imigranta.

    Tłumy na pogrzebie.

    Wie to straszne co pisze o prokuraturze i narodowcach, ale ten Gruzin osobie nagrywającej powinien jakoś ładnie podziękować, bo mu życie uratowała przed prokuraturą

    Wy tak na serio czy jacyś przyjebani jesteście i z domu nie wychodzicie wieczorami?  Myślicie, że każde pobicie kończy się u prokuratury?

  22. Nie trzeba nawet bić na skroń, wystarczy czysto ulokować na szczęce – podbródkowy czy trafienie w nos też może ułożyć spać.

    Nie prościej zasadzić kopa na bebechy?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.