WiencekFot. Jarno Juutinen / MMAViking.com

Niestety nie udała się wyprawa reprezentanta klubu Berserkers Team Bielsko-Biała Michała Wiencka (MMA 6-4) do stolicy i największego miasta Finlandii. Na wczorajszej gali NFC w Helsinkach, Polak w walce wieczoru przegrał w pierwszej rundzie z mocnym zawodnikiem gospodarzy, Juho Valamaa (MMA 12-3).

Walka zaczęła się od ataków Fina na korpus Wiencka który odpowiedział mocną kombinacją 4 uderzeń. Po tej akcji, Valamaa zdecydował się przenieść walkę do parteru gdzie przeszedł za plecy Polaka i poddał go duszeniem. Była to 6 wygrana z rzędu Valamaa w tym 3 przez poddanie.

Po walce Michał Wiencek napisał:

Przegrałem. Milion myśli w głowie. Ale cóż, to jest sport, który kocham. Na wnioski przyjdzie czas, jednak w tej chwili wiem, ze dałem dobra walkę wprawiając w osłupienie fińska publiczność. Wiem, że mogłem to wygrać. Błąd, chwila nieuwagi, nie wiem. Jednak jestem pewien, ze nie odstawałem poziomem… Dzięki Trener, dzięki Manager, dziękuje wszystkim, którzy pomogli i wspierali… stay tuned, bo jeszcze o mnie usłyszycie!

Przegralem. Milion mysli w glowie. Ale coz, to jest sport, ktory kocham. Na wnioski przyjdzie czas, jednak w tej chwili…

Publiée par Michal Wiencek sur Samedi 28 mai 2016

6 KOMENTARZE

  1. Michalowi zdecydowanie brakuje jeszcze doswiadczenia, ale rywale z jakimi jest gotowy sie konfrontowac sprawiaja, ze szybko go nabierze, nawet jesli czasami konsekwencja bedzie czerwony kwadracik na Sherdogu. Dodatkowo przewlekle problemy z kontuzjowana reka tez zapewne nie pomogly. Z optymizmem czekam na kolejne walki.

  2. Na tej gali do zawodowych startów po ponad 3 letniej przerwie (ostatni bój na Fighters Arenie 6 z Michałem Kitą i złamany piszczel) powrócił także Toni Valtonen, który pokonał przez decyzję znanego w Polsce z bojów z Karolem Bedorfem, Marcinem Zontkiem czy Dawidem Morą Litwina Arunasa Viliusa.

    Na tej gali powrócił także Niko Puhakka, który pokonał przez decyzję Litwina Viktora Tomasevica znanego z bojów z Adrianem Zielińskim.

  3. Na tej gali do zawodowych startów po ponad 3 letniej przerwie (ostatni bój na Fighters Arenie 6 z Michałem Kitą i złamany piszczel) powrócił także Toni Valtonen, który pokonał przez decyzję znanego w Polsce z bojów z Karolem Bedorfem, Marcinem Zontkiem czy Dawidem Morą Litwina Arunasa Viliusa.

    Na tej gali powrócił także Niko Puhakka, który pokonał przez decyzję Litwina Viktora Tomasevica znanego z bojów z Adrianem Zielińskim.

    Jesli dobrze pamietam obaj wygrali splitami 😉

  4. Jesli dobrze pamietam obaj wygrali splitami 😉

     

    No tak, o tyle Tomasevic ma na rozkładzie pare dobrych nazwisk, to Vilius to raczej słaby zawodnik, więc Valtonen pewnie wielkiej formy nie zaprezentował w powrocie

  5. Michalowi zdecydowanie brakuje jeszcze doswiadczenia

    Trochę dziwnie to brzmi biorąc pod uwagę, że chłopak ma już 10 walk zawodowych na koncie, w tym kilka zagranicą.

  6. Trochę dziwnie to brzmi biorąc pod uwagę, że chłopak ma już 10 walk zawodowych na koncie, w tym kilka zagranicą.

    Brzmi pewnie troche mniej dziwnie i kontrowersyjnie jesli wezmie sie pod uwage fakt, iz raptem w zeszlym miesiacu minelo 2,5 roku od zawodowego debiutu Michala. Poza samym zbieraniem doswiadczen niezbedny jest tez czas na ich wykorzystanie. Michal we wrzesniu skonczy 23 lata. Niemal wszyscy zawodnicy, z nazwijmy ja grupa peletonowa, aspirujacych do czolowki tej wagi w Polsce trenuja i walcza jednak sporo dluzej.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.