Lasota (2)

Marcin Lasota powróci na angielską ziemię, by odbić się po porażce na Cage Warriors i stanąć do walki o pas wagi muszej organizacji Engage FC. Do starcia dojedzie 6 czerwca w Rotherhamie, a rywalem Polaka będzie Danny Missin.

Marcin Lasota (MMA 9-1, 1. w rankingu PL) z powodu problemów organizacji Cage Warriors zawalczy w Anglii dla innego promotora. W 2014 roku podopieczny Marcina Rogowskiego zadebiutował w CW podczas gali Fight Night 10 w Jordanii. Wtedy to łodzianin poddał balachą w pierwszej rundzie Paula Marina. W drugim występie dla brytyjskiej organizacji 25-latek doznał pierwszej porażki w karierze z rąk Bretta Caswella. Po tych dwóch potyczkach za granicami Polski, zawodnik Gracie Barra powrócił do kraju, by na PLMMA 49 w Łobzie szybko uporać się z Witalijem Kazakowem. „BJ” szóstego czerwca stanie naprzeciw Danny’ego Missiniego

Danny Missin to były zawodnik organizacji BAMMA. Niestety, w obu pojedynkach pod szyldem tego promotora 27-latek z Cleckheaton uległ przed czasem. Najpierw we wrześniu 2013 ciosami pokonał go Rany Saadeh, a w sierpniu 2014 udusił zza pleców Mike Berry. W październiku Anglik odbił się zwycięstwem z Aaronem Aby’em podczas Full Contact Contender 11.

Gala Engage FC: Face of Steel odbędzie się 6 czerwca w Rotherhamie w północnej Anglii.

17 KOMENTARZE

  1. Ważne że walczy. Brawo @Paweł Kowalik za ogarnięcie fajnej walki. Moim zdaniem ta porażka w Cage Warriors to był mimo wszystko wypadek przy pracy, a przejście Bj'a do UFC zostało tylko przesunięte w czasie. Myślę że w muszej UFC, która nie jest jakoś super mocna, Marcin mógłby sporo namieszać. Powodzenia !

  2. Miałem jakieś wielkie nadzieje co do jego osoby, jednak walka na Cage z Brettem mi je zniszczyła i się bardzo zawiodłem nad Marcinem i tym jego bjj, ale tego swojego przyszłego ogó-rka powinien łatwo skręcić i iść potem w górę.

  3. Myślę że w muszej UFC, która nie jest jakoś super mocna

    Nie jest jakaś super mocna? Tam pełno zapasiorów z pier**nięciem w dodatku.  Powodzenia mu życzę i w walce i przyszłości, ale nie zgadzam się z tą opinią, że wiele by tam zdziałał jednak. Oby szlifował mocno zapasy i stójkę, bo w BJJ sporo potrafi, ale żeby z tego korzystać trzeba nie ustępować w pozostałych aspektach. Zwłaszcza w tak technicznej i wszechstronnej dywizji jak musza w UFC. Choć opartej głównie tak jak pisałem na mocnych zapaśnikach czy to ofensywnie czy defensywnie i niezłych stójkach u większości.

    No i na pewno żadna jego walka już nie może przypominać tej z Omenem. UFC takiego nawet zwycięstwa nie doceni, a jakby było u nich to pewnie czekaliby tylko na porażkę by zwolnić za megacofanie jakie tam widzieliśmy, choć powinien był rządzić całościowo.

  4. Nie znam organizacji, nie znam tego Angola ale po rekordzie to chyba ogór coś pokroju litwina/białorusina z PLMMA? No nic takich też ktoś musi obijać…

  5. Istnieje ryzyko, że do walki jednak nie dojdzie ze względu na brak przeciwnika, tego właśnie Danny'ego.

    Z potwierdzonego źródła mam info: "danny is missin"

  6. Istnieje ryzyko, że do walki jednak nie dojdzie ze względu na brak przeciwnika, tego właśnie Danny'ego.

    Z potwierdzonego źródła mam info: "danny is missin"

    Szkoda,ale jeszcze czekam oficjalne info @Paweł Kowalik coś może ujawnisz?

  7. Wszystko przez Karolinę. Przez sparingi z nią Lasota perwersyjnego zamiłowania do  parteru nabrał, szlifując go w dodatku jedynie pod kątem nieefektywnych w walce macanek i kulanek.

     .

  8. Lasota nie da sobie rady w UFC, jego stójka jest tragiczna, a zapaśnicy wcale mu nie ustępują.  On z oktagonu będzie wychodził z obitą twarzą.

  9. Przemyślałem… lepiej taki pas niż żaden.

    Oby to nie był taki pas jaki Narkun wywalczył w EMMA czy Moks w GMC i wraz ze zdobyciem pasa Lasota zawalczy dla Engage jeszcze choć kilka razy. 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.