W ostatnich dniach głośno mówi się o walce Artura Szpilki z Łukaszem Różańskim w nowej kategorii wagowej w boksie — bridger. Według doniesień stawką pojedynku ma być  pas WBC International, a do samego spotkania dojdzie w Rzeszowie.

Nie będzie jednak tak łatwo zestawić tej walki, jakby wszystkim się wydawało. Artur Szpilka za pomocą mediów społecznościowych poinformował, że przed jego kolejnym pojedynkiem Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) musi przebadać rywala. Oczywiście testom podlegają w tym wypadku obaj pięściarze przed, jak i po walce.

Dziś kontaktowałem się z komisją antydopingową POLADA czy promocja bokserska Knockout Promotions kontaktowała się z agencją w sprawie walki. Odpowiedź była, że nie!!! Nie odpuszczę tego.. Badania wyrywkowe i po walce.. Muszą być. Przy podpisaniu kontraktu będzie szef komisji Michał Rynowski.

Na ten wpis szybko odpowiedział Andrzej Wasilewski – szef grupy Knockout Promotions i promotor wielu polskich pięściarzy.

Mniej ekscytacji Artur, bo kiedyś nam na serce zejdziesz. Oczywiście, że Pan Dr Rynowski, którego znam z 10 lat będzie robił testy. Pracujemy od dawna, to on przecież robił testy na naszym PBN, gdzie Kostecki wypadł. Nie masz odpuszczać czy nie, bo to przecież ustaliliśmy na wstępie.

Kontrakt na pojedynek Różański vs Szpilka nie został jeszcze podpisany, o czym mówi Szpilka w rozmowie z portalem Onet / Przegląd Sportowy, wywiad został przeprowadzony przez Kamila Wolnickiego. Czy niebawem dojdzie do podpisania umowy?

Chcę wyrywkowych testów przed walką i po walce. Kontaktowałem się z POLADA. Nie odpuszczę tego, muszą być badania – mówi Szpilka.

To trochę kosztuje, ale naprawdę jestem zdeterminowany, bo chcę czystych zasad i reguł.

uż dawno powinny być podpisy. Na ile rund będzie zakontraktowany pojedynek? Mnie to obojętne, może być dwanaście.

2 KOMENTARZE

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.