Dwa ciekawe żeńskie pojedynku zostały dodane do rozpiski UFC 238. W kategorii słomkowej, niepokonana Tatiana Suarez podejmie Ninę Ansaroff, a w kategorii muszej Joanne Calderwood zmierzy się z Katlyn Chookagian.

Suarez (7-0 MMA) to zwyciężczyni 22. sezonu The Ultimate Fighter. Na UFC 228 Tatiana pokonała byłą mistrzynię kategorii słomkowej, Carlę Esparzę. Pojedynek z Ansaroff może być walką o miano pierwszej pretendentki w tej dywizji.

Ansaroff (10-5 MMA) w ostatniej walce pokonała byłą pretendentkę do tytułu oraz zawodniczkę ścisłego topu dywizji, Claudię Gadelhę na UFC 231. Zawodniczka wygrała 4 walki z rzędu.

Calderwood (13-3 MMA) po powrocie do występów w kategorii muszej dobrze radzi sobie w oktagonie UFC – zawodniczka wygrała dwie walki z rzędu. W ostatniej walce pokonała ona byłą mistrzynię KSW, Ariane Lipski.

Chookagian (11-2 MMA) w ostatniej walce przegrała przez niejednogłośną decyzję sędziowską z Jessicą Eye, która na tej samej gali zawalczy z Valentiną Shevchenko – stawką tego pojedynku będzie pas mistrzowski kategorii muszej.

Gala UFC 238 odbędzie się 8 czerwca w Chicago.

6 KOMENTARZE

  1. Ale jakim  prawem  @baju  postujesz newsa o 2 walkach kobiet, jakby to kogoś chociaż trochę obchodziło ?:waldeklaugh:

    Mmarocks, Baju i Deftomasie, Ludwiku Dorn i Sabo – Nie idźcie tą drogą .

  2. no to się długo zbierali na ten pojedynek…nie lepiej było zaraz po UFC 231 zakontrakotwać Suarez i Ansaroff, obie zawodniczki aktywnością nigdy nie grzeszyły, nie są przeciążone karierą zawodniczą.

    co do Calderwood/Chookingan … :DC:, JoJo vs nudna kontruderzaczka z dobrym bjj- kto to będzie oglądał?

  3. Jeszcze dodam, żeby przypadkiem się tutaj ten cały hajptrajn z Suarez nie wykoleił. Ansaroff to nie jest jakaś super zawodniczka, ale obie nie walczą często. Jednak ATT to ekipa z dobrymi zapasami, a stójka Niny dużo lepsza od stójki Tatiany…

     Promocja Suarez na następną mistrzynią, która stoczyła 4 walki w ostatnich 4 latach, to jakaś niedorzeczność, Suarez walczyła we wrześniu teraz zawalczy w czerwcu – to jest 10 miesięcy między walkami…:???:.

    Umiejętności są, ale to nie jest zawodniczka, która będzie bronić pasa dwa razy w roku.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.