Komisja NSAC podczas wczorajszego spotkania  zagłosowała za utrzymaniem rocznego zawieszenia jakie nałożyła wcześniej na jednego z najlepszych zawodników wagi półśredniej na świecie Nicka Diaza. Głosowanie było poprzedzone bardzo długim przesłuchaniem podczas którego komisja dyskutowała o pozytywnym teście na zawartości marihuany w organizmie Nicka Diaza po jego walce z Carlosem Conditem na gali UFC 137

Poza 12 miesięcznym zawieszeniem Nick Diaz został ukarany również obcięciem o 30% pensji za walkę oraz  30%  z bonusu jaki dostał od UFC. Czass zawieszenie liczy się od dnia walki czyli będzie trwać do lutego 2013 roku.

Zawodnik przed komisją wystąpił razem ze swoim adwokatem Rossem Goodmanem który argumentował że Diaz nie był pod wpływem narkotyków w trakcie walki i że nie można karać zawodnika za używanie marihuany pomiędzy walkami tak samo jak nie można być pijanym podczas walki ale można pić alkohol w przerwach pomiędzy walkami.  Adwokat dodał też że komisja nie ma żadnych dowodów na to że Diaz był pod wpływem narkotyków podczas walki  czym nie zyskał przychylności u członków komisji.

Nick Diaz również miał swój moment podczas wczorajszego przesłuchania gdy komisarz zapytał go o poprzednie podobne zawieszenie po walce z Takanorim Gomim na gali Pride 33 w 2007 roku. Diaz obiecał wtedy że nigdy już nie dojdzie do podobnej sytuacji. Komisarz zapytał go więc kiedy ponownie po tamtym przesłuchaniu zapalił marihuanę na co Diaz odpowiedział „zaraz po tym jak wróciłem z przesłuchania do domu”

Obóz Diaza próbował również użyć argumentu że Diaz zażywa leczniczą marihuanę z powodu „poważnych problemów ze zdrowiem”

Niestety po końcowym przemówieniu adwokata zawodnika, komisarz Pat Lundvall powiedział że Diaz powinien poprosić o zgodę na taką terapię przed swoją walką i podtrzymał 12 miesięczne zawieszenie Nicka Diaza.  Wcześniej tego samego dnia komisja NSAC zezwoliła Chaelowi Sonnenowi na terapię TRT przed jego walką z Andersonem Silvą do jakiej dojdzie 7 lipca na gali UFC 148 w Las Vegas.

Decyzję komisji w ostrych słowach skomentował na twitterze trener zawodnika Cesar Gracie który powiedział że najwidoczniej możesz jeździć po pijaku i rozbijać samochody lub brać sterydy pomiędzy walkami ale nie możesz palić legalnej marihuany ponieważ zostaniesz ukarany przez NSAC

43 KOMENTARZE

  1. Może legalnie 2 razy w tygodniu kłuć dupę – w skrócie – na tym 😉 Jajca za mało teścia produkują i może legalnie podnosić sobie poziom 

  2. z tego co widzę to jest to terapia leczenia szumów usznych i chyba polega na leczeni dzwiękiem. A rok za trawe i 9 miechów za teścia to żenada

  3. kiedy ponownie po tamtym przesłuchaniu zapalił marihuanę
    “zaraz po tym jak wróciłem z przesłuchania do domu”
    Jak go nie lubić 🙂
    Wtłumaczcie mi co to za terapia Sonnena czy kolejny po Hendo dostał zezwolenia na to by się szprycować?

  4. Nick Diaz również miał swój moment podczas wczorajszego przesłuchania gdy komisarz zapytał go o poprzednie podobne zawieszenie po walce z Takanorim Gomim na gali Pride 33 w 2007 roku. Diaz obiecał wtedy że nigdy już nie dojdzie do podobnej sytuacji. Komisarz zapytał go więc kiedy ponownie po tamtym przesłuchaniu zapalił marihuanę na co Diaz odpowiedział “zaraz po tym jak wróciłem z przesłuchania do domu”

     

    haha,jest juz moze ten fragment z przesłuchania?:D

  5. wystarczy wpisać w google „terapia trt”

    nie polega to na żadnym szprycowaniu sie…

  6. Oni oszaleli w tej komisji … rok zawieszenia za Panią Marie … A za teścia 9 miesięcy ??

    I Sonnenowi pozwolili się doje*** … paranoja …
    Jak ktoś jest chory to na paraolimpiadę a nie do UFC …

  7. jak można kogoś na rok zawiesić za to ze sobie zajarał miedzy walkami… SZOK !
    przeciez jak by na walce byl porobiony to by bylo widać…

  8. Nie dziwie sie Diazowi , ze ma dosyc tego syfu zwiazanego z walkami. Jesli Nick mial watpliwosci czy rzeczywiscie zakonczyc kariere na dobre i calkowicie sie wycofac ze sportu to NSAC je rozwiala. Paranoja

  9. No to jest kpina po prostu. Wpierdalasz testosteron chochlami – 8 miechów. Zajarasz parę dni przed walką – 12.

  10. a może Nick przeprowadziłby się do nas i został nową "twarzą KSW" po transferze Mameda? Laughing

  11. żebyśmy go jeszcze zobaczyli, o samej decyzji się nie wypowiadam, szkoda Nicka i tyle

  12. Nick ze swoim adwokatem wkurwili komisje, jakby siedzial cicho to moze dostalby z pol roku. Czyli co do lutego nie widzimy Diaza ?? masakra…

  13. raz chodziło mi o niewiedzę niektórych użytkowników, dwa uważam że jest ok. I tak wszysc biją, więc niech robią to pod kontrolą.

  14. czy zażywanie jest zakazane w USA -myślałem że tylko posiadanie, skoro cos sankcjonują to na jakiejś podstawie prawnej

  15. bezsens!! jeden z najciekawszych zawodnikow nie bedzie walczyl przez rok :/ bo kiedystam zapalil

  16. To sobie trochę Diaz odpocznie, tylko ciekawe jak będzie z jego głodem zwycięstwa po roku przerwy.

  17. @Pervert

    Nie wierzę, że ktoś coś takiego napisał. Przede wszystkim to robią to ci, których na to stać..

  18. szkoda…

     

    decyzja bzdurna, w moim odczuciu podyktowana osobista niechecia czlonkow komisji.

  19. Ciekawe czy komisja ma jakeś tabele czy taryfikatory, bo z tego co widzę przyznają kary niewspółmiernie do czynu.

  20. Droga redakcjo nie ma czegos takiego jak zawartosc marihuany w organizmie, jakby palil marihuane ktora nie mialaby thc co jest raczej niemozliwe to by mu nic nie wykryli. Tutaj chodzi o THC.. w jego krwi wykryli THC a nie marihuane. Pozdrawiam. Pis

  21. to całe NSAC doprawdy działa dziwnie, bo żeby jeszcze marycha dawała nie wiadomo jakie korzyści, a nie zbyt je daje..

  22. W takim razie niech zaczną karać także za alkohol i jak już się bardzo rozochocą to może napoje energetyczne i kawa? A co tam, teraz ekologia jest modna to może będą mogli walczyć tylko weganie?

  23. Diaz na komisji pewnie już wiedział że wytną wała… no to rzucił hasło że “zaraz po powrocie z komisji do domu” spalił następnego blanta. Heheh co za kolo! duży plus dla niego że ma w dupie te śmieszne komisje.

  24. Paranoja jakas!!! To tylko potwierdza teze,ze zyjemy w swiecie pelnym z dupy wysranych praw,wymyslonuch czesto przez kompletnych idiotow.Praw,ktore nie za wiele maja wspolnego z jakokolwiek logika.Pamietam swego czasu byla,tu,w ktoryms watku dyskusja na temat MJ i jej wplywu na wyniki sportowe.Kazdy kto ma/mial jakas stycznosc z MJ potwierdzi,ze to raczej szkodzi niz pomaga w sporcie,dodam,ze w "prawdziwym" sporcie takze szachy,snooker i lotki odpadaja :).W sporcie jakim jest MMA gdzie trzeba byc mega przygotowanym fizycznie,skunik niestety zawadza i to dosc istotnie( znam z autopsji).Pomijam juz fakt,ze przeciez nie walczyl "zajebany" wtedy to jeszce jakos to zawieszenie moglbym zrozumiec( chociaz tez ciezka sprawa).Mysle,ze poprostu ta cala komisja to garstka starych skurwieli,ktorzy chcieli Nicka ujebac.Mogla nie spodobac im sie jego postawa i po zlosci go ujebali. (tak apropos to calkiem tak jak w Polsce w sadach,sadza po wygladzie np). dobra dosyc tego pisania wiadro czeka,stygnie,ze tak powiem 🙂  <PEACE>

  25. Nie ale Dana gdzieśtam mówił, że jeżeli komisja zawiesza zawodnika nie bedzie on walczył np w Japonii czy gdziekolwiek indziej.

  26. chodzi o to, że jeśli ktoś ma bana od komisji stanowej [czyli de facto na cały kraj, bo komisje stanowe w większosci honorują wzajemnie swoje decyzje] i będzie walczył w Europie albo Japonii, to jest to znak, ze probuje obejsc zakaz, czyli po prostu wykiwac niejako komisje. i oni wtedy mogą z czystej złośliwości nie przyznać zawodnikowi kolejnej licencji, zawsze jakis paragraf sie znajdzie.

  27. czepiają się bidnego chłopaka, który czasem sobie lubi zajarać… Co za życie, co za kraj!
    😉

  28. Także uważam, że Komisja nie lubi Diaza, a on ma ją w dupie 🙂 niestety tracimy na tym my – the fans

  29. A mi w ogóle nie szkoda diaza. Szkoda mi tylko tego, że przez długi czas / nigdy nie zobaczymy walki Diaz vs GSP 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.