Nate Diaz

Wszystko wskazuje na to, że na jubileuszowej gali UFC 200 zabraknie nie tylko Conora McGregora ale również Nate`a Diaza.

Podczas konferencji prasowej promującej galę UFC 200, młodszy z braci Diaz ogłosił, że interesuje go tylko i wyłącznie walka z McGregorem. Jeśli Irlandczyka zabraknie na gali w Las Vegas, on również straci zainteresowanie imprezą i „pojedzie na wakacje”.

Po wczorajszym dementi szefa UFC na temat powrotu McGregora na rozpiskę UFC 200, Diaz poinformował, że jedzie na wakację co jest oczywistym nawiązaniem do słów jakie padły podczas konferencji prasowej

 

144 KOMENTARZE

  1. PIR

    Brawo, teraz rudemu upierdolić wypłatę do podstawy 12k+12k za wygraną.

    Juz widze jak sie na to zgadza :mamed:

  2. Ja jebie, ale za oceanem ostatnio chłopaki cyrki wyprawiajo!:joe:
    Robbie nie jest najbardziej kasowym nazwiskiem na ppv, ale właśnie jego najbardziej chciałbym obejrzeć na UFC200, bo jego postawa w oktagonie, to gwarant dobrej walki.

  3. dssport

    Juz widze jak sie na to zgadza :mamed:

    Wiadomo, że żartuje 😉 ale mam nadzieję, że UFC nie ustąpi i rudy nie wystąpi na #200

  4. To teraz poczekajmy aż Nate wyjedzie, poleci w balet, zapali i wtedy bez przeszkód UFC może sobie zrobić GSP vs Conor na 200 :applause:
    Show must go on :joer:

  5. Baasteek

    czyzby ufc dawalo mniej niz ostatnim razem za walke ze nate odpuszcza od tak o?

    Może nie wiedzieli z kim go zestawić i rzeczywiście zrobią walkę wieczoru Jon vs gruby. A Nate'a odesłali żeby sobie odpoczął póki co.

  6. Teraz czekam na kontuzje Aldo albo Edgara, za kontuzjowanego wchodzi Conor w obronie pasa i ta szopka nareszcie się skończy.

  7. Hm, Dana ogłasza w czerwcu, ze Conor jednak zawalczy, ściągają Diaza z wakacji i znowu powtórka z rozrywki.

    Ale kurwa jakby wcisneli Conora na to ufc gdzie jest planowany Robbie vs Woodley to aż żal nie jechać…

  8. Hm, Dana ogłasza w czerwcu, ze Conor jednak zawalczy, ściągają Diaza z wakacji i znowu powtórka z rozrywki.

    Ale kurwa jakby wcisneli Conora na to ufc gdzie jest planowany Robbie vs Woodley to aż żal nie jechać…

  9. W ogóle mnie to nie dziwi, Nate miał easy fight do którego znowu by się nie musiał przygotowywać, a i tak by wygrał. A tak może usłyszał jakiegoś poważnego zawodnika do którego musiałby przejść cały obóz przygotowawczy, a potencjalna przegrana mogła by nadszarpnąć jego wielkość w tym momencie ( chociaż w to nie wierze, bo Diazy maja wyjebane na rekordy)

  10. W ogóle mnie to nie dziwi, Nate miał easy fight do którego znowu by się nie musiał przygotowywać, a i tak by wygrał. A tak może usłyszał jakiegoś poważnego zawodnika do którego musiałby przejść cały obóz przygotowawczy, a potencjalna przegrana mogła by nadszarpnąć jego wielkość w tym momencie ( chociaż w to nie wierze, bo Diazy maja wyjebane na rekordy)

  11. Ja jeszcze bym kazał Rudemu zwakować pas ale myślę że UFC widzi za dużo dolców w Conorze żeby zrobić tak sportowo fair ruch.

    Zastanawiam się jak teraz będą wyglądały promocje gal, ustawiane bardziej pod Conora czy pod UFC. Tego się nie dowiemy pewnie.

  12. Ja jeszcze bym kazał Rudemu zwakować pas ale myślę że UFC widzi za dużo dolców w Conorze żeby zrobić tak sportowo fair ruch.

    Zastanawiam się jak teraz będą wyglądały promocje gal, ustawiane bardziej pod Conora czy pod UFC. Tego się nie dowiemy pewnie.

  13. Cormier – Jones? Nuuuuda. Jones to Kliczko mma. Nudny mistrz. Już tylko GSP może uratować tę galę.

  14. Prawda jest taka jak mówił Helwani wczoraj w mma hour. Mogli mieć wielkie wydarzenie Jones-Cormier jako co-main event i Diaz-McGregor. A będą mieli jakichś ogórków z nudnym finałem. Niech faktycznie się jeszcze, któryś z tych karakanów połamie (czego im nie życzę), to Dana do końca roku będzie oszukiwał sam siebie i powtarzał jak mantrę "I'm not mad, do I look like I'm mad?". Yes, you do, motherfucker.

  15. lemmy

    Jest jeszcze Aśka w pobliżu, może będzie ratować ME?

    Dwie walki o pasy mistrzowskie kobiet na takiej gali ? Już widzę ten hejt, że to UFC200 a tu kobiety w walkach wieczoru. :werdum:

  16. lemmy

    Jest jeszcze Aśka w pobliżu, może będzie ratować ME?

    Dwie walki o pasy mistrzowskie kobiet na takiej gali ? Już widzę ten hejt, że to UFC200 a tu kobiety w walkach wieczoru. :werdum:

  17. Oczywiście, że nudny mistrz. Pomyślcie jakie walki on by dawał, gdyby miał podejście Lawlera. A tak, to on walczy tak, żeby wygrać i się za mocno nie zmęczyć. Przy czym dominuje tylko mniejszych od siebie, dlatego nie widzę go w HW. Co ja mówię, z pasem w LHW go nie widzę nie dalej jak za 2 lata.

  18. Czyli znowu chcą żeby Diaz bez obozu przygotowawczego podszedł do walki z Conorem :DC:
    Jestem w 100% pewny, że McGregor zawalczy na #200, bo po prostu Danka musi mieć historyczną galę, historyczny wynik finansowy i historyczną promocję – która właśnie trwa. UFC dobrze wie, że jak zawalczy jednak Conor to po prostu będzie rozbicie banku. Więc Danka bawi się teraz w dementowanie "niespodziewanych" twittów Irlandczyka i go banuje na gale. Dobra bajeczka, dobra – ale nie sądzę żeby Danuta była idiotką i zrezygnowała z takiego hajsu i "przypadkowej" promocji gali taką historią, aby stracić rekordową sumkę za galę, na której MUSI być McGregor. Right, Dana? :joe:

  19. Czyli znowu chcą żeby Diaz bez obozu przygotowawczego podszedł do walki z Conorem :DC:
    Jestem w 100% pewny, że McGregor zawalczy na #200, bo po prostu Danka musi mieć historyczną galę, historyczny wynik finansowy i historyczną promocję – która właśnie trwa. UFC dobrze wie, że jak zawalczy jednak Conor to po prostu będzie rozbicie banku. Więc Danka bawi się teraz w dementowanie "niespodziewanych" twittów Irlandczyka i go banuje na gale. Dobra bajeczka, dobra – ale nie sądzę żeby Danuta była idiotką i zrezygnowała z takiego hajsu i "przypadkowej" promocji gali taką historią, aby stracić rekordową sumkę za galę, na której MUSI być McGregor. Right, Dana? :joe:

  20. Ze sportowego punktu widzenia to chyba najlepsza z mozliwych opcji, teraz przynajmniej mozna popracowac nad jakims konkretnym starciem… UFC 200 samo w sobie wygeneruje spore zyski, wiec tutaj nie ma wielkiego problemu, a domniemana strate na braku Irlandczyka w karcie, lysy i spolka odbija sobie na jego powrocie 😉

  21. Ze sportowego punktu widzenia to chyba najlepsza z mozliwych opcji, teraz przynajmniej mozna popracowac nad jakims konkretnym starciem… UFC 200 samo w sobie wygeneruje spore zyski, wiec tutaj nie ma wielkiego problemu, a domniemana strate na braku Irlandczyka w karcie, lysy i spolka odbija sobie na jego powrocie 😉

  22. blazini

    Cormier – Jones? Nuuuuda. Jones to Kliczko mma. Nudny mistrz. Już tylko GSP może uratować tę galę.

    Jones nudny mistrz :joe::joe::joer::joer::mamed::mamed:

    To na GSP czy Cruzie chyba śpisz jak oglądasz?

    Napisz mi jeszcze, która walka Jonesa była nudna – ciekawi mnie to.

  23. blazini

    Cormier – Jones? Nuuuuda. Jones to Kliczko mma. Nudny mistrz. Już tylko GSP może uratować tę galę.

    Jones nudny mistrz :joe::joe::joer::joer::mamed::mamed:

    To na GSP czy Cruzie chyba śpisz jak oglądasz?

    Napisz mi jeszcze, która walka Jonesa była nudna – ciekawi mnie to.

  24. Wy nadal o tym Lawler vs. GSP przeciez juz potwierdzone ze Krillin zawalczy z Woodleyem

  25. Lubuje się w wyjebce Nate'a:) Dance wypada podesłać jakieś leki na nadciśnienie bo chłopina nam zejdzie przy takich newsach:)

    Bones nudny miszcz….taaaaa:mamed:

  26. Lubuje się w wyjebce Nate'a:) Dance wypada podesłać jakieś leki na nadciśnienie bo chłopina nam zejdzie przy takich newsach:)

    Bones nudny miszcz….taaaaa:mamed:

  27. Baw sie dobrze Nate!
    W razie jakby rudy sie dogadal z ufc to Diaz zejdzie z jachtu tydzien przed, najebie szczekacza i wroci na balety.
    #209

  28. Baw sie dobrze Nate!
    W razie jakby rudy sie dogadal z ufc to Diaz zejdzie z jachtu tydzien przed, najebie szczekacza i wroci na balety.
    #209

  29. Baw sie dobrze Nate!
    W razie jakby rudy sie dogadal z ufc to Diaz zejdzie z jachtu tydzien przed, najebie szczekacza i wroci na balety.
    #209

  30. Jako, że komentuję na mmarocks, a nie cohones, to argumenty ":joe::joe::joer::joer::mamed::mamed:" były bardzoe przekonujące :D. Jesteś tak dobry jak twoja ostatnia walka. Nie była nudna? Jego 3 walki, które utwkiły mi w pamięci to Machida, Shogun, Sonnen. Poza tym? Naaaah.

  31. Conner sie dogada jakoś z Dana i będzie powtórka z UFC 196. Rudy będzie trenował jakby walka miała się odbyc i na tydzień przed walką ściągną Diaza – fat boy off the beach in Cabo.

    Do tego czasu dadzą na maint event, jakichś 2 słupów, które nabawią się kontuzji przed galą.

    Wkleiłbym fotkę papieża "takbyło.jpg" ale piszę z komórkowca.

  32. Conner sie dogada jakoś z Dana i będzie powtórka z UFC 196. Rudy będzie trenował jakby walka miała się odbyc i na tydzień przed walką ściągną Diaza – fat boy off the beach in Cabo.

    Do tego czasu dadzą na maint event, jakichś 2 słupów, które nabawią się kontuzji przed galą.

    Wkleiłbym fotkę papieża "takbyło.jpg" ale piszę z komórkowca.

  33. Conner sie dogada jakoś z Dana i będzie powtórka z UFC 196. Rudy będzie trenował jakby walka miała się odbyc i na tydzień przed walką ściągną Diaza – fat boy off the beach in Cabo.

    Do tego czasu dadzą na maint event, jakichś 2 słupów, które nabawią się kontuzji przed galą.

    Wkleiłbym fotkę papieża "takbyło.jpg" ale piszę z komórkowca.

  34. blazini

    Jako, że komentuję na mmarocks, a nie cohones, to argumenty ":joe::joe::joer::joer::mamed::mamed:" były bardzoe przekonujące :D. Jesteś tak dobry jak twoja ostatnia walka. Nie była nudna? Jego 3 walki, które utwkiły mi w pamięci to Machida, Shogun, Sonnen. Poza tym? Naaaah.

    Ale napisałeś, że Bones to nudny mistrz, a w ostatniej walce tym mistrzem nie był :werdum:
    Walka z Gusem nudna? To była walka roku… a zresztą

  35. blazini

    Jako, że komentuję na mmarocks, a nie cohones, to argumenty ":joe::joe::joer::joer::mamed::mamed:" były bardzoe przekonujące :D. Jesteś tak dobry jak twoja ostatnia walka. Nie była nudna? Jego 3 walki, które utwkiły mi w pamięci to Machida, Shogun, Sonnen. Poza tym? Naaaah.

    Ale napisałeś, że Bones to nudny mistrz, a w ostatniej walce tym mistrzem nie był :werdum:
    Walka z Gusem nudna? To była walka roku… a zresztą

  36. blazini

    Jako, że komentuję na mmarocks, a nie cohones, to argumenty ":joe::joe::joer::joer::mamed::mamed:" były bardzoe przekonujące :D. Jesteś tak dobry jak twoja ostatnia walka. Nie była nudna? Jego 3 walki, które utwkiły mi w pamięci to Machida, Shogun, Sonnen. Poza tym? Naaaah.

    Ale napisałeś, że Bones to nudny mistrz, a w ostatniej walce tym mistrzem nie był :werdum:
    Walka z Gusem nudna? To była walka roku… a zresztą

  37. blazini

    Oczywiście, że nudny mistrz. Pomyślcie jakie walki on by dawał, gdyby miał podejście Lawlera. A tak, to on walczy tak, żeby wygrać i się za mocno nie zmęczyć. Przy czym dominuje tylko mniejszych od siebie, dlatego nie widzę go w HW. Co ja mówię, z pasem w LHW go nie widzę nie dalej jak za 2 lata.

    No za 2 lata na bank nie bedzie mial pasa LHW bo bedzie szedl po pas HW. No wiesz zawsze sie walczy zeby wygrac. Lawler robi to w innym stylu Jones w innym. W koncowym rozrachunku mysle ze Jones jednak wyjdzie lepiej bo bedzie mial mniej obita banie. Dlugo nie da sie ciagnac kazdej walki po 5 rynd przyjmujac tyle ciosow jak Lawler. Poszczescilo sie Jonesowi ze urodzil sie z takimi warunkami fizycznymi i teraz dobrze je wykorzystuje

  38. blazini

    Oczywiście, że nudny mistrz. Pomyślcie jakie walki on by dawał, gdyby miał podejście Lawlera. A tak, to on walczy tak, żeby wygrać i się za mocno nie zmęczyć. Przy czym dominuje tylko mniejszych od siebie, dlatego nie widzę go w HW. Co ja mówię, z pasem w LHW go nie widzę nie dalej jak za 2 lata.

    No za 2 lata na bank nie bedzie mial pasa LHW bo bedzie szedl po pas HW. No wiesz zawsze sie walczy zeby wygrac. Lawler robi to w innym stylu Jones w innym. W koncowym rozrachunku mysle ze Jones jednak wyjdzie lepiej bo bedzie mial mniej obita banie. Dlugo nie da sie ciagnac kazdej walki po 5 rynd przyjmujac tyle ciosow jak Lawler. Poszczescilo sie Jonesowi ze urodzil sie z takimi warunkami fizycznymi i teraz dobrze je wykorzystuje

  39. blazini

    Oczywiście, że nudny mistrz. Pomyślcie jakie walki on by dawał, gdyby miał podejście Lawlera. A tak, to on walczy tak, żeby wygrać i się za mocno nie zmęczyć. Przy czym dominuje tylko mniejszych od siebie, dlatego nie widzę go w HW. Co ja mówię, z pasem w LHW go nie widzę nie dalej jak za 2 lata.

    No za 2 lata na bank nie bedzie mial pasa LHW bo bedzie szedl po pas HW. No wiesz zawsze sie walczy zeby wygrac. Lawler robi to w innym stylu Jones w innym. W koncowym rozrachunku mysle ze Jones jednak wyjdzie lepiej bo bedzie mial mniej obita banie. Dlugo nie da sie ciagnac kazdej walki po 5 rynd przyjmujac tyle ciosow jak Lawler. Poszczescilo sie Jonesowi ze urodzil sie z takimi warunkami fizycznymi i teraz dobrze je wykorzystuje

  40. Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis. I o tym właśnie mówię, Jones ma niejsze, większe problemy jak nie dominuje warunkami fizycznymi. W HW może osiągnąć sukces tylko jak go Dana będzie chronił przed gigantami większymi od niego. To jest ten sam case co Conora w Featherweight, nie ma na niego chuja, bo wszyscy są za mali/krótcy. Ja nie mówię, że jego sposób walki to źle dla niego i jego zdrowia, choć jeszcze zdrowiej by było, jakby w ogóle nie walczył. Źle dla widowiska i nas kibiców.

  41. Prawdę mówiąc, pewnie bym tego wszystkiego nie pisał, gdybym się obraził, bo tej ostatniej gównianej walce 😀

  42. blazini

    Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis. I o tym właśnie mówię, Jones ma niejsze, większe problemy jak nie dominuje warunkami fizycznymi. W HW może osiągnąć sukces tylko jak go Dana będzie chronił przed gigantami większymi od niego. To jest ten sam case co Conora w Featherweight, nie ma na niego chuja, bo wszyscy są za mali/krótcy. Ja nie mówię, że jego sposób walki to źle dla niego i jego zdrowia, choć jeszcze zdrowiej by było, jakby w ogóle nie walczył. Źle dla widowiska i nas kibiców.

    No nie zgodze sie z ta wypowiedzia. W ciezkiej bedzie wzrostem sie rownal sa nizsi i wyzsi niz Jones. Jednak Jones ma najwiekszy zasieg w calym UFC (tak slyszalem) wiec nikt nie dorowna mu pod tym wzgledem. Mysle ze Dana nie musi go chronic moim zdaniem ma wszystkie argumenty zeby odniesc sukces w HW

  43. blazini

    Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis. I o tym właśnie mówię, Jones ma niejsze, większe problemy jak nie dominuje warunkami fizycznymi. W HW może osiągnąć sukces tylko jak go Dana będzie chronił przed gigantami większymi od niego. To jest ten sam case co Conora w Featherweight, nie ma na niego chuja, bo wszyscy są za mali/krótcy. Ja nie mówię, że jego sposób walki to źle dla niego i jego zdrowia, choć jeszcze zdrowiej by było, jakby w ogóle nie walczył. Źle dla widowiska i nas kibiców.

    No nie zgodze sie z ta wypowiedzia. W ciezkiej bedzie wzrostem sie rownal sa nizsi i wyzsi niz Jones. Jednak Jones ma najwiekszy zasieg w calym UFC (tak slyszalem) wiec nikt nie dorowna mu pod tym wzgledem. Mysle ze Dana nie musi go chronic moim zdaniem ma wszystkie argumenty zeby odniesc sukces w HW

  44. blazini

    Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis. I o tym właśnie mówię, Jones ma niejsze, większe problemy jak nie dominuje warunkami fizycznymi. W HW może osiągnąć sukces tylko jak go Dana będzie chronił przed gigantami większymi od niego. To jest ten sam case co Conora w Featherweight, nie ma na niego chuja, bo wszyscy są za mali/krótcy. Ja nie mówię, że jego sposób walki to źle dla niego i jego zdrowia, choć jeszcze zdrowiej by było, jakby w ogóle nie walczył. Źle dla widowiska i nas kibiców.

    No nie zgodze sie z ta wypowiedzia. W ciezkiej bedzie wzrostem sie rownal sa nizsi i wyzsi niz Jones. Jednak Jones ma najwiekszy zasieg w calym UFC (tak slyszalem) wiec nikt nie dorowna mu pod tym wzgledem. Mysle ze Dana nie musi go chronic moim zdaniem ma wszystkie argumenty zeby odniesc sukces w HW

  45. blazini

    Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis.

    To jakaś logika level expert czy tylko ja nie rozumiem jak jedno może wynikać z drugiego?

  46. blazini

    Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis.

    To jakaś logika level expert czy tylko ja nie rozumiem jak jedno może wynikać z drugiego?

  47. blazini

    Walka z Gusem była ciekawa, bo był w niej remis.

    To jakaś logika level expert czy tylko ja nie rozumiem jak jedno może wynikać z drugiego?

  48. Baton17

    Mysle ze Dana nie musi go chronic

    Dana musi Jonesa chronić przed…. Jonesem poza oktagonem 😀

  49. Baton17

    Mysle ze Dana nie musi go chronic

    Dana musi Jonesa chronić przed…. Jonesem poza oktagonem 😀

  50. Baton17

    Mysle ze Dana nie musi go chronic

    Dana musi Jonesa chronić przed…. Jonesem poza oktagonem 😀

  51. Co do Jonesa to moge sie zgodzic ze przed zdobyciem pasa walczyl bardziej widowiskowo,ale ze teraz walczy nudno to grubo naciagana teoria.

  52. @cypher – była ciekawa przez to, że była wyrównana i że w końcu ktoś postawił Jonesowi równe warunki, a nie przez to, że Jones tak ciekawie walczył

  53. blazini

    @cypher – była ciekawa przez to, że była wyrównana i że w końcu ktoś postawił Jonesowi równe warunki, a nie przez to, że Jones tak ciekawie walczył

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

  54. blazini

    @cypher – była ciekawa przez to, że była wyrównana i że w końcu ktoś postawił Jonesowi równe warunki, a nie przez to, że Jones tak ciekawie walczył

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

  55. blazini

    @cypher – była ciekawa przez to, że była wyrównana i że w końcu ktoś postawił Jonesowi równe warunki, a nie przez to, że Jones tak ciekawie walczył

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

  56. blazini

    @cypher – była ciekawa przez to, że była wyrównana i że w końcu ktoś postawił Jonesowi równe warunki, a nie przez to, że Jones tak ciekawie walczył

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

  57. Naprawdę wystarczy jedna mało ekscytująca walka żeby nazwać nudnym jednego z najbardziej efektownych i interesujacych zawodników w historii? Grubo.

  58. Naprawdę wystarczy jedna mało ekscytująca walka żeby nazwać nudnym jednego z najbardziej efektownych i interesujacych zawodników w historii? Grubo.

  59. Naprawdę wystarczy jedna mało ekscytująca walka żeby nazwać nudnym jednego z najbardziej efektownych i interesujacych zawodników w historii? Grubo.

  60. Naprawdę wystarczy jedna mało ekscytująca walka żeby nazwać nudnym jednego z najbardziej efektownych i interesujacych zawodników w historii? Grubo.

  61. RaphTaba

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

  62. RaphTaba

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

  63. RaphTaba

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

  64. RaphTaba

    :DC: nic nie zrozumiałem.
    Próbuję doszukać się logiki, ale nie daję rady.

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

  65. HeyPussyRUstillThere

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

  66. HeyPussyRUstillThere

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

  67. HeyPussyRUstillThere

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

  68. HeyPussyRUstillThere

    Ja też 😀
    Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?
    Ostatnie 50 sekund 4 rundy Jones vs Gus to kurwa może się równać z beast modem Robbiego… normalnemu typowi te łokcie by głowę urwały :joe:
    Prawda jest taka, że gdyby Jones poszedł na hura i dostał gonga od OSP to straciły wszystko, a tak bez szwanku może stoczyć zajebista walkę z DC i myślę, że tu zobaczymy dominującego JBJ jeszcze bardziej.

    Btw. Ile Cruz i GSP w ostatnich 10 walkach mieli skończeń?

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

  69. Paps

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

    I ta jedna walka wystarczy, żeby nazwać Jonesa nudnym zawodnikiem? (pytanie nie do Ciebie, bo wiem że Ty tylko próbujesz jakoś zrozumieć użytkownika @blazini ) Sam nie przepadam za Jonem, ale nie bądźmy hipokrytami. Zresztą, to nie temat o JBJ, więc najlepiej będzie jak zakończymy jego temat.

    Co do Nate'a… Ma po prostu wyjebane :fly:

  70. Paps

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

    I ta jedna walka wystarczy, żeby nazwać Jonesa nudnym zawodnikiem? (pytanie nie do Ciebie, bo wiem że Ty tylko próbujesz jakoś zrozumieć użytkownika @blazini ) Sam nie przepadam za Jonem, ale nie bądźmy hipokrytami. Zresztą, to nie temat o JBJ, więc najlepiej będzie jak zakończymy jego temat.

    Co do Nate'a… Ma po prostu wyjebane :fly:

  71. Paps

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

    I ta jedna walka wystarczy, żeby nazwać Jonesa nudnym zawodnikiem? (pytanie nie do Ciebie, bo wiem że Ty tylko próbujesz jakoś zrozumieć użytkownika @blazini ) Sam nie przepadam za Jonem, ale nie bądźmy hipokrytami. Zresztą, to nie temat o JBJ, więc najlepiej będzie jak zakończymy jego temat.

    Co do Nate'a… Ma po prostu wyjebane :fly:

  72. Paps

    Ja to rozumiem tak. Walka JJ z Gusem była ciekawa, bo były zwroty akcji i nikt nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Ale w ostatnich walkach JJ mimo, że ma przewagę to nie ryzykuje, tylko trzyma na dystans i punktuje, przez co walka robi się nudna, bo nie ma tak do końca dominacji, tylko przewaga punktowa. Podobnie było z GSP, ale GSP to przynajmniej trzymał na dupie przeciwników i lał, a Jon trzyma ich na dystans i chuj z tego wynika tak naprawdę oprócz punktów na kartach sędziowskich.

    A Cruz to ma taki styl, że aż przyjemnie się patrzy na te jego uniki, które są o wiele bardziej efektowne i ryzykowne niż Jonsowe fronty w kolano… Cała walka na krawędzi, kiedy przeciwnik co chwila może go trafić, ale zazwyczaj brakuje centymetra, czy dwóch… Wtedy aż się miło czeka na decyzje.

    Trudno go winić za to, że chce wygrać za wszelką cenę, ale powiedzmy sobie, stać go na większe widowisko.

    Co zresztą pokazywał we wcześniejszych walkach…

    I ta jedna walka wystarczy, żeby nazwać Jonesa nudnym zawodnikiem? (pytanie nie do Ciebie, bo wiem że Ty tylko próbujesz jakoś zrozumieć użytkownika @blazini ) Sam nie przepadam za Jonem, ale nie bądźmy hipokrytami. Zresztą, to nie temat o JBJ, więc najlepiej będzie jak zakończymy jego temat.

    Co do Nate'a… Ma po prostu wyjebane :fly:

  73. Jeśli faktycznie Conor nie zawalczy to bardzo dobrze Diaz zrobi jak bedzie się trzymał tego co powiedział i bedzie miał wyjebane na gale ufc 200 :p

  74. Jeśli faktycznie Conor nie zawalczy to bardzo dobrze Diaz zrobi jak bedzie się trzymał tego co powiedział i bedzie miał wyjebane na gale ufc 200 :p

  75. Jeśli faktycznie Conor nie zawalczy to bardzo dobrze Diaz zrobi jak bedzie się trzymał tego co powiedział i bedzie miał wyjebane na gale ufc 200 :p

  76. Jeśli faktycznie Conor nie zawalczy to bardzo dobrze Diaz zrobi jak bedzie się trzymał tego co powiedział i bedzie miał wyjebane na gale ufc 200 :p

  77. "Jak Jones kończy typów to jest ok, ale jak dominuje przez 5 rund i przeciwnik mało co ma do gadania to są nudy bo są za słabi żeby nawiązać z nim walkę?" – Hah, o tym właśnie mówię, skoro jest taki dominujący, to czemu się z nimi męczy 5 rund? Czemu w nich po prostu nie wjedzie i ich nie rozpierdoli. Każdy lubi co innego, ale wy sami przyznajecie, że nie rozumiecie, to ja już też składam broń.

  78. Ja się Diazowi nie dziwię. Walka wieczoru, to ogóra nie dostanie. A to by dawało dużą szansę, że przegra. Za grosze… A tak poczeka na Conora i skasuje niezłą kasę 😉

  79. Ja się Diazowi nie dziwię. Walka wieczoru, to ogóra nie dostanie. A to by dawało dużą szansę, że przegra. Za grosze… A tak poczeka na Conora i skasuje niezłą kasę 😉

  80. Ja się Diazowi nie dziwię. Walka wieczoru, to ogóra nie dostanie. A to by dawało dużą szansę, że przegra. Za grosze… A tak poczeka na Conora i skasuje niezłą kasę 😉

  81. Ja się Diazowi nie dziwię. Walka wieczoru, to ogóra nie dostanie. A to by dawało dużą szansę, że przegra. Za grosze… A tak poczeka na Conora i skasuje niezłą kasę 😉

  82. Sprytna promocja 😀 Z najbardziej krytykowanego zestawienia na 200 diaz vs. mcgregor nagle staje sie tym najbardziej porzadanym przez przecietnych fanow. Jesli conor zawalczy to przynajmniej udalo im sie wykiwac Diaza (jesli ten faktycznie planuje pojsc w balet i olac ta karte) i ustawia Conorowi rywala potencjalnie do ogarniecia, do ktorego bedzie mogl chociaz potrashtalkowac. I see what You did there…

  83. Carl Sagan

    Sprytna promocja 😀 Z najbardziej krytykowanego zestawienia na 200 diaz vs. mcgregor nagle staje sie tym najbardziej porzadanym przez przecietnych fanow. Jesli conor zawalczy to przynajmniej udalo im sie wykiwac Diaza (jesli ten faktycznie planuje pojsc w balet i olac ta karte) i ustawia Conorowi rywala potencjalnie do ogarniecia, do ktorego bedzie mogl chociaz potrashtalkowac. I see what You did there…

    Przed poprzednią ich walką Diaz też był ,,w balecie'', przyszedł i sobie poradził 😉 On sobie nie da tak łatwo kasiorki sprzed nosa zabrać.

  84. Carl Sagan

    Sprytna promocja 😀 Z najbardziej krytykowanego zestawienia na 200 diaz vs. mcgregor nagle staje sie tym najbardziej porzadanym przez przecietnych fanow. Jesli conor zawalczy to przynajmniej udalo im sie wykiwac Diaza (jesli ten faktycznie planuje pojsc w balet i olac ta karte) i ustawia Conorowi rywala potencjalnie do ogarniecia, do ktorego bedzie mogl chociaz potrashtalkowac. I see what You did there…

    Przed poprzednią ich walką Diaz też był ,,w balecie'', przyszedł i sobie poradził 😉 On sobie nie da tak łatwo kasiorki sprzed nosa zabrać.

  85. Carl Sagan

    Sprytna promocja 😀 Z najbardziej krytykowanego zestawienia na 200 diaz vs. mcgregor nagle staje sie tym najbardziej porzadanym przez przecietnych fanow. Jesli conor zawalczy to przynajmniej udalo im sie wykiwac Diaza (jesli ten faktycznie planuje pojsc w balet i olac ta karte) i ustawia Conorowi rywala potencjalnie do ogarniecia, do ktorego bedzie mogl chociaz potrashtalkowac. I see what You did there…

    Przed poprzednią ich walką Diaz też był ,,w balecie'', przyszedł i sobie poradził 😉 On sobie nie da tak łatwo kasiorki sprzed nosa zabrać.

  86. Carl Sagan

    Sprytna promocja 😀 Z najbardziej krytykowanego zestawienia na 200 diaz vs. mcgregor nagle staje sie tym najbardziej porzadanym przez przecietnych fanow. Jesli conor zawalczy to przynajmniej udalo im sie wykiwac Diaza (jesli ten faktycznie planuje pojsc w balet i olac ta karte) i ustawia Conorowi rywala potencjalnie do ogarniecia, do ktorego bedzie mogl chociaz potrashtalkowac. I see what You did there…

    Przed poprzednią ich walką Diaz też był ,,w balecie'', przyszedł i sobie poradził 😉 On sobie nie da tak łatwo kasiorki sprzed nosa zabrać.

  87. Born2kill

    Ale bajzel w tym UFC się zrobił, masakra 😉

    Mniej więcej tak to teraz wygląda :
    [​IMG]

    #miszczgifow

  88. Born2kill

    Ale bajzel w tym UFC się zrobił, masakra 😉

    Mniej więcej tak to teraz wygląda :
    [​IMG]

    #miszczgifow

  89. Born2kill

    Ale bajzel w tym UFC się zrobił, masakra 😉

    Mniej więcej tak to teraz wygląda :
    [​IMG]

    #miszczgifow

  90. Born2kill

    Ale bajzel w tym UFC się zrobił, masakra 😉

    Mniej więcej tak to teraz wygląda :
    [​IMG]

    #miszczgifow

  91. Wtrące swoje trzy grosze: z dobrym nastawieniem mentalnym i po pełnym obozie OSP by poskładał JJ w tej walce. Już jak wchodził było widać dużą presje i stres, więc walczył zachowawczo i tylko w 4 rundzie miał krótki przebłysk prawdziwej natury.

  92. To nie jest temat dot. Jonesa, jego osy walki tylko Diaza, który ogłosił ze będzie na działce oglądał 200

  93. To nie jest temat dot. Jonesa, jego osy walki tylko Diaza, który ogłosił ze będzie na działce oglądał 200

  94. To nie jest temat dot. Jonesa, jego osy walki tylko Diaza, który ogłosił ze będzie na działce oglądał 200

  95. To nie jest temat dot. Jonesa, jego osy walki tylko Diaza, który ogłosił ze będzie na działce oglądał 200

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.