Zdecydowanie nie przypadły do gusty zestawienia Bellatora w turnieju wagi lekkiej zawodnikowi tej organizacji, Brentowi Primusowi. 37-latek skrytykował pracodawcę za brak uwzględnieniu go w rozgrywce o milion dolarów.

Primus zajmuje szóste miejsce w rankingu kategorii lekkiej Bellatora. Pomimo dość wysokiego miejsca zawodnika nie uwzględniono w turnieju mistrzowskim organizacji, którego stawką jest milion dolarów. Przypomnijmy, że w rozgrywce zawalczy ośmiu zawodników. Poza mistrzem Usmanem Nurmagomedovem zawalczą wojownicy z pierwszych pięciu miejsc, ósmy w klasyfikacji A.J. McKee oraz będący poza zestawieniem Mansour Barnaoui.

Amerykanin nie był zadowolony delikatnie mówiąc z decyzji pracodawcy. Primus skrytykował organizację, ponieważ obiecano mu występ w turnieju. Dodatkowo zawodnik z Portland zwrócił uwagę, że Barnaoui jest poza rankingiem, a ponadto odmówił rywalizacji z nim jakiś czas temu.

Zajmuję szóste miejsce w rankingu i mówili, że będę w turnieju wagi lekkiej, a dziś dowiaduję się, że nie jestem. Czuję się zszokowany i mam złamane serce. Trenowałem ciężko, rozwijając się i naprawiając luki w mojej grze. Szczególne jest to, że zastąpiono mnie kimś kto nie jest w rankingu i odrzucał walkę ze mną kilka miesięcy temu.

Primus (MMA 11-3) ostatni raz walczył w czerwcu ubiegłego roku na gali Bellator 282. Wówczas przegrał z Alexandrem Shabily w drugiej rundzie przez techniczny nokaut. Ostatnie zwycięstwo odniósł w październiku 2021. Wtedy pokonał Bensona Hendersona przez jednogłośną decyzję sędziów. Primus w Bellatorze walczy od 2013 roku. 8 z 11 zwycięstw zdobywał przed czasem. W 2017 roku zdobył mistrzostwo wagi lekkiej, kiedy to pokonał Michaela Chandlera przez techniczny nokaut.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

BogdanJanusz

M-1 Global
Heavyweight

3,866 komentarzy 12,175 polubień

I tak by przegrał splitem z Hendersonem i na co by mu to było

Odpowiedz 1 Like