Prezes UFC jest głęboko przekonany, że „The Future” zaoferuje jeszcze wiele w oktagonie.

Maycee Barber (MMA 8-2) w styczniu ubiegłego roku – dość niespodziewanie – doznała pierwszej porażki w karierze. Musiała uznać wówczas wyższość Roxanne Modafferi, a na dodatek zerwała więzadło krzyżowe przednie w czasie pojedynku.

Amerykanka po trzynastomiesięcznej przerwie powróciła do startów w minioną sobotę na gali z numerem 258, gdzie przegrała z Alexą Grasso przez jednogłośną decyzję sędziów. Do jej występu postanowił odnieść się sam Dana White na konferencji prasowej po zakończonym wydarzeniu.

To twardzielka. Jest jedną z najbardziej ambitnych i twardych dziewczyn, jakie kiedykolwiek spotkałem. Spodziewam się po niej wielkich rzeczy. Ona wciąż jest dzieckiem. Jest młoda, ma jeszcze mnóstwo czasu. Będzie tylko lepsza.

Warto również zaznaczyć, że Barber jakiś czas temu wyznaczyła sobie ambitny cel, aby zostać najmłodszym mistrzem amerykańskiej organizacji. Rekord obecnie należy do Jona Jonesa, który dokonał tego w wieku 23 lat. Wygląda jednak na to, iż nie uda jej się tego zrealizować, biorąc pod uwagę nienajlepszą passę oraz to, że w maju kończy właśnie 23 lata.

9 KOMENTARZE

  1. Trochę hajsu w nią wpompował na zapowiedziach i promocji to co ma powiedzieć innego 😀

    Grasso ją boksersko porobiła jak chciała

  2. jak one walczą w innej wadze

    :eddieconspiracy:

    Pokojarzyłem po Grasso, która też sprała Karolinę, nie zauważyłem zmiany kategorii. No cóż, trudno :fjedzia:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.