Gong na przerwę między rundami nie raz ratował zawodnika przed porażką przed czasem. Organizacja UFC postanowiła przypomnieć kilka takich pojedynków.

W historii amerykańskiegom potentata zawodnik nie raz był w opałach, czy to w grze parterowej, czy w stójce. Na ratunek w takich sytuacjach zdarzało się, że nadchodził gong kończący rundę, który dodatkowo dawał minutę ochłonięcia i dojścia do siebie. Organizacja UFC postanowiła przypomnieć kilka takich pojedynków. Poniżej materiał od giganta światowego MMA.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Kukul24
Kukul24

Bellator
Heavyweight

4,884 komentarzy 4,481 polubień

Zajebiści dali końcówke 1rd Silva vs Bisping Ale nie dali końcówki 3rd gdzie Silva znokautował Bispinga latającym kolanem A sędzia nie przerwał I poczekał do gongu. W rezultacie Bisping wygrał na pkt I dostał tsa którego wykorzystał.

Odpowiedz 3 polubień

c
centuss

Legacy FC
Featherweight

1,924 komentarzy 7,231 polubień

Zajebiści dali końcówke 1rd Silva vs Bisping Ale nie dali końcówki 3rd gdzie Silva znokautował Bispinga latającym kolanem A sędzia nie przerwał I poczekał do gongu. W rezultacie Bisping wygrał na pkt I dostał tsa którego wykorzystał.

Powiedzieli jakiemuś stażyście, który niedawno dowiedział się co to UFC, żeby wrzucił knockdown z walki Bisping Silva i myślał, że o to chodzi :no no:

Bisping to ma w ogóle szczęście, że trafił mu się ten Rockhold na short notice, który robił obóz pod zapaśnika i Bispinga zlekceważył, bo tak marnego mistrza to chyba w najnowszej historii UFC nie było, a poza tą walką mistrzowską jego największe zwycięstwa polegały na obskakiwaniu ciężkiego wpierdolu i wymęczaniu decyzji u sędziów :matt:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...