
Reinier de Ridder przerwał medialną ciszę po przegranej z Brendanem Allenem w oktagonie UFC. Holender zaakceptował walkę z Amerykaninem z krótkim wyprzedzeniem po tym jak z zestawienia z nim wypadł Anthony Hernandez.
W zeszły weekend odbyła się kolejna gala największej organizacji MMA na świecie, UFC. Tym razem podczas wydarzenia w Kanadzie mogliśmy zobaczyć starcie czołowych średnich, Reiniera de Riddera i Brendana Allena. Początkowo rywalem Holendra miał być Anthony Hernandez, ale wypadł z pojedynku. De Ridder dobrze zaczął walkę, ale potem opadł z sił i nie wyszedł do piątej rundy. Na swoim profilu na Instagramie, zawodnik skomentował porażkę z Allenem.
Nie byłem najlepszym zawodnikiem w klatce w tamtą sobotę i to naprawdę boli, ale przy wszystkich sukcesach, jestem również wdzięczny za porażki. Wiele osób przechodzi przez życie na poziomie 6/10, ale jako zawodnik MMA doświadczamy wszystkich nastrojów.
Jeśli trenowaliśmy w przeszłości razem to wiesz, że pracuję ciężej niż cała reszta. Podczas jednak ostatnich dwóch obozów przygotowawczych nieco przesadziłem. Byłem skupiony na tytule mistrzowskim i jak przyszła szansa na zbliżenie się do celu, nie posłuchałem swojego organizmu i pokazałem to w zeszłą sobotę. Nie zbaczam z kursu, ale tatusiek robi sobie przerwę. Nie byłem sobą, ale wrócę. Jeśli znasz mnie, wiesz do czego zmierzam. Bądźcie dla siebie mili, do zobaczenia.
Reinier de Ridder (21-3 MMA) wchodził do klatki z serią czterech wygranych pod szyldem organizacji UFC. W dotychczasowych starciach Holender pokonywał kolejno Geralda Meerschaerta, Kevina Hollanda, Bo Nickala i Roberta Whittakera. Wczesniej RDR walczył między innymi pod szyldem ONE Championship, gdzie zdobywał tytuły mistrzowskie kategorii półciężkiej i ciężkiej. Jego obecny bilans walk w oktagonie UFC to 4-1. 35-latek aż 18 z 21 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem.



























4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
ONE FC Featherweight
UFC Bantamweight
UFC Middleweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81816/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>