W ubiegłą sobotę, 16 grudnia, byliśmy świadkami ostatniej w tym roku gali UFC. Co za tym idzie, przygotowaliśmy dla Was podsumowanie występów Polaków w amerykańskiej organizacji. Kolejno będziemy prezentować imię i nazwisko zawodnika, a następnie bilans indywidualny w 2023 roku.

1. Jan Błachowicz – jedna porażka

Były mistrz kategorii półciężkiej UFC w ubiegłym roku tylko raz zawitał w oktagonie amerykańskiego hegemona. Pod koniec lipca podczas gali UFC 291 doszło do jego rywalizacji z Alexem Pereirą. Stawką drugiej najważniejszej walki wydarzenia było miano następnego pretendenta do pasa wagi półciężkiej. Starcie trwało trzy rundy, po których sędziowie punktowi niejednogłośnie przyznali zwycięstwo Brazylijczykowi. Błachowicz mocno kwestionował tę decyzję i mocno krytykował ten fakt. Polak prędko do oktagonu nie powróci. W styczniu na UFC 297 miało dojść do jego walki z Aleksandarem Rakiciem. Niestety, Polak nabawił się kontuzji barków i niezbędna będzie operacja. Szacuje się, że do rywalizacji powrót 40-latka będzie możliwy w okolicach lata 2024.

2. Łukasz Brzeski – dwie porażki

Kolejny z naszych reprezentantów, który nie może zaliczyć ubiegłego roku do udanych. Łukasz przegrał bowiem dwa stoczone pojedynki. W marcu został zdominowany jednogłośną decyzją sędziów przez Karla Williamsa. Sierpniowa walka z Waldo Cortes-Acostą zakończyła się nokautem ze strony rywala w pierwszej rundzie. Nie wiadomo na chwilę obecną kiedy i czy w ogóle Brzeski powróci do oktagonu UFC. Zawodnik wagi ciężkiej zanotował już trzy porażki, a smaku wygranej jeszcze nie zaznał. Jednym z najciekawszych momentów Brzeskiego w UFC było bez wątpienia wylanie piwa kibicowi podczas wyjścia do marcowego pojedynku.

3. Mateusz Gamrot – dwie wygrane

Udany rok ze stuprocentową skutecznością zanotował zawodnik poznańskiego klubu Czerwony Smok. „Gamer” pokonał w marcu Jalina Turnera przez niejednogłośną decyzję sędziów na gali UFC 285. Na wrześniowej gali amerykańskiego hegemona, Polak zmierzył się z Rafaelem Fizievem. Gamrot zwyciężył starcie przez kontuzję kolana rywala w drugiej rundzie. Zwycięstwa te pozwoliły awansować Mateuszowi w rankingu wagi lekkiej UFC na 6. miejsce. Warto też wspomnieć, że Polak w październiku był zawodnikiem rezerwowym walki o pas dywizji do 70 kilogramów. Mateusz pełnił taką rolę na UFC 294, kiedy to zrobił wagę, jednak nie było potrzeby korzystać z jego usług. Gamrot ma już zaplanowany następny pojedynek na 2024 rok. 9 marca na UFC 299 dojdzie do jego pojedynku z byłym mistrzem UFC, Rafaelem dos Anjosem.

4. Karolina Kowalkiewicz – dwie wygrane

Podobnie jak Gamrot, tak i zawodniczka z Łodzi może pochwalić się dwoma wygranymi starciami w 2023 roku. Karolina pokonała przez jednogłośną decyzję sędziów Vanessę Demopoulos na majowej gali UFC. W październiku doszło do starcia dwóch byłych zawodniczek KSW. Kowalkiewicz ponownie okazała się lepsza i pokonała jednogłośną decyzją sędziów Dianę Belbitę. Polka jest na fali czterech wygranych, a to pozwoliło jej powrócić do rankingu wagi słomkowej kobiet UFC. Tam Łodzianka zajmuje 14. miejsce. Na chwilę obecną nie wiadomo kiedy ponownie Karolina zawalczy w oktagonie.

5. Michał Oleksiejczuk – jedna wygrana, jedna porażka

Rok 2023 był dla zawodnika pochodzącego z Lubelszczyzny średnio udany. Pod koniec września popularny „Husarz” musiał uznać wyższość Caio Borralho, który poddał go w drugiej rundzie. Zawodnik wagi średniej powrócił na ścieżkę zwycięstw cztery miesiące później. Na sierpniowej gali UFC wygrał z Chidim Njokuanim przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie. W chwili obecnej nie jest znana data pojedynku, a tym bardziej następny przeciwnik.

6. Marcin Prachnio – jedna wygrana, jedna porażka

Kolejny reprezentant Polski, który może mieć mieszane uczucia co do 2023 roku. W lutym Marcin wygrał jednogłośną decyzją sędziów z Williamem Knightem. Do oktagonu powrócił w lipcu na numerowanej gali UFC 290. Wówczas rezultat był już zgoła inny dla zawodnika kategorii półciężkiej. W trzeciej rundzie rywalizacji poddał go trójkątnym duszeniem Vitor Petrino. Prachnio do oktagonu powróci 10 lutego na gali UFC on ESPN+ 94. Polak zmierzy się wówczas z Devinem Clarkiem.

7. Mateusz Rębecki – trzy wygrane

Najbardziej aktywny zawodnik z Polski oraz kolejny ze stuprocentową skutecznością zwycięstw. W tym przypadku nominacja do Heraklesów za 2023 rok pozostaje formalnością. Zawodnik wagi lekkiej najpierw udanie zadebiutował w styczniu w UFC, kiedy to pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów Nicka Fiore, biorącego pojedynek w zastępstwie. W czerwcu pokonał Loika Radzhabova przez techniczny nokaut w drugiej rundzie rywalizacji. Ostatni pojedynek z udziałem Polaka odbył się w listopadzie na UFC 295 w Nowym Jorku. Wówczas poddał Roosevelta Roberta balachą w pierwszej odsłonie. Nie jest znany na chwilę obecną termin następnej walki z udziałem Rębeckiego.

8. Marcin Tybura – jedna wygrana, jedna porażka

Zawodnik poznańskiego klubu Ankos MMA wygrał w lutym z Blagoyem Ivanovem przez jednogłośną decyzję sędziów na lutowej gali UFC. Później „Tybur” otrzymał szansę występu w walce wieczoru lipcowego wydarzenia w Londynie. Marcin zmierzył się z Tomem Aspinallem. Anglik szybko rozprawił się z Tyburą, bowiem znokautował go w 73. sekundy. Zawodnik kategorii ciężkiej ma już zaplanowany następny pojedynek. „Tybur” zawalczy na UFC 298 z Tai Tuivasą. Do rywalizacji dojdzie 17 lutego w Anaheim.

Pozostali Polacy

Poza wymienionymi wyżej reprezentantami Polski, kontrakt z UFC obowiązuje również Michała Figlaka i Roberta Bryczka. Pierwszy z wymienionych zadebiutował pod szyldem amerykańskiego hegemona we wrześniu 2022, a następną walkę miał stoczyć w marcu na UFC 286. Niestety, Figlak na kilka tygodni przed wydarzeniem zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i do dzisiaj ani nie powrócił do oktagonu, ani nie wiadomo też kiedy ponownie zawalczy. Bryczek miał zadebiutować w UFC pod koniec września, jednak jego również kontuzja wykluczyła z rywalizacji. Nie wiadomo kiedy nastąpi jego pierwsze starcie. Figlak to zawodnik wagi lekkiej, natomiast Bryczek rywalizuje w kategorii średniej.

Podsumowanie

Polscy zawodnicy stoczyli łącznie 16 walk, z których wygrali 10 (62,5%), a przegrali 6 (37,5%). Dużo lepsze rezultaty osiągali Polacy, jeśli pojedynek dotrwał do decyzji sędziów. Na 8 takich walk, nasi rodacy wygrywali 6 (75%), a przygrywali dwukrotnie (25%). Ośmiokrotnie starcia z udziałem Polaków kończyły się przed czasem. W tym przypadku po 4 razy (50%) zwycięstwo szło na korzyść naszych rodaków i tyle samo razy przegrywaliśmy.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

22 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Warszawski Antek
Warszawski Antek

M-1 Global
Heavyweight

3,866 komentarzy 19,454 polubień

"Jednym z najciekawszych momentów Brzeskiego w UFC było bez wątpienia wylanie piwa kibicowi podczas wyjścia do marcowego pojedynku."
Jeżeli to są najciekawsze fragmenty Brzeskiego w UFC to nie mam więcej pytań. :damjan:

Odpowiedz 22 polubień

Avatar of Janusz Sram
Janusz Sram

WSOF
Middleweight

3,302 komentarzy 4,779 polubień

Zapomniałem, że Figlak i Bryczek mają kontrakt w UFC lol

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Hellah
Hellah

KSW
Welterweight

5,423 komentarzy 17,523 polubień

Zapomniałem, że Figlak i Bryczek mają kontrakt w UFC lol

Ja natomiast dziwie się, że ten zamulacz Prachnio jeszcze nie wyleciał, powinien podzielić los swojego przeciwnika Knight'a po ich epickiej wojnie w oktagonie. Jak Clark mu nastuka i Marcin będzie miał bilans 3:6, to już chyba do zwolnienia.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

1

15,487 komentarzy 39,598 polubień

Ci z porażkami mają najbardziej radosne fotki, przypadek? :jjsmile:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Middleweight

10,936 komentarzy 24,526 polubień

Brawo Chińczyk super reprezentujesz Polskę :boystop:

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Maximum FC
Lightweight

1,541 komentarzy 3,375 polubień

I tak Gamrot bedzie jako zawodnik roku.

Odpowiedz polub

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Middleweight

10,936 komentarzy 24,526 polubień

I tak Gamrot bedzie jako zawodnik roku.

Karolina Kowalekiewcz
Odrodzenie
:nono:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of konto_zablokowane
konto_zablokowane

Maximum FC
Featherweight

1,475 komentarzy 3,929 polubień

Czy ja wiem czy dla Oleksiejczuka to był średni rok? Przegrał z niepokonanym w UFC Borralho, który chyba zaraz zapuka do top 15 dywizji. Później dał zajebistą walkę, którą wygrał i chyba zgarnął bonus.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Light Heavyweight

15,541 komentarzy 65,490 polubień

Łaczny rekord 10-6 - POLSKA GUROM!

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Light Heavyweight

15,541 komentarzy 65,490 polubień

Ja natomiast dziwie się, że ten zamulacz Prachnio jeszcze nie wyleciał, powinien podzielić los swojego przeciwnika Knight'a po ich epickiej wojnie w oktagonie. Jak Clark mu nastuka i Marcin będzie miał bilans 3:6, to już chyba do zwolnienia.

Clark Janeczka utrzymał w UFC to może i Marcina też utrzyma.

A w walce z POTĘŻNYM Knightem padł rekord lowkicków w historii UFC!

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Maximum FC
Lightweight

1,541 komentarzy 3,375 polubień

Karolina Kowalekiewcz
Odrodzenie
:nono:

Pardonsik :neildegrassewhoa:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of jihaad
jihaad

UFC
Middleweight

10,562 komentarzy 25,379 polubień

Zapomniałem, że Figlak i Bryczek mają kontrakt w UFC lol

Dana White zapomniał, że Prachnio ma kontrakt z UFC. :roberteyeblinking:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Maximum FC
Lightweight

1,541 komentarzy 3,375 polubień

Dana White zapomniał, że Prachnio ma kontrakt z UFC. :roberteyeblinking:

Co to to na pewno nie. W końcu to polski Machida :penn:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

EFC Africa
Welterweight

2,867 komentarzy 8,007 polubień

Co to to na pewno nie. W końcu to polski Machida :penn:

Czyżby lubił golnąć szczoszka? :lol:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Risky
Risky

UFC
Strawweight

7,604 komentarzy 27,363 polubień

Ci z porażkami mają najbardziej radosne fotki, przypadek? :jjsmile:

Z takim gówno teamem też bym się cieszył że jeszcze mam posadę.

Odpowiedz 3 polubień

R
Rafiozo

Oplot Challenge
Heavyweight

196 komentarzy 200 polubień

Rębecki z tego wszystkiego najciekawiej sobie radził.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Middleweight

11,074 komentarzy 43,801 polubień

Janek niestety po tej kontuzji teraz obawiam się to będzie szybko finito. Brzeskiego już w UFC raczej nie obejrzymy. Gamer i Chińczyk to będą eksportowe produkty naszego MMA jeszcze przez parę lat. Oleksiejczuk coś czuję, że wbije do rankingu w 2024. Karola... A cholera ją wie, to samo Prachnio. Tybura jak będzie miał fart to jeszcze top8 zrobi. Ale to jego maks. Figlak się musi wyleczyć. Zaś co do Bryczka panie @Jakub Madej to chyba ogłoszono mu walkę z Durajewem. A no i liczę po cichu, że w 2024 do UFC wbiją Formela, Czarek i może Wikłacz się z KSW da radę wyrwać... A no i Szewczyk by mógł do DWCS chociaż podejść

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
Avatar of oKurwaMojeOko
oKurwaMojeOko

Brutaal
Super Heavyweight

687 komentarzy 2,127 polubień

A co najważniejsze, jeśli dobrze pamiętam w tym roku wyjebali jotko

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Cinek007
Cinek007

UFC
Strawweight

7,652 komentarzy 13,422 polubień

Chinol jefyna nadzieja na jakieś dobre wyniki plus mega widowiskowość

Odpowiedz 1 Like

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Middleweight

11,074 komentarzy 43,801 polubień

A co najważniejsze, jeśli dobrze pamiętam w tym roku wyjebali jotko

To jeszcze w 2022

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Myshon
Myshon

Legacy FC
Light Heavyweight

2,118 komentarzy 10,102 polubień

To jeszcze w 2022

Co to był za temat :mjsmile:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Risky
Risky

UFC
Strawweight

7,604 komentarzy 27,363 polubień

A co najważniejsze, jeśli dobrze pamiętam w tym roku wyjebali jotko

Kogo?

Odpowiedz 1 Like