Islam Makhachev, mistrz kategorii półśredniej UFC, ocenił szansę walki mistrzowskiej dla Shavkata Rakhmonova. Dagestańczyk uważa, że organizacja nie da mu takiego starcia w tym momencie.

Makhachev w rozmowie dla portalu Ushatayka zapytany został o szansę pojedynku z Rakhmonovem. 34-latek nie uważa, aby amerykański hegemon przyznał starcie mistrzowskie Kazachowi już teraz, jako że ten pauzował długi czas. Mistrz kategorii półśredniej nie odrzuciłby jednak takiego starcia, gdyby UFC mu je narzuciło. Jego zdaniem jednak Shavkat musi wygrać przynajmniej jeden pojedynek.

Kiedy już Shavkat powróci, nie uważam, aby ktokolwiek przyznał mu starcie o pas w tym momencie. Ten gość nie walczył od ponad roku. Najprawdopodobniej potrzebuje wygrać walkę, aby zapracować na pojedynek mistrzowski. Jeśli natomiast dadzą mu to starcie już teraz, to dla mnie nie ma problemu.

Makhachev (MMA 28-1) w listopadzie zdobył pas kategorii półśredniej. Dagestańczyk jednogłośną decyzją sędziów pokonał Jacka Dellę Maddalenę w walce wieczoru gali UFC 322. Wcześniej Islam w styczniu poddał Renato Moicano w pierwszej rundzie walki wieczoru UFC 311. Dla 34-latka była to czwarta obrona pasa wagi lekkiej. Tytuł zdobył w październiku 2022 poddając Charlesa Oliveirę. Makhachev jest na fali szesnastu zwycięstw. 18 z 28 zwycięstw zdobywał kończąc swoich przeciwników przed czasem.

Rakhmonov (MMA 19-0) w amerykańskiej organizacji, gdzie rywalizuje od 2020 roku, odniósł dotychczas siedem zwycięstw. Ostatnio wygrał jednogłośną decyzją sędziów z Ianem Machado Garry’m w grudniu 2024 na UFC 310. Wcześniej Kazach pokonywał takie nazwiska jak m.in. Stephen Thompson, Neil Magny czy Geoff Neal. 18 z 19 zwycięstw w karierze zdobywał przed czasem. Rakhmonov zajmuje 2. miejsce w rankingu kategorii półśredniej UFC.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Sabatof
Sabatof

Oplot Challenge
Welterweight

45 komentarzy 74 polubień

Podopieczny orła ufajtal galoty i tak to sobie tłumaczy i swojej okrężnicy(obwodnicy).
Shavkat pochodzi z Azji Środkowej, gdzie ściśle kontynentalny klimat hartuje od najmłodszych lat charaktery, często też wykuwa zacnych wojowników.
Izlamek wie że z młodszym i większym przeciwnikiem nie poszło by tak łatwo (o ile w ogóle), dlatego tak ochoczo neguje Jego rolę jako pretendenta.
PS Nomad wpadnie na rączego konia, zrobi 140 km po stepie, rdza sama opadnie...

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Sabatof
Sabatof

Oplot Challenge
Welterweight

45 komentarzy 74 polubień

PS #secundus# lepiej emeryta z rozjebanymi kolanami wyzywać do walki, niż młodego wilka stepowego co upierdoli rękę przy samym łokciu.
UFC i tak samo wybierze, więc dalej się nie produkuję.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,338 komentarzy 34,834 polubień

Podopieczny orła ufajtal galoty i tak to sobie tłumaczy i swojej okrężnicy(obwodnicy).
Shavkat pochodzi z Azji Środkowej, gdzie ściśle kontynentalny klimat hartuje od najmłodszych lat charaktery, często też wykuwa zacnych wojowników.
Izlamek wie że z młodszym i większym przeciwnikiem nie poszło by tak łatwo (o ile w ogóle), dlatego tak ochoczo neguje Jego rolę jako pretendenta.
PS Nomad wpadnie na rączego konia, zrobi 140 km po stepie, rdza sama opadnie...

Akurat tutaj rozsądnie Kozik prawi. Shavkat ma za długi rozbrat z walkami żeby Danka dał mu z biegu shota (i niema tu znaczenia czy by sobie Kazach poradził, czy nie). Poza tym Nomad - lecząc jeszcze kontuzję - sam mówił, że po powrocie nie spodziewa się od razu walki o pas, tylko ma sobie zamiar ją ponownie wywalczyć.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...