
Michał Oleksiejczuk, zawodnik kategorii średniej UFC, wypowiedział się na temat swojego najbliższego przeciwnika. Polak zdaje sobię sprawę z najgroźniejszej broni rywala.
Oleksiejczuk do oktagonu powróci na okoliczność gali UFC 319. Wydarzenie odbędzie się 16 sierpnia w obiekcie United Center w Chicago. 30-latek zmierzy się z doświadczonym Geraldem Meerschaertem. Polakowi w przygotowaniach do walki pomagają m.in. Alex Pereira, czy Caio Borralho. Oleksiejczuk w rozmowie dla UFC wypowiedział się na temat przygotowań, oraz najbliższego rywala. Zawodnik z Lubelszczyzny wie, że musi uważać na grappling Amerykanina, który jest jego najmocniejszą bronią.
Sao Paulo jest dla mnie bardzo dobrym miejscem. Mam tu wielu kolegów, którzy pomagają mi w przygotowaniach. Jestem szczęśliwy, że mogę tutaj trenować. Mój przeciwnik jest bardzo doświadczony. Jest weteranem UFC, ma bardzo dobry grappling, na co muszę uważać. Chcę dać bardzo dobrą walkę.
Oleksiejczuk (MMA 20-9, 1 NC) w kwietniu rozbił w niecałe 3 minuty Sedriquesa Dumasa na UFC 314. Tym samym Polak przerwał passę trzech porażek. Zawodnik pochodzący z Lubelszczyzny w 2022 roku zszedł z kategorii półciężkiej do średniej, gdzie obecnie legitymuje się rekordem 4-4. 16 z 20 zwycięstw zdobywał kończąc swoich rywali przed czasem. Głównie, bo aż 15 razy, działo się to przez nokauty.

























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80881/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>