
Islam Makhachev, mistrz kategorii półśredniej UFC, wypowiedział się odnośnie powrotu do oktagonu. Dagestańczyk celuje w powrót najwcześniej w kwietniu.
Makhachev w rozmowie dla portalu Ushatayka podzielił się szczegółami dotyczącymi rozmów z UFC. 34-latek otrzymał propozycję rywalizacji w styczniu, jednak odmówił z powodu zbyt bliskiego terminu. Mistrz kategorii półśredniej chciałby zawalczyć po Ramadanie, czyli w okolicach kwietnia, maja, albo czerwca. Jednocześnie Dagestańczyk nie wie, z kim miałby się zmierzyć, jednak przypuszcza, że chodziło o niepokonanego Michaela Moralesa.
Nie wiem jeszcze kiedy wrócę, ale miałem ofertę walki na styczeń. To jednak jest nie możliwe, ponieważ byłem dopiero co na trzymiesięcznych przygotowaniach, a zadzwonili w grudniu. Powiedziałem im, że to już za późno i nie zawalczę w styczniu. Myślę, że zawalczę po Ramadanie, w kwietniu, maju, albo czerwcu. Jeśli chcą, abym poczekał i wystąpił na gali w Białym Domu, wtedy zaczekam. Jeśli nie, zawalczę wcześniej. Nie wspominali nazwiska rywala, ale myślę, że chodziło o Michaela Moralesa. Takie jest moje zdanie. Tylko zapytali, czy zawalczę w styczniu.
Makhachev (MMA 28-1) w listopadzie zdobył pas kategorii półśredniej. Dagestańczyk jednogłośną decyzją sędziów pokonał Jacka Dellę Maddalenę w walce wieczoru gali UFC 322. Wcześniej Islam w styczniu poddał Renato Moicano w pierwszej rundzie walki wieczoru UFC 311. Dla 33-latka była to czwarta obrona pasa wagi lekkiej. Tytuł zdobył w październiku 2022 poddając Charlesa Oliveirę. Makhachev jest na fali szesnastu zwycięstw. 18 z 28 zwycięstw zdobywał kończąc swoich przeciwników przed czasem.


























1 reply
...wczytuję komentarze...
UFC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82552/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>