Kilka dni temu Gamrot poinformował, że jego kolejny występ w największej organizacji MMA na świecie jest bliski finalizacji. Teraz okazuje się jednak, że zawodnik, z którym miał skrzyżować rękawice, nie dopełnił formalności i nie podpisał umowy na walkę.

Na tym nie koniec, bowiem były podwójny mistrz KSW za pośrednictwem mediów społecznościowych oznajmił również, że zawalczy w pierwotnie planowanym terminie, a obecnie trwają poszukiwania oponenta.

Bardzo dużo pytań odnośnie walki, więc odpowiadam: mój rywal się rozmyślił i ostatecznie nie podpisał kontraktu, więc teraz czekam na nowego rywala. Termin pozostaje ten sam.

Popularny „Gamer” (MMA 17-1) w UFC zadebiutował w październiku ubiegłego roku, mierząc się z Guramem Kutateladze. Po trzech rundach niezwykle zaciętego boju, sędziowie niejednogłośnie orzekli zwycięstwo Gruzina. Obaj zostali nagrodzeni bonusem w wysokości 50 tys. dolarów za „walkę wieczoru” wspomnianego wydarzenia.

Na tę chwilę nie są znane żadne szczegóły odnośnie następnego pojedynku 30–latka, który obecnie trenuje w klubie American Top Team w Miami na Florydzie. Nie wiadomo także, kto początkowo miał być jego przeciwnikiem.

32 KOMENTARZE

  1. Na "bezrybiu i rak ryba". Nie ma się co łamać. Na drugą walkę to i jakiś debiutant może być :muttley:.

    A tak na poważnie, powodzenia! 3mam kciuki!!!

  2. Mój rywal się rozmyślił i nie podpisał kontraktu

    Gamer tak kariery za oceanem nie zrobisz. Powinieneś powiedzieć tak: "Miałem walczyć, ale jakiś frajer się zesrał. Rozpierdolę ich wszystkich w drobny mak @DanaWhite give me opponents".

  3. Mam nadzieję że prędzej czy później wypłynie nazwisko tego delikwenta co się rozmyslił. Szkoda że nie udało się Gamrotowi wejść w zastępstwo za Gurama. Swoją drogą @99picks możesz chyba już powiedzieć kim był niedoszły rywal Gamera.

    :roberteyeblinking:

  4. wkradł się jakiś głupi błąd w tytule newsa – @Rafał Grabosz popraw czym prędzej.

    Powinno być:

    "Mój rywal się totalnie obsrał i nie podpisał kontraktu" – Gamrot o następnym pojedynku w UFC

  5. Gamrot nic nie znaczy w ufc .. dlatego nikt nie chce z nim walczyc, bo wiadomo ze jak przegrac to z kims znanym…

    Kaska w usa leci a przeciwnika ni ma – oby caly przgotowania nie poszly w pi zdu

  6. Dana mówił Silvie, że ma dla niego mocnego przeciwnika. No a później go zaprosił do kanciapy na podpisanie kontraktu. Na kontrakcie widniało nazwisko Gamrot.

  7. A prawda jest taka – jak wpierdol od Kiełka nie dostałeś to UFC nie zawojujesz – Kutateladze w minutę poddany przez Kiełasa i teraz na elegancko kosi hajs w najlepszej lidze świata, Chinczyk w stójce rozjebany szybciutko – od tamtego czasu zamienił się w bestię i już jedną nogą w UFC. Lobov GOAT w oszukanej walce ugrał DRAW i co? I dostał się do UFC i z niego poleciał. Gdyby uczciwie przegrał to by do dzisiaj był w UFC i walczył o najwyższe laury.

  8. A prawda jest taka – jak wpierdol od Kiełka nie dostałeś to UFC nie zawojujesz – Kutateladze w minutę poddany przez Kiełasa i teraz na elegancko kosi hajs w najlepszej lidze świata, Chinczyk w stójce rozjebany szybciutko – od tamtego czasu zamienił się w bestię i już jedną nogą w UFC. Lobov GOAT w oszukanej walce ugrał DRAW i co? I dostał się do UFC i z niego poleciał. Gdyby uczciwie przegrał to by do dzisiaj był w UFC i walczył o najwyższe laury.

    Morał z tego taki że jak zaczynasz karierę to do walki zapraszasz Kiełka 🙂

  9. Gamer tak kariery za oceanem nie zrobisz. Powinieneś powiedzieć tak: "Miałem walczyć, ale jakiś frajer się zesrał. Rozpierdolę ich wszystkich w drobny mak @DanaWhite give me opponents".

    Zapomniałeś dodać „Ruro” na końcu :deniro:

  10. A prawda jest taka – jak wpierdol od Kiełka nie dostałeś to UFC nie zawojujesz – Kutateladze w minutę poddany przez Kiełasa i teraz na elegancko kosi hajs w najlepszej lidze świata, Chinczyk w stójce rozjebany szybciutko – od tamtego czasu zamienił się w bestię i już jedną nogą w UFC. Lobov GOAT w oszukanej walce ugrał DRAW i co? I dostał się do UFC i z niego poleciał. Gdyby uczciwie przegrał to by do dzisiaj był w UFC i walczył o najwyższe laury.

    Bo Kiełek to największy PROSPEKT w historii polskiego MMA!

  11. Lobov GOAT w oszukanej walce ugrał DRAW i co? I dostał się do UFC i z niego poleciał.

    nie poleciał, sam poprosił o rozwiazanie kontraktu

  12. A prawda jest taka – jak wpierdol od Kiełka nie dostałeś to UFC nie zawojujesz – Kutateladze w minutę poddany przez Kiełasa i teraz na elegancko kosi hajs w najlepszej lidze świata, Chinczyk w stójce rozjebany szybciutko – od tamtego czasu zamienił się w bestię i już jedną nogą w UFC. Lobov GOAT w oszukanej walce ugrał DRAW i co? I dostał się do UFC i z niego poleciał. Gdyby uczciwie przegrał to by do dzisiaj był w UFC i walczył o najwyższe laury.

    "O ku%wa, to z" Tylko jeden" Krakowiak i Walawski nie pójdą do UFC ?

  13. A prawda jest taka – jak wpierdol od Kiełka nie dostałeś to UFC nie zawojujesz – […] Chinczyk w stójce rozjebany szybciutkood tamtego czasu zamienił się w bestię i już jedną nogą w UFC. […]

    Chińczyk wcale nie został "rozjebany w stójce" i wcale nie "szybciutko". Przez całą pierwszą rundę obalał Kiełka, kontrolował, próbował przechodzić pozycję i łapać skrętówki. Druga tak samo, dopiero gdzieś w połowie Kiełek dał radę wytoczyć się ze skrętówki, skończyć w gardzie i ubić, kiedy Chińczyk próbował sięgać po jakąś balachę czy trójkąta. Stójki w tej walce było może 15 sekund łącznie w obu rundach. Chińczyk był wtedy czystym grapplerem i następne jego walki wyglądały tak samo, dopiero z Ziółkowskim prawie 4 lata później walczył głównie w stójce (gdzie go ubił) i od tamtej pory jest, można by powiedzieć, "kompletnym zawodnikiem" i żadnej płaszczyzny się nie boi.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.