Czołowi zawodnicy kategorii półśredniej UFC uzgodnili, że chcą stanąć ze sobą w szranki już w przyszłym miesiącu.

Neil Magny garnie się do ponownego wejścia do oktagonu. 33–latek ostatnio w wywiadzie dla MMA Lowdown wyraził chęć walki z Belalem Muhammadem na jednym z sierpniowych wydarzeń UFC. Następnie w środę za pośrednictwem mediów społecznościowych ponownie zagaił w sprawie tego potencjalnego zestawienia.

A więc robimy to, czy nie?

Na odpowiedź Amerykanina palestyńskiego pochodzenia nie trzeba było długo czekać. „Remember the Name” potwierdził swoje zainteresowanie tą konfrontacją.

On tego chce, ja tego chcę, zróbmy to!

Magny (MMA 25-8) na początku maja wrócił na ścieżkę zwycięstw, pokonując Geoffa Neala przez jednogłośną decyzję sędziów. Niespełna cztery miesiące wcześniej na pełnym dystansie musiał uznać wyższość Michaela Chiesy. Aktualnie jest sklasyfikowany na ósmym miejscu w rankingu.

Z kolei Muhammad (MMA 19-3-0, 1 NC) dotychczas zaliczył aż trzy występy w bieżącym roku. Ostatni bój stoczył na wydarzeniu z numerem 263, gdzie wypunktował legendarnego Demiana Maię. Przedtem zastąpił Khamzata Chimaeva i zmierzył się z Leonem Edwardsem. Walka została uznana za nieodbytą po nieintencjonalnym faulu „Rocky’ego”. Obecnie plasuje się na dziewiątej pozycji we wspomnianym rankingu.

Na tę chwilę nie wiadomo, czy faktycznie organizacja zdecyduje się doprowadzić do takiego starcia. Z całą pewnością taki przypuszczalny pojedynek miałby sens drabinkowy.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

MMARocks.pl

Cohones4Life

925 komentarzy 712 polubień

Czołowi zawodnicy kategorii półśredniej UFC uzgodnili, że chcą stanąć ze sobą w szranki już w przyszłym miesiącu.

Neil Magny garnie się do ponownego wejścia do oktagonu. 33–latek ostatnio w wywiadzie dla MMA Lowdown wyraził chęć walki z Belalem Muhammadem na jednym z sierpniowych wydarzeń UFC. Następnie w środę za pośrednictwem mediów społecznościowych ponownie zagaił w sprawie tego potencjalnego zestawienia.

A więc robimy to, czy nie?


Na odpowiedź Amerykanina palestyńskiego pochodzenia nie trzeba było długo czekać. "Remember the Name" potwierdził swoje zainteresowanie tą konfrontacją.

On tego chce, ja tego chcę, zróbmy to!


Magny (MMA 25-8) na początku maja wrócił na ścieżkę zwycięstw, pokonując Geoffa Neala przez jednogłośną decyzję sędziów. Niespełna cztery miesiące wcześniej na pełnym dystansie musiał uznać wyższość Michaela Chiesy. Aktualnie jest sklasyfikowany na ósmym miejscu w rankingu.

Z kolei Muhammad (MMA 19-3-0, 1 NC) dotychczas zaliczył aż trzy występy w bieżącym roku. Ostatni bój stoczył na wydarzeniu z numerem 263, gdzie wypunktował legendarnego Demiana Maię. Przedtem zastąpił Khamzata Chimaeva i zmierzył się z Leonem Edwardsem. Walka została uznana za nieodbytą po nieintencjonalnym faulu "Rocky'ego". Obecnie plasuje się na dziewiątej pozycji we wspomnianym rankingu.

Na tę chwilę nie wiadomo, czy faktycznie organizacja zdecyduje się doprowadzić do takiego starcia. Z całą pewnością taki przypuszczalny pojedynek miałby sens drabinkowy.

Odpowiedz polub

click to expand...