Stephen Thompson powrócił na ścieżkę zwycięstw podczas dzisiejszej gali UFC w Orlando. Były pretendent do pasa wagi półśredniej pokonał Kevina Hollanda, który nie mógł kontynuować pojedynku przed ostatnią rundą głównego starcia wydarzenia.

Pojedynek od kopnięć na korpus zaczął Holland, który starał się zamknąć na siatce „Wonderboya”. Po chwili klinczy walka toczyła się na środku oktagonu. Obydwaj zawodnicy wyprowadzali ciosy oraz kopnięcia, jednak nie stwarzały większego zagrożenia. Jedno z uderzeń spowodowało rozcięcie w okolicy oka Thompsona. W pewnym momencie z animuszem ruszył Holland. Po ciosie podbródkowym ugięły się nogi Thompsona. „Trailblazer” obijał łokciami rywala w klinczu. Thompsonowi udało się odpowiedzieć jednym prostym, ale nie zrobił on wrażenia na przeciwniku. Do końca rundy przewagę potwierdzał Holland.

Druga odsłonie zaczęła się spokojnie. Wysokie kopnięcie wyprowadził „Wonderboy”, natomiast wybronił je Holland. Ten z kolei ruszył z animuszem, ale żaden z jego kliku ciosów nie trafił w rywala. W pewnym momencie mocniej ruszył Thompson, który zamknął rywala na siatce. Holland skutecznie z tego wyszedł. W drugiej odsłonie skutecznie ciosy przepuszczał były pretendent. Holland udanie nawet sprowadził rywala do parteru, natomiast o dziwo po chwili zrezygnował z rywalizacji w tej płaszczyźnie. Zawodnicy co rusz wchodzili w wymiany, żaden z nich jednak do końca rundy nie zbudował wyraźnej przewagi.

Trzecią odsłonę od gadania zaczął Holland. Zawodnicy na początku rundy korzystali przede wszystkim z kopnięć. Celniej rywala trafiał ciosami Thompson. „Traiblaze” zanotował kolejne sprowadzenie, natomiast znowu po chwili wstał. Groźniejsze były uderzenia „Wonderboya”, który coraz pewniej czuł się w stójce. Holland nie mógł znaleźć sposobu, aby zagrozić swojemu rywalowi. Dużo korzystał z klinczu, ale tam jego uderzenia nie były wybitnie groźne. Thompson zamknął rywala na siatce i tam celnie trafiał go wieloma kombinacjami. Raz nawet popisał się kapitalną obrotówką, która zrobiła wrażenie na rywalu. Do końca rundy nie zmienił się zbytnio obraz widowiska.

W czwartej odsłonie zawodnicy naprzemiennie starali się przejąć inicjatywę. Dużo rywala w klinczu zamykał Holland. Kolejne rozcięcie powstało na głowie Thompsona z powodu nieintencjonalnego zderzenia głowami. „Wonderboy” okopał wątrobę rywala, który wyraźnie to odczuł. Po chwili sędzia musiał przerwać pojedynek po nieintencjonalnym uderzeniu w krocze Hollanda. 30-latek desperacko szukał próby obaleń, widać było po wyrazie jego twarzy, że stracił ochotę do walki oraz siły. Thompson wyraźnie dominował rywala zamykając go na siatce i wyprowadzając kopnięcia w okolice głowy. Dużo lepsze były również jego ciosy, a po jednym z nich na dole wylądował Holland. Thompsonowi zabrakło już czasu na skończenie rywala.

W przerwie narożnik Hollanda podjął decyzję o zakończeniu pojedynku. „Trailblazer” odczuwał bóle w ręce, które uniemożliwiały mu dalszą rywalizację. Tym sposobem Thompson wrócił na ścieżkę zwycięstw po dwóch porażkach. Dla Hollanda dzisiejsza przegrana jest drugą z rzędu.

77,1 kg: Stephen Thompson pok. Kevina Hollanda przez TKO (przerwanie narożnika), runda 4, 5:00

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

19 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

44,699 komentarzy 155,356 polubień

Wroci silniejszy :jimcarrey:
Swietna, bardzo widowiskowa waleczka :conorsalute:

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Masta
Masta

Vale Tudo
Championship

27,289 komentarzy 93,373 polubień

Trailblazer" odczuwał bóle w ręce,

Chyba :gdzie:

Obity ryj, nogi, wątroba i dusza go bolała. Tylko dlatego sam się poddał, bo Łonderboj ostatnio co skoczył, to przekopywać grządki w ogródku.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Jeff
Jeff

UFC
Featherweight

8,821 komentarzy 37,585 polubień

Balasy cicho teraz! Thompson po pas!! :bleed:

Spoiler content hidden.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of bokserek
bokserek

Legacy FC
Lightweight

1,962 komentarzy 4,471 polubień

Trzeba przyznać, że fajna walka

Odpowiedz 6 polubień

F
Faryzejusz

WSOF
Lightweight

3,204 komentarzy 8,409 polubień

Stefan i tak by wygrał :)

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of GupiRyj
GupiRyj

ONE FC
Bantamweight

2,271 komentarzy 4,604 polubień

Bez zaskoczenia, sam przebieg walki jak i zakończenie. Można było się spodziewać, że nie będzie nudy.

Odpowiedz polub

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

18,031 komentarzy 135,887 polubień

Jakaś tragedia z tymi kontuzjami z ME Fight Night'ów

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

18,558 komentarzy 78,790 polubień

Panowie umówili się po dżentelmeńsku na bijatykę w stójce i dali świetny show.

Wonderboy stary, ale jary jak pan Miyagi.

:applause:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of B.I.G Makumba
B.I.G Makumba

UFC
Middleweight

12,608 komentarzy 25,018 polubień

kurwa mówiłem że ten dziad wygra

Odpowiedz 1 Like

Avatar of WaszkaOG
WaszkaOG

M-1 Global
Lightweight

3,651 komentarzy 12,355 polubień

Chyba jedna z najlepszych walk roku, zajebiście się oglądało.
Thompson się trochę postarzał i wydaje się słabszy fizycznie w zapasach (mówię tu o jego ostatnich walkach) ale stójkę wciąż ma świetną.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Raven
Raven

UFC
Featherweight

8,446 komentarzy 35,249 polubień

Chyba :gdzie:

Obity ryj, nogi, wątroba i dusza go bolała. Tylko dlatego sam się poddał, bo Łonderboj ostatnio co skoczył, to przekopywać grządki w ogródku.

Dokładnie. Karateka po prostu złamał typa, którego fryzjer wyprosił w połowie obcinania. Wg mnie wogóle nawet ten cios w jaja też był przysymulowany, bo po kicku na wątrobę, Ministrant z klinczu zajebał mu jeszcze gonga w bebechy i Kevinkowi odechciało się po prostu walczyć.
Poza tym, Stefan ładnie zweryfikował stójkę Holendra, który na tle starego Wonderboya, wypadał na niepoukładanego cepiarza. Gdyby Ministrant miał większy dynamit w łapach, to skończyłby to dużo szybciej.

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,312 komentarzy 36,479 polubień

Wonderboy najlepsza stójka w 170 i prawdziwy skurwysyński twardziel, dajcie mu teraz rewanż z tą pipą Masvdalem.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of bassline9
bassline9

Legacy FC
Bantamweight

1,879 komentarzy 4,091 polubień

A teraz obadwa na emeryturę.

Odpowiedz polub

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

UFC
Middleweight

11,564 komentarzy 53,061 polubień

Takiego Stefcia chce się oglądać! Dawać mu stojkowiczów

Odpowiedz polub

G
Guest

Teraz JąderBoj vs Judasz. Stefan zasłużył.

Odpowiedz 1 Like

F
Francis Mumbutu

Legacy FC
Light Heavyweight

2,132 komentarzy 6,014 polubień

Wonderboy najlepsza stójka w 170 i prawdziwy skurwysyński twardziel, dajcie mu teraz rewanż z tą pipą Masvdalem.

Teraz JąderBoj vs Judasz. Stefan zasłużył.

Wasze posty brzmią jakby to Stephen powinien zasłużyć na rewanż z judaszem, a jest odwrotnie.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of blazini
blazini

UFC
Lightweight

9,312 komentarzy 36,479 polubień

Wasze posty brzmią jakby to Stephen powinien zasłużyć na rewanż z judaszem, a jest odwrotnie.

Chodzi o to, żeby mu dawać stójkowiczów i nie marnować potencjału show. O pas i tak nie walczy.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Piotraski
Piotraski

Maximum FC
Welterweight

1,578 komentarzy 2,516 polubień

Jedna z lepszych walk w tym roku jaką oglądałem.

Odpowiedz polub