Gala UFC Fight Night 155 w Sacramento, odbędzie się 13 lipca w hali Golden 1 Center. Jednym z pojedynków planowanych na to wydarzenie była walka w kategorii koguciej kobiet, a rękawice skrzyżować miały Sara McMann (MMA 11-5) oraz Nicco Montano (MMA 4-2). McMann poinformowała jednak, że musi zrezygnować z udziału w walce. Na zastępstwo nie trzeba było długo czekać. Nową rywalką Montano została dziś ogłoszona Julianna Pena (MMA 8-3).

Pena do walk powróci po prawie 2,5 letniej przerwie. Swoją ostatnią walkę stoczyła w styczniu 2017 roku, przegrywając przez poddanie w drugiej rundzie z Valentiną Shevchenko (MMA 17-3). Porażka ta przerwała serię czterech zwycięstw z rzędu, w których Amerykanka pokonywała między innymi Cat Zingano (MMA 10-4) czy Jessicę Eye (MMA 14-7, 1NC). Pena w 2018 roku urodziła dziecko, co wykluczyło ją na dłuższy czas ze startów.

Nicco Montano to była mistrzyni kategorii muszej z 2017 roku, kiedy to wygrała 26 sezon The Ultimate Fighter. W finale pokonała Roxanne Modafferi (MMA 23-15), którą zdominowała na dystansie pięciu rund. Tytułu miała bronić podczas UFC 228 – 8 września ubiegłego roku – w walce z Valentiną Shevchenko. W dniu ważenia, z powodu dysfunkcji nerek związanej z nadmiernym cięciem wagi została jednak odwieziona do szpitala, a walka ostatecznie została odwołana. Prezydent Dana White poinformował wtedy, że pas mistrzowski zostaje jej odebrany. W październiku ubiegłego roku w organizmie Amerykanki wykryto niedozwoloną substancję, przez co USADA zawiesiła ją na 6 miesięcy.

 

 

10 KOMENTARZE

  1. niech lysy zrobi jedna gale z samymi kobitami to zobaczy jakie jest zainteresowanie taka "rozrywka"…

  2. niech lysy zrobi jedna gale z samymi kobitami to zobaczy jakie jest zainteresowanie taka "rozrywka"…

    Mógłbyś się zdziwić. Już sam fakt, że Invicta istnieje i sobie radzi pokazuje, że zainteresowanie jak najbardziej jest. Ilość walk kobiet na kartach ufc to też nie przypadek.

  3. Pena jest szykowana na Szewczenko, a ta walka to tak na przetarcie.Jak pokona Montano (która jej pasuje stylistycznie) to będzie linearną mistrzynią muszej, i trzeba będzie unifikować…Pena dominowała Szewczenko "dopóki nie przegrała", jest silniejsza fizycznie, dobry grappler, będzie miała miesiąc ekstra na zbicie wagi.

  4. Pena jest szykowana na Szewczenko, a ta walka to tak na przetarcie.Jak pokona Montano (która jej pasuje stylistycznie) to będzie linearną mistrzynią muszej, i trzeba będzie unifikować…Pena dominowała Szewczenko "dopóki nie przegrała", jest silniejsza fizycznie, dobry grappler, będzie miała miesiąc ekstra na zbicie wagi.

    Nie wiadomo jaka wróci po dziecku. Jak nie wygra przed czasem z Indianką to niech spada. 😉

  5. Mógłbyś się zdziwić. Już sam fakt, że Invicta istnieje i sobie radzi pokazuje, że zainteresowanie jak najbardziej jest. Ilość walk kobiet na kartach ufc to też nie przypadek.

    Watpie żebym się zdziwił… kolesie ogladaja  2 rodzaje kobiecego mma. 1 tam gdzie sa dobre dupeczki 2 to tam gdzie jest jakis Cyborg/Sevchenko czy inny dominator.. a co do IFC to jakoś specjalnie sie nie rozwija..

  6. Watpie żebym się zdziwił… kolesie ogladaja  2 rodzaje kobiecego mma. 1 tam gdzie sa dobre dupeczki 2 to tam gdzie jest jakis Cyborg/Sevchenko czy inny dominator.. a co do IFC to jakoś specjalnie sie nie rozwija..

    Ale podobnie można powiedzieć o męskim mma. Ludzie oglądają tylko top 5 lub zawodników z wyrobionymi nazwiskami. Organizacji mma ,które jakoś specjalnie się nie rozwijają to ja mogę podać dziesiątki. Większość upada po kilu galach.

    A Invicta się trzyma,a to że nie ma jak się rozwinąć jest spowodowane tym iż jej wszystkie mistrzynie i ścisły top przejmuje ufc/bellator. Sam fakt, że istnieje i cały czas robi gale pokazuje, że jednak zainteresowanie rośnie, a nie maleje.

  7. Ale podobnie można powiedzieć o męskim mma. Ludzie oglądają tylko top 5 lub zawodników z wyrobionymi nazwiskami. Organizacji mma ,które jakoś specjalnie się nie rozwijają to ja mogę podać dziesiątki. Większość upada po kilu galach.

    A Invicta się trzyma,a to że nie ma jak się rozwinąć jest spowodowane tym iż jej wszystkie mistrzynie i ścisły top przejmuje ufc/bellator. Sam fakt, że istnieje i cały czas robi gale pokazuje, że jednak zainteresowanie rośnie, a nie maleje.

    Bez konkretnych danych finansowych Invicty nasza rozmowa nie bardzo ma sens. Gale robią tylko w Kansas wiec nie wydaje mi się zęby jakoś mocno się rozwijała bardziej stoi w miejscu i ma jakaś tam bazę kibiców w stanach.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.