Pierwszy czeski mistrz organizacji UFC 280, Jiri Prochazka, wypowiedział się na temat swoich przygotowań do pierwszej obrony pasa mistrzowskiego. Posiadacz trofeum dywizji półciężkiej stosuje dość nietypowe metody.

Prochazka obecnie przygotowuje się do pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego. Popularny „Denisa” zmierzy się w rewanżowym starciu z Gloverem Teixeirą podczas gali UFC 282, 10 grudnia. W pierwszej batalii po kapitalnych pięciu rundach wygrał Czech, który niespodziewanie poddał brazylijskiego mistrza parteru pół minuty przed końcem walki. Prochazka pomimo szumnych zapowiedzi walki w Europie z Janem Błachowiczem zdecydował się wybrać rewanżowe starcie z Teixeirą.

O swoich przygotowaniach do rywalizacji z Brazylijczykiem wypowiedział się w rozmowie z dziennikarzem, Arielem Helwanim, w programie The MMA Hour. Czech przez kilka dni nic nie jadł oraz przebywał w ciemności. Jak sam powiedział ma to pomóc w walce z jego demonami oraz skupieniu się przed pojedynkiem.

Wszystko działo się przez trzy dni w ciemności, gdzie możesz pracować ze swoimi demonami i trenować jak tylko będziesz chcieć. Nie chcę mówić o tym zbyt dużo, ponieważ jest to moja osobista sprawa.

To bardzo pomocne. Jesteś Ty i tylko Ty, bez żadnych innych ludzi. To pierwszy raz kiedy to robiłem bez jedzenia, pijąc jedynie wodę. Czyni mnie to dużo silniejszym. Trzy dni, może cztery, ale niezbyt dużo. Robię to po to by rozpoznać siebie naprawdę, a wtedy mogę zacząć trenować i wznosić siebie na wyższy poziom z prawdziwym sobą.

Prochazka (MMA 29-3-1) w UFC zadebiutował w 2020 roku. „Denisa” na mistrzowską szansę zapracował dwoma brutalnymi nokautami przeciwko Volkanovi Oezdemirowi oraz Dominickowi Reyesowi. Za wszystkie trzy występy otrzymał łącznie cztery bonusy od organizacji UFC. Czech przed angażem w najlepszej organizacji MMA na świecie walczył w Rizin, gdzie dzierżył pas mistrzowski kategorii półciężkiej.

20 KOMENTARZE

  1. … i żadna nie obroniła pasa , nie pyknie , zostanie szorowanie tyłkiem po macie jak pies po kupie …

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

19 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

G
Guest

A ja kiedyś tydzień nie srałem.

Odpowiedz 13 polubień

Avatar of Skaczomcy przez płot
Skaczomcy przez płot

BAMMA
Welterweight

897 komentarzy 2,907 polubień

A ja kiedyś tydzień nie srałem.

Czy to było po 3 walce Conora z Poirerem? :awesome:

Odpowiedz 23 polubień

G
Guest

Czy to było po 3 walce Conora z Poirerem? :awesome:

:no no:
To było kilka lat temu i miałem na to wyebane ale chwaliłem się tym xD
Kiedyś też przez trzy dni mi nie stanął :rutekajak:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Dijaz
Dijaz

M-1 Global
Featherweight

3,608 komentarzy 7,170 polubień

Jiri to taki pozytywny wyjeb. Nie da się go nie lubić. Dać mu obywatelstwo polskie! Andrzej, wiem że czytasz.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Raven
Raven

KSW
Light Heavyweight

5,776 komentarzy 22,464 polubień

A ja kiedyś tydzień nie srałem.

Kwestia, czy potrafiłbyś przez cały tydzień nie srać żarem odnośnie Poiriera, jego żony i jego "oszukańczych" walk z Conorem? :mjsmile:

Kiedyś też przez trzy dni mi nie stanął :rutekajak:

Pewnie Baju przez 3 dni nic nie wrzucał odnośnie Rudolfa, tak więc nic dziwnego, że konar nie chciał zapłonąć:fjedzia:

Jiri to taki pozytywny wyjeb. Nie da się go nie lubić. Dać mu obywatelstwo polskie! Andrzej, wiem że czytasz.

Już Cucuy preferował takie popierdolone treningi i na dłuższą metę jakoś na zdrowie mu to nie wyszło...

Odpowiedz 9 polubień

click to expand...
Avatar of Jeff
Jeff

PRIDE FC
Lightweight

6,243 komentarzy 23,645 polubień

A ja kiedyś tydzień nie srałem.

Musiałeś być spuchnięty, jak silos po żniwach :joer:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

WSOF
Heavyweight

3,541 komentarzy 10,425 polubień

Musiałeś być spuchnięty, jak silos po żniwach :joer:

Gówno do dzisiaj pozostaje w głowie :pjelen:

Odpowiedz 15 polubień

Avatar of Wtfit
Wtfit

Shark Fights
Middleweight

1,251 komentarzy 3,107 polubień

:no no:
To było kilka lat temu i miałem na to wyebane ale chwaliłem się tym xD
Kiedyś też przez trzy dni mi nie stanął :rutekajak:

Jutro dzień czwarty. Może się uda.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

10,812 komentarzy 43,214 polubień
Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Middleweight

10,191 komentarzy 75,004 polubień

To co On srał do wiadra po ciemku czy używał pasa UFC jako pampersa?

Odpowiedz polub

Avatar of Normalny chłop
Normalny chłop

Oplot Challenge
Heavyweight

197 komentarzy 397 polubień

"Wszystko działo się przez trzy dni w ciemności, gdzie możesz pracować ze swoimi demonami i trenować jak tylko będziesz chcieć.
To bardzo pomocne. Jesteś Ty i tylko Ty, bez żadnych innych ludzi."

Tymczasem koleś cykajacy Jurkowi fotę na insta:
:benny:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

KSW
Heavyweight

5,993 komentarzy 10,610 polubień

On to jest odpalony

Odpowiedz polub

Avatar of tinc
tinc

UFC
Lightweight

9,047 komentarzy 26,892 polubień

Odpalony, odklejony ,)

Odpowiedz polub

A
Alkomat

Maximum FC
Lightweight

1,524 komentarzy 3,425 polubień

Poproszę babę żeby mnie w piwnicy zamknęła na 3 dni, może wtedy będę mentalnie gotowy do umycia naczyń

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of nechrist
nechrist

Oplot Challenge
Heavyweight

187 komentarzy 344 polubień

W sumie spoko sprawa. Ciekawe jak to dokładniej działa. Nie chce mi się tłumaczyć z czeskiego...
Element duchowy jest ostatnio mocno niedoceniany, i to nie tylko w sporcie, ale życiu codziennym.
Jeżeli po takich trzech dniach chemia w mózgu pozwala lepiej wejrzeć wgłąb siebie, lub postawić się bliżej transcendencji, to być może przekuje się to na jego przygotowania. Jestem bardzo ciekawy wyniku konfrontacji po takim zabiegu. Jeżeli wygra, to warto się temu bliżej przyjrzeć. Jak przegra, to raczej nie dałbym się zamknąć jakiemuś Czechowi w piwnicy, w chatce pośrodku niczego, jeszcze za to płacąc

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of bassline9
bassline9

Legacy FC
Bantamweight

1,863 komentarzy 4,052 polubień

Poproszę babę żeby mnie w piwnicy zamknęła na 3 dni, może wtedy będę mentalnie gotowy do umycia naczyń

Kup jej zmywarkę, no chyba ze masz zajebista piwnicę.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of mat3e
mat3e

Jungle Fight
Featherweight

259 komentarzy 518 polubień

Ferguson 2

:frankapprove:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of łajcior
łajcior

Legacy FC
Bantamweight

1,859 komentarzy 2,888 polubień

Ferguson 2

:frankapprove:

Wszyscy wiemy jak to sie skończyło, u Prochazki może tak być jeszcze szybciej

Odpowiedz polub

Avatar of Raven
Raven

KSW
Light Heavyweight

5,776 komentarzy 22,464 polubień

W sumie spoko sprawa. Ciekawe jak to dokładniej działa. Nie chce mi się tłumaczyć z czeskiego...
Element duchowy jest ostatnio mocno niedoceniany, i to nie tylko w sporcie, ale życiu codziennym.
Jeżeli po takich trzech dniach chemia w mózgu pozwala lepiej wejrzeć wgłąb siebie, lub postawić się bliżej transcendencji, to być może przekuje się to na jego przygotowania. Jestem bardzo ciekawy wyniku konfrontacji po takim zabiegu. Jeżeli wygra, to warto się temu bliżej przyjrzeć. Jak przegra, to raczej nie dałbym się zamknąć jakiemuś Czechowi w piwnicy, w chatce pośrodku niczego, jeszcze za to płacąc

Reasumując, Fritzl trzymał córki w piwnicy dla ich rozwoju duchowego, a ci dyletanci przyklepali mu kazirodztwo :matt:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...