Jakub Wikłacz na gorąco skomentował swój debiut na gali UFC 320. Polak nie ukrywa, że mógł lepiej pokierować walką, szczególnie w trzeciej rundzie.

Wikłacz udanie zadebiutował u amerykańskiego hegemona na karcie wstępnej gali UFC 320. Wydarzenie odbyło się 4 października w obiekcie T-Mobile Arena w Las Vegas. 29-latek zmierzył się z Patchy’m Mixem. Starcie w kategorii koguciej trwało 3 rundy, a to oznacza, że o werdykcie decydowali sędziowie punktowi. Ci niejednogłośnie wskazali Wikłacza jako zwycięzcę. Polak na gorąco skomentował swoją wygraną bezpośrednio w materiale UFC. Były mistrz KSW jest zły za to jak potoczyła się walka w trzeciej rundzie. Jednocześnie cieszy się z wygranej i nie ukrywa, że celuje już w następne wyzwania.

Wikłacz (MMA 17-3-2) w poprzednim starciu w walce wieczoru gali KSW 95 w czerwcu 2024 poddał Sebastiana Przybysza w drugiej rundzie. Tym samym 29-latek obronił po raz trzeci pas wagi koguciej. Tytuł zdobył w walce z zawodnikiem z Trójmiasta w grudniu 2022. Wikłacz pozostaje niepokonany od ośmiu pojedynków. 10 z 17 zwycięstw zdobywał kończąc swoich rywali dzięki kapitalnym umiejętnościom parterowym.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Arlovski
Arlovski

UFC
Heavyweight

19,430 komentarzy 35,356 polubień