Jędrzejczyk gratuluje Andrade

Była mistrzyni wagi słomkowej Joanna Jędrzejczyk, na swoich mediach społecznościowych wyraziła podziw dla Jessici Andrade za walkę jaką dała z Rose Namajunas oraz za to w jakim stylu zdobyła pas. Choć w polu tekstowym napisała, że gratuluje nowej mistrzyni, to jako zdjęcie wyrażające jej podziw, dała to, na którym kopie Andrade w twarz. Czy jest to subtelny przekaz, że chce zmierzyć się o nowo zdobyty przez Brazylijkę tytuł? Fani w komentarzach poprawiają Polkę, że Andrade była masakrowana przez Namajunas i udał jej się tylko ten jeden slam. Czy czeka nas rewanż między Andrade a Jędrzejczyk?

 

59 KOMENTARZE

  1. Marketing marketingiem, ale odkąd Asia nie jest niepokonana w UFC, w tym raz ubita jak schabowy, to lepiej by było ważyć reakcje, bo może być wsytd potrójny, jak Jessica przejdzie pracę nóg i lewy prosty, zaryzykuje przyjęcie paru waciaków, które zazwyczaj tną powietrze i wystrzeli jakimś sierpem.

    Zresztą jak Dana da najpierw rewanż, to nie będzie obrazka do wpisu z gratulacjami 🙂

  2. Ale JJ dostaje wpierdol w komentarzach na TT 😆 generalnie widać, ze ogromna cześć kibiców jest przeciwko niej

  3. Ale JJ dostaje wpierdol w komentarzach na TT 😆 generalnie widać, ze ogromna cześć kibiców jest przeciwko niej

    Hejterskie cebulaki z Polski. A nie, czekaj…

  4. Ale JJ dostaje wpierdol w komentarzach na TT 😆 generalnie widać, ze ogromna cześć kibiców jest przeciwko niej

    Asia jest hejtowana niezależnie co zrobi i powie. UFC jednak może zrobić rewanż Anrade/Rose, natomiast pytanie co tą Róża, bo ten slam wyglądał naprawdę boleśnie, spadła w sumie na szyję.

  5. Była mistrzyni wagi słomkowej Joanna Jędrzejczyk, na swoich mediach społecznościowych

    pocieszyła też Różę po utracie pasa…

  6. Róża już przebąkuje u emeryturze… Jest chwilę po nokaucie, może jeszcze powalczy. Ale tak czy inaczej zanosi się na minimum rok przerwy. :śmiech:

    Rose technicznie wygląda najlepiej z nich wszystkich, ale psychikę ma Gołoty. Inna sprawa, że ten nokaut dostała na własne życzenie, po swoim błędzie. Niepotrzebnie ręce Andrade podczas slamu trzymała, zamiast obracać się na plecy.

  7. natomiast pytanie co tą Róża

    po dzisiejszej przygodzie z KAFAR Brazilian Airlines, trauma związana z lataniem więcej niż pewna… wpierw nadleciał wózek, teraz ona sama poleciała"na łeb na szyję"… latanie jest do dupy!

    Róża wraca per pedes do Colorado:wink:

  8. pocieszyła też Różę po utracie pasa…

    Dopiero po tym jak ludzie zaczęli ją ostro jechać za poprzednia wiadomość

  9. Róża już przebąkuje u emeryturze… Jest chwilę po nokaucie, może jeszcze powalczy. Ale tak czy inaczej zanosi się na minimum rok przerwy. :śmiech:

    Rose technicznie wygląda najlepiej z nich wszystkich, ale psychikę ma Gołoty. Inna sprawa, że ten nokaut dostała na własne życzenie, po swoim błędzie. Niepotrzebnie ręce Andrade podczas slamu trzymała, zamiast obracać się na plecy.

    Róża miała kardio na pół rundy takiej walki, dodatkowo Jessica waliła dużo body shotów. Może miała przypływ adrenaliny i zeszło z niej po pół rundy, tak to wyglądało, im walka trwała dłużej tym gorzej to wyglądało. Jasne technika jest, ale brakowało kopnięć…te próby kimury przy próbach slamów, normalnie druga Gadelha, ogólnie walka  podobna do tej z Gadelhą. Gadelha robiła co chciała w płaszczyźnie bokserskiej, potem jakieś dziwne akcje w parterze i brak zapasów. Co Rose próbowała robić w przy tej ostatniej próbie slamu? Miała rok, żeby doćwiczyć zapasy…

  10. Pamiętajcie, że Asia przegrywała tylko w walkach o pas. Także tego… Ta walka jej się po prostu należy.

  11. Róża z brazylijskimi fizolami będzie miała bardzo ciężko, Suarez, Andrade, nawet Gadelha będą ją dominowały. Stójka rzeczywiście super, czutkę ma chyba najlepszą teraz. Jak lubię wagę słomkową kobiet, tak teraz by się przydał jakieś ciekawe i nowe zestawienia : Aśka-Karate Hottie, Róża-Gadelha/Markos, Chinka-Karolina.

  12. JJ wygra następną walkę i dostanie Andrade o pas. Przy odrobinie szczęścia Pas jeszcze wróci do PL

  13. Życzę JJ ponownej walki o pas, ale Rose się teraz rewanż należy. Była lepsza w tej walce, jedna chwila nieuwagi i klops. JJ niech zawalczy z kimś z czołówki i udowodni, że zasługuje na walkę z mistrzynią.

  14. Oby jakimś cudem trafiła na Rose po drodze (jakaś kontuzja Andrade czy coś) po raz kolejny wyjaśni drewnianą punktatorską stójkę JJ. Ja tam za Andrade. Jest po prostu sympatyczna.

  15. Życzę JJ ponownej walki o pas, ale Rose się teraz rewanż należy. Była lepsza w tej walce, jedna chwila nieuwagi i klops. JJ niech zawalczy z kimś z czołówki i udowodni, że zasługuje na walkę z mistrzynią.

    Spoko tylko Różyczka za rok moze wróci 😆

  16. Mam nadzieję, że tak jak Conor nie dostanie walki o pas, tak samo JJ z Andrade, bo zwyczajnie nie zasługuje.

    Jeśli chodzi o walki o pas, to nie powinno być patrzenia na to przez pryzmat: lubię/nie lubię tego zawodnika, czy dostanie pas, bo popularny jest w mediach.

    Nie i chuj.

  17. Mam nadzieję, że tak jak Conor nie dostanie walki o pas, tak samo JJ z Andrade, bo zwyczajnie nie zasługuje.

    Jeśli chodzi o walki o pas, to nie powinno być patrzenia na to przez pryzmat: lubię/nie lubię tego zawodnika, czy dostanie pas, bo popularny jest w mediach.

    Nie i chuj.

    A Róża zasługiwała na walkę o pas z JJ?

  18. A Róża zasługiwała na walkę o pas z JJ?

    Biorąc pod uwagę  że dwa razy z Nią wygrała, to jak najbardziej.

    Dostała Aśka od razu rewanż, znowu przegrała. Teraz czuje, że Andrade jest do pokonania, to będzie wołać o kolejną szansę.

    Niech wygra z dwa pojedynki i wtedy jak najbardziej.

  19. Biorąc pod uwagę że dwa razy z Nią wygrała, to jak najbardziej.

    Czyli z passą jednego zwycięstwa jednak można się domagać się(dostać) walkę o pas… tak jak było w przypadku Róży.

    Imho teraz powinna dostać szansę wygrana z pojedynku Suarez/Nina Nunesowa a JJ powinna zawalczyć z Waterson.

  20. JJ nie powinna się aż tak cieszyć. Bo żeby ktoś jej nie przypomniał o jej 3 L i stylu w jakim straciła pas.

  21. Czyli z passą jednego zwycięstwa jednak można się domagać się(dostać) walkę o pas… tak jak było w przypadku Róży.

    Imho teraz powinna dostać szansę wygrana z pojedynku Suarez/Nina Nunesowa a JJ powinna zawalczyć z Waterson.

    Mogą zrobić rewanż Andrade/Namajunas w Hameryce, wymyślą, że Róża nie była sobą, pokłóciła się z Patem czy coś tam, fani to kupią, płacz jest niesamowity.

  22. Czyli z passą jednego zwycięstwa jednak można się domagać się(dostać) walkę o pas… tak jak było w przypadku Róży.

    Imho teraz powinna dostać szansę wygrana z pojedynku Suarez/Nina Nunesowa a JJ powinna zawalczyć z Waterson.

    A kogo mieli JJ wtedy dać? Kolejna walka z Gadelhą? Tam nikt się nie liczył wtedy już.

    Nie sądzę, żeby JJ wzięła walkę z Waterson, a szkoda.

  23. Jeśli się nie zgodzi to po co jeszcze jest w UFC?

    To jest niekomfortowa sytuacja dla UFC. Cos jak z Rorym i Tyronem. Rory po dwóch porażkach opuścił UFC, ale kibice Czarnemu Mistrzowi cały czas wypominali sposób w jaki przegrał z Rorym, bo Rory go ośmieszył i nie miało żadnego znaczenia, że Rory nie miał dobrej passy.

  24. A kogo mieli JJ wtedy dać? Kolejna walka z Gadelhą? Tam nikt się nie liczył wtedy już.

    Nie sądzę, żeby JJ wzięła walkę z Waterson, a szkoda.

    Torres miała dwa zwycięstwa z rzędu i była wysoko w rankingu.

  25. Torres miała dwa zwycięstwa z rzędu i była wysoko w rankingu.

    Może wzięli pod uwagę to, że Torres przegrała z Rose.

    Pieron wie.

    Tak czy siak, dwukrotnie pokazała, że dali Jej szansę, którą wykorzystała w 100%

  26. Prawda taka, że nie ma za bardzo sensu dla UFC "inwestować" w Jędrzejczyk. Nikogo nie obchodzi jej 3 walka z Rose, ani druga z Andrade. Ile można to samo męczyć. Teraz JJ w 3-rundówkach, więc Gadelha ma szansę się zrewanżować, a jak nie, to Karate Hottie też będzie jak znalazł. I tak już mniej więcej wiadomo, że w tej dywizji jest papier, nożyce, kamień, więc w sumie wszystko jedno, kto jest aktualnie mistrzynią.

  27. Prawda taka, że nie ma za bardzo sensu dla UFC "inwestować" w Jędrzejczyk. Nikogo nie obchodzi jej 3 walka z Rose, ani druga z Andrade. Ile można to samo męczyć. Teraz JJ w 3-rundówkach, więc Gadelha ma szansę się zrewanżować, a jak nie, to Karate Hottie też będzie jak znalazł. I tak już mniej więcej wiadomo, że w tej dywizji jest papier, nożyce, kamień, więc w sumie wszystko jedno, kto jest aktualnie mistrzynią.

    Co wy macie z tą 3 walką z Gadelhą, jeśli jakaś walka nikogo nie interesuje to właśnie ta :???:. Jak dla mnie to Andrade może zawalczyć z Waterson :lol::lol::lol: będzie efektowny gwałt albo nawet rewanż z Różą, jak walki mistrzowskie będą  2-3 razy w roku to każdy się załapie :lol:.

  28. Co wy macie z tą 3 walką z Gadelhą, jeśli jakaś walka nikogo nie interesuje to właśnie ta :???:. Jak dla mnie to Andrade może zawalczyć z Waterson :lol::lol::lol: będzie efektowny gwałt albo nawet rewanż z Różą, jak walki mistrzowskie będą  2-3 razy w roku to każdy się załapie :lol:.

    Mnie interesuje, bo pamiętam ostatnią ich walkę i JJ by przegrała, gdyby trwała 3 rundy. Andrade znowu by JJ obskoczyła pewnie, chyba że Andrade wyciągnęłaby jakieś wnioski, ale niby jakie? JJ jest szybsza i wyższa i choć jak to zwykle u niej 98% ciosów by było w powietrze, to na kartach by się punktowo zgodziło. Rose to w ogóle nie ma co liczyć przez najbliższy rok, a szkoda, bo ma największy talent i potencjał, ale najsłabszą psychikę. Tylko to nie jest słaba psychika w stylu takim jak tu wszyscy myślą, że ona taka bojaźliwa i się boi w ryj dostać czy przegrać, bo podejrzewam, że pod tym względem jest bardziej męska niż całe to forum. Po prostu brakuje jej motywacji i ogólnie słabo nadaje się do bicia ludzi. JJ największy błąd jaki zrobiła, to nieodpowiednio rozczytała jej mentalne słabości, w zamian za co, zamiast przestraszoną, dostała extra zmotywowaną rywalkę.

  29. Mnie interesuje, bo pamiętam ostatnią ich walkę i JJ by przegrała, gdyby trwała 3 rundy. Andrade znowu by JJ obskoczyła pewnie, chyba że Andrade wyciągnęłaby jakieś wnioski, ale niby jakie? JJ jest szybsza i wyższa i choć jak to zwykle u niej 98% ciosów by było w powietrze, to na kartach by się punktowo zgodziło. Rose to w ogóle nie ma co liczyć przez najbliższy rok, a szkoda, bo ma największy talent i potencjał, ale najsłabszą psychikę. Tylko to nie jest słaba psychika w stylu takim jak tu wszyscy myślą, że ona taka bojaźliwa i się boi w ryj dostać czy przegrać, bo podejrzewam, że pod tym względem jest bardziej męska niż całe to forum. Po prostu brakuje jej motywacji i ogólnie słabo nadaje się do bicia ludzi. JJ największy błąd jaki zrobiła, to nieodpowiednio rozczytała jej mentalne słabości, w zamian za co, zamiast przestraszoną, dostała extra zmotywowaną rywalkę.

    to jest jakaś ironia? bo pieprzysz jak jakiś hejter.

  30. Andrade w tej wadze jest nie do znokautowania. Nikt nie ma takiej siły, żeby to zrobić.

    A Róża w potencjalnym rewanżu oklapnie w 2-3 rundzie (w tej walce już w drugiej rundzie była wolniejsza) i wynik końcowy będzie ten sam.

  31. Andrade w tej wadze jest nie do znokautowania. Nikt nie ma takiej siły, żeby to zrobić.

    A Róża w potencjalnym rewanżu oklapnie w 2-3 rundzie (w tej walce już w drugiej rundzie była wolniejsza) i wynik końcowy będzie ten sam.

    Każdy jest do znokautowania,była mocno zraniona po kolanie w pierwszej.

  32. Dla mnie w większości prawi jak jest :fjedzia:

    Czyli macie podobne opinie? W porządku.

    Każdy jest do znokautowania,była mocno zraniona po kolanie w pierwszej.

    Niech walczą jeszcze raz,ale w miarę szybko. Skoro Róża ma wszystko zeby pokonać Andrade, czy ją znokautować – to za drugim razem ogarnie. Może więcej bicia w powietrze jak Aśka, to działa na Andrade.

  33. Czyli macie podobne opinie? W porządku.

    Niech walczą jeszcze raz,ale w miarę szybko. Skoro Róża ma wszystko zeby pokonać Andrade, czy ją znokautować – to za drugim razem ogarnie. Może więcej bicia w powietrze jak Aśka, to działa na Andrade.

    Akurat stójkę Rose ma dużo lepszą od JJ. Co udowodniła w dwóch walkach. Ma mocniejszy cios, lepiej czuje dystans, jest celniejsza i mnie przewidywalna. Nie pamiętam tylko dokładnie czemu JJ nie trafiała Rose low kickami, skoro Andrade robiła to wiele razy. I jak to wyglądało w walce JJ-Andrade. To co Rose ma gorsze to kondycję i psychikę. Ale z tą psychiką i tak jest zawsze jedną wielką zagadką i z każdym może przegrać. O ile JJ w jej walkach z Rose zgubiła jej totalna jednowymiarowość, niepotrafienie zrobienia czegokolwiek innego niż to skakanie na granicy zasięgu. O tyle Rose zgubiła zbyt duża kreatywność w podejmowaniu decyzji i jakieś niepotrzebne kombinacje upatrzone w tym, że ma jakieś tam skille grapplingowe, jakieś szukanie poddania, po co to komu. Mogła spokojnie skopiować styl Jędrzejczyk do tej walki, wygrać 3 pierwsze rundy i przemęczyć się dwie ostatnie. Wyszło jak wyszło, wcale nie twierdzę, że wygrałaby rewanż, bo jej psychika to zagadka, ale twierdzę, że skillowo ma wszystko, żeby rządzić w tej dywizji. Ona ma problemy mentalne w stylu McDonalda, niespecjalnie lubi robić komuś krzywdę, nie ma do tego drygu. Dlatego JJ zrobiła duży błąd, motywując ją do dodatkowo swoją postawą. A potem zrobiła błąd, kompletnie nie potrafiąc przejść do planu B, kiedy plan A nie zadziałał.  Wina tak jej, jak i sztabu. Zwłaszcza, że idzie młode, szybkość już nie ta sama, a czasy jednowymiarowych zawodników się kończą, chyba, że są wybitnymi specjalistami, typu Khabib i jego wybitna umiejętność do unikania walki poprzez trzymanie przeciwnika na ziemi.

  34. Akurat stójkę Rose ma dużo lepszą od JJ. Co udowodniła w dwóch walkach. Ma mocniejszy cios, lepiej czuje dystans, jest celniejsza i mnie przewidywalna. Nie pamiętam tylko dokładnie czemu JJ nie trafiała Rose low kickami, skoro Andrade robiła to wiele razy. I jak to wyglądało w walce JJ-Andrade. To co Rose ma gorsze to kondycję i psychikę. Ale z tą psychiką i tak jest zawsze jedną wielką zagadką i z każdym może przegrać. O ile JJ w jej walkach z Rose zgubiła jej totalna jednowymiarowość, niepotrafienie zrobienia czegokolwiek innego niż to skakanie na granicy zasięgu. O tyle Rose zgubiła zbyt duża kreatywność w podejmowaniu decyzji i jakieś niepotrzebne kombinacje upatrzone w tym, że ma jakieś tam skille grapplingowe, jakieś szukanie poddania, po co to komu. Mogła spokojnie skopiować styl Jędrzejczyk do tej walki, wygrać 3 pierwsze rundy i przemęczyć się dwie ostatnie. Wyszło jak wyszło, wcale nie twierdzę, że wygrałaby rewanż, bo jej psychika to zagadka, ale twierdzę, że skillowo ma wszystko, żeby rządzić w tej dywizji. Ona ma problemy mentalne w stylu McDonalda, niespecjalnie lubi robić komuś krzywdę, nie ma do tego drygu. Dlatego JJ zrobiła duży błąd, motywując ją do dodatkowo swoją postawą. A potem zrobiła błąd, kompletnie nie potrafiąc przejść do planu B, kiedy plan A nie zadziałał. Wina tak jej, jak i sztabu. Zwłaszcza, że idzie młode, szybkość już nie ta sama, a czasy jednowymiarowych zawodników się kończą, chyba, że są wybitnymi specjalistami, typu Khabib i jego wybitna umiejętność do unikania walki poprzez trzymanie przeciwnika na ziemi.

    Okej to jest twoja opinia, jak chcesz robić rozważania filozoficzne nt. co by było gdyby itd. Trzeba było skopiować styl Jędrzejczyk,easy money, ambicja ją zgubiła, trudno. Od dwóch lat wiadomo co Andrade może a czego nie może, miała cały rok, żeby się przygotwać, przegrała w drugiej rundzie, po próbie slamu, który nie powinien być żadną niespodzianką. To nie jest tak, ze Andrade czymś zaskoczyła w tej walce. Róża to w tym momencie zawodniczka z rekordem 8-4, Andrade jest w jej wieku.

  35. Nie pamiętam tylko dokładnie czemu JJ nie trafiała Rose low kickami

    wielokrotnie trafiała  i to może wtedy tą nóżkę szlag na dobre trafił i Andrade teraz miała z górki…

  36. wielokrotnie trafiała  i to może wtedy tą nóżkę szlag na dobre trafił i Andrade teraz miała z górki…

    A jednak Rose 5 rund z nią przewalczyła. Co świadczy albo o tym, że kopnięcia JJ nijak się mają swoją siłą do kopnięć Andrade, albo, że równie dobrze Rose by 5 rund kopnięć od Andrade wytrzymała. No chyba, że przyjmiemy to fanowskie, acz karkołomne założenie, że JJ tak ją skopała, że dopiero po roku w walce z Andrade Róża to odczuła. Ale to chyba niekoniecznie trop, którym chciałbym podążać.

  37. Okej to jest twoja opinia, jak chcesz robić rozważania filozoficzne nt. co by było gdyby itd. Trzeba było skopiować styl Jędrzejczyk,easy money, ambicja ją zgubiła, trudno. Od dwóch lat wiadomo co Andrade może a czego nie może, miała cały rok, żeby się przygotwać, przegrała w drugiej rundzie, po próbie slamu, który nie powinien być żadną niespodzianką. To nie jest tak, ze Andrade czymś zaskoczyła w tej walce. Róża to w tym momencie zawodniczka z rekordem 8-4, Andrade jest w jej wieku.

    Tak, zgadzam się, że Rose bardziej tę walkę przegrała niż Andrade ją wygrała. I że mogła skopiować styl JJ do tej walki (ma ten sam zasięg, szybkość co najmniej taką samą, jak nie lepszą i umiejętności techniczne w stójce, żeby ją trzymać ciosami na dystans i punktować). A że tego nie robiła i od 2 rundy zaczynała się zachowywać dziwnie, to chuj już tam wie, co jej w tym łysym łbie siedzi.

  38. No chyba, że przyjmiemy to fanowskie, acz karkołomne założenie

    że 13 miesięcy nie starczyło na zaleczenie rozwalonej przez JJ nóżki a raty za nowy dom trzeba płacić na bieżąco i stąd konieczność wyjścia do walki z taką niedyspozycją a przez to z kondycją na jedną rundę po braku odpowiedniego obozu. A do tego jeszcze ta ustawiająca walkę niemożliwość korzystania z kopnięć…

    Świadomość tego, że jeśli ktoś doda dwa do dwóch i info o niepełnosprawnej nóżce po walce ujrzy światło dzienne… to może być początek końca kariery, a co za tym idzie wcześniejsza emeryturka. To wszystko tak drenowało psychę Róży,  że nie miała już głowy do tego przy jakim kawałku wejdzie do oktagonu i muzykę dobierał jej SPOILER

    "That’s the last time I let @danawhite pick my walk out song"

    tyle w temacie karkołomnych założeń.

  39. że 13 miesięcy nie starczyło na zaleczenie rozwalonej przez JJ nóżki a raty za nowy dom trzeba płacić na bieżąco i stąd konieczność wyjścia do walki z taką niedyspozycją a przez to z kondycją na jedną rundę po braku odpowiedniego obozu. A do tego jeszcze ta ustawiająca walkę niemożliwość korzystania z kopnięć…

    Świadomość tego, że jeśli ktoś doda dwa do dwóch i info o niepełnosprawnej nóżce po walce ujrzy światło dzienne… to może być początek końca kariery, a co za tym idzie wcześniejsza emeryturka. To wszystko tak drenowało psychę Róży,  że nie miała już głowy do tego przy jakim kawałku wejdzie do oktagonu i muzykę dobierał jej SPOILER

    "That’s the last time I let @danawhite pick my walk out song"

    tyle w temacie karkołomnych założeń.

    Tak faktycznie jest to bardzo karkołomne założenie 🙂 Bez jaj, ludzie mieli masakrowane nogi low kickami tak, że ich po walce na wózkach inwalidzkich wywozili albo im groziła amputacja. Ale pierwsze słyszę, żeby ktoś się męczył ze "zmasakrowanymi" nogami ponad rok, zwłaszcza ze kopała 15-kilowa Jędrzejczyk, a Rose normalnie chodziła po oktagonie po 5 rundach. Ja rozumiem, jesteś fanem, no ale bez przesady.

  40. a Rose normalnie chodziła po oktagonie po 5 rundach

    Stipe Miocic po 2minutach i tylko trzech lowach Cigano, też wychodził z oktagonu normalnie… tylko potem pisał, że przez następne trzy miesiące nie radził sobie z żadnymi schodami.

  41. Serio naprawdę w to wierzysz, czy tylko już tak piszesz, żeby pisać?

    To tylko hiperbola na Twoje

    Nie pamiętam tylko dokładnie czemu JJ nie trafiała Rose low kickami

  42. Do dupy z taką hiperbolą. Trafiała i nic nie wskórała. W sumie nie wiem sam, czemu o tym zapomniałem, bo to był przecież koronny argument, że JJ wygrała, bo więcej ciosów zadała i te low kicki sprawiały, że to była wyrównana walka na kartach. Co do Rose i faktu niekopania nóg nowej mistrzyni, to bardziej bym tu przyczyny upatrywał w tym, że nie chciała się nadziać na kontrę w postaci lufy na ryj od kogoś takiego jak Andrade. Poza tym zupełnie inna taktyka. Z JJ to była walka kurwa niemal przez walkie talkie, więc jak już wchodziły w jakikolwiek dystans, to low kickiem najłatwiej sięgnąć.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.