Jamahal Hill, były mistrz kategorii półciężkiej UFC, zdradził plany co do przyszłych startów. Amerykanin chce przejść do wagi ciężkiej, a tam ma na oku dwóch zawodników.

Hill w rozmowie z dziennikarzem Jamesem Lynchem zdradził swoje dalsze sportowe plany. „Sweet Dreams” chciałby zmierzyć się z Joshem Hokitem w pierwszej kolejności. Jako drugiego potencjalnego przeciwnika wskazał Sergeia Pavlovicha. Jednocześnie Hill odrzucił możliwość starcia z Sergheiem Spivakiem, ponieważ jest to jego kolega z maty. Zarówno Hokit, jak i Pavlovich, pozostają obecnie bez zestawionej walki.

Hill (MMA 12–4, 1 NC) przegrał 3 ostatnie pojedynki przez nokauty. W czerwcu 2025 przegrał z Khalilem Rountree Jr. przez jednogłośną decyzję sędziów. Przed serią porażek Amerykanin na gali UFC 283 w styczniu 2023 roku pokonał jednogłośną decyzją sędziów Glovera Teixeirę. Walka ta uświetniła wydarzenie w Brazylii, a Amerykanin zdobył tytuł wagi półciężkiej, który z powodu kontuzji ścięgna Achillesa zwakował w lipcu. 7 z 12 zwycięstw kończył właśnie przez nokauty. Hill zajmuje 6. miejsce w rankingu wagi półciężkiej UFC.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,750 komentarzy 58,198 polubień

Głupi murzyn :DC:

Odpowiedz 1 Like

F
Faryzejusz

WSOF
Bantamweight

3,136 komentarzy 8,138 polubień

Oj taaaak. Dawać mu Pavlovicha żeby go ujebał na sztywno.

Odpowiedz polub