Michael Chandler stwierdził, że Justin Gaethje nie jest zainteresowany pojedynkiem z nim. Wskazał też przybliżony termin powrotu do akcji.

O przypuszczalnej konfrontacji tych dwóch czołowych zawodników kategorii lekkiej UFC spekuluje się już od dłuższego czasu. Sam Dana White uważa to zestawienie za niezwykle intrygujące i jego zdaniem ma ono sens.

Popularny „Iron” aktualnie głośno zabiega o walkę z podopiecznym Trevora Wittmana. Mimo wszystko, druga strona podchodzi do tego pomysłu z dystansem, o czym może świadczyć między innymi niedawna wypowiedź menadżera 32–latka.

Reprezentant klubu Sanford MMA podczas transmisji na żywo na Instagramie oznajmił, iż już kilkukrotnie próbowano doprowadzić do takiego starcia, lecz zawsze kończyło się na odmowie ze strony „The Highlighta”.

Wskazałem Justina Gaethje jako potencjalnego oponenta co najmniej sto razy, odkąd związałem się z UFC. Dostał trzy lub cztery oferty na walkę ze mną – za każdym razem odmówił. Dzielą nas od siebie dwa miejsca w rankingu. Nie walczył od października. Musi wystąpić ponownie, jeśli myśli o walce o tytuł mistrzowski. Z jakiegoś powodu on i jego sztab nie są zainteresowani pojedynkiem ze mną.

Chandler w połowie maja przegrał walkę o pas z Charlesem Oliveirą. Na pytanie, kiedy zamierza ponownie wejść do oktagonu, odpowiedział następująco:

Będzie kilka dużych wydarzeń w listopadzie i grudniu. Wtedy planuję wystąpić. Potrzebowałem trochę czasu na wyleczenie, regenerację oraz zadbanie o swoją rodzinę.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

AndJusticeForAll

BAMMA
Lightweight

868 komentarzy 2,987 polubień

Czyżby @MMARocks.pl sugerował że Justin zamierza ostro wyruchać Michaela? Zajebiście dobrane zdjęcie :DC:
Edit.
W tle ławeczka więc pewnie Justin cierpi na wrzody żołądka :pociesznymirek:

Odpowiedz 2 polubień

Masta

Vale Tudo
Open

21,949 komentarzy 37,367 polubień

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o hajs. Gacie po wpierdlu od Kabibiego stwierdził, że jest przecież nr 1 na świecie

Odpowiedz 2 polubień

Bambo

Brutaal
Lightweight

526 komentarzy 1,193 polubień

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o hajs. Gacie po wpierdlu od Kabibiego stwierdził, że jest przecież nr 1 na świecie

Jako ostatni dostał wpierdol od khabiba więc jest nr1, proste :beczka:

Odpowiedz 1 Like

D
Dijaz

Brutaal
Heavyweight

614 komentarzy 710 polubień

Co raz bardziej lubię Majkela. Krasnal, ale kto nie ma wad. Mam nadzieję, że Danka trochę dojedzie Gejcziego i zrobią tą walkę.

Odpowiedz polub

kaczka94

Brutaal
Welterweight

541 komentarzy 1,011 polubień

Gaethje za ten brak aktywności powinien jakąś reprymendę dostać, bo mija 9 miesiąc od słabej walki z Khabibem, a nic nie słychać o powrocie.

Odpowiedz 1 Like

D
Dijaz

Brutaal
Heavyweight

614 komentarzy 710 polubień

Gaethje za ten brak aktywności powinien jakąś reprymendę dostać, bo mija 9 miesiąc od słabej walki z Khabibem, a nic nie słychać o powrocie.

Robi dymy na tłiterze. Zejdź z niego ::really::

Odpowiedz polub

99picks

KSW
Lightweight

5,222 komentarzy 3,710 polubień

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o hajs. Gacie po wpierdlu od Kabibiego stwierdził, że jest przecież nr 1 na świecie

Noo odjebalo mu, taki drugi thiago santos.
Walkę przejebal a chciał jakieś rewanże itp jeszcze przyprul się do Dustina ze to on powinien bić się o pas a nie Poirer xD

Odpowiedz 1 Like

kaczka94

Brutaal
Welterweight

541 komentarzy 1,011 polubień

Noo odjebalo mu, taki drugi thiago santos.
Walkę przejebal a chciał jakieś rewanże itp jeszcze przyprul się do Dustina ze to on powinien bić się o pas a nie Poirer xD

To nie on tylko jego manager, ale reszta zgoda

Odpowiedz 1 Like

Wtfit

Oplot Challenge
Lightweight

39 komentarzy 64 polubień

A Justin nie negocjuje teraz kontraktu z UFC, bo ma ostatnią walkę w obecnym? Może woli podpisać i mieć pewność na wypadek wpierdolu.

Odpowiedz polub