Walczący w kategorii półciężkiej UFC, Anthony Smith, uważa, że Khamzat Chimaev powinien przejść do dywizji wyżej. „Lwie Serce” widzi dla Czeczena kilka wielkich walk w wadze średniej.

W ostatniej walce Chimaev pokonał Kevina Hollanda przez poddanie w pierwszej rundzie podczas wrześniowej gali UFC 279 w Las Vegas. Planowo Czeczen miał zmierzyć się z Natem Diazem w walce wieczoru wydarzenia w limicie dywizji półśredniej. Chimaev jednak wykazał się dużym brakiem profesjonalizmu wnosząc na wagę aż o 7,5 funta za dużo. W związku z tym organizacja dokonała sporych roszad na karcie wydarzenia. Starcie „Borza” z Hollandem było drugą walką wieczoru UFC 279.

Od dłuższego czasu debatuje się nad przyszłością Czeczena oraz kategorią wagową w której powinien występować. Sam Chimaev opublikował kilka tygodni temu wpis sugerujący przejście do dywizji średniej, natomiast od niedawna spekuluje się o potyczce z Colbym Covingtonem w wadze półśredniej.

Kolejnym który zabrał głos w tej sprawie jest Anthony Smith. Były pretendent do pasa kategorii półciężkiej uważa, że Chimaev powinien przejść do dywizji średniej. „Lwie Serce” w podcaście The Fighter vs. The Writer jest zdania, że Czeczen będzie się stawał coraz większy. Dodatkowo widzi kilka fajnych zestawień w tej dywizji dla zawodnika mieszkającego w Szwecji.

Szczerze, uważam, że powinien przejść do kategorii średniej, ponieważ teraz będzie tylko starszy. Ciągle jest młodym zawodnikiem, ale będzie się stawał większy. Widziałeś jego zapaśniczą walkę z Jackiem Hermanssonem? Jakich on cholernie dużych rozmiarów jest ten gość? Jack nie jest małym średnim, a Chimaev wyglądał na znacznie większego. Podejrzewam, że przez cały obóz pozostaje skupiony na zbijaniu wagi.

 

Myślę, że w średniej jest kilka wielkich walk dla niego. Jego nazwisko znaczy tutaj więcej. Uważam, że jest kilka świetnych zestawień dla niego tutaj. Ogólnie, jeżeli bym był Chimaevem to prawdopodobnie wybrałbym rywalizację w wadze średniej. Czy pokonałby Adesanyę? Tego nie wiem, ale czy jest w stanie? Oczywiście. Z pewnością pokonałby Alexa Pereirę.

Chimaev (MMA 12-0) pozostaje niepokonany w zawodowej karierze MMA. 28-latek w organizacji UFC walczy od 2020 roku. W tym czasie wygrał sześć pojedynków. 11 z 12 zwycięstw zdobywał kończąc rywali przed czasem. Chimaev zajmuje 3. miejsce w klasyfikacji kategorii półśredniej UFC.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Lightweight

8,997 komentarzy 32,983 polubień

A ja bym widział inną wielką walkę Chimaeva. Żadnych Israelów i Alexów - tylko Krzysiu Dżotko, zamęczający go na splita.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

PRIDE FC
Welterweight

6,678 komentarzy 35,261 polubień

Krzysiu Jotko dokonałby na nim egzekucji poprzez brutalna niejednogłośną decyzje sędziów

Odpowiedz 3 polubień