W końcu wiadomo z kim zmierzy się Mike Tyson w powrocie do boksu! Rywalem będzie inny legendarny pięściarz Roy Jones Jr! Będzie to walka pokazowa.

Mike Tyson to legendarny bokser, jeden z najlepszych pięściarzy w historii tego sportu. Był niepokonany od 1985 do 1990, kiedy to sensacyjnie przegrał z Jamesem Douglasem. Zanim to się jednak stało, aż sześć razy zdołał obronić mistrzostwa IBF, WBA i WBC.

Po tej pierwszej porażce w 38. zawodowej walce, Mike Tyson zdołał zwyciężyć jeszcze 8 razy, odzyskując pasy WBA (pokonał Bruce’a Seldona) i WBC (pokonał Franka Bruno). Wtedy jednak na drodze dwa razy stanął mu Evander Holyfield, z którym dwukrotnie przegrał – raz przez TKO a drugi raz przez dyskwalifikację za gryzienie ucha Holyfielda. Po tych dwóch bojach Tyson nie odzyskał już nigdy pasów. Ostatnim razem gdy próbował zdobyć IBF, WBA i WBC, spotkał się z Lennoxem Lewisem, z którym przegrał przez KO.

Mike Tyson to też postać kontrowersyjna. Słynął z ekstrawaganckiego życia. Nie stronił od alkoholu i narkotyków. Miał silną depresję, którą leczył lekami. W 2003 roku ogłosił bankructwo przyznając się do długu rzędu 34 milionów dolarów, choć w czasie zawodowej kariery zarobił aż 400 mln. Obecnie wznowił treningi z chęcią powrotu do boksu.

Roy Jones Jr to równie legendarny bokser, czterokrotny mistrz świata w różnych kategoriach wagowych: średniej, superśredniej, półciężkiej i ciężkiej.

43 KOMENTARZE

  1. Roy Jones Jr też legenda. Jeden z bokserów, których w czasie jego prime oglądało się najprzyjemniej. To jak potrafił pracować balansem i jaki miał do tego dryg chyba nie było osiągalne dla nikogo innego na świecie ani wcześniej ani później. Poza tym, ten niesamowity wręcz luz w walkach…

    A w metryce obecnie już 51 lat ale ostatnia walka w 2018r.

  2. W sumie to przyznam, że nawet się jaram takim zestawieniem. Dwóch których HL katowałem trenując boks.

  3. Ojojoj, ale Roy już dużo przyjął na głowę w życiu, więcej niż Mike. Jego główne atuty, refleks, szybkość, to już odległa przeszłość. No i szczęka… Jeśli te urywki z treningów Tysona nie są sprytną iluzją, to będzie KO w pierwszej rundzie.

  4. Ojojoj, ale Roy już dużo przyjął na głowę w życiu, więcej niż Mike. Jego główne atuty, refleks, szybkość, to już odległa przeszłość. No i szczęka… Jeśli te urywki z treningów Tysona nie są sprytną iluzją, to będzie KO w pierwszej rundzie.

    To będzie walka pokazowa, nie liczmy na żadne bomby .

  5. To będzie walka pokazowa, nie liczmy na żadne bomby .

    Floyd miał walkę pokazową z jakimś wymoczkiem i normalnie go knockdownował :awesome:

  6. Floyd miał walkę pokazową z jakimś wymoczkiem i normalnie go knockdownował :awesome:

    Ale RJjr to nie jest jakiś  40 kilowy kurdupel z kompleksami, żeby musiał w walce pokazowej udawać groźnego:conorwalk:

  7. Roy Jones Jr też legenda. Jeden z bokserów, których w czasie jego prime oglądało się najprzyjemniej. To jak potrafił pracować balansem i jaki miał do tego dryg chyba nie było osiągalne dla nikogo innego na świecie ani wcześniej ani później. Poza tym, ten niesamowity wręcz luz w walkach…

    A w metryce obecnie już 51 lat ale ostatnia walka w 2018r.

    Roy Jones Jr też legenda. Jeden z bokserów, których w czasie jego prime oglądało się najprzyjemniej. To jak potrafił pracować balansem i jaki miał do tego dryg chyba nie było osiągalne dla nikogo innego na świecie ani wcześniej ani później. Poza tym, ten niesamowity wręcz luz w walkach…

    A w metryce obecnie już 51 lat ale ostatnia walka w 2018r.

    Jego najlepszy HL i do tego z jego muzyką :antonio:

    Pamiętam jak dziś, jak miałem żal do ojca że mnie nie obudził na walkę z Ruizem, a miałem wtedy niespełna 7 lat, ale foch trwał jakieś 24 godziny. Do tej pory ojciec twierdzi, że mnie budził, a ja poszedłem spać w zaparte :crazy:

    A co do samego stylu RJJ to jeszcze jest taki paradoks, że on rozbijał wszystkich w pył nigdy nie będąc technicznie boksującym bokserem. Bo jedyny cios jaki on wyprowadzał poprawnie technicznie to czasami lewy sierp na głowę i prawy sierp na tułów. Resztę był z dziwnych kątów, czasami rzucał cepami. Ale wszystko bazowało na niewiarygodnym wyczuciu tego co zrobi rywal (podejrzewam, że jeden z większych geniuszy w historii sportów uderzanych jeśli chodzi o ten aspekt)  i na świetnym timingu, który był warunkowany tym pierwszym czynnikiem.

  8. Jego najlepszy HL i do tego z jego muzyką :antonio:

    Pamiętam jak dziś, jak miałem żal do ojca że mnie nie obudził na walkę z Ruizem, a miałem wtedy niespełna 7 lat, ale foch trwał jakieś 24 godziny. Do tej pory ojciec twierdzi, że mnie budził, a ja poszedłem spać w zaparte :crazy:

    A co do samego stylu RJJ to jeszcze jest taki paradoks, że on rozbijał wszystkich w pył nigdy nie będąc technicznie boksującym bokserem. Bo jedyny cios jaki on wyprowadzał poprawnie technicznie to czasami lewy sierp na głowę i prawy sierp na tułów. Resztę był z dziwnych kątów, czasami rzucał cepami. Ale wszystko bazowało na niewiarygodnym wyczuciu tego co zrobi rywal (podejrzewam, że jeden z większych geniuszy w historii sportów uderzanych jeśli chodzi o ten aspekt)  i na świetnym timingu, który był warunkowany tym pierwszym czynnikiem.

    Fakt, że bił z dziwnych kątów ale czy nietechniczne bym polemizował 🙂 wszystko praktycznie z mocnego skrętu jak należy.

  9. Fakt, że bił z dziwnych kątów ale czy nietechniczne bym polemizował 🙂 wszystko praktycznie z mocnego skrętu jak należy.

    nie ma to jak mocne skręty:goldi:

  10. Dwie Legendy na których m.ni. dorastałem.

    Wiadomo walka pokazowa Panowie już dawno lata swojej świetności mają za sobą mimo to JARANKO W CHUJ!!!

  11. Fakt, że bił z dziwnych kątów ale czy nietechniczne bym polemizował 🙂 wszystko praktycznie z mocnego skrętu jak należy.

    Ale dość często machał waść jak cepem tymi rękami, ale za to bardzo skutecznie 😉

  12. Ale dość często machał waść jak cepem tymi rękami, ale za to bardzo skutecznie 😉

    Praca na nogach kosmiczna, mimo że to wyglądało jak wyglądało to miało moc. Część uderzeń podobnie bije się w MT czy MMA na kontrę. W boksie mało kto tak walczy bo jesteś otwarty ale przy timingu Roya… 🙂

  13. O M,

    Praca na nogach kosmiczna, mimo że to wyglądało jak wyglądało to miało moc. Część uderzeń podobnie bije się w MT czy MMA na kontrę.

    Dokładnie. Przy tak świetnym ustawieniu ciała i takiej szybkości jaką dysponował, to nawet te cepy "robiły robotę", szczególnie że zaraz po nich płynnie przechodził do poprawnie wyprowadzanych krótkich ciosów np. przykład akcji to 1:16 na tym HL co wrzucałem wcześniej.

  14. Conor to stary fan stymulantów, ten skręcik to tylko na zbicie kokainowej bombki. Przy Iron Majkim to zwykły weedowy gówniarz :tysonhappy:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.