Michał Wiencek (9-5) poznał datę i miejsce kolejnego pojedynku. Dwudziestoczteroletni zawodnik z Bielsko-Białej zmierzy się z Davidem Kozmą (21-10) na zaplanowanej na 28 lipca gali Oktagon 7 w czeskiej Pradze.

Podopieczny Damiana Herczyka po bardzo dobrym ubiegłym roku i dobrą serią trzech zwycięstw musiał zderzyć się ze ścianą w postaci Huseina Kushagova (7-5), który rozbił Polaka na sekundę przed końcem pierwszej rundy podczas tegorocznej gali ACB 79 w Groznym.
David Kozma (21-10) większość swoich walk stoczył we własnym kraju. Doświadczony Czech w przeciwieństwie do Polaka posiada dwa zwycięstwa z rzędu, pozostawiając w pokonanym polu Rafała Lewonia (14-8) oraz ostatnio Alexeya Valivakhina (13-10). Holatko ostatni raz smak porażki poczuł w grudniu ubiegłego roku, kiedy to na gali XFN 6 został wypunktowany przez swojego rodaka, Petra Knize (9-1).

9 KOMENTARZE

  1. Do boju Polsko! Po dzisiejszym meczu każde zwycięstwo w jakiejkolwiek dyscyplinie jest na wagę złota!

  2. Spoko zestawienie, a teraz niech ktos mi powie czemu Czech na luzie walczy sobie całą karierę u siebie, a Polak co drugiego pojedynku musi szukać za granicą? Tak ciężko wbić sie na fight card w Polsce czy o co chodzi?

  3. Tak sobie myślałem, żeby kiedyś przejechać się na jakąś lokalną galę w Czechach/Słowacji . Z  tego co widać to robią regularnie gale, a ten Oktagon to już dobrą markę sobie tworzy od dawna. Bardzo ciekawy jestem rozwoju MMA w tamtych krajach pod względem sportowym jak i organizacyjnym.

  4. Spoko zestawienie, a teraz niech ktos mi powie czemu Czech na luzie walczy sobie całą karierę u siebie, a Polak co drugiego pojedynku musi szukać za granicą? Tak ciężko wbić sie na fight card w Polsce czy o co chodzi?

    Ciężko powiedzieć, ale według mnie rozbija się to o kwestie finansowe. Takiego Michała (który swoją drogą według mnie ma zadatki na ciekawą karierę)  KSW może nie chcieć, a FEN wiadomo jak płaci. Mniejsze organizacje to też niekoniecznie dobry wybór. Czesi mają takie dwie główne organizacje, gdzie bije się czołówka, poza tym, czeskich zawodników jest mniej niż naszych. Mają jeszcze te GCF, czy jakoś tak, które zrobiło już coś około 50 gal, więc to nadal pewniejsza organizacja niż nasze projekty pokroju DKW Fight Night. W finalnym rozrachunku u nich jednak łatwiej się zakotwiczyć w lokalnej organizacji. 😆 Ale może to i lepiej, bo po co blokować sobie karierę kontraktami?

    Tak sobie myślałem, żeby kiedyś przejechać się na jakąś lokalną galę w Czechach/Słowacji . Z  tego co widać to robią regularnie gale, a ten Oktagon to już dobrą markę sobie tworzy od dawna. Bardzo ciekawy jestem rozwoju MMA w tamtych krajach pod względem sportowym jak i organizacyjnym.

    Tam Oktagon i XFN robią robotę. Obie bodajże mają wsparcie telewizji, tylko ta druga IMO zaciąga ciut lepszych zawodników. Vemola, Knize, Kincl, Buchinger czy teraz Maćkowiak i Selwa walczą właśnie dla nich.

  5. Ciężko powiedzieć, ale według mnie rozbija się to o kwestie finansowe. Takiego Michała (który swoją drogą według mnie ma zadatki na ciekawą karierę)  KSW może nie chcieć, a FEN wiadomo jak płaci. Mniejsze organizacje to też niekoniecznie dobry wybór. Czesi mają takie dwie główne organizacje, gdzie bije się czołówka, poza tym, czeskich zawodników jest mniej niż naszych. Mają jeszcze te GCF, czy jakoś tak, które zrobiło już coś około 50 gal, więc to nadal pewniejsza organizacja niż nasze projekty pokroju DKW Fight Night. W finalnym rozrachunku u nich jednak łatwiej się zakotwiczyć w lokalnej organizacji. 😆 Ale może to i lepiej, bo po co blokować sobie karierę kontraktami?

    Tam Oktagon i XFN robią robotę. Obie bodajże mają wsparcie telewizji, tylko ta druga IMO zaciąga ciut lepszych zawodników. Vemola, Knize, Kincl, Buchinger czy teraz Maćkowiak i Selwa walczą właśnie dla nich.

    No i płacą raczej więcej, z uwagi na silniejszą walutę.

  6. Tam Oktagon i XFN robią robotę. Obie bodajże mają wsparcie telewizji, tylko ta druga IMO zaciąga ciut lepszych zawodników. Vemola, Knize, Kincl, Buchinger czy teraz Maćkowiak i Selwa walczą właśnie dla nich.

    Ale też jadą we freaki ostro, bo będzie w grudniu gala XFN z walką wieczoru raper vs. raper:lol:

    A w czwartek już kolejna gala XFN, gdzie walczą Maćkowiak i Selwa, ale to pisaliście jeśli dobrze pamiętam.

  7. Caly czas mocno wierzę w Damiana Herczyka i jego prace. Po okresie niepowodzen przyszło pasmo sukcesów, oby Michał je podtrzymał.

  8. Czesi robia coraz wiecej gal, cieszacych sie coraz wiekszym zainteresowaniem. Do tego niestety coraz czesciej nas bija. Szkoda Michala.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.