Dziś rano pojawiły się pierwsze informację o możliwym udziale byłego mistrza wagi średniej KSW Michała Materli na październikowej gali UFC w Gdańsku. Przed chwilą sam zainteresowany w rozmowie z portalem GS24 potwierdził, że negocjacje z UFC trwają i wszystko wyjaśni się do końca tego tygodnia:

– Nie mogę potwierdzić – powiedział Michał Materla. – Mogę powiedzieć, że negocjacje trwają, ale ktoś zachował się nieprofesjonalnie już ujawniając informację o walce. To nie jest na razie pewne. Na pytanie kiedy informacja będzie pewna powiedział: – Myślę, że wszystko będzie wiadomo pod koniec tygodnia lub na początku następnego.

Niezwykle popularny w Polsce Materla  miałby wystąpić w walce wieczoru. Przeciwnikiem „Cipao” jeśli wszystko się potwierdzi będzie Brazylijczyk Thiago „Maretta” Santos.

Źródło: gs24.pl

4 KOMENTARZE

  1. Czekam na news o rozjebaniu w drobny mak oferty UFC na rzecz potężnych cyrkowców z KSW.W tej części Europy z nimi się nie zadziera.

  2. Też tak czuję że to tylko po to żeby wyciągnąć kasę od KSW. Ale jeśliby się udało to w życiu bym nie pomyślał że Materla okaże się lepszym zawodnikiem patrząc na całokształt niż Mamed.

  3. A ja mam wyjebane wogole mnie nie jara Materla I Drwal w UFC o 5 lat za pozno

  4. Decydenci w UFC wiedzą, że w Polsce popularne jest KSW, a nie MMA, więc dają Polakom to, za co będą chcieli zapłacić, czyli niezłą jak na KSW rozpiskę. Ludzi, którzy kojarzą topowe nazwiska z poszczególnych wag w UFC, jest garstka. Nie kalkuluje się dla nich ściągać tych zawodników. Tym bardziej, że UFC mocno cierpi na deficyt gwiazd. Jest Conor i kto jeszcze? Rondy nie ma, Jones w tarapatach, może już po nim. Silva to już cień samego siebie. A reszta? Reszta jest doceniania przez mocniej zorientowanych fanów, ale nie niedzielnych widzów i nie przynosi kokosów. Bo niedzielni widzowie to prawdziwa siła.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.