Michał Andryszak (MMA 22-10-0) swoim stylem walki zdążył przyzwyczaić wszystkich kibiców mieszanych sztuk walki w Polsce. Do momentu ostatniej walki (z Darko Stosicem na KSW 63, która zakończyła się na punkty), wszystkie pojedynki „Longera” kończyły się przed czasem. Zawodnik ten rzadko kiedy wychodził do drugiej odsłony, bo zdecydowana większość jego starć kończyła się w ciągu zaledwie pierwszych minut.

29-latek już w najbliższą sobotę wejdzie ponownie do klatki. Tym razem jego przeciwnikiem będzie Evgeniy Golub (MMA 13-10-0), a pojedynek będzie główną walką tego wydarzenia. Będzie to również debiut Andryszaka pod szyldem organizacji Fight Exclusive Night, bo ostatnie lata spędził on w klatce KSW, zaliczając przy okazji występ pod szyldem RWC.

Przed najbliższą walką Andryszaka przedstawiamy dziesięć jego najkrótszych walk.

10. Wygrana przez poddanie z Andrzejem Koseckim, FA 5: Home – 57 sekund

Styczeń 2013 roku. W walce wieczoru gali Fighters Arena 5 w Kraśniku. Michał Andryszak (MMA 6-2-0) po zaledwie 13 dniach ponownie wchodzi do klatki (wcześniej odprawił ciosami w pierwszej rundzie Radosława Kostrubca). Tym razem przeciwnikiem „Longera” był Andrzej Kosecki (MMA 1-4-0), który wcześniej w swojej karierze przegrywał z Marcinem Tyburą, Przemysławem Mysialą czy Mamedem Khalidovem. Zaledwie 57 sekund potrzebował Michał Andryszak, aby anakondą poddać Andrzeja Koseckiego i odnieść tym samym siódme zwycięstwo w zawodowym MMA.

9. No Contest w starciu z Marcinem Zontkiem, OEF Carphatian PRimus Belt Round 2 – 39 sekund

Luty 2012 roku, gala OEF: Carphatian Primus Belt Round 2, podczas której wystąpili między innymi Krzysztof Klaczek, Kamil Szymuszowski, Karol Celiński czy Marcin Tybura. Walkę wieczoru poprzedziło starcie Michała Andryszaka (MMA 2-1-0) z Marcinem Zontkiem (MMA 9-7-0). Pierwotnie starcie zakończyło się przez poddanie na korzyść „Longera” – walkę zatrzymał sędzia Damian Grabowski. „Zonti” nie zgadzał się jednak z tym rezultatem i złożył odwołanie, które zostało zaakceptowane. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu Krzysztofa Bańkowskiego, prezesa Polskiej Federacji Mieszanych Sztuk Walki, „warto również zaznaczyć, iż sędzia główny zawodów przerywając pojedynek kierował się przede wszystkim bezpieczeństwem zawodnika, a zastosowana technika oraz pozycja przyjęta przez walczących mogła być podstawą do interwencji.”. Pełne oświadczenie możecie sprawdzić klikając tutaj.

Pojedynek z tej gali był rewanżem za walkę z grudnia 2011 roku, kiedy to w 60 sekund Michał Andryszak poddał anakondą Marcina Zontka. W drugim starciu również chciał doprowadzić do takiego samego zakończenia. Do trzeciej walki pomiędzy tymi zawodnikami nie doszło.

8. Wygrana przez techniczny nokaut z Timem Hague, ACB 41: Path to Triumph – 33 sekundy

Lipiec 2016 roku. Michał Andryszak (MMA 16-6-0) po raz kolejny wchodzi do klatki organizacji ACB. Tym razem jego rywalem jest doświadczony Tim Hague (MMA 21-12-0), który wcześniej walczył między innymi pod szyldem UFC. „Longer” w zaledwie 33 sekundy rozprawił się z rywalem wysokim kopnięciem, dopisująć trzecie zwycięstwo z rzędu.

7. Przegrana przez techniczny nokaut z Konstantinem Erokhinem, Fight Nights: Battle of Moscow 16 – 32 sekundy

Lipiec 2014 roku. Michał Andryszak (MMA 12-3-0) wyjeżdża na galę w Moskwie, gdzie krzyżuje rękawice z Konstantinem Erokhinem (MMA 6-1-0). W jednej z głównych walk „Longer” przegrywa jednak bardzo szybko, bo już po 32 sekundach został znokautowany przez Rosjanina. Dla Polaka było to przerwanie serii czterech wygranych z rzędu, podczas której wygrywał z Michałem Pukinem, Ionem Cutelabą, Bagą Agaevem i Pawłem Słowińskim.

6. Przegrana przez techniczny nokaut z Michałem Włodarkiem, KSW 28: Fighters Den – 27 sekund

Październik 2014 roku. Po zaledwie trzech miesiącach od przegranej z Konstantinem Erokhinem, Michał Andryszak (MMA 12-4-0) wraca do klatki. Tym razem jego przeciwnikiem był niepokonany Michał Włodarek (MMA 5-0-0), który debiutował w KSW. Pojedynek na KSW 28 zakończył się w zaledwie 27 sekund. „Longer” zanotował drugą przegraną z rzędu i drugą przez nokaut. W długiej karierze Andryszaka był to jednak jeden z dwóch momentów, kiedy na swoim koncie miał dwie przegrane z rzędu.

5. Wygrana przez nokaut z Fernando Rodriguesem Juniorem, KSW 41 – 26 sekund

Maj 2017 roku. Po latach nieobecności w największej polskiej organizacji MMA, Michał Andryszak (MMA 19-6-0) wrócił do klatki KSW pokonując najpierw przez poddanie Michała Kitę, a następnie przez bardzo szybko nokaut Fernando Rodriguesa Juniora (MMA 11-3-0). Dla „Longera” było to jedno z najszybszych zakończeń w jego karierze, bo starcie trwało zaledwie 26 sekund, a Brazylijczyk dał się złapać na tą samą akcję, podczas której został znokautowany przez Marcina Różalskiego.

4. Wygrana przez techniczny nokaut z Zaurbekiem Bashaevem, ACB 19: Baltic Challenge – 26 sekund

Maj 2015 roku. Michał Andryszak (MMA 13-5-0) po udanym debiucie pod szyldem ACB wchodzi do klatki tej organizacji po raz drugi. Tym razem skrzyżował rękawice z Zaurbekiem Bashaevem (MMA 1-0-0), który na swoim koncie miał tylko jedną wygraną. „Longer” w walce nie spędził nawet pół minuty, bo po zaledwie 26 sekundach świętował swój sukces nokautując rywala wysokim kopnięciem i kończąc pojedynek kolejnymi uderzeniami w parterze.

3. Przegrana przez nokaut z Salimgereyem Rasulovem, ACB 24: Grand Prix Berkut 2015 Final – 25 sekund

Październik 2015 roku. Najszybsza przegrana Michała Andryszaka (MMA 14-5-0), który skrzyżował rękawice z Salimgereyem Rasulovem (MMA 13-6-0), późniejszym mistrzem organizacji ACB. „Longer” po dwóch pewnych wygranych pod szyldem rosyjskiej organizacji stawiał kolejny krok w drodze po pas mistrzowski, jednak mocny „Tank” powstrzymał go w niecałe pół minuty, odprawiając ciosami.

2. Wygrana przez nokaut z Andrzejem Kulikiem, XFS: Swarzędz Heavyweight Fight Night – 17 sekund

Październik 2015 roku. Michał Andryszak (MMA 14-6-0) po zaledwie trzech tygodniach od najszybszej przegranej w karierze powraca do klatki. Jego przeciwnikiem był Andrzej Kulik (MMA 0-2-0), który pierwotnie miał skrzyżować rękawice z Jędrzejem Maćkowiakiem. „Longer” ekspresowo rozprawił się jednak z Kulikiem, nokautując go wysokim kopnięciem.

1. Wygrana przez nokaut z Ionem Grigorem, RWC 5: Bez Przebaczenia – 9 sekund

Lipiec 2020 roku. Najszybszy nokaut w karierze Michała Andryszaka (MMA 20-8-0) i jedno z najszybszych skończeń w historii polskiego MMA. „Longer” na gali RWC 5 zmierzył się z niepokonanym od pięciu starć Ionem Grigore (MMA 7-1-0). Pojedynek zakończył się jednak po pierwszej akcji Polaka, którą było wysokie kopnięcie. Widząc znokautowanego rywala, Andryszak ze spokojem od niego odszedł.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Cyklop Schabowy
Cyklop Schabowy

UFC
Bantamweight

8,376 komentarzy 18,844 polubień

10 najkrótszych walk, a żadna z nich nie potrwała nawet minuty. Michał Andryszak jednak był wariatem

Odpowiedz polub

Avatar of Rododendron
Rododendron

UFC
Middleweight

11,040 komentarzy 37,851 polubień

Haha, walka z tym Rumunem to było coś kapitalnego - środek lata, Mrągowo, piwko się leje, a tu wychodzi pocieszny karpacki klocek i dostaje na łeb hajem, podczas gdy ludzie jeszcze kolejki nie zdążyli polać. W ogóle pamiętam, że ta gala to był festiwal takich popierdolonych zestawień, Niedźwiedź dostał jakiegoś litewskiego debiutanta, młody Lordzik udusił też jakiegoś randoma z ujemnym rekordem. Zajebiste dożynki.

Btw. Wiecie co się z Włodarkiem dzieje?

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Middleweight

11,730 komentarzy 47,515 polubień

Ta walka z Grigore to nie powinna mu być liczona. Przecież to było żałosne.

Odpowiedz 1 Like

P
PT89

Brutaal
Light Heavyweight

609 komentarzy 912 polubień

Patrząc na osiągnięcia jego przeciwnika, może pobić w tej walce ten 9 sekundowy REKORD

Odpowiedz 1 Like