
Max Holloway z góry zapowiada, że jeśli tylko jego trzecie starcie z Dustinem Poirierem dotrwa do ostatnich 10 sekund, to panowie spotkają się na środku na ostatni taniec.
Do walki ze sobą staną po raz trzeci – tym razem jako gwóźdź programu gali UFC 318. Max Holloway postawi na szali swój pas BMF, a dla Dustina Poiriera będzie to pożegnalna wizyta w oktagonie przed domową publicznością w Nowym Orleanie.
W rozmowie z MMA Junkie Max Holloway wspomniał o swojej popisówce – bójce w ostatnich sekundach na samym środku oktagonu. „Blessed” nie ma wątpliwości, że Poirier podejmie takie wyzwanie:
Jestem na 100% pewien, że to zrobi. Ostatni taniec. Ostatnie 10 sekund. Wskażemy palcami ziemię. Może nawet on sam to zaproponuje. Jestem pewien, że da z siebie wszystko.
Poirier i Holloway walczyli już dwukrotnie – pierwszy raz w 2012 roku, kiedy „The Diamond” poddał debiutującego wtedy w UFC Maxa. W rewanżu w 2019 roku, kiedy stawką był tymczasowy tytuł mistrza wagi lekkiej, znów górą był Poirier, wygrywając na punkty.
Tym razem panowie zawalczą o pas BMF, który dzierży Max. Poirier zapowiada krwawą wojnę na wyniszczenie, a dla Hollowaya to idealny scenariusz:
Te słowa mnie ekscytują. Jeśli chce wojny, to ją dostanie. W klatce spotka się dwóch twardzieli. I tak właśnie powinno być – zwłaszcza, gdy na szali jest pas BMF.
Gala UFC 318 odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę (19/20 lipca) w Nowym Orleanie. W walce wieczoru Max Holloway i Dustin Poirier zamkną swoją trylogię, walcząc o tytuł Najgroźniejszego Sk****syna. Drugą walką wieczoru będzie starcie w wadze średniej pomiędzy Paulo Costą a Romanem Kopylovem.
























4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
BAMMA Middleweight
KSW Heavyweight
Maximum FC Lightweight
ONE FC Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80491/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>