Relacja, wyniki, bonusy.

Qunton Jackson, wbrew przewidywaniom wielu, nie miał zupełnie problemów z pokonaniem Matta Hamilla w walce wieczoru gali UFC 130. Hamill był rekorkodowo nieskuteczny z próbami obaleń nie kończąc ani jednej z 17 prób wykonywanych przez trzyrundową walkę a w stójce również nie miał argumentów na bardziej technicznie bijącego Jacksona. Jackson, który, choć walczył z słuczoną dłonią, wyprowadził prawie dwukrotnie więcej celnych ciosów niż Hamill, nie musiał obawiać się o werdykt sędziów, którzy jednogłośnie przyznali mu zwycięstwo, wszyscy w stosunku 30-27.

W drugiej walce od góry po mało technicznych zawodach Frank Mir również bez problemów wypunktował Roya Nelsona. Nelson, poza sporadycznymi mocnymi ciosami, które nieco wybijały Mira z rytmu, były mistrz wagi ciężkiej regularnie trafiał rywala w stójce i skutecznie go obalał. Przetrwanie 15 minut Nelson zawdzięcza tylko swojej źelaznej szcęcę, która nie złamała się po żadnym z ciosów Mira nawet kiedy kondycja weterana IFL siadła całkowicie. Dwóch z sędziów punktowych oceniło walkę na 30-27 a Patricia Morse-Jarman podała 30-26 jako swój wynik.

Travis Browne i Stefan Struve toczyli ze sobą w miarę wyrównany, głównie stójkowy pojedynek przez 4 minuty dopóki Brown nie zaskoczył holenderskiego wieżowca celnym superman punchem, który zakończył wieczór Struve i zasłużenie zgarnął nagrodę za nokaut wieczoru. Walcząc z typową dla siebie nieustępliwością Rick Story niespodziewanie pokonał Thiago Alvesa dzięki nieustannemu parciu do przodu i klinczowaniu z Brazylijczykiem, który nie potrafił odseparować się od rywala i zbyt często walczył mając płot tuż za plecami. Story również nic nie robił sobie z kombinacji Alvesa odpowiadając na nie również celnymi uderzeniami w tym brutalnymi kolanami na korpus. Dopiero w trzeciej rundzie Brazylijczyk zaczął odważniej kopać i to doprowadziło do najlepszych pięciu minut w jego wykonaniu ale nie zdołał odebrać zwycięstwa na puntky Story’emu.

Powrót Jorge’a Santiago do UFC okazał się równie nieudany co jego pierwszy pobyt w tej organizacji 5 lat temu. Były rywal Mameda Chalidowa nie potrafił poradzić sobie z siłą uderzeń Briana Stanna i miotał się obijany przez Amerykanina po oktagonie przez całą niemal dziesięciominutową walkę. Tuż przed końcem drugiej rundy Stann trafił wreszcie rywala prawym sierpowym tak, że ten już się nie pozbierał.

W pozostałych walkach Demetrious Johnson przekonał sędziów, że jego górna pozycja jest więcej warta niż aktywna garda Miguela Torresa wygrwając mocno dyskusyjnym werdyktem 29-28 od trójki sędziów, Tim Boetsch niespodziewanie pokonał Kendalla Grove’a w swoim debiucie w wadze średniej, dwójka utalentowanych kogucich Renan Pegado i Michael McDonald wygrali swoje walki na punkty a swoją 6 walkę z ostatnich 8 wygrał Gleison Tibau poddając powracającego do UFC Rafaello Oliveirę.

Walka wieczoru:

205 lbs.: Quinton Jackson pokonał Matta Hamilla przez jednogłośną decyzję (30-27 x 3).

Główna karta:

265 lbs.: Frank Mir pokonał Roya Nelsona przez jednogłośną decyzję (30-27 x 2, 30-26)
265 lbs.: Travis Browne pokonał Stefana Struve przez KO (superman), 1. runda, 4:11.
170 lbs.: Rick Story pokonał Thiago Alvesa przez jednogłośną decyzję (29-28 x 3).
185 lbs.: Brian Stann pokonał Jorge Santiago przez KO (prawy sierpowy), 2. runda, 4:29.

Walki w Spike TV:

135 lbs.: Demetrious Johnson pokonał Miguela Torresa przez jednogłośną decyzję (29-28 x 3).
185 lbs.: Tim Boetsch pokonał Kendalla Grove’a przez jednogłośną decyzję (30-27 x 3).

Walki na facebooku:

155 lbs.: Gleison Tibau pokonał Rafaello Oliveirę przez poddanie (duszenie zza pleców), 2. runda, 3:28.
135 lbs.: Michael McDonald pokonał Chrisa Cariaso przez niejednogłośną decyzję (27-30, 29-28, 29-28).
135 lbs.: Renan do Nascimento Mota Pegado pokonał Cole’a Escovedo przez jednogłośną decyzję.

Bonusy po 70 tys. $

Walki wieczoru: Brian Stann vs Jorge Santiago
Nokaut wieczoru: Travis Browne
Poddanie wieczoru: Gleison Tibau

Tomasz Marciniak
Jedyny człowiek na świecie, który wkręcił się w MMA walką Arlovski vs. Eilers. Poliglota. Entuzjasta i propagator indonezyjskiego przemysłu tekstylnego. Warszawiak od kilku pokoleń i dumny z tego faktu. Nie zawsze pisze o sobie w trzeciej osobie ale kiedy to robi jest to w polu biografia na MMARocks.pl

3353 KOMENTARZE

  1. Ma ktoś link gdzie można oglądać galę na żywo. Mam sopcasta i TVU!!!!!! Z góry dziękuję

  2. Straszą FBI i karą 250 000 $ nie boicie się?

    crazy

    Pierwszy raz od dawna oglądam na żywo – życze udanego Main Card'u 😉

  3. że za oglądanie w necie ?
    Obama jak nie zniesie Viz to będziemy odlądać ;]

  4. ja tam postawiłem na Santiago, gdyż wartość zwycięstwa nad nim Mameda by wzrosła 😀

  5. wygrał 12 z 11 ostatnich swoich walk ale tą porażkę to pamiętam najbardziej xDD szkoda że o niej nie mówią

  6. Pamiętacie tę gadkę z Fight Club kiedy Brad Pitt pyta Edwarda Nortona z kim by się bil? Ja waże 84 mógbym mu nastukać 😉

  7. Macie jeszcze jakieś sposob na zobaczenie gali tamte sie wylaczyly

  8. Santiago nie było w tej walce. Stann zrobił swoje, z tego słynie.

  9. Nie lubię tej gadki o wojnie itp, takie typowo amerykańskie brednie.

  10. a ja nawet nie wiem, ta walka nietrafiona a undercardu nie pamiętam jak typowałem xd

  11. mi tez weszlo 🙂 zroszte bylo to do przewidzenia 🙂 teraz czas na Alvesa

  12. Promują tak tego Stanna, dałbym go Bispingowi i byśmy zobaczyli co jest wart.

  13. Ekstra, nie lubię Santiago, już dawno Misaki powinien go zniszczyć i byłby spokój. 

    Stann mógłby powiedzieć "I wanna fight with Khalidov" i bysmy mieli Polaka w UFC :DDD 

    Przy okazji ,elegancko typ wszedł 🙂

  14. Sądzę że Bisping załatwiłby Stanna przed czasem. Tak to wyznacznik, bo Bisping to pierwsza trójka MW, i zobaczylibyśmy wtedy co wart jest Stann.

  15. Heh, Alves wychodzi do nuty ze swojego filmiku " When the Pitbull bites " 

  16. Po tej pierwszej rundzie przypomina mi to niestety walke Thiago z Fitchem

    @ vandaal – Big Shit Poppin bodajże T.I

  17. zapewne po gali da się sprawdzić 🙂 Ja byłem pewny że Pitbull w 1 rnd, a tu psikus 🙂

  18. No to gratuluję, Story ma twardy łeb, aż mi się przypomniał Leben 🙂

  19. A mi 4 walka pod rząd nie trafiła.
    Chyba sie nie nadaje do typowania:P

  20. No to 2-ga walka nie weszła :/ mam nadzieje że pozostałe już będą trafione:)

  21. Sędzina faktycznie nie najładniejsza 🙂
    Już chyba wole Big Johna McCarthego

  22. ja typowałem Struve przez suba w 2 rundzie jak większość redakcji, i to przed podaniem ich typów żeby nie było 😀

  23. Stann wszedł mi za 12 pkt.
    Jeszcze nie pamiętam jak typowałem prawie cały undercard.

  24. Plastowy, nagrodę jakąś chcesz,że cały czas się przypominasz?? 😉

    Jakość dobra- ale starczy juz przypominania

  25. O kurwa – przepraszam ale tego inaczej nie da sie opisać KO gali

  26. TAK JEST!!! 😀 Ja pierdole jak to wyglądało 😀 Jak ustrzelenie na polowaniu! Morderstwo na żywo! Ja pierdziele!

  27. I hóóó nadal nie trafiam 😉

    Czyli idąc tym tropem, postawiłem na Mira i Hammila, czyli wiecie ,że będzie pewnie odwrotnie 😉 hehehe

    Plastrowy, ja oglądam na streamie z orange sport – lubię Jurasa posłuchać, choć „ekspert” janiesz go zagłusza niestety

  28. Cuuudo K.O.  !

    Hah ja jade w kratke Stann 11 pkt, Alves lipa, Brown 12 pkt – czyli teraz Roy wygra 😉

  29. Mi idzie jak narazie zaskakująco dobrze xD Aż boję się o wyniki w pozostałych walkach bo tamte obstawiałem bardziej personalnie, przynajmniej main event bo Mira raczej taktycznie obstawiam wierząc że ma znaczną przewagę we wzroście którą wykorzysta lepiej niż poprzedni przeciwnicy Roya.

  30. Plastrowy
    doceniamy twój stream, ale oszczędź nam zachwalania go. Oglądaj 🙂

  31. Stan 12pkt alves też lipa Stuve też lipa mam nadzieje że roy i rampage zrobią swoje

  32. Stann 12pkt alves też lipa Stuve też lipa mam nadzieje że roy i rampage zrobią swoje

  33. dobra dobra ludzie, wiem że ten typer to rewelacja i niedługo się przekonamy jak to działa, ale poczekajmy do podliczenia punktów i ranking wszystko powie. 🙂

  34. Nie pamiętam jak obstawiałem w rundach i wynikach ale we wskazaniu zwycięzcy 5 razy trafiłem, nie pamiętam jak w undercardzie 😛

  35. mir muzyczke zmienil do wyjsciowa,bo o ilepamietam to pare razy wychodzil do Amazing K.West

  36. Rogan najpierw daje „kwadracik” przy grapplingu dla Nelsona a pozniej zachwyca się jak Mir poddał Brocka i Kongo .

    Niech sie zdecyduje :d

  37. w następnej rundzie Nelson musi unikać klinczu i wygra, wystarczy zobaczyć akcje gdy rozerwał klincz i szybki high kick i sierp i Mir lekko zatańczył

  38. coś się obawiam, że fakt że niby są przyjaciółmi ma wpływ na tę walkę… dosyć dużo ciosów na wiwat jest

  39. trzecia runda i ko dla nelsona albo niestety frank i kolejne moje pudło xD

  40. proszę bardzo, oto 'POLSKA I ICH 2 RUNDY TO PORAŻKA’. Sapiące krokodyle mamy w tej chwili

  41. To sie Frank zemścił za grappling z 2003.. Totalna Dominacja. Brawo.

  42. zawsze jak Janisz mowi ze nie ma szans aby walka trwala w pelnym dystansie, wlasnie tak sie dzieje 🙂

  43. ale lipa , Nelson kondycyjnie Pudziana lekko przypominał w tej walcę 😛 , mogłem poczekać do ważenia , bo brzuszek mu podrusł chyba

  44. Dali by sobie spokój już z tym Transformers 3 zwłaszcza że nie będzie Megan Fox. 🙂

  45. Wygrany starcie JDS vs Carwin powinien walczyć o pas a Mir powinien mieć jeszcze jedną walkę przed szansą o pas, na przykład z przegranym wyżej wymienionej walki (oczywiście w zależności od tego jak wypadnie przegrany) albo z naszym nowym specem od nokautowania :DDDD

  46. Sobral zgadzam się 😀
    kurde ale jestem wkurzony na złe typy, na ufc 131 się bardziej zastanowię 😀

  47. Kondycja bardzo słaba u Nelsona zresztą u MIra nie wiele lepsza z Cainem lanie niesamowite dostałby.

  48. Nie sądzę, to już byłoby zbyt 'zagmatfane’ poza tym przy twoim rozwiązaniu byłby jeden contender w mojej propozycji – dwóch

  49. @Pat Bateman

    A nie lepiej odwrotnie? Lekką przesadą by było, gdyby JDS nie dostał walki z Cainem po ewentualnej wygranej nad Carwinem.

  50. nie czaje teraz tego nagłego zachwycania się nad zapasami Hamila, przecież z czego słynął swego czasu Rampage?

  51. Ja nie uważam że Mir powinien zmierzyć się z wygranym tego starcia. Ktokolwiek wygra powinien walczyć o pas.

  52. Szkoda mi Hamilla, bo bardzo go lubię, ale wierzę że Rampi trochę pozmienia jeszcze dywizję!

  53. ogólnie to dla odmiany Mir zawalczył dosyć mądrze, ciagły klincz i obalenia, gdyby szalał w stójce z Nelsonem to by mogło to inaczej wyglądać

  54. No nareszcie main event 😀 

    Strasznie szybko skończy się dzisiejsza gala, 5 rano i zaraz po UFC

  55. coś Quinton skupiony, a Hamill nie był czasem 'za słabym rywalem’ ? 😀

  56. Matt Hamil podejrzewam ze ko pokona przez ko Mam taka nadzieje .dla niego i dla nas to jest wazne

  57. Z całego serca życzę Mattowi, żeby dotrwał do końca, bo dzięki temu dostanę 2 dodatkowe punkty na typerze 😀

  58. Nie porwała ta walka.. Rampage mądrze zawalczył i wygrał o trzy klasy. Szacun Hamill, ale to nie ten kaliber.

  59. Zajebistą minę zrobił, rozpierdolił mnie całkowicie!!! 😀 😀 😀

  60. W ogóle czerwiec fajnie się zapowiada, bo co tydzień będzie gala ZUFFY (TUF Finale, 131, Strikeforce, on Versus 4)

  61. O.o A co wy chcecie odbijać? Przecież gala kosmos. To że dwie ostatnie walki zwolniły trochę tempa to nie znaczy że jest co odbijać 😀 Ja bardzo zadowolony jestem, zwłaszcza z tego pięknego KO 😀

  62. Gala na plus choć w porównaniu do poprzedniej to troche mało emocji…

  63. Fight of the Night: Frank Mir vs Roy Nelson
    KO of the Night: Travis Browne
    Sub of the Night: Gleison Tibau

  64. Lecę panowie, kobieta czeka 😀 Miłego dnia wszystkim, dzięki za towarzystwo 😀
    Plastrowy: stream był dobry 😀

  65. Ja w zasadzie jestem zadowolony, to była taka dobra, lecz nie wyśmienita gala :

  66. Czy gdy się wytypuje np. Torres przez jednogłośną decyzję, a wygra Johnson właśnie przez UD, to zaliczą się 2 punkty? Pytam z ciekawości 🙂

  67. Ja również podziękuję, było miło ale trzeba się chwilkę zdrzemnąć 🙂
    Dobranoc.

  68. Wątpie Cactus pewnie jeżeli wytypujesz złego zawodnika 2 kolejne pkt przepadają

  69. Jak dla mnie gala bardzo dobra!!! Dziękuję panom bez ktorych nie zobaczylbym tej gali!!!! Teraz drzemka. Co myślicie o Brianie Stannie

  70. mozna ta gale gdzies obejrzec oprocz oragne sport dziss??? to znaczy powtroke

  71. ^^^ moim zdaniem rampage był cały czas w grze.

    mógł z niej tylko wypaść chwilowo, gdyby przegrał.

    więcej chyba miał do zyskania hamill.

  72. facebook lacznie 34 pt powinienem mieć, Spike 0, Główna 23 57pt więc słabo, Alves i Torres zawiedli mnie

  73. wszystkie mije trafne wiedziałem w odrużnieniu do innych że Mir wygra z Nelsonem

  74. KSWfan, tak tak, jesteś wielkim taktykiem. Nie to co inni. *facepalm*

  75. Raczej dobra gala, chociaz ta walka wieczoru … strasznie słaby Hamill a porządny Rampage takie moje zdanie. Doprowadzający do szału Rick Story, swietny nokaut Browne i bardzo dobra walka Mira której chyba nikt sie nie spodziewał, ale czy znów dostanie szanse walki o te najwyższe cele ? I nie ma to jak nie dbac o brzuszek w przypadku Nelsona ;d

  76. Miałem Jackosna przez decyzje i zmieniłem po typach na KO , nie potrzebnie 😀 Cała główna karta źle wytypowana , zły początek sezonu .

  77. Browne :O obudziłem głośnym „o kur*a” dom po tym KO . Zajebiście się Struve złożył

  78. Ci z tym typerkiem od rana , hehehe 😉

    Gala fajna(main card, bo innych jeszcze nie widziałem). Zawiódł Hammil, Rampage trochę zachowawczo, choć formę miał wyśmienitą.
    Nelson-Mir – tu trafiłem jako jedyną z karty głównej. IMO Mir jakby nie chciał zrobić Royowi za dużo kuku w parterze i zbyt go nie bił tam.
    Struve: OMG!!! ale bomba!
    Santiago – zbyt słaby dla soldżiera 😉
    Pitbulla walka też ciekawa.

    Ps. Malynowsky:”lecę do kobity”…:

    Do takiej: 😉
    [img][/img]

  79. Nie trafiłem żadnej walki z głównej karty ( poza walką wieczoru xD ) a wy?

  80. gala jak plakat niczym sie nie wyroznila. Dobry stream za to byl Yahoo

    To nie jest ostatnie UFC na OS jak ktos tam pisał

  81. Witam właśnie przed chwilą obejrzałem główne walki (jednak nocy już nie będę zrywał nie ma sensu, wolę pospać) i tak:
    Stann zdominował jak dla mnie Santiago, który go nie mógł sprowadzić do parteru, w stójce w sumie walka w miarę wyrównana była nawet Santiago pare razy trafił Stanna ale miałem wrażenie jakby ciosy Stanna ważyły 3x tyle co Santiago. Nie jestem wróżką, lecz po tym co zobaczyłem a Stann nie jest najściślejszą czołówką w UFC to lepiej niech Mamed jednak odpuści sobie UFC bo bez zmiany sparingpartnerów i wyjazdu do USA do któregoś ze znanych Gymów to ja go jednak nie widzę w UFC
    Mir zdominował Nelsona, który jakiś taki dziwnie ospały się wydwał. Walka nudna
    Struve dostał od Browna niezły wpier… chociaż do momentu tego ciosu walka szybka i ciekawa była
    Rampage totalna kontrola w stójce, Hamill próbował sprowadzić ale ani razu mu się nie udało, a Jackson kontrolował Hamilla co raz go obijająć.
    Z chęcią zobaczyłbym Jones vs Rampage to byloby ciekawe chociaż myślę że jednak Jones by go zjadł

  82. Gala mnie szczególnie nie porwała, brakowało mi ME o pas LW.

    Co mnie zaskoczyło to siła fizyczna Story’ego. Alves to jeden z najsilniejszych WW, swego czasu bez większych problemów zrzucał z siebie Hughes’a. Sądziłem, że siłowo będą wyglądać podobnie. Widać jednak było, szczególnie na początku, że Story jest sporo silniejszy w klinczu. Brazylijczyk miał ogromne problemy, żeby obrócić Ricka na klatce, udawało mu się dopiero w 3 rundzie kiedy Story trochę spuchł.

    Ogólnie wydaje mi się, że Story to najsilniejszy fizycznie zawodnik WW, co w połączeniu z jego przyzwoitymi zapasami może sprawić, że zawędruje dosyć wysoko w tej kategorii. Z GSP jednak go nie widzę.

    Zawiódł mnie też trochę Nelson, wydawało mi się, że był słabiej przygotowany kondycyjnie niż na JDS. Może to fakt, że było dużo klinczu i męczącego grapplingu, może to masa Mira. Roy chyba powinien trochę lepiej potrenować.

    Poza tym szkoda mi Torresa, był bardzo aktywny z dołu i sam nie wiem czy punktowanie tej walki było do końca słuszne.

  83. E tam . Powtórka – to nie to samo co na żywca!

    Ja np. Na powtórkach czasem przyspieszam nudne momenty, na żywca takiej władzy nie mam 😉

  84. Rampage mógł to skończyć szybciej, no ale nie chciało mu się ryzykować, jeszcze publiczność go wkurzyła.
    Frank mir pokazał niedowiarkom że potrafi przewalczyć pełen dystans, w dodatku obalenia też robią swoje, a nelsonowi do walki o pas to jeszcze brakuje…
    Ja to bym widział tak:
    JDS vs Shane carwin- wygra Carwin
    Carwin vs Velasquez -pewnie velasquez
    JDS vs Frank mir- tu bedzie ciekawie, ale pewnie JDS
    Brock lesnar vs Noguiera- w stójce raczej lesnar nie wygra, więc albo poddanie nogueiry albo lesnar w parterze przez pięści

    i to cała topka ciężkiej w UFC, szczerze to ciężka ze strike force ma wiecej dobrych zawodnikow

    UFC ma najlepsza pol ciezka, srednia bez porównywania nawet
    pol srednia, i piorkowa maja lepsza

    a lekka i ciezka sa na rowni z innymi

  85. @Logan noo racja,to spojrzenie Dany jest jak ta Osmiornica typujaca wyniki haha:D musze na to zwrocic uwage przed kolejnymi typowaniami;D

  86. Gala zapowiadała się super a była moim zdaniem taka sobie, największe dla mnie rozczarowanie to przegrana jednego z moich ulubionych zawodników Alvesa. Ciekawe czy nie wyjdzie nie długo, że story był na koksie? Może o porażce zadecydowała zabandażowana noga Alvesa, przez która nie mógł kopać tyle co zwykle.

  87. Jeszcze nie widziałem wszystkich walk, ale wydaje mi się, że gala wypadła przyzwoicie.

    Rampage wyszedł i zrobił swoje. Nie porwał publiczności, ale też nie był ani razu w opałach. Zwycięstwo podobnejj klasy  do tej z Jardinem (chociaż tam było dość wyrównanie) – bez historii.

    Myślałem, że Nelson bez problemu odprawi Franka, a tu zaskoczenie. Mocna pierwsza runda, w ostatniej obydwaj bez sił. Frank dużo obalał, ale w parterze Nelson pokazywał bardzo dobre ucieczki. Kubańska flaga na spodenkach Mira w końcu zdradziła jego pochodzenie. I tak pozostanę fanem brzuchacza 😉

    Travis Browne prawie urwał głowę Holendrowi. Struve ma dopiero 23 lata, a przeżył już tyle ciężkich nokautów i wojen co najwięksi weterani sportu.

    Rick Story wygrał dwie pierwsze rundy dzięki dominacji zapaśniczej i zastosowaniu game planu Fitcha. W trzeciej zdecydował się na odrobinę show i pochwalił się mocną szczęką.

    Walka Santiago ze Stannem nie mogła się inaczej skończyć. Słaba odporność na ciosy w połączeniu z kowadłem w ręce musiała dać taki efekt. Santiago nie zaprezentował się słabo technicznie, po prostu jest przereklamowany i dostał zawodnika, który mu mocno nie odpowiada stylem. Może to jak Stann swobodnie radził sobie z Santiago w stójce i bezkarnie uderzał w jego gardzie da niektórym fanatykom Mameda coś do myślenia. W UFC nie ma słabych zawodników i łatwych walk.

    Najlepsza walka gali to starcie Johnsona z Torresem – rewelacyjny, aktywny grappling! Osobiście punktowałem 30-29 dla Torresa, ale walka była na tyle wyrównana, że mogła pójść w każdą stronę. Ta walka to taki drobny ukłon w stronę WEC 🙂

  88. Kto wygrał w końcu McDonald czy Cariaso bo akurat tej walki nie widzialem. tu jest McDonald a na typerze Cariaso

  89. Garden 474 w tej kwesti sie z tobą zgodze, jesli chodzi o wage ciężką w UFc natomiast jesli chodzi o walke” JDS vs Shane carwin” to nie był bym pewny zwycięstwa Carwina ;]

  90. 4 miejsce mam w debiucie po 1 kolejce, dobry wynik 😀 jak widać doświadczenie z typowania piłki nożnej przełożyło się na MMA. Oby tak dalej 🙂

  91. no wlasnie cos nie tak z mcdonaldem postawile ze wygral i wygral a tu w wynik walki mam ze chris wygral ;S i 10 pkt w plecy chyba ze tu jest zle napisane bo nie ogladalem walki mcdonalda i nie wiem czy wygral ;d

  92. Rany przy tym KO głowa Struve już dotknęła ziemi a stopy wciąż w miejscu, myślałem że się złamie :/

  93. brzuchomarketing Nelsona jest fajny ale albo się „ładnie” wygląda albo się wygrywa. Po prostu go lubię, ale szkoda aby jego twarda szczęka musiała ciągle nadrabiać niekoniecznie najlepsze przygotowanie. A Mir się rozhulał z tymi kolanami

  94. miejsce 50 na 57 w typowaniu 😮 mam nadzieje ze nastepnym razem lepiej mi pojdzie

  95. Nie wszedł mi tylko Thiago, choć miałem takie przeczucie, bo Story zapadł mi w pamięc jako taka ciężarówka, a Thiago z GSP też został rozjechany przez presje. No i Torres, a szkoda, bo wg. mnie jest o oczko wyżej od Mighty Mouse, który jedynie przez kompaktowa budowe i dobrą kontrole wygrał tą walkę.

    Taka myśl mnie naszła, że w MMA zapasiory sobie radzą świetnie, ale w realnej walce np. samoobrona, czy walka na smierc i zycie podczas konfliktu militarnego, to taki zapasior swoją kontrola wykopał by sobie grób i ogólnie walka parterowa w MMA się tam nie liczy poza umiejętnością szybkiej ucieczki z gleby.

    W całej gali najbardziej zaimponował mi Stann – to staje sie ostatnio regułą w wykonaniu tego gościa.

  96. Coz, 6-4 … zastanawiam się, jak to się stało , że nie postawiłem na McDonald'a (:ooo). Na 6 dobrze obstawionych, z 5 mam 12 punktów, więc nie jest źle 😀

    Co do samej gali – raczej brak większych niespodzianek, obejrze resztę, jak ściągnę gale. Widziałem tylko walki na FB i Santiago vs Stann – 
    "All American" pocisnął Brazola jak trzeba 😛 Dobrze wiemy , że Jorge ma wyższe miejsce w rankingu , niż skilla, i to mu udowodnił Amerykanin….

  97. Najbardziej z całej gali zapadły mi w pamięci arcyszybkie i piękne technicznie proste Hamilla 😛

  98. co jest z tym typerem? wydawało mi sie ze stawialem na mcdonalda a mam ze na tego drugiego, macie tez tak, czy po prostu wam nie przypisuje punktów za Mc?

     

    Edit: już trybi, jednak na Mcdonalda stawialem ^^ 74 pkt
    http://pl.pokerstrategy.com/u0NOX1

  99. Mir wzial sobie do serca ostatnia walke z CC i pocwiczyl mocno zapasy i standardowo w kolejnej walce pokazal coraz lepsza stojke.

    Ktos tu pisal, ze Story’emu moze wyjsc koks. Jedno zdanie Janisza bylo perfekcyjne w nawiazaniu do T. Silvy. – dopingowal sie nieumiejetnie.

  100. @mmadrian – wpisz w google onlinesport.ro i wejdz od razu do dzialu multimedia na tym forum, tam sa linki do ripow, takze prelimy z facebooka. Gratulacje w typerze BTW.

  101. co sie tak przejmujecie tym typerem 😀 moj debiut udany 16 miejsce, 73 pkt 🙂 7 zwyciestw – 3 porazki

  102. Mir wygrał zdecydownie. Uderzenia kolanami i obalenia o tym zadecydowały. Nelson nie ma co szukać wśród najlepszych bo blokowaniem ciosów głową kariery w UFC raczej nie zrobi. Na średnich przeciwników może te jego cepy + twardy łeb wystarczają ale z czołówką nie ma co szukać. Mir chyba trochę za dużo ma tej masy bo wolno się rusza i z Carvinem, Cainem , JDS i Lesnarem raczej go nie widzę.

    Jorge Santiago trochę niezasłużenie był w 10 MW. Kiedyś pisałem, że to dlatego, że walczył ze słabymi przeciwnikami i ktoś mi to na tym forum zarzucił. Myślę, że teraz widać jak jest różnica między UFC i resztą. Nie ma co specjalnie mówić, że Mamed zrobiłby to czy tamto. Owszem talent ma wielki ale bez zmiany klubu i przeprowadzki chyba raczej by się nie obyło i trudno mu się dziwić, że chce zostać w KSW. A Santiago wróżę szybki wyjazd z UFC.

  103. będzie poprawka wybniku macdonalda i kogos tam jeszcze w typerze? bo teraz ci co źle obstawili mają punkty a ci co dobrze nie;p

  104. Brian Stann vs Jorge Santiago – prawdę mówiąc zawiodłem się na Santiago, bo wydawało mi się, że pokaże coś więcej, ale najwyraźniej tacy jak Stann to dla niego za głębokie wody… Początek walki był nudny, obaj fighterzy próbowali coś zdziałać zwykłymi kickami, ale nic to im nie dawało. Mimo tego, że walka była nudna, padało mało konkretnych ataków, to i tak na punkty cały czas wygrywał Stann, a w drugiej rundzie tylko dopiął swego i znokautował Jorge. Cóż Brian jest o klasę lepszym fighterem od Jorge’a. Ciekaw jest kto będzie kolejnym rywalem Briana.

    Rick Story vs Thiago Alves – początek pierwszej rundy należał zdecydowanie do Story’ego. Potem jednak walka zaczęła się wyrównywać i praktycznie przez wszystkie rundy obaj zapaśnicy walczyli na podobnym poziomie. Ostatnie 10 sekund, w trzeciej rundzie były świetne. Przy werdykcie spodziewałem się raczej, że sędziwa podniesie rękę Alvesa, ale tak na prawdę to obaj mogli wygrać i tyle.

    Travis Browne vs Stefan Struve – szkoda, że tak szybko skończyła się ta walka, bo fajnie się oglądało. Przede wszystkim starcie było bardzo szybkie i wyrównane. Chyba jednak nikt nie spodziewał się takiego nokautu w wykonaniu Travisa.

    Frank Mir vs Roy Nelson – nie wiem dlaczego, ale byłem pewny, że Frank Mir wygra tę walkę i tak też się stało. Od samego początku dominował, obalał, dobrze dobrze uderzał kolanami i dobrze walczył w parterze. Szkoda, że w trzeciej rundzie, oboje nie mieli już sił. Frank jeżeli chce mieć jeszcze jakiekolwiek szanse na zdobycie pasa musi zrzucić trochę tłuszczu i poprawić kondycję. Jednak i tak jestem zadowolony, że poprawił się i nie dał żadnych szans Nelsonowi na wygranie.

    Quinton Jackson vs Matt Hamill – walka była nudna, nie porywała, ale prawdę mówiąc to Rampage nie dał żadnych szans Hamillowi. Jackson cały czas kontrolował walkę, atakował gdy trzeba było i nie pozwolił na zbyt wiele swojemu rywalowi. Kto z Jon Jonesem? Moim zdaniem Rampage.

  105. Brian Stann vs Jorge Santiago – prawdę mówiąc zawiodłem się na Santiago, bo wydawało mi się, że pokaże coś więcej, ale najwyraźniej tacy jak Stann to dla niego za głębokie wody… Początek walki był nudny, obaj fighterzy próbowali coś zdziałać zwykłymi kickami, ale nic to im nie dawało. Mimo tego, że walka była nudna, padało mało konkretnych ataków, to i tak na punkty cały czas wygrywał Stann, a w drugiej rundzie tylko dopiął swego i znokautował Jorge. Cóż Brian jest o klasę lepszym fighterem od Jorge'a. Ciekaw jest kto będzie kolejnym rywalem Briana.

    Rick Story vs Thiago Alves – początek pierwszej rundy należał zdecydowanie do Story'ego. Potem jednak walka zaczęła się wyrównywać i praktycznie przez wszystkie rundy obaj zapaśnicy walczyli na podobnym poziomie. Ostatnie sekundy trzeciej rundzie były świetne. Przy werdykcie spodziewałem się raczej, że sędziwa podniesie rękę Alvesa, ale tak na prawdę to obaj mogli wygrać i tyle.

    Travis Browne vs Stefan Struve – szkoda, że tak szybko skończyła się ta walka, bo fajnie się oglądało. Przede wszystkim starcie było szybkie i wyrównane. Chyba jednak nikt nie spodziewał się takiego nokautu w wykonaniu Travisa.

    Frank Mir vs Roy Nelson – nie wiem dlaczego, ale byłem pewny, że Frank Mir wygra tę walkę i tak też się stało. Od samego początku dominował, obalał, dobrze dobrze uderzał kolanami i dobrze walczył w parterze. Szkoda, że w trzeciej rundzie, oboje nie mieli już sił. Frank jeżeli chce mieć jeszcze jakiekolwiek szanse na zdobycie pasa musi zrzucić trochę tłuszczu i poprawić kondycję. Jednak i tak jestem zadowolony, że poprawił się i nie dał żadnych szans Nelsonowi na wygranie.

    Quinton Jackson vs Matt Hamill – walka była nudna, nie porywała, prawdę mówiąc to Rampage nie dał żadnych szans Hamillowi. Jackson cały czas kontrolował walkę, atakował gdy trzeba było i nie pozwolił na zbyt wiele swojemu rywalowi. Kto z Jon Jonesem? Moim zdaniem Rampage.

  106. Im więcej oglądam zawodników pokroju Story’ego tym bardziej jestem, za tym, żeby przestano w ogóle obalenia punktować dopóki z nich cokolwiek nie wyniknie innego poza tym, że przeciwnik leży na ziemi.
    Punktowe powinno być dążenie do zakończenia walki, a nie obalanie w kółko czy trzymanie przy siatce. Story ani nie próbował boksować w klinczu, ani nie spróbował skończyć Alvesa na ziemi. Mega słabe jest moim zdaniem takie męczenie decyzji.

    Mimo że bardziej lubię Mighty Mouse’a to jednak w tej walce powinien przegrać wg mnie. Co z tego, że był na górze przez większość czasu skoro to Torres miał więcej okazji do zakończenia walki? Punktowanie zawodnika, który jest na górze bez względu na to co się dzieje w walce też zaczyna być już irytujące i tylko „promuje” lay & pray.

  107. Fajna gala, trafiłem Main Eventy, w przypadku Mita nawet całość , 3 runda i decyzja hehe, wiedziałem, że przy równej wadze warunki Mira i siła przeważą nad nadwagą Roya, ale emocje były.
    Rampage zmiażdżył Matta, według gameplanu, bardzo porządnie, pokazał kto tu w czyjej lidze nie jest.
    Nie spodziewałem się, że Story jednak tak zdominuje w zapasach Alvesa, liczyłem na podobną walkę, ale odwrotnie, choć stawiałem na KO w 1 rundzie – Alvesa ;]
    Liczylem, stawialem na Torresa, moim zdaniem zrobil duzo wiecej, pokazal, ze potrafi duzo wiecej, byl z dolu, ale roznica tego ile robil z dolu, a ile robil Johnson z gory byla jednak na tyle spora, ze nie dalbym wygranej Myszy, ale nie ja sedziowalem i zapasy wygraly z BJJ poraz wtóry…
    Groove zawiodl, Boetsch bardzo ladna postawa, nie trafilem, ale nie bede narzekal:)
    Santiago był bez szans z tym co prezentuje do Stanna, ja o tym wiedzialem, tylko rundy pomylilem bodajze…Dajcie spokoj Mamed zamroczyl Santiago z plecow, to co taki Stann mial zrobic w stojce;) Już Mamed mialby większe szanse, nawet w stojce, bo jest „nieprzewidywalny i zjawiskowy”:)
    Walki z FB bez zaskoczenia 🙂

  108. Fajna gala, nokaut na Struve kosmiczny.. Walka Stanna była do przewidzenia, czyżby pretendent się kreował? Smile

  109. Boże, Story na konferencji powiedział, ze chce Fitcha. 😀 6-pak Red Bulli i mogę próbować oglądać tę walkę. 😀

  110. Typer źle wyświetla ranking. Jeśli 2 gości jest na 1. miejscu, to następny za nimi ma miejsce 3, bo dwóch go wyprzedza, więc jakim cudem jest na 2? Tak samo z dalszymi miejscami.

  111. Fajna gala choć ME trochę rozczarował. Rampage zapowiadał KO, a Hamill obalenia, nie było jednego i drugiego. Mimo wszystko chętnie zobaczyłbym pojedynek Rampage vs JJ. Szkoda mi trochę Alvesa bo się wyraźnie rozkręcał, niestety za dużo czasu spędził plecami pod siatką. Stann pewnie kroczy w kierunku walki o pas, zresztą dla UFC taka walka z Andersonem byłaby świetna wizerunkowo. Już widzę całą salę drącą ryja U-S-A, U-S-A 😉 Oczekiwałem dużo więcej od Nelsona, ale Mir miał bardzo skuteczny pomysł na tą walkę. Szacun dla Nelsona że dotrzymał do końca walki, bo kilka ciosów kolanem wyglądało mocno. Najbardziej jednak po tej gali zapamiętam KO Browne’a i złamananego jak zapałka opadającego Struve’a 🙂

  112. Wg mojej oceny Torres został oszukany (może nie obrabowany, ale jednak) dwa razy. Po pierwsze powinien tę walkę wygrać i nie widzę innej punktacji niż 29-28 (ew. 30 – 27) dla Miguela. Po drugie niesłusznie przeszło mu koło nosa 70k za walkę wieczoru, które powinien wraz z Mighty Mouse dostać. Ta porażka boli tym bardziej, że w typerze postawiłem na jego jednogłośne zwycięstwo na punkty.

  113. Ach, mam nauczkę na przyszłość. 2 walki zmieniłem wierząc typom redakcji, szkoda 20 pktów. Struve mnie strasznie zawiódł, Schlitowi wzrost nie przeszkadza, a u niego wyraźnie.

  114. obalenie to nie jest prosta sprawa, kto renuje ten wie, poza tym  to jest kontrola walki.. powimnno być dalej punktowane, może mniej, ale  powinno IMO

  115. Oj, no wiadomo, że powinno być punktowane. Specjalnie przesadziłem, bo po prostu cholery dostaje jak oglądam takie walki.

  116. Wyjscie Rampa zajebiste, walka juz troche gorsza 😀

    Rick Story, to drugi Jon Fitch, tyle w temacie gali 🙂

  117. Dlatego ja tam wolę mimo wszystko obejrzeć M1 czy KSW, może ci zawodnicy są gorsi, ale nie ma takich ciulstw jak mówisz Mobius.

  118. sorki za lekki off top ale chciałem spytać jak to jest z Bartem Palaszewkim – na wiki jego walki oznaczone są polską flagą – czy wy go liczycie jako polaka w ufc? W sumie to nie aż taki off top bo miał walczyć na tej gali ;-p

     

    bizubka jak dla mnie nie powinien wygrać co najwyżej remis bo jednak tak niby Tores z dołu coś robił ale Mighty z góry też  – przechodził tą gardę często coś tam działał ciągle, sprowadzał do parteru czyli w tej płaszczyźnie był lepszy (chodzi o umieszczenie walki tam gdzie on chce, żeby ona była) niby Tores miał podejścia do kończeń ale nie skończył … za każdym razem Mighty uciekał czyli no jak dla mnie remis

  119. Bart urodził się w Warszawie, ale ja nie widziałem u niego takiego stosunku do Polski jaki ma Soszyński(chodzi mi o flage na spodenkach, Lady Pank przy wyjściu to było dla mnie bardzo fajne z jego strony, że nie zapomniał gdzie urodził się, mieszkał 10 albo 11 lat nie pamiętam.)

  120. Powiedzcie mi jedną rzecz. Dlaczego Santiago odszedł od American Top Team do Imperial Athletics? Jaki był powód?

  121. Kolejny gniot UFC, ten poziom boksu w amerykańskim MMA jest badziewiasty. Duzo szumu, ja nie wiem kto wydwał na to 60 dolarów czyli ok prawie 200zł zeby obejrzeć to sobie w TV. Ci amerykańscy wrestlerzy i ten system punktowania, kicha. Ciatka w octagonie powinna być pod napięciem, tak by ci ludzi walczyli, a nie sciskali i obmacywali się pod nią.

    Rampage wielki killer, jedyne co potrafi to chodzić po ringu jak czołg, wystrzeliwując na pół ślepo teswoje zamaszyste petardy.

    Nelson był naprawde malutki w porownaniu do Mira, po zrzuceniu tego bebonu mogł by być w LHW a ze skory która by została zrobić sobie torebkę pasowała by do kitków.

    Jedyne co mi siępodobało to jak ten "drapacz chmur" się zawalił. Widać ze Struve bazuje na warunkach wizycznych a nie na umiejętnosciach bo tych zabrakło, brak było siły, dynamiki, precyzji,. pomysłu na walkę i przede wszystkim jakiś konkretnych technik kickbokserskich na czym powinien bazować. Chociaz by wspomniany przez Janisza lewy prosty ktorego było brak.

    ogolnie to czekam na gale StrikeForce bo tam jest dynamit, Overeem-werdum, Barnet-Rogers, Fedor-Hendo.

  122. Fakt faktem że kolejna walka wieczoru może nie sprostała oczekiwaniom nie znaczy że cała gala była gniotem, nie rozumiem skąd ta napinka w stronę Rampega który nie dał dojść do słowa Hamillowi.

  123. @Piorun, czego ty sie nawąchałeś albo nawdupiałeś?  Piszesz tak, że aż się tego nie da czytać. Jeżeli nie podoba ci się jak walczą zawodnicy w największej (żeby nie powiedzieć najlepszej) organizacji na świecie to chyba zmień dyscyplinę.

  124. Ogólnie w mojej opinii gala rozczarowująca, trochę żałuję, że zarwałem nockę. Na pewno spory na to wpływ miały dwie ostatnie walki – dwaj sapiący po pierwszej rundzie ciężcy + bezradny Hamill i nie potrafiący go soczyście trafić Rampage. Jeśli ktoś mi zaimponował, to był to na pewno Story, choć nie jestem fanem walki przy siatce. Trzeba mu jednak przyznać, że ma charakter, niezłą szczenę, w wymianach z Alvesem wcale nie był słabszy, no i najważniejsze – zawsze idzie do przodu, jak taran, bez wytchnienia. Alves rozczarował, nieustannie cofając się pod siatkę w dwóch pierwszych rundach.

    Piękny knockout Browne'a, ale nie wierzę, że kiedykolwiek zamiesza w ciężkiej, nawet pomimo biedy, jaka w niej panuje.

    Ogólnie jednak walki bez historii, o żadnej nie będzie się mówić dłużej niż 2 dni – nawet o nokaucie Travisa, który przez kogoś mniej chaotycznego zostanie zjedzony.

  125. PiorunaPL-oj gosciu gosciu,jestem ciekaw czy uchronilbys sie przed tymi zamaszystymi cepami rempage:) bo strufa to pewnie bys wciagnol nosem:)
    ps-gala calkiem spoko,swietny plan na wale mial przeciwnik Alvaesa:)

  126. Rampage zdecydowanie lepiej się prezentował niż w ostatniej walce, widać że popracował nad kondycją. Natomiast martwi mnie forma Alvesa który z walki na walke prezentuje się coraz słabiej :/ ogólnie gala na +

  127. Fox: kolejny zakompleksiony user, który musi sobie powiększyć jaja jadąc komuś przez internet :]

  128. Bardzo fajna gala, Rampage naprawde nieźle. Można tylko gdybać czy to jego zasługa, czy słabego Hammila, tylu skutecznych obron przed obaleniami w jednej walce to juz dawno nie widziałem. Mir, jakby na zlość typowaniom wielu, zrobil z Nelsonem co chciał, a na Nelsona to chyba za duży hype powstał ostatnimi czasy, tak czy inaczej obaj tragicznie z kondycją. Alves slabo. momentami kopia walki z Fitchem, swoją drogą obaj dosc sporawi jak na ww, Stann zdemolowal Santiago, wygladal na 3 razy silniejszego. Wiem, ze to zaden wyznacznik, ale kaze to sie troche zastanowic( oczywiscie zupelnie teoretycznie) nad  potencjalnymi wystepami Mameda w UFC

  129. hohohoh so funny!

    NOT.

    precyzując:

    -zdjęcie zajebiste

    -temat idiotyczny

    Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś [strike]Mir [/strike]dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

  130. Zgadzam się z Pervertem, post ze zdjęciem można było podlinkować w odpowiednim dziale, a nie od razu osobny topic.

  131. Pervert, prawie całkowita zgoda. Zdjęcie nie jest zajebiste. Po raz n-ty zabawił się w przyklejanie głowy. To już było nudne 5 jego prac temu.

  132. Pervert : )

    Nie wiem jak mam to ocenić, z początku wydawało się to śmieszne, ale … Ciężko mi siebie określić .

  133. Zgadzam się z Pervertem i niech się nikt nie dziwi, jeśli ataki na kaczkę się powtarzają, bo – jak widać- chłopak nie wyciągnął zbyt wielu wniosków. A obrazek bardzo fajny i śmieszny, ale spokojnie wystarczył do "Tanio…".

  134. GLF ur right, na zmęczeniu wydawał się dość zabawny, drugie spojrzenie niestety już się nie obroniło, ale nie dało rady wyedytować tego "zajebiste". "Niezłe/zabawne" byłoby odpowiedniejsze (bez tego napisu na koszulce ofc)

    btw, jeśli sami użytkownicy nie będą dawać odporu śmieceniu na forum, to non stop będą się pokazywały tak idiotyczne tematy, albo jakieś inne testy…

  135. kaczka w ankiecie dał swój wiek i prawidłową odpowiedź 30-35. Jak ja mam to ocenić. Po zachowaniu na forum daje mu max 15

  136. Haha kaczy shejtowany. Teraz, juz sie nie pokazuje.

    @kaczka41 Możesz podesłać oryginalny obrazek (z murzyńską twarzą)? Spodobało mi się zdjęcie.

    Zapytam wprost, jestes prowokacja?

  137. @Shoocker Ależ skąd. Najnormalniej w świecie zdjęcie mi się podoba, ale wolałbym aby twarz była tak samo murzyńska jak ręce. Być może zapodam je na jakimś forum (nie na tym). Oczywiście zgadzam się z opinią że skóra byłaby lepszym miejscem na to zdjęcie, ale na to nie jestem w stanie nic poradzić.

  138. Ale macie kierwa problem 🙂 Z Papayem na czele.

    Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

  139. @kaczka41 Jeżeli nie chcesz podawać tutaj linku lub oryginału z murzyńską twarzą to prześlij prosze na priva:

    cezaryzwirko [małpka] gmail {kropeczka] com

  140. Spoko, nie będe wrzucał przerabianych fotek, bo jak widać się nie przyjęło. Szkoda – tyle w temacie. Narka

    Foch. Foch i chuj.

  141. Kaczka, powiedz mi po kiego wdajesz się w jakieś zbędne utarczki i osobiste wycieczki? Niby jesteś dorosły, niby ponad to, a zachowujesz się jak jakiś Mir dzieciak. Zdjęcie było wrzucić do skóry, a nie zaśmiecać forum w oczekiwaniu na propsy i tysiące śmiesznych emotek. (tak wiem, mam ciążowy nastrój)

    Dokladnie. Przez takie akcje Kaczka tylko sprawia, ze to co pisze Egzekutor ma sens.

    wole takie tematy Kaczki niż każdy inny Kokosa czy wspomnianego w temacie ;]

    To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…

    ——–

    Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

  142. Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.

    To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    @Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF

    Ps. Foch i chuj – idę pić dalej

  143. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

  144. @bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"

    Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.

  145. No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)

    I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)

  146. "…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra[​IMG]…"

    Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.

  147. To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie

    Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?

    Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]

  148. I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans[​IMG]

    moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂

  149. Kaczka chyba miał na myśli Popeye'a

    nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…

    to nie demencja to procenty wylewające się na klawiaturę 🙂

    [​IMG]

  150. Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzętom, jestem trochę zjarany, ale nie aż tak. Albo innym razem ci odpowiem bo już się za bardzo zmęczyłem pisaniem:-)

  151. Kaczka umówmy się, że wszystkie photoshopy, emotki i inne pierdoły zamieszczasz w "tanio skóry nie sprzedam". Nie chcę więcej widzieć, że tworzysz osobne tematy do takich rzeczy, denerwuje to innych userów i tworzy niepotrzebny burdel na forum.

  152. "…Antek musielibyśmy chyba się przenieść na jakieś forum poświęcone zwierzęto…"

    Próbowałem kiedyś, ale za założenie wątku w którym pytałem czy ktoś wie jakim wynikiem kończyły się na igrzyskach w starożytnym Rzymie starcia niedźwiedzia z lwem lub słoniem (to były takie, dziś już wymarłe, małe słonie z gór Atlas) dostałem bana. Na priva wyjaśniono mi że jest to zachęcanie do znęcania się nad zwierzętami. Na szczęście tutaj mamy wyższy poziom tolerancji i inteligencji.

  153. UFC organizuje im tą walkę, a żaden zawodnik nie odważył się jeszcze odmówić, jeśli odmowa nie była spowodowana kontuzją bądź innym czynnikiem losowym.

    Zdanie nie jest prawdziwe. Takie sytuacje w UFC się zdarzają.

  154. Fajna analiza, trochę zwiększyliście moje wątpliwośc co do Bagoutinova. Nie ulegałem jego "hype" w zakładach bukmacherskich na forum, jednak postanowiłem dzisiaj zagrać to za 75% stawki standardowej… i po tej analizie mam więcej wątpliwości.

    Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

  155. Nie postawię tym razem na Ruska, może i wariat z niego, ale za mały. Kasa poszła (w dużej ilości) jedynie na GSP :].

  156. I dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley? Według Was walka nie warta obstawiania?

    bo to rzut monetą?

  157. BetSafe to jakiś wasz sponsor? Nie pytam ze złośliwości tylko z ciekawości, bo już któys raz widze rózne tematy z nim związane.

  158. Szkoda,że nazwaliście to Czynnikiem X, bo to trochę pachnie kopiowaniem Slipmycha.

    Wy wstydu nie macie czy jak? My nazwaliśmy? Wyrażenie "Czynnik X" w tego typu analizie (dokładnie tego typu) pojawiło się na MMARocks już w 2009 roku. http://www.mmarocks.pl/lyoto-machida/pod-lupa-evans-vs-machida/ – jeżeli już kopiuję kogoś to Jakuba Bijana. Czy Drogi Hubercie teraz mam iść do analiz Slipmycha i nazwać go kserobojem wyrażeń zakorzenionych w 40 edycjach "Pod Lupą"? Nie pomyliło się Wam coś?

  159. Ja zawsze typuję tak, że wciskam tam gdzie jest dużo PINIENDZY do wygrania i nie bardzo nawet pamiętam co obstawiłem. Potem rano wstaje i patrzę czy coś wygrałem. Zwykle nie wygrywam.

    Dżizas przecież ten Czynnik X, pochodzi od X-Factor, czyli coś eXtra. Ciężko tu mówić o zgapianiu

  160. Z tym czynnkiem X – true, ktoś tu nieuważnie spoglądał na stare odcinki z serii"pod lupą", której już dawno nie widzieliśmy…

  161. dlaczego pominęliscie Koscheck vs Woodley?

    Tak jak omijam szerokim łukiem kolektury Lotto, tak nie mam zamiaru inwestować swoich pieniędzy w walkę, której wynik można typować na zasadzie "chybił-trafił". Kto ma szczęście i dobrze trafi, ten będzie szczęśliwy, bo kursy na obu zawodników są dosyć ciekawe.

    Co przemawia na korzyść Woodleya?
    – świetnie wyglądał na ważeniu,
    – jest młodszy i teoretycznie powinien mieć większy głód walki,
    – powinien być minimalnie szybszy i bardziej eksplozywny.

    Atuty "Kosa":
    – lepsza kondycja,
    – większe doświadczenie.

    Obaj są zapaśnikami i obaj walczą w podobnym stylu. Prawdopodobnie skończy się decyzją po nudnej walce. Współczuje sędziom punktowym, bo niuanse mogą mieć spory wpływ na końcowy werdykt.

  162. Dunham – Cerrone.

    w Cerrone wystarczy wejść niczym dzik w żołędzie, po czym zebrać krwawe żniwo

    I ja dokładnie tak uważam. Nie zgadzam się, że Guillard nie ma szklankej szczęki. Gdyby był odrobinę bardziej wytrzymały, to Cowboy leżałby nieprzytomny. Ktoś, kto tańczy po 1 ciosie od Joe Lauzona nie może mieć twardego łba. Ogólnie największym problemem Cerrone jest jego tragiczna obrona. Jeśli Dunham ruszy do ataku, bijąc w różnych płaszczyznach, to Cowboy się pogubi, poplącze i tyle z tego wyjdzie. Moim faworytem 60-40 jest Dunham. Obawiam się tego, czy sędziowie nie będą ślepi po raz kolejny (Dunham – Grant/dos Anjos), jednak uważam, że gra jest warta świeczki po takim kursie.

    A ja postawiłem na Kosa. Mam wrażenie, że Woodley jest przereklamowany przez ten knockout na Hieronie.

  163. @Puczi

    Zgadzam się, ze "Kowboj" ma dziurawą gardę, ale… Dunham w tej materii dużo gorszy nie jest, o czym świadczy między innymi jego walka z, nomen omen, Guillardem. Evan daje się trafiać, co w połączeniu ze ślamazarnym tempem, w którym zaczyna walki może mieć spory wpływ na przebieg pojedynku. Jak ja to widzę? Walka zaczyna się cios za cios, jednak to lepszy technicznie Cerrone częściej i czyściej trafia (mam nadzieję, ze nie zapomni o swoich highkickach, bo są na prawdę wyborne). To sprawia, że rozluźnia się i bez skrępowania walczy dalej, także przyspieszenie i zwiększenie presji przez Dunhama nie będzie mu straszne. Liczę, że Donaldowi uda się urwać dwie rundy. Najbardziej obawiam się, że Evan, wbrew temu co do tej pory robił, zacznie walkę "z przytupem" od samego początku, ale jestem dobrej wiary.

  164. Nie chce się gifów szukać to trzeba po gmoszemu analizy robić robić : D Jeszcze tyle prognoz przed galą nie czytałem, nigdy : ) nie wiem czy w końcu coś w ogólę dzisiaj zagram, bo już mam mętlik w głowie absolutny:-)

  165. midern – będzie typowanie redakcji jak zawsze

    maryjan – gify dojdą, przed tym typowaniem nie starczyło już czasu no i to nowy cykl u nas więc będzie się rozwijał:)

  166. maryjan to tak jak ja ,niby juz zagralem ale mam chec dorzucic rorego przez dec ,ale sie zastanawiam bo mam w grze juz kupon z rorym rampage + minakov + rory do wygrania 50 moze zagrac za 50 przez dec jak wygra przez cokolwiek to maly minus a jak przez dec to spory plus :Pa jak przegra to juz dupa:):-)

    te anazlizy beda tylko UFC czy tez innych gal?

  167. Już teraz wiem, dlaczego Szady siedziałeś cicho przez ostatnie dni. Propsy za wkład 🙂

    Dobry materiał panowie. Mam nadzieję, że będzie cykliczny. Dobrze by też było, jeśli udałoby się Wam wstawiać go trochę wcześniej, niż na kilka godzin przed galą, bo wiele ludzi, ( zaliczam się do nich i ja ) nie czeka do ostatniej chwili ze względu na częste wahania kursów, co mieli postawić – postawili i tekst ten traktują bardziej jako porównanie typowań własnych z typowaniami redakcji (bądź Szadego ) niż analityczną pomoc w obstawianiu. 😉

  168. @Zychal

    Głównie UFC. Myślę, że wobec KSW też nie będziemy obojętni. 🙂

    @Pietagoras

    Ja bym wolał "wypuszczać" analizy dopiero po tym jak Betsafe poda pełną ofertę kursów na całą galę. Mamy zamiar analizować nie tylko kursy na zwycięstwo konkretnego zawodnika, ale i zakłady specjalne typu: "Rundy powyżej/poniżej" czy metody zwycięstw, a te pojawiają się na kilka dni przed galą. Przyznaję, że sobota to trochę późno, ale nieraz może się nie udać szybciej. Projekt dopiero startuje, wszystko się może pozmieniać, także wszelkie sugestie mile widziane. 🙂

  169. @Tomasz Chmura

    Spokojnie. Faktycznie, zapomniałem,że Yoshi używał tego sformułowania. Dawno nie czytałem żadnego pod lupą i to mi sie bardziej kojarzyło z analizami Slipmycha. Najmocniej przepraszam, bez zbędnych nerwów 🙂

  170. Zamiast się wykłócać, kto i co zrobił pierwszy (czy kto stoi tam, gdzie stało ZOMO), może lepiej podyskutować o najbliższej gali? 🙂

    Jest wśród czytających ktoś, kto postawił na Chaela Sonnena? Kurs 2.50 kuszący. Ja się do samego końca zastanawiałem, jednak ciągle mnie coś odciągało od tego pomysłu, a to jak Rashad wyglądał dobrze na ważeniu postawiło kropkę nad i.

  171. Ja stawiałem na Evansa, będzie górował nad Sonnenem warunkami fizycznymi, jednak to nie jest waga naszego ulubieńca, można porównać walkę JJ vs Evans i JJ vs Sonnen. Moim zdaniem Evans ma w tej walce 75% szanse na zwycięstwo.

  172. Postawiłem na wygraną Lawlera przez cokolwiek, bo wtedy nie było jeszcze kursu wygranej przez KO, gdyby był obstawiłbym go, ponieważ i moim zdaniem the Ruthless może wygrać tylko przez KO.

  173. Jeżeli to ma być początek takiej bet-miesiączki to fajna inicjatywa. Nawet z rysowaniem strzałek ala treneiro Gmoch : D No i fajnie że coraz więcej ludzi bierze się do roboty wespół, ja czasami nie dowierzam w ludzi ale tutaj zostałem nie raz zadziwony:-)

  174. Z tej gali zagrałem 3 kupny: Bagautinov – wygrana, Cerrone – wygrana, MacDonald – wygrana przez decyzję, także gala na małym plusie. Paradoksalnie, tego ostatniego kuponu byłem najbardziej pewny.

    Nie zawiodła mnie intuicja – "Kowboj" powrócił i to w świetnym stylu. Był ogień. 🙂 Mam nadzieję, że porzuci zamiary zejścia do niższej kategorii, bo w wadze lekkiej może jeszcze trochę namieszać.

    @Pietagoras

    Gratuluję trafionego Lawlera. 🙂 Kurs 4.00 – kosmos.

  175. ja gralem bagutinova na singlu

    cerone + woodley ( Szady dzieki bo mialem stawiac na dunhama)

    gsp + evans

    175 do przodu

    nie weszlo tylko rory + minakov + jaskosn z belatora

  176. Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛

    a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac

  177. mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie

    Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".

    Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

  178. Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):

    Nate Diaz, kurs 2.37

    Tom Niinimaki, 2.15

    Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48

    Walter Harris, 2.75

    Piotr Strus, 2.50

    Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂

    Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂

    Pozdrawiam i powodzenia:-)

  179. Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.

  180. No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)

    🙂

  181. eee… średnio mnie te analizy przekonują…
    Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D

    P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?

  182. @Hubi

    Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.

    Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.

    Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂

    @Maryjan

    [​IMG]

    🙂

  183. Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

  184. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.

    Ja mam Rakoczy w singlu. Pena dalej pozostaje faworytem, ale kurs 3.00 jest godny uwagi.

    Z nowych nabytków TUFa mam też kupon Holdsworth + Duke.

    Oboje mają duży potencjał. Holdsworth na codzień trenuje w Team Alpha Male. Trenuje z czołówką dywizji lekkich, co widać. Zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Znalazł się w finale zasłużenie i jestem przekonany, że w przyszłości dołączy do grupy kolegów z teamu oscylujących w granicach walki o pas.

    Grant jest zawodnikiem, którego nie można lekceważyć. Walczy agresywnie, ma dziką stójce, jest też dobry i w parterze. Mocno zdominował Louis'a Fisette. Sęk w tym, że Holdsworth to nie Fisette, wydaje się być lepszy we wszystkich płaszczyznach od Granta.

    Drugim typem jest Jessamyn Duke. Ostatni sezon zapamiętam dzięki jej walce z Raquel Pennington.( notabene jej walka jest też godna pomysłu obstawienia 😉 ) Zarówno Duke, jak i Morgan to zawodniczki, które preferują stójkę, więc tam rozegra się głównie walka.

    Duke ma charakter do walki i umiejętności. Posiada też spory zasób ciosów i często używa nóg ( częstotliwość prawie jak Condit ) Wie jak używać kolan i łokci, umie się też odnaleźć w klinczu.

    Morgan będzie łatwiejszym wyzwaniem dla Duke niż Pennington. Jest delikatniejszej budowy, ciosy też nie będą urywały głowy, jak w ostatniej walce. Słabością Morgan jest to, że stójka opiera się głównie na technikach bokserskich. Styl walki ma też mniej ofensywny od Jessamyn, więc zarówno kontrola oktagonu, jak i punktacja walki powinna być po stronie Duke. Co do parteru, Jessamyn wydaje się też kulać lepiej. Dla mnie ta walka się skończy z wynikiem Jessamyn Duke przez jednogłośną decyzję ( bądź poddanie ). 😉

  185. @up, no nie wiem. Byłbym w stanie postawić pieniądze na cyborgową przeciwko niektórym z fighterów z męskiej dywizji. 😉 … a na Carmouche też się przejechałem :/

  186. Oj tam, walki kobiet to świetny sposób na zarobek. 🙂 Wystarczy stawiać przeciwko faworytkom. Eye, Andrade, Nunes i Davis elegancko wygrały, a kursy były smakowite. 🙂

  187. Moje typy zamieszczone powyżej (Holdsworth, Pennington, Duke) weszły. 😉 Co do Rakoczy, poległa, ale kurs za małą kwotę był godny uwagi 😉

  188. Heh, często tak mam, że kupony, których jestem najmniej pewny dosyć łatwo wchodzą. Tym razem tak było z Natem Diazem. Tak jak pisałem – w tej walce mogło się zdarzyć wszystko. Jak ktoś przewidział TKO w pierwszej rundzie to gratuluję. 🙂

    Rozważam obstawienie Luiza Cado Simona z najbliższego KSW. Kurs 3.45 jest wzięty z kosmosu. Mam wrażenie, ze niektórzy mylą Cado z Benem Lagmanem. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony w swojej pierwszej walce w Polsce, także w innych walkach, w których go widziałem prezentował się co najmniej przyzwoicie. Może być sporym zagrożeniem w stójce. Potrafi punktować ciosami prostymi (w najbliższym starciu to nie powinno być trudne ze względu na sporą przewagę zasięgu), ale też nie boi się wchodzić w częste wymiany; bije mocno i raz po raz rzuca obszernymi cepami. W szale bitewnym zdarza mu się zapominać o obronie, ale ma dość wytrzymałą szczękę, a Moks nie ma nokautującego ciosu. Dla mnie jest takim "uboższym krewnym" Diego Sancheza – uwielbia browl i w każdą walkę wkłada 100% serca.

    Przegrał z Rafaelem Carvalho (bilans MMA: 8 zwycięstw, 1 porażka), jednak nie pokazał się wtedy źle. Całą walkę wygrywał, trafiał celniej i mocniej oponenta, który często ratował się wymęczającym klinczem. Niestety pod koniec drugiego starcia popełnił kilka błędów, które zaważyły na końcowym wyniku. Parter Simona też nie jest na złym poziomie i gość też potrafi zaskakiwać różnymi sztuczkami. Zdarzało się, że po tym jak dawał się obalić szybko szedł po skrętówkę.

    Simon ma dopiero 20 lat, zawodowo walczy od ponad dwóch i cały czas się rozwija. Uważam go za utalentowanego fightera. W najbliższej walce kluczowe będzie submission defence Brazylijczyka. Jeśli nie da się nabrać na żadną skrętówkę czy nie wpadnie w gilotynę, to może być różnie. Moks oczywiście jest faworytem, ale grania tego po kursie 1.28 odradzam, bo tam nie ma żadnego value.

    PS. Myślę też nad Olim Thompsonem.

    Abu Azaitar to chyba największy pewniak gali. Szkoda, że Blanco zepsuł mi kupon z nim, bo udało mi się wyhaczyć ładny kurs 1.57.

  189. Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.

  190. Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.

    Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D.

  191. Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉

    Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.

    Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.

  192. Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉

  193. Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):

    Correira 2.85
    Te Huna 1.88
    Hester 2.26
    Big Foot 1,72
    Mizugaki + Scoggins 1.92
    Strus 2.50
    Azaitar 1.45
    Thompson + Azaitar 2.03
    Cado Simon 3.45

  194. Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂

  195. @Zychal

    Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.

  196. Ja nie jestem drażliwy – po prostu nie pcham się tam, gdzie mnie nie chcą. 🙂 I skończmy ten pudelkowy temat. 😉

    Nie było możliwości się ustosunkować do analizy Tomka, ale w sumie w zupełności się z nią zgadzam. Dodam tylko, że warto sobie przypomnieć (albo obejrzeć pierwszy raz, jeśli ktoś jeszcze nie widział) walkę Barry'ego z Cheickiem Kongo. Polecam!

  197. Hahaha, aż muszę zobaczyć ten pojedynek grubasów-ogórasów. Ale mi trafiło się więcej value, a poza tym były lepsze :-).

    "Fajne zestawienia do typowania to:

    185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3) OK, choć jak widzę na farcie
    135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0) OK
    205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6) – LIPA, kiczowaty bet.
    185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2) – OK

    I oczywiście Jotko za 2,75 :D. – OK "

  198. Graty za Correire, też chciałem postawić ją i Hestera – ale już kasy nie miałem na buku :C
    Wyszedłem na -1zł, bo kierwa połączyłem Shoguna z under 1,5 w Bader/Perosh. Za to hajs zgarnąłem na over 1,5 Hunt/Silva.

  199. Ajajaj! Aż mnie skręcało, jak Palelei, Hester i Correia na których postawiłem w lidze wchodzą po zajebistych kursach, a ja nie mam z tego ani grosza :/ ale postanowienie to postanowienie. Do końca roku odpuszczam bukmachera.

  200. To był piękny weekend. Z 9 kuponów nie weszły tylko 2, z czego jeden był za połowę stawki.

    Jestem z siebie dumny, że udało mi się tak dobrze rozpracować walkę Correira – Kedzie. Nawet split-decision przewidziałem. 🙂

    Piotrek Strus, którego polecałem w poprzedniej analizie Betsafe też wszedł po bardzo ładnym kursie. 🙂

  201. Dzięki Szady za polecenie Strusa. Pewnie postawiłbym na Horwitcha, co do Correia, to za nią propsów ode mnie nie dostaniesz, bo obaj sami ją wyhaczyliśmy bez pomocy innych. :-). Pozdro

  202. Pietagoras, mam już jeden typ na najbliższą galę UFC na zawodnika, który na tapology jest underdogiem i mam nadzieję, że dla bukmacherów też taki będzie. Ciekawe, czy tym razem też się tak zdarzy, że będę miał już napisaną analizę i czekał na publikację, a Ty mnie uprzedzisz na forum. 🙂

  203. rozumiem, ze Court McGee broni sie sam, na niego kurs rowniez byl wysoki w pewnym momencie, a za chwile zaczal dyrastycznie spadac… 🙂

    zgadzam sie z analiza Greena. w walce Faber – MacDonald jestem tak rozdarty, ze nie wiem kogo mialbym obstawic, obu lubie. ciekaw jestem tego Makovsky'ego.

    na Castillo nikt nie liczy? :>

  204. Green zagrany co to reszy to stawialem na johnsons i fabera w dublu i na moje oko ma spora sznse na wejscie.

    dobra robota:P

  205. Podoba mi się analiza Fabera z Macdonaldem chyba jeden z nielicznych na forum zagrałem Maydaya bo zawsze jestem za młodymi wilkami i jestem przekonany ,że to jest jego czas choć porażka z Urijahem nie jest żadną ujmą.Co do Makovskiego to może być różnie jest Underdogiem przez duże U ale mam go chyba na jednym kuponie i taśmie spierdoli to płaczu nie będzie ale wole żeby zaskoczył i sprawił mała niespodziankę.Jeśli chodzi o walke o pas to wynik może iść w każdą ze stron ostatnio był split i czuje ,że teraz będzie podobnie chyba ,że któryś zaskoczy i będzie przed czasem.Postawiłem na Mysze ale Benevidez jak najbardziej nadaje się na mistrza.Najbardziej jestem pewien Greena i wyczuwam KO.

    Po raz kolejny świetna robota Panowie.

  206. @baju

    Oczywiście mam kupon z McGee. 🙂 Zdążyłem wyhaczyć jak było 2.02.

    Court jest faworytem, ale Laflare'a nie można lekceważyć. To wyborny zapaśnik, który bardzo fajnie się pokazał w ostatniej walce. Obstawiam przeciwko nie mu ze względu na to, że wziął walkę w zastępstwie kilka tygodni temu, a McGee miał pełny obóż przygotowawczy + to, że w niższej kategorii dobrze się prezentuje i ma całkiem dobre tdd.

  207. szady co tam jeszcze zagrales?, ukrywasz kupony:D:-)?

    Kiras@

    SZady zawsze ,,pokazywal" i jak pamiec mnie nie myli to zle na tyym nie wychodzil 🙂

  208. Szademu się pewnie udziela reguła mojego koleszki który nie pokazuje kuponów bo myśli ,że pokazywanie przynosi pecha i kupon mu wleci jak nikomu nie pokaże 🙂 oczywiście głupie żarty pucuj sie Szady co tam puściłeś 😀

    @Zychal dobrze o tym wiem 😀 robie sobie takie podśmiechujki małe

  209. Dobrze wiecie, że ja się nigdy nie boję ujawniać swoich kuponów przed galą. 🙂

    Każdy za tą samą stawkę:
    Benavidez 2.07
    Mendes przez KO/TKO/DQ 1.85
    McGee 2.02
    Bowling 1.94
    Ozkilic + Jorgensen AKO 1.91
    Green 2.27

    Rozważam dołożenie trochę pieniążków na McGee i Greena. Na spokojnie to przemyślę do jutra wieczora.

  210. Pozwolę sobie skopiować co postawiłem:

    Johnson • 1,794
    Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25
    McDonald • 2,35
    Lauzon/Danzig under 2,5 • 1,92
    Johnson + Mendes + Lauzon + Barboza + Healy • 6,78
    McKenzie • 3,0
    Healy + Mendes • 1,98

  211. Mendes/Lentz under 2,5 • 2,25

    Podoba mi się. Teraz jest już mniej. Ja zagrałem na Mendes by KO/TKO i mam na to cały pojedynek. 😉 Ale w sumie ten Twój typ bardziej atrakcyjny się wydaje.

  212. Ja mam powązny problem z wytypowaniem kogoś z walki wieczoru. Albo Demitrious wygra decyzją, albo będzie TKO od Benavideza.

    Faber raczej wygra z młodym McDonaldem, którego bardzo lubię. Ciekawe walki się zapowiadają, a OS kurde nie puszcza jej w TV ;/

    Bardzo dobra analiza panowie!

  213. Jak dla mnie kurs na Uyenoyame również jest zawyżony, i nie wiem czy nie zaryzykować i nie puścić parę groszy.

  214. Kurwa McGee już za 1.75…. Leci kurs na łeb na szyję, chyba jednak nie postawię tego, bo powyżej dwóch było to warte ryzyka, a teraz nie widzę w tym aż tak atrakcyjnego kursu.

  215. A gala Saffiedine vs Lim? Może byśmy ją odpuścili 😉 za dużo no-name'ów jak dla mnie 🙂

    Co na to reszta użytkowników?

  216. no szkoda, w podsumowaniu typera KSW było o tej gali, myślałem, że zadebiutuje, ale żeby nie siedzieć „o suchym ryju” rzucam to co gram:

    Edson Barboza + Abel Trujillo + Sam Stout + Urijah Faber = ako ~5 stawka : 3/10
    Bobby Green 2.27 stawka: 2/10
    Zach Makovsky 3.35 1/10
    Mac Danzig 2.45 2/10