Mateusz Gamrot wraca do korzeni. Po prawie 9 latach mistrz KSW w wadze lekkiej weźmie udział w zawodach zapaśniczych. Już 26 maja „Gamer” wystąpi w I Zapaśniczym Poznańskim Grand Prix w zapasach. Najlepszy zawodnik wagi lekkiej w Polsce będzie się mierzył w kategorii 79 kg. Swój udział potwierdził tam również Daniel Skibiński, który swoje umiejętności zaprezentuje w kategorii do 86 kg. 

Jak czytamy na oficjalnej stronie wydarzenia:

W pierwszej edycji rywalizacji wystąpią zaproszeni przez organizatora zawodnicy, w dwóch głównych kategoriach wagowych – 79 i 86kg, po 4 w każdej z kategorii.

W każdej kategorii wyznaczony jest także zawodnik rezerwowy, który otrzymuje prawo startu w przypadku niezdolności któregoś z zawodników.

Odbędą się także odrębne pojedyncze walki w innych kategoriach wagowych, które będą miały charakter szkoleniowy. Walki toczone będą w stylu wolnym. W kategoriach głównych, Zapaśnicy stoczą po 3 pojedynki w systemie każdy z każdym. O końcowym sukcesie w turnieju zadecyduje klasyfikacja punktowa.

O rozstawieniu zawodników w kategorii wagowej decyduje organizator i zastrzega sobie zmianę kolejności walk w ostatniej rundzie turnieju.

Zawodnik który zajmie czwarte miejsce, wypada z grupy głównej i w kolejnej edycji zastępuje go zawodnik rezerwowy, który zostaje wyznaczony przez organizatora.

Do tej pory Gamrot (MMA 14-0 1NC) przeplatał występy w klatce z zawodami ADCC czy No Gi. Swoją ostatnią walkę w klatce KSW zanotował 3 marca tego roku, na gali w Łodzi. W kolejnej obronie mistrzowskiego pasa poddał w 4 rundzie americaną Grzegorza Szulakowskiego. Ostatnie zawody zapaśnicze w których brał udział odbyły się w 2010 roku w Brzeźnicy. Zajął wtedy 2 miejsce i został wicemistrzem Polski Juniorów w kat. do 74 kg.

2 KOMENTARZE

  1. Ja to bym chetnie zobaczyl Mateusza z Tononem na jakims polaris , ciekawe jakby mu poszlo . Pozniej jakis rewanz w KSW

    Nie poszło by mu raczej. Sukcesem by było jakby go Gary nie poddał.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.