Marek Bujło poznał rywala na swój debiut w organizacji UFC! Polak zmierzy się z Brazylijczykiem José Luizem na listopadowej gali w Katarze.

Rywal Marka został zakontraktowany przez UFC kilka dni temu. Jego bilans jest porównywalny z bilansem Bujła. Ma 6 zwycięstw, ale w przeciwieństwie do Marka, zaliczył jedną porażkę po drodze. Jeśli chodzi o jakość tych rywali, to trzy pierwsze walki stoczył z zawodnikami debiutującymi (czyli mającymi 0-0), a co ciekawe, żaden z nich do tej pory jeszcze nie zaznał wygranej (a jeden nawet dobił pięciu przegranych [Sidney Araujo]). Później nastąpiło wspomniane potknięcie i kolejne dwie walki znowu z początkującymi. Dopiero w ostatnim boju José Luiz można powiedzieć, że wygrał z kimś, kto miał w miarę stabilny rekord. Jego rywal bowiem przed pojedynkiem z Luizem, miał aż trzy zwycięstwa z rzędu.

Jednak pomijając walki w MMA, José „Montanha” jest mocnym grapplerem. Zwycięzcą wielu turniejów BJJ. Jeszcze do niedawna kulał się w purpurach. Jest silny, duży i będzie idealnym przeciwnikiem dla naszego rodaka. Jego oficjalny profil na instragramie znajduje się pod adresem:

O Polaku pisaliśmy już na łamach naszego portalu. Najlepiej zacytować słowa menedżera, który o swoim zawodniku napisał tak:

Marek Bujło to czarny pas BJJ, 194 cm wzrostu, 204 cm zasięgu i około 115 kg wagi. Head coach, założyciel i współwłaściciel ełckiego klubu Dragons Den. Mistrz Polski Gi i No-Gi czarnych pasów, mistrz Islandii Gi + ADCC, a też zdobywca Pucharu Polski Adcc Absoluto. Były członek islandzkiego Mjolnira, a przy tym reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej. Uznany kimoniarz, który ostro złapał bakcyla mma, a kapitalne warunki są tylko dodatkową przepustką do tego świata. Wszystkie 6 zwycięstw w mma odniesione w pierwszej rundzie, a nie jest żadną tajemnicą, że ta dywizja potrzebuje zawodników, którzy gwarantują skończenia i emocje.

Walka odbędzie się 22 listopada w Katarze.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

28 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,509 komentarzy 38,783 polubień

No i gitara, oby poskręcał albo znokautował, najlepiej w pierwszej rundzie :tysoncoffe:
José Luiz będzie leżał, bedzie bity i będzie płakał :kawulpokapoka:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Gomuu
Gomuu

BAMMA
Light Heavyweight

993 komentarzy 5,972 polubień

Szybko walkę dostał :penn:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Cloud
Cloud

UFC
Light Heavyweight

15,310 komentarzy 31,060 polubień

W wadze ciężkiej zawodnicy kontraktowani są na zasadzie "a może coś z niego będzie". Bardziej z nadzieją, niż faktycznie za umiejętności i osiągnięcia. Fajny przykład wagi lekkiej, gdzie Mateusz Rębecki musiał wygrać 12 walk z rzędu z rywalami mającymi całkiem przyzwoite bilanse, 7 razy obronić pas drugiej organizacji w Polsce i dostał łaskawie szansę pokazania swoich umiejętności na Contender Series. Warto być dużym chłopem w sportach walki. Po prostu warto (kobietą w MMA tak samo). Po prostu droga jest inaczej usiana.

Odpowiedz 28 polubień

Avatar of Dawid _Ozdoba-Legenda
Dawid _Ozdoba-Legenda

UFC
Middleweight

11,123 komentarzy 30,607 polubień

Chłopak ma win - win. Utrzyma się w UFC git, a jak nie to jakieś FNC go przechwyci jako veterana UFC.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Evo
Evo

Bellator
Light Heavyweight

4,650 komentarzy 8,185 polubień
Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,332 komentarzy 35,412 polubień

Chłopak ma win - win. Utrzyma się w UFC git, a jak nie to jakieś FNC go przechwyci jako veterana UFC.

Zależy jak się zaprezentuje w UFC

Odpowiedz polub

Avatar of mighty
mighty

Brutaal
Lightweight

527 komentarzy 1,374 polubień

Obaj parterowcy, czyli będzie nudna walka w stójce. :cool:

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of KML
KML

EFC Africa
Lightweight

2,816 komentarzy 6,609 polubień

W wadze ciężkiej zawodnicy kontraktowani są na zasadzie "a może coś z niego będzie". Bardziej z nadzieją, niż faktycznie za umiejętności i osiągnięcia. Fajny przykład wagi lekkiej, gdzie Mateusz Rębecki musiał wygrać 12 walk z rzędu z rywalami mającymi całkiem przyzwoite bilanse, 7 razy obronić pas drugiej organizacji w Polsce i dostał łaskawie szansę pokazania swoich umiejętności na Contender Series. Warto być dużym chłopem w sportach walki. Po prostu warto (kobietą w MMA tak samo). Po prostu droga jest inaczej usiana.

Mnie na przykład zastanawia dlaczego tak wielu zawodników powyżej 180 wzrostu się upiera się przy dywizji średniej, półciężkiej, czy nawet półśredniej. Przecież gdyby odpuścili sobie zbijanie wagi i jeszcze trochę dobili masy to z powodzeniem mogliby rywalizować w wadze ciężkiej UFC wykorzystując swoją przewagę techniczną.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,773 komentarzy 76,200 polubień

Gdy zakontraktowali Brazola zaraz po naszym przeczuwałem że ich zestawią.

Odpowiedz polub

Avatar of konto_zablokowane
konto_zablokowane

WSOF
Middleweight

3,328 komentarzy 10,066 polubień

Mnie na przykład zastanawia dlaczego tak wielu zawodników powyżej 180 wzrostu się upiera się przy dywizji średniej, półciężkiej, czy nawet półśredniej. Przecież gdyby odpuścili sobie zbijanie wagi i jeszcze trochę dobili masy to z powodzeniem mogliby rywalizować w wadze ciężkiej UFC wykorzystując swoją przewagę techniczną.

Dlatego, że rzadko kiedy nabity ciężki, ma szanse z naturalnym ciężkim.
Częstym zjawiskiem jest, że zawodnik dorzucający kilogramów więcej traci i teoretyczna przewaga techniczna, rozmywa się w szybszym opadaniu z sił czy zrównoważeniu szybkości.

I proszę bez wymieniania przykładów jakiś jednostek ;) oczywiście, że się zdarza iż gość z okolic 90-93kg osiąga jakiś sukces w ciężkiej.
Odnoszę się do ogólnego trendu przy dobijaniu oraz dlaczego zawodnicy wolą przydusić wagę nawet i 15 lat ;)

Odpowiedz 11 polubień

click to expand...
Avatar of KML
KML

EFC Africa
Lightweight

2,816 komentarzy 6,609 polubień

Dlatego, że rzadko kiedy nabity ciężki, ma szanse z naturalnym ciężkim.
Częstym zjawiskiem jest, że zawodnik dorzucający kilogramów więcej traci i teoretyczna przewaga techniczna, rozmywa się w szybszym opadaniu z sił czy zrównoważeniu szybkości.

I proszę bez wymieniania przykładów jakiś jednostek ;) oczywiście, że się zdarza iż gość z okolic 90-93kg osiąga jakiś sukces w ciężkiej.
Odnoszę się do ogólnego trendu przy dobijaniu oraz dlaczego zawodnicy wolą przydusić wagę nawet i 15 lat ;)

Oczywiście do tematu trzeba podejść z głową. Nie każdy pewnie da radę. W UFC jest kilku zawodników z niższych dywizji, którzy mają predyspozycje genetyczne do przybierania naturalnie masy i trochę mnie dziwi dlaczego z tego nie korzystają. Pewnie w ciężkiej do topu, by się nie dostali i zapewne byliby takimi samymi średniakami jak w poprzedniej wadze, ale przygotowania bez konieczności rygorystycznego trzymania michy to byłoby pewnie coś pięknego.

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of konto_zablokowane
konto_zablokowane

WSOF
Middleweight

3,328 komentarzy 10,066 polubień

Oczywiście do tematu trzeba podejść z głową. Nie każdy pewnie da radę. W UFC jest kilku zawodników z niższych dywizji, którzy mają predyspozycje genetyczne do przybierania naturalnie masy i trochę mnie dziwi dlaczego z tego nie korzystają. Pewnie w ciężkiej do topu, by się nie dostali i zapewne byliby takimi samymi średniakami jak w poprzedniej wadze, ale przygotowania bez konieczności rygorystycznego trzymania michy to byłoby pewnie coś pięknego.

Najwidoczniej czują różnicę już na treningach. Zapewne efektywność ich zalet już nie jest na takim poziomie i bardziej męczy ich przedzieranie się przez arsenał cięższego. Zważywszy, że to mma, nie boks, gdzie można sobie pozwolić na próby obtańcowania rywala, a sam klincz jest formą walki, a nie jej przerywnikiem.

Jak trenowałem, to w kategoriach półśmiesznych.
Ogromną różnicę czułem w naturalnej -70kg, a w zestawieniu z typami z -66, -65 na ADCC. W -61 to już w ogóle. Zapewne gdyby udawało mi się zbijać, potraktowałbym treningi poważniej, nie jak rozrywkę.

Odpowiedz 7 polubień

click to expand...
Avatar of wrooblinio
wrooblinio

Bellator
Lightweight

4,226 komentarzy 11,379 polubień

W wadze ciężkiej zawodnicy kontraktowani są na zasadzie "a może coś z niego będzie". Bardziej z nadzieją, niż faktycznie za umiejętności i osiągnięcia. Fajny przykład wagi lekkiej, gdzie Mateusz Rębecki musiał wygrać 12 walk z rzędu z rywalami mającymi całkiem przyzwoite bilanse, 7 razy obronić pas drugiej organizacji w Polsce i dostał łaskawie szansę pokazania swoich umiejętności na Contender Series. Warto być dużym chłopem w sportach walki. Po prostu warto (kobietą w MMA tak samo). Po prostu droga jest inaczej usiana.

Trudno... Życie, trzeba było się dużym urodzić, jeść jak babcia proponowała a nie teraz marudzić że HW ma łatwiej :korwinlaugh: my duzi wbrew powszechnej opinii też mamy ciężko :roberteyeblinking:

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
Avatar of Arczi1990
Arczi1990

Bellator
Light Heavyweight

4,603 komentarzy 9,656 polubień

HW jest w tyle delikatnie mówiąc skoro serwują nam tych dwóch gagatków. Dobry pojedynek na jakiś FEN ale kurcze żeby w najlepszej organizacji na świecie? Wiadomo, że obejrzę bo oglądam wszystkie walki UFC ale zrobię to totalnie bez z emocji.

Odpowiedz polub

Avatar of ermine
ermine

Legacy FC
Featherweight

1,917 komentarzy 7,344 polubień

Nie znam zupełnie Polaka rodaka ale kibicuję

Odpowiedz polub

Avatar of Miskatonic
Miskatonic

Vale Tudo
Championship

29,193 komentarzy 160,188 polubień

I proszę bez wymieniania przykładów jakiś jednostek ;)

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,196 polubień

Rywal jak najbardziej do zrobienia.

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,196 polubień

Mnie na przykład zastanawia dlaczego tak wielu zawodników powyżej 180 wzrostu się upiera się przy dywizji średniej, półciężkiej, czy nawet półśredniej. Przecież gdyby odpuścili sobie zbijanie wagi i jeszcze trochę dobili masy to z powodzeniem mogliby rywalizować w wadze ciężkiej UFC wykorzystując swoją przewagę techniczną.

Miałeś przykład jak wygląda nabity ciężki na naszej ziemi z naturalnym ciężkim. Stosić.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,196 polubień

@KML zresztą w UFC też masz przykład ale odwrotny, Cannonier zaczynał w swojej naturalnej wadze ciężkiej, wnosząc do dwóch walk odpowiednio 106-109 kg, postanowił jednak zbijać wagę i systematycznie schodził w dół do 84.

To tak nie działa jak nie masz naturalnego szkieletu ciężkiego, że narzucisz sobie mięsa i będzie zajebiście.

Taki Joel Alvarez który mały nie jest, albo Moicano jakby narzucili sobie wagi do 100 kg to ich kości i stawy miałyby strasznie przejebane. Kości za cienkie, stawy zbyt obciążone = więcej poważnych urazów

Odpowiedz 2 polubień

r
roll

WSOF
Welterweight

3,279 komentarzy 5,304 polubień

Trudno... Życie, trzeba było się dużym urodzić, jeść jak babcia proponowała a nie teraz marudzić że HW ma łatwiej :korwinlaugh: my duzi wbrew powszechnej opinii też mamy ciężko :roberteyeblinking:

Chyba w zakupach obuwia :juanlaugh:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,509 komentarzy 38,783 polubień

Chyba w zakupach obuwia :juanlaugh:

I kondomów... A poważnie to ze wszystkim jest problem - więcej jedzenia, picia, dragów, alko, wszystkiego więcej trzeba. Zwykle domki też mogą nie wystarczać... :robertmakeup:

Odpowiedz polub

Avatar of Ywald
Ywald

BAMMA
Flyweight

713 komentarzy 2,268 polubień

W wadze ciężkiej zawodnicy kontraktowani są na zasadzie "a może coś z niego będzie". Bardziej z nadzieją, niż faktycznie za umiejętności i osiągnięcia. Fajny przykład wagi lekkiej, gdzie Mateusz Rębecki musiał wygrać 12 walk z rzędu z rywalami mającymi całkiem przyzwoite bilanse, 7 razy obronić pas drugiej organizacji w Polsce i dostał łaskawie szansę pokazania swoich umiejętności na Contender Series. Warto być dużym chłopem w sportach walki. Po prostu warto (kobietą w MMA tak samo). Po prostu droga jest inaczej usiana.

mi się wydaje, że jak ktoś miał potencjał to poszedł w inne sporty, gdzie warunki fizyczne odgrywają rolę (można być np randomowym piłkarzem i zarabiać to co w ufc) albo jebnął tym i wykonuje normalną prace. Nie każdy człowiek też chce sobie dać obijać mordę, i nie każdy większy co rozjebie pod sklepem 3 bumów sie nada do ufc

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,466 komentarzy 57,245 polubień

Trudno... Życie, trzeba było się dużym urodzić, jeść jak babcia proponowała a nie teraz marudzić że HW ma łatwiej :korwinlaugh: my duzi wbrew powszechnej opinii też mamy ciężko :roberteyeblinking:

Wiązać sznurówki? :boystop:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

PRIDE FC
Welterweight

6,631 komentarzy 15,836 polubień

mi się wydaje, że jak ktoś miał potencjał to poszedł w inne sporty, gdzie warunki fizyczne odgrywają rolę (można być np randomowym piłkarzem i zarabiać to co w ufc) albo jebnął tym i wykonuje normalną prace. Nie każdy człowiek też chce sobie dać obijać mordę, i nie każdy większy co rozjebie pod sklepem 3 bumów sie nada do ufc

Z piłką to akurat średni przykład bo w tych czasach to już trzeba trzymać dyscyplinę od najmłodszych lat i poświęcić wszystko dla treningów, prowadzić się dobrze i mieć trochę szczęścia bo na jedno miejsce w jakimś klubie od 2/3 ligi w górę jest masa chętnych. To tak nie jest, że z czapy sobie wybierzesz zawód piłkarz i już Cię biorą do jakiegoś klubu w 2-3 lidze bo trzy razy prosto kopnąłeś piłkę na podwórku. W mordobicie to można iść nawet w wieku +20/25 lat, w piłce jak zaczniesz grać w tym wieku to co najwyżej możesz sobie pokopać w 5 lidze

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of wrooblinio
wrooblinio

Bellator
Lightweight

4,226 komentarzy 11,379 polubień

Wiązać sznurówki? :boystop:

Był taki okres w moim życiu :roberteyeblinking:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,466 komentarzy 57,245 polubień

Był taki okres w moim życiu :roberteyeblinking:

:deniro:::yellowcard:::nono:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Trudno... Życie, trzeba było się dużym urodzić, jeść jak babcia proponowała a nie teraz marudzić że HW ma łatwiej :korwinlaugh: my duzi wbrew powszechnej opinii też mamy ciężko :roberteyeblinking:

With great mass comes great lifting czy jakoś tak :jjsmile:

Był taki okres w moim życiu :roberteyeblinking:

Też to przerabiałem, dobrze już nie być w tej formie :jjsmile::roybelly:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of wrooblinio
wrooblinio

Bellator
Lightweight

4,226 komentarzy 11,379 polubień

With great mass comes great lifting czy jakoś tak :jjsmile:

Też to przerabiałem, dobrze już nie być w tej formie :jjsmile::roybelly:

W sumie nano banana robi takie cuda z Ai na zdjęciach że dla lasek z Tindera, całe życie w mega formie :beczka:

Odpowiedz 1 Like