Jedna z wschodzących gwiazd kategorii ciężkiej, Tai Tuivasa, zasugerował na swoim profilu na Instagramie potencjalne starcie z Marcinem Tyburą. Młody reprezentant Australii chciałby zmierzyć się z Polakiem w grudniu tego roku.

View this post on Instagram

#PHASE2🤫

A post shared by Tai 'BamBam' Tuivasa | FTA (@bambamtuivasa) on

Co ciekawe, w poprzednim poście Tuivasa wyzwał do pojedynku Juniora dos Santosa.

Bam Bam to pogromca m.in. Andreia Arlovskiego czy Cyrila Askera. 25-latek tylko jedną z ośmiu wygranych w karierze zdobywał przez decyzję sędziowską. Dotychczas w oktagonie UFC nie miał on sobie równych.

Tybura przerwał ostatnio złą serię wygraną ze Stefanem Struve na gali UFC w Hamburgu. Bilans Polaka w największej organizacji MMA na świecie wynosi 4-3.

21 KOMENTARZE

  1. Łatwa walka dla Tuivasy. Wygraną Marcina możnaby upatrywać w próbie klejenia się przez 15minut przy siatce i w parterze co dałoby nam kolejną nudną i męcząca walke Tybury.

  2. Bam Bam to pogromca m.in. Andreia Arlovskiego czy Cyrila Askera.

    tego drugiego to nawet ja bym pokonał, będąc na masie.

  3. Tybur w tym momencie może dostać praktycznie każdego , czy Tuvasa czy JDS czy nawet Stipa , każda walka dla Tybura będzie ciężka , ja osobiście widziałbym go ze zwycięzcą starcia Hunt vs Oleynik

  4. Niech bierze tego Tuivasę. Tybur przebije balonik i przy okazji wejdzie na szlak zwycięstw przed czasem :chuck:

  5. Tybur w tym momencie może dostać praktycznie od każdego , czy Tuvasa czy JDS czy nawet Stipa , każda walka dla Tybura będzie ciężka , ja osobiście widziałbym go ze zwycięzcą starcia Hunt vs Oleynik

    Poprawiłem

  6. Widzę, że komentarze w miarę podobne jak w momencie ogłoszenia Tuivasa – Arlovski. Żeby RIP Andrzej, świeczki, inne gówna. A walka była wyrównana i chociaż zwycięstwa bez kontrowersji, to morderstwa nie było.

    Macie jakieś KONKRETNE argumenty dlaczego Marcin miałby z kretesem przegrać? Tuivasa raczej nie bije mocniej niż Lewis, z którym Marcin, owszem, przegrał, ale całą walkę miał dobrą defensywę, jeden moment zadecydował. Parter to zagadka, chociaż obstawiam, że słabo. Dla mnie dość łatwa walka dla Marcina. A jakby to miałby być jakiś main event na Foxie, czyli 5 rund, to stawiam dom na Marcina*.

    * – znaczy postawiłbym, gdybym miał

  7. Tybur pewnie chciałby walczyć w parterze i wcale mu się nie dziwię. Jak na razie parter Tuivasy to wielka niewiadoma ale myśle, ze cudów by tam nie zrobił. Powtórzyć taktyke z walki ze Struve i wyrzeźbić decyzje. Do zrobienia.

  8. Nie wiem jak można napisać, że to łatwa walka dla Tuivasy. Tai ledwo wygrał z Andrzejem, szczerze mówiąc to na gorąco wydawało mi się, że nawet przegrał. Bardzo bym się zdziwił, gdyby Tuivasa miał lepsze TDD i parter niż Andrzej, którego przecież Marcin dość łatwo obalał z tego co pamiętam. Moim zdaniem decyzja lub nawet poddanie/TKO w parterze bardzo realne. Wg mnie Marcin byłby w miarę wyraźnym faworytem w tym pojedynku.

    Mimo wszystko, tak jak sobie patrzę na ranking, widzę takie zestawienia:

    Stipek – Lewis

    Wołków – Blaydes

    Makumba – Cigano

    Overeem – Tuivasa

    Tybur – Hunt (już ta walka była promowana kiedyś)/Olejnik (w sam raz na jaką galę w Europie)

  9. Tybur potrzebowałby jakiegoś KO,  bo jeśli tak dalej pójdzie to będzie miał fanów tylko w Polsce.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.