Już 23 kwietnia rozpocznie się przygoda Marcina Helda (MMA 26-7-0) pod szyldem organizacji Professional Fighters League. Rywalem Polaka w pierwszym starciu będzie Natan Schulte (MMA 20-3-1), zwycięzca dwóch poprzednich sezonów PFL w wadze lekkiej.

29-latek za pośrednictwem Facebooka opublikował wpis, w którym zapowiedział zbliżający się pojedynek, podkreślając poziom swojego rywala.

„Pierwszy pojedynek w PFL i od razu walka z podwójnym mistrzem Natanem Schultem. Jest to duże wyzwanie i dobry sprawdzian. Nigdy nie szukałem łatwych walk, więc bardzo się cieszę z tego zestawienia. Trzymajcie kciuki, a ja dam z siebie wszystko”

Held wejdzie do klatki po blisko dwuletniej przerwie. Ostatni raz w klatce pojawił się 8 czerwca 2019 roku na gali ACA 96, gdzie decyzją sędziów pokonał Diego Brandao. Wcześniej poddaniami odprawiał Musę Khamanaeva i Calla Pottera. Aktualną serię czterech wygranych z rzędu rozpoczął w paździrniku 2017 roku pokonując jednogłośną decyzją sędziów Nasrata Haqparasta w swojej ostatniej walce dla organizacji UFC.

„Russo” jest niepokonany od 2017 roku, kiedy to został poddany przez Islama Mamedova. Brazylijczyk wrócił do klatki rok później rozpoczynając przygodę z PFL. Pod szyldem tej organizacji pokonywał takich zawodników, jak Chris Wade (dwukrotnie), Jason High, Rashid Magomedov, Yincang Bao, Jesse Ronson, Ramsey Nijem, Akhmet Aliev oraz Loik Radzhabov. W październiku 2018 roku zremisował z Johnnym Case’em.

8 KOMENTARZE

  1. Nigdy nie szukałem łatwych walk, więc bardzo się cieszę z tego zestawienia. Trzymajcie kciuki, a ja dam z siebie wszystko"

    I o to chodzi!

    Cytując klasyka: ,,Nie ma miętkiej gry!"

    Wojna Heldzik!

    :bleed:

  2. Czy wy też macie wrażenie, że Heldzik jakiś taki wyszczurzony. Dietę zmienił czy co? Może to tylko zdjęcie ale jakby brakowało mu masy.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.