BAJUCHCIAL
(Fot. Sherdog.com)

Takiej walki na pewno chcieliby polscy fani. Marcin Held (MMA 22-4, #1 w rankingu MMARocks) wskazał na Twitterze nazwisko rywala, z którym mógłby skrzyżować rękawice w kolejnym pojedynku. Zawodnik Ankosu zainteresowany jest pojedynkiem z Bensonem Hendersonem (MMA 23-6):

Najlepszy polski lekki udanie powrócił do klatki po porażce z Willem Brooksem w boju o tytuł mistrza Bellatora. Na majowej gali Bellator 155 wypunktował Dave’a Jansena, czym zrewanżował mu się za porażkę sprzed trzech lat. Held w ostatnich ośmiu walkach ma bilans 7-1.

Benson Henderson to weteran UFC i były mistrz tej organizacji. Do organizacji Scotta Cokera zawitał w kwietniu, gdzie w limicie wagi półśredniej przegrał z Andreyem Koreshkovem. Następną walkę najprawdopodobniej stoczy w optymalnej dla siebie kategorii lekkiej, gdzie mógłby skrzyżować rękawice z Marcinem Heldem.

46 KOMENTARZE

  1. To będzie ostatnia walka Marcina w kontrakcie, nie? Jakby rozjebał Bendo, to karta przetargowa do UFC naprawdę konkretna, a tym samym nie musiałby walczyć o mistrza z Chandlerem i nie potencjalnie żaden kontrakt by go nie blokował.

  2. To będzie ostatnia walka Marcina w kontrakcie, nie? Jakby rozjebał Bendo, to karta przetargowa do UFC naprawdę konkretna, a tym samym nie musiałby walczyć o mistrza z Chandlerem i nie potencjalnie żaden kontrakt by go nie blokował.

    Jeśli dobrze pamiętam to tak. IMO ryzyko bardzo duże, a wiadomo, że z Bellatorem nie chce Marcin mieć już nic wspólnego. Nie wiem, wolałbym bardziej "pewną" wygraną i fajny angaż w UFC, ale kto nie ryzykuje… :>

  3. Held – Henderson? W przypadku wygranej akcje Polaka mocno poszybują w górę, a gdyby już dostał się do UFC to mógłby negocjować sobie kontrakt a'la Brooks. Ja tam jestem za.

  4. Nie rozumiem po co w ostatniej walce pcha się do paszczy lwa :hitman:

    To tylko o nim dobrze świadczy, że nie kalkuluje i chce walczyć z najlepszymi. Takie postawy trzeba chwalić.

  5. Nie po to Hendo dostał taki wysoki kontrakt żeby go zestawiać z niepromowanym przez Bellatora Marcinem, który otwarcie mówi o chęci odejścia.

    Raczej nie będzie takiej walki.

  6. Nie po to Hendo dostał taki wysoki kontrakt żeby go zestawiać z niepromowanym przez Bellatora Marcinem, który otwarcie mówi o chęci odejścia.

    Raczej nie będzie takiej walki.

    Sądzę, że wręcz odwrotnie.  Marcin jest czołowym zawodnikiem bellator i  może to być dobry sprawdzian dla byłego mistrza ufc jeśli ten chce walczyć o pas.  Z drugiej strony mam nadzieję,  że Marcin skręci mu szybko nogę i wynegocjuje sobie porządny kontrakt u "chińczyków".  Ryzyko jednak spore IMO im dłużej walka będzie trwała tym gorzej dla Helda.

  7. I to mi się podoba! Chodzi mi o podejście Marcina! Żadnych ogórków byle tylko dokończyć ten kontrakt, ale ciągły rozwój sportowy. Mega podejście, takich ludzi się docenia. Brawo Marcin, życzę żeby do tej walki doszło, konkretne zwycięstwo i bramy do UFC otwarte jak najszerzej się da!

  8. Jest szansa na zwiekszenie zaintereowania osoba Marcina dzieki tej deklaracji, bo na sama walke moim zdaniem szans nie ma absolutnie zadnych. Oby Marcin otrzymal mozliwosc wypelnienia kontraktu w jak najblizszym terminie.

  9. Jak dla mnie Splitson jest na spokojnie do przejścia – gdyby Marcin w ostatniej walce go zrobił to ma już konkretny grunt do negocjacji z UFC i tego mu życzę.

  10. Daje jakies 5% szans Marcinowi. Zapaśniczo i kondycyjnie to przepaść. Benson kontroluje to na lajcie w parterze. Zobaczcie walke Willem (tak wiem byla dźwignia), do jednej bramki. Nazwisko kosa, ale ja takiego bezradnego Marcina oglądać nie chce.

  11. Held – Henderson? W przypadku wygranej akcje Polaka mocno poszybują w górę, a gdyby już dostał się do UFC to mógłby negocjować sobie kontrakt a'la Brooks. Ja tam jestem za

    Troszkę ci kolego poniosło 🙂 a'la Brooks?

  12. To by był bardzo trudny rywal dla Marcina, dość stylowo niewygodny. No ale nie spodziewam się zestawienia takiej walki po Bellatorze, no chyba, że mocno im zależy na zatrzymaniu Helda (w co wątpię)

  13. Mi się wydaje, że Held prędzej dostanie rewanż z "Pitbullem" Freire, niż walkę z Bensonem.

  14. Nie dadzą go, zapomnijcie. Teraz Held nawet nie był w głównej karcie, wiedzą że nie podpisze nowego kontraktu, to teraz ma rozwalić jedną z największych gwiazd i pójść do UFC? Zapomnijcie, mam tylko nadzieję że Marcin szybko dostanie walkę, obojętnie z kim, wypełni kontrakt i może w końcu zobaczymy polskiego faceta zmierzającego po pas w UFC (chociaż to niesprawiedliwe co do Jotki, bo swoją postawą zmierza do niego, chociaż chyba Marcin miałby krótszą drogę).

  15. Ostatnimi czasy Bellator tak ma na niego wyjebane, że nie sądzę, aby mógł liczyć choćby na w połowie tak głośne nazwisko. Rzecz jasna życzę Marcinowi wszystkiego najlepszego, ale raczej dopiero przyjdzie mu o to powalczyć w UFC.

  16. Nie rozumiem po co w ostatniej walce pcha się do paszczy lwa :hitman:

    ambicja to coś co wyróżnia niewielu polskich zawodników MMA. :mamed::mamed::mamed:

  17. Już wyobrażam sobie z jaką chęcią Heldzik pisał tego Tweeta… :werdum:

    Zresztą i tak pewnie ktoś za niego Twitterka prowadzi :mamed:

    Reakcja na jego wpis, też widząc po cyferkach: przeogromna…

    Niemniej: WAR!

  18. Marcin na odchodne raczej nie może liczyć na Bendo, ale to nie oznacza, że czeka go zestawienie dla samej formalności. W B-MMA jest kilku gości, którzy mogą napsuć krwi, a ich ewentualne porażki nie będą nazbyt kłopotliwe dla organizatora. Choćby Awad, może nawet Primus.

    Mimo niepewnej sytuacji jeszcze może być bardzo ciekawie.

  19. Oglądałbym taką walkę, ale obstawiam, że Marcin nie dostanie takiej walki, zbyt duże ryzyko, że "zepsuje" im gwiazdę i spierdoli do UFC.

  20. Marcin zawsze celowal wysoko i ne bal sie ryzyka chociaz ze wzgeldu na traktowanie go przez Bellatora najlepiej jakby juz dla nich nie walczyl. Z drugiej strony na odchodne pokonanie gwiazdy organizacji to niezly pstryk. Dla tych wszytskich ktorzy twierdza ze po co ryzyko juz mowie: UFC jest dla najlepeszych a najlepsi nie powinni sie bac walczyc z zawodnikami innych organizacji

  21. Marcin zawsze celowal wysoko i ne bal sie ryzyka chociaz ze wzgeldu na traktowanie go przez Bellatora najlepiej jakby juz dla nich nie walczyl. Z drugiej strony na odchodne pokonanie gwiazdy organizacji to niezly pstryk. Dla tych wszytskich ktorzy twierdza ze po co ryzyko juz mowie: UFC jest dla najlepeszych a najlepsi nie powinni sie bac walczyc z zawodnikami innych organizacji

    A co powiesz jak Brooks zostanie mistrzem Ufc? Że Marcin nie walczył z najlepszy?

  22. Chyba nie zrozumiales sensu mojej wypowiedzi. Nie twierdze ze Brooks czy inni zawodnicy Bellatora to nie jest czolowka swiatowa chodzi o to ze jesli zawodnik chce isc do UFC nie powinien bac sie brac jakichkolwiek walk bo ewentualna przegrana moze go od tego oddalic. Z drugiej strony wizja UFC moze faktycznie to powodowac ale napewno nie u Marcina

  23. Daje jakies 5% szans Marcinowi. Zapaśniczo i kondycyjnie to przepaść.

    Kondycyjnie tak, zapaśniczo nie. Wbrew pozorom Bendo jest  zapaśnikiem jakich wielu. Moim zdaniem Brooks, czy Chandler mają zapasy na wyższym poziomie. Za to kondycja to już inna bajka. Tak czy inaczej Benson byłby w moich oczach faworytem, ale lekko.

     #teamHeldzik

  24. Kondycyjnie tak, zapaśniczo nie. Wbrew pozorom Bendo jest  zapaśnikiem jakich wielu. Moim zdaniem Brooks, czy Chandler mają zapasy na wyższym poziomie. Za to kondycja to już inna bajka. Tak czy inaczej Benson byłby w moich oczach faworytem, ale lekko.

    #teamHeldzik

    Lekko bo rodak. Ciekawym jak byście oceniali, gdyby Marcin był Martinem Heldmundem ze szwabii.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.