Tybura.vs.Putz.Weigh-Ins

(Fot. M-1 Global) Po przejściu relacja i wyniki z rosyjskiego Orenburga.

Od dziś poduralski Orenburg polscy kibice MMA mogą uznawać za pechowy. Podczas wydarzenia  M-1 Challenge 57: Battle In The Heart Of The Continent kompletnym niepowodzeniem zakończyły się dwa występy dla Polaków. Swoje walki przegrali przed czasem – najlepszy polski ciężki Marcin Tybura (MMA 12-1, 1. w Rankingu PL) i gdynianin  Bartosz Chyrek (MMA 4-2). Początek obu występów polskich zawodników nie wskazywał bynajmniej, że fortuna zmieni właściciela. Zawodnicy znad Wisły mieli swoje momenty. „Tybur” był bliski zakończenia pojedynku już w pierwszej rundzie, z kolei „Hulk” z łatwością sprowadzał rywala i mógł spokojnie trzymać się takiego planu do końca walki.

Najlepszy  polski ciężki Marcin Tybura (MMA 12-1, 1. w Rankingu PL) posmakował po raz pierwszy w karierze goryczy porażki, która przyszła z rąk półciężkiego Niemca Stephana Puetza (MMA 13-1) w super starciu dwóch mistrzów rosyjskiego M-1 Global. Ta klęska ujawniła pewne słabości zawodnika United Gym, a może był to po prostu błąd w pracy? Na pierwszy rzut oka zawiodły kondycja, zapasy w klinczu, a może umiejętności stójkowe? Uniejowianin na początku w swoim stylu zdominował przeciwnika obaleniami. Z łatwością zdobył plecy i pracował nad duszeniem, którego jednak nie zdołał sfinalizować, w dodatku Niemiec odpłacił się pod koniec pierwszej rundy trzema potężnymi ciosami młotkowymi na głowę. Kiedy zawiódł plan A, nie było planu B. W kolejnych odsłonach Stephan Puetz przetrzymał próby obaleń ze strony Polaka i sukcesywnie męczył Tyburę w klinczu. W trzeciej rundzie monachijczyk nabrał rozpędu. Najpierw wystrzelił widowiskowym, ale niegroźnym latającym kolanem. Potem już celnie trafił kolanami w klinczu i krótkimi sierpami. Akcją rozbił nos zawodnika z Uniejowa. Sędzia Marco Broersen odesłał Polaka do narożnika, gdzie lekarz organizacji M-1 Global wyraźnie zasygnalizował złamanie przegrody nosowej i przerwał pojedynek. 

Polski średni Bartosz Chyrek (MMA 4-2) niezbyt szczęśliwie zadebiutował kategorię niżej. Gdynianin wydawał się silniejszy od młodziutkiego Kazacha. Z łatwością obalał Shavkata Rakhmonova (MMA 2-0) i pewnie prowadził na punkty. Niepotrzebnie wchodził w nieskuteczne akcje parterowe, po których 20-latek z Karagandy odzyskał inicjatywę i zdemolował potężnymi bombami reprezentanta Mad Dogs Gdynia.

Przepiękne widowisko, pełne twardych wymian sprezentowali kibicom zawodnicy wagi lekkiej. Posiadacz pasa mistrzowskiego brytyjskiej organizacji BAMMA, utalentowany Tunezyjczyk Mansour Barnaoui (MMA 12-2) rozprawił się w pięć minut z czempionem M-1 Rosjaninem Maximem Divnichem (MMA 11-1). Tym samym „Tarzan” dołączył kolejne trofeum do kolekcji. Krwawy pojedynek przez większość czasu przebiegał w klinczu. Wszechstronny Barnaoui trafiał kolanami, z kolei Divnich atakował brudnymi bokserskimi seriami krótkich haków, to na głowę, to na korpus. Skuteczniejsze okazały się kolana zawodnika paryskiego Team Magnum, którymi doszczętnie zdewastował przeciwnika. Tunezyjczyk z klinczu sprowadził walkę do parteru, w pięknym stylu od razu wylądował w dosiadzie i zastopował mistrza serią uderzeń z góry. Poniżej komplet wyników:

Walka wieczoru:

Open: Stephan Puetz pok. Marcina Tyburę przez TKO (przerwanie przez lekarza – złamanie nosa), 3:48, runda 3. (Marco Broersen)

Karta główna:

Pojedynek o tytuł mistrzowski M-1 w wadze lekkiej
70 kg: Mansour Barnaoui pok. Maxima Divnicha przez TKO (uderzenia w parterze), 4:48, runda 1. (Marco Broersen)

77 kg: Alexey Kunchenko pok. Deza Parkera przez TKO (uderzenia w parterze), 2:55, runda 1. (Vyacheslav Kiselev)
66 kg: Magomed Idrisov pok. Maxa Cogę przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3. (Viktor Korneev)
66 kg: Nikita Chisytakov pok. Moktara Benkaci przez większościową decyzję, 5:00, runda 3. (Viktor Korneev)

Karta wstępna:

70 kg: Murad Mirzabekov pok. Fabrice’a Dato przez TKO (uderzenia w parterze), 1:01, runda 1. (Vyacheslav Kiselev)
Open: Kurban Ibragimov pok. Davida Trallero przez TKO (uderzenia w stójce), 2:00, runda 2. (Marco Broersen)
70 kg: Damir Ismagulov pok. Sergey’a Andreeva przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3. (Viktor Korneev)
93 kg: Rashid Yusupov pok. Mitry’a Medvedeva przez KO (lewy prosty), 1:32, runda 1. (Viktor Korneev)
93 kg: Adam Yandiev pok. Dmitriya Adeeva przez poddanie (gilotyna), 1:14, runda 1. (Marco Broersen)
77 kg: Shavkat Rakhmonov pok. Bartosza Chyrka przez TKO (uderzenia w parterze), 2:50, runda 1. (Vyacheslav Kiselev)
66 kg: Timur Nagibin pok. Akhmadzhona Mamurova przez TKO (uderzenia w parterze), 1:05, runda 1. (Vyacheslav Kiselev)

270 KOMENTARZE

  1. Bartek zachowywal sie jakby zaczal swoja przygode z MMA w zeszlym tygodniu. Michal Wlazlo w narozniku tez raczej nie pomogl. Fatalnie, chyba M-1 juz mu podziekuje.

  2. Koło 18.

    Wrzosek przegrał w parterze, próbował ujebać kazacha za nogę, ale ten go zajebał z góry, gdy polak oddał plecy.

    Polak już leżał nieprzytomny kilka sekund, nim sędzia to zawuważył i przerwał napierdalanke kazacha

  3. O której Tybura?

    Gdyby to było UFC to 18

    Nie fajnie, Chyryk zapowiadał zwycięstwo a tu kicha. Pewnie nawet nie bedzie tego pamiętał 😕

  4. Puetz ma coś z okiem, dziwne, że dopuścili go do walki 😉

    Kur…już po Chyrku? Tak czułem, że nie czuje się zbyt pewny na ważeniu i wyższy rywal sprawi problem. Szkoda, że nie zdążyłem. Coś więcej ktoś napisze?

  5. Teraz będzie ładna walka.

    Z jednej strony debiutant co chce zajebiac na pelnej pizidze, z drugiej strony facet  masce, chce byc straszny, moze bedzie jak szalony napierdalal ;p

  6. Puetz ma coś z okiem, dziwne, że dopuścili go do walki 😉

    Kur…już po Chyrku? Tak czułem, że nie czuje się zbyt pewny na ważeniu i wyższy rywal sprawi problem. Szkoda, że nie zdążyłem. Coś więcej ktoś napisze?

    Sprowadził, był z góry, zaryzykował gilotyne, nie wyszło, był z dołu, próbował urwać nogę, nie udało się, dostał capy w głowę, odleciał 🙁 mniej więcej tak. Nie wiem ile to trwało, z minute?

  7. Puetz ma coś z okiem, dziwne, że dopuścili go do walki 😉

    Kur…już po Chyrku? Tak czułem, że nie czuje się zbyt pewny na ważeniu i wyższy rywal sprawi problem. Szkoda, że nie zdążyłem. Coś więcej ktoś napisze?

    Puetz to likantrop 😉

  8. Dzięki. Wg 1 posta 2:50….To lipa. Miał wjechać jak Hulk jak bodajże Vae pisał, a ch*j z tego wyszedł 🙁 No, ale gilotyna będąc z góry to nieczęsto jest dobry pomysł. Tak jak ataki na nogę będąc w gardzie rywala.

  9. Gdzie będziecie oglądać mian card??? Dla mnie półciężki Peutz wygląda jak wyrzeźbiony ciężki bez tłuszczu…

  10. 30 zł to nie majątek, ale jak chcę jedną walkę obejrzeć to jeszcze się zastanowię

    Do piatku byla polowa tej ceny. Dla mnie ok., zwlaszcza odkad korzystam z chromecasta i moge elegancko ogladac na duzym ekranie.

  11. Ale u tych Ruskich się czają koty. Chłopak z rekordem 1-1 robi marmoladę z gościa 7-2…

    A ich 1-0 obija naszego 4-1. Tyle znaczą rekordy i ocenianie po nich zawodników bez wiedzy o ich stylach, możiwościach, skali talentu, który jeszcze się rozwija. Walka weryfikuje wszystko.

  12. Ale u tych Ruskich się czają koty. Chłopak z rekordem 1-1 robi marmoladę z gościa 7-2…

    U Rosjan chyba zawsze był "problem" z rekordami i nigdy nie wiadomo, czy ten 1-1 nie ma faktycznie np. 7-1

  13. licytacja na gali, fajny festyn

    Ale co tam się odpierdala, jakie kwoty! Ruskich to ponosi fantazja nieźle.

    :bayan:

  14. Ruskie sypia kasa ponad Milion Rubli za rekawice…

    a my placzemy ze na ufc rewards duzo punktow chca:crazy:

  15. Widzowie pokonani przez licytację 😉 Gość zapłacił 77.000 zł za rękawice z podpisami Fedora i Rogoziny. A pieniądze pójdą na orenburski Dom Dziecka.

  16. Ktoś rozumie na co oni zbierają kasę?

    Pieniądze pójdą na konto Domu Dziecka w Orenburgu.

  17. ale tą otoczkę świętowania "dnia pabiedy" i triufalnych komentarzy, że wygrywają sami "sowieccy gieroje" mogliby sobie darować…

  18. Świat ma chyba wyje**ne na to M-1, że nigdzie nie mogę znaleźć transmisji, ewentualnie zablokowana jest na Polskę 😉 UFC powinno się od Rosji uczyć walki z piractwem streamowym…albo jest jak mówię, świat ma wyje**ne 😉

  19. Born2Kill link z komentarza granvorka… zablokowane na polske ale… pobierasz do chrome wtyczke hola wchodzisz na ta stronke z linka granvorka i klikasz ikonke hola na pasku. ikonka to taki plomyk i wtedy mozesz wybrac czy chcesz byc widziany jako niemiec, anglik czy inny… wybierasz Niemcy i viola super jakość

  20. Teraz Barnaoui. Mocno liczę na niego, Divnich ciężki przeciwnik ale do przejścia. Trochę martwi mnie długa przerwa między walkami Tunezyjczyka Oby świeżość i głód walki zaprocentowała na plus.

    #andnew

  21. Wow, ale bestia! Ten tajski klincz zrobił mega robote

    Będą z niego ludzie w przyszlości. Joe Silva wiesz co z nim zrobić 😎 Może nie od razu, młody, ma jeszcze czas na rozwój i złapanie doświadczenia potrzebnego zza Oceanem. Świetny występ!

  22. Dziś się rano jakoś obawiałem tej walki. Dziwne zestawienie z półciężkim, po co to Marcinowi myślałem…No, ale oby zrobił wszystko po swojemu.

  23. dziwne że ten Barnaui nie połamał sobie tych nóg na szczenie przeciwnika. Miał jeszcze większy deficyt łydek niż Bones. 😀

  24. Panowie – ta seksowna Pani która zapowiada zawodników – jak ona się wabi? Wie ktos? Musze ja miec(w internecie)

  25. Za łatwo oddał plecy, było ciepło.

    Pojedynek jest zakontraktowany na 5 rund czy na 3?

    5×5

    10:8 Tybur

    Że co?!

    :santa:

  26. W 5 rundach to ja Marcina nie widzę 🙁

    Słabo przygotowany Marcin i zbyt męczy tą walkę.Te single-legi wchodzą tak ,że się zastanawiam za co ten Puetz dostał walkę o pas

  27. ale ten Tybura jest nudny, nie ogląda się tego przyjemnie

    dobrze, że w Rosji walczy, w UFC by go wygwizdali

  28. dominacja 80% rundy

    To nie jest totalna dominacja, nie było ani chwili zagrożenia skończeniem…

    Marcin bardzo słabo już wygląda, a Puetz flying knee jeszcze odpierdzela.

  29. Ta stójka Tybura coraz bardziej mnie wkurwia niestety 😐 Z walki na walkę mam ten sam horror…

  30. I chuj bombki strzelił. Te ekspresowe zwycięstwa w pierwszej rundzie strasznie go rozpieściły. Kardio katastrofa…

  31. No i się kurwa sprawdziło. Po co była taka walka z półciężkim :-/ Ale chujnia…Złamany nos pewnie wpłynął też na cardio, ale i wybraniane obalenia chyba bardziej męczyło naszego ciężkiego niż niemieckiego półciężkiego :-/

    Macie swoją istotę przewagi kg w walce…

  32. Niezle tego się nie spodziewałem. Niestety gdy UFC juz blisko dla polaków zasługujących, przytrafia się porazka i plany trzeba odłozyć

  33. Kurwa Puetz "zlikwidował" Marcina. Terminator ładnie się pokazał nie można mu zarzucić. Marcin zdominował pierwszą runde, druga też raczej jego ale było widać ze im dłużej będzie to trwać tym cardio będzie siadać. W trzeciej zaczęło się pływanie, a ciosy kolanami swoje zrobiły. Mam nadzieje, ze Marcin wróci silniejszy i pokaże, ze to tylko wypadek przy pracy.

  34. Jak po UFC? a to nie tak, ze mogl odejsc z M1 tylko wtedy, gdy straci tytul?

    a po co on do UFC ma iść? chyba, że z Omielanczukiem wielki rewanż zrobią

    z ciężkiej nasi zawodnicy w UFC nie mają czego szukać

  35. No i się kurwa sprawdziło. Po co była taka walka z półciężkim :-/ Ale chujnia…Złamany nos pewnie wpłynął też na cardio, ale i wybraniane obalenia chyba bardziej męczyło naszego ciężkiego niż niemieckiego półciężkiego :-/

    Macie swoją istotę przewagi kg w walce…

    Przecież nos mu złamał pod koniec walki, a Marcin pływał już pod koniec pierwszej rundy…

  36. Jakie kur cardio Panowie…Gdy tyle nieudanych obaleń jest, a ciągła o nie walka to najmocniejsze cardio wysiądzie. Poza tym walczył z lżejszym gościem, mniej dźwigającym na sobie, choć ten początkowo miał problemy z ogarnięciem cięższego rywala. Na przestrzeni jednak całego dystansu to mogło robić znaczenie i zaczęło od 3 rundy niestety ;-(

    Nie wiem kiedy doszło do złamania. Pare kolan przyjął. Wygrał lżejszy, mnie to nie dziwi, choć pewnie pare osób na forum owszem. Poza tym, że tu akurat chodzi niestety o naszego topowego ciężkiego 🙁

  37. Ja peirdole, teraz kazdy bedzie jebał, że  "papa UFC". Spadajcie Faryzeusze.

    I pamietajcie, że niemiec ważył 103 KG z kaloryferem. n

    I nie pierdolcie jaki to Tybura skonczony bo przegral PIERWSZA walke i to zacieta, która mógł wygrac w dwochj peirwszych rundach. Takie smieci co "War Tybura, do UFC" a jak raz noga sie powinie "Tybura pappa UFC, nie umie walczyc" mnie wkurwiaja.

    Sorry admini, poprawcie wulgaryzmy w razie czego.

  38. Nie można z taką stójką długo być mistrzem. Obóz w Tajlandii by się przydał bo taki Crocop, czy Gonzaga to by go zabili najdalej w 2 rundzie…

  39. Tylko mi tu nie pisać, że Tybura będzie w drugiej edycji Celibrity Splash, bo to nie prawda. Idę płakać w kąt… :cry::cry::cry:

  40. Kurwa, cała walka w zwolnionym tępie. Niech ten Tybura zbija fat i idzie do LHW, bo ten Peutz zjadał go warunkami i to w dodatku nieotłuszczonymi

  41. Ja peirdole, teraz kazdy bedzie jebał, że  "papa UFC". Spadajcie Faryzeusze.

    I pamietajcie, że niemiec ważył 103 KG z kaloryferem. n

    I nie pierdolcie jaki to Tybura skonczony bo przegral PIERWSZA walke i to zacieta, która mógł wygrac w dwochj peirwszych rundach. Takie smieci co "War Tybura, do UFC" a jak raz noga sie powinie "Tybura pappa UFC, nie umie walczyc" mnie wkurwiaja.

    Sorry admini, poprawcie wulgaryzmy w razie czego.

    Ja jestem za żeby takich baranów od razu banować i tyle.

  42. Nie wiem co napisać…

    Aż tak mogliśmy się pomylić ?

    Nie ma sensu wylewać pomyj ale zastanówmy się. Cardio tragiczne, stójka chaos, niepewność, obawa przed ciosami rywala. Ciągłe dążenie do klinczu i obaleń miało swój cel, unikac wymian bokserskich i nurkować po nogi w celu sprowadzenia gdzie Polak czuje się najlepiej. Gdzie jeszcze tlenu nie brakowało to udawało sie to czynić. Niestety gdy brakło zdrowia stojka Marcina została brutalnie obnażona.

    Świeczka trochę przygasła i nastroje się pogorszyły bo plany na przyszły rok były konkretne.

    Zdrowia i czekamy na powrót w wielki stylu jak to przyzwyczaił nas Tybur!

  43. Walka zawsze może być przegrana jeśli się do niej wychodzi, tym bardziej z kimś nie z 1 łapanki. Niestety. Miałem dziś rano to przeczucie po co takie zestawienie…No i niestety. Wydawało się, że Marcin ogarnie go jednak, bo początkowo kładł go jak dziecko, ale z czasem już było coraz gorzej ze skutecznością obaleń…aż wysiadł nam Marcin :-/

    Powinni zrobić NC, bo Marcin miał dwie rundy i prowadził na punkty 😉

  44. Ja jestem za żeby takich baranów od razu banować i tyle.

    Zwłaszcza, ze dał piękną walkę, swietne dwie rundy i mase emocji. A chyba dla emocji to ogladamy Panowie.

  45. Paradoksalnie ta porażka może mu pomóc. Pasa nie stracił, kontrakt raczej dalej będzie miał konkretny, a w M-1 jeszcze go czekają dwie walki. Teraz wie nad czym pracować, bo się chyba trochę rozleniwił ten nasz Tybur. Lepszy taki zimny prysznic z Puetzem niż miałby go ktoś w UFC poskładać w debiucie. No i nie ciąży mu już to 0 w rekordzie…

    @halibut A ty Stevie Wonder jesteś? Gdzie ta walka była piękna…

  46. @halibut masz 100% rację, ale zgodzić się musisz, że Marcin to jednopłaszczyznowy zawodnik, gdzie w ufc top 15hw bije cepa i przeciwnik pada.

  47. Ta porażka może Marcinowi dużo dać nauki na przyszłość. 2 dobre rundy, ale potem odcięło prąd, trzeba lepsze cardio na przyszłość robić, popracować nad stójką no i wydaje mi się że za dużo Tybur dźwiga na sobie, ale to akurat żadna zależność wśród zawodników.

  48. Kurwa, cała walka w zwolnionym tępie. Niech ten Tybura zbija fat i idzie do LHW, bo ten Peutz zjadał go warunkami i to w dodatku nieotłuszczonymi

    Po co? W ciężkiej jest niepokonany. Niech się dalej w niej bije, bo szanse są większe, ale niech walczy z ważącymi tyle samo…

    Walka piękna nie była, ale Tybur walczył dość mądrze i zdobywał punkty. No, ale 3 runda…

  49. Z porażek wynosi się najwięcej i jestem przekonany że Marcinowi wyjdzie to tylko na lepsze. Talent ma. Brawo dla Niemca, a Tajbura niech wraca silniejszy.

  50. @halibut masz 100% rację, ale zgodzić się musisz, że Marcin to jednopłaszczyznowy zawodnik, gdzie w ufc top 15hw bije cepa i przeciwnik pada.

    Zgodzę się, ze jednopłaszczyznowy w 70%, stójke potrafi miec niezla, lecz wiedzial ze z niemcem musi jej unikac. I nie zgodze sie, ze w UFC top 15 go posklada. Tam sa tacy fighterzy, ze m oglby rownie dobrze szybko odpasc, jak i dobic sie do top 5.

  51. Niemiec teraz będzie bronił dwóch pasów 👿 …. może lepiej że stało się to teraz niż pózniej w UFC 😉  Ciekawe czy Niemiec zacznie walczyć teraz w kategori ciężkiej M1 👿 .

  52. Smutłem. Tybura początek walki w swoim stylu, taki trochę "leniwiec stajl". Szkoda, że nie udało się udusić w r1, niemiec ładnie ładował te podbródki, czy kolana. Tybura tracił konde dość szybko, w sumie to standarodwe w jego wykonaniu, więc nie wiem skąd nagle taki hejt, bo chyba wszyscy znali styl MArcina i fakt, że cainem kondy nie jest. Szkoda porażki, ale cóż. . .

  53. Brak słów na niektórych, chorągiewki zmieniające zdanie co walkę… jak wygrywał to super i do UFC, teraz zdarzyło się potknięcie i już komentarze, że jednowymiarowy, po UFC czy straszne cardio (chcę tylko przypomnieć, że w HW dobre cardio ma w zasadzie tylko Cain) . Śmieszy mnie takie zachowanie, zresztą tak samo było z Płetwalem, jak wygrywał to zachwyt, jak porażki to do niczego… co walka to inne zdanie. Zastanówcie się wszyscy, to że dzisiaj Marcin pokazał się średnio (choć jakby udało mu się w trzeciej rundzie obalić to by pewnie przetrzymał w parterze i walka skończyła by się 30:27 dla Tybury to wtedy było by pewnie w porządku). Wyjdźcie z domu, przewietrzcie się, na pewno dobrze niektórym zrobi 🙂 A Marcin na pewno wróci mocniejszy i da nam jeszcze wiele radości 🙂

  54. Udało mi się zdążyć na walkę i kibicowałem Marcinowi ale po tym co pokazał, to ciesze się że przegrał.

  55. choć jakby udało mu się w trzeciej rundzie obalić to by pewnie przetrzymał w parterze i walka skończyła by się 30:27 dla Tybury to wtedy było by pewnie w porządku

    5 rund było.

  56. Niemiec teraz będzie bronił dwóch pasów 👿 …. może lepiej że stało się to teraz niż pózniej w UFC 😉  Ciekawe czy Niemiec zacznie walczyć teraz w kategori ciężkiej M1 👿 .

    Powinien, skoro wygrał z niepokonanym mistrzem to niech idzie wyżej i tam czyści dywizję

  57. Udało mi się zdążyć na walkę i kibicowałem Marcinowi ale po tym co pokazał, to ciesze się że przegrał.

    Boże, widzisz a nie grzmisz <facepalm>

  58. Stójka nie jest taka najgorsza, ale walczył o parter, że tak to mogło dla niektórych wyglądać. Fajnego body kicka wsadził w 2 rundzie, dobrze balansował póki jeszcze miał moc. Puetz mu w stójce nie zagroził poza jednym prawym, głównie w klinczu swoje zrobił kolanami i paroma podbródkami.

  59. :boystop:

    emocje jak przy krojeniu chleba 🙂

    Marcin musi popracowac nad kondycja bo mysle,ze to odegralo znaczaca role w jego porazce.

  60. Też mnie to wkurza sranie, ze Marcin za słaby. Tybura trafił na gościa który lapsem nie jest zdominował pierwszą runde, drugą już mniej przekonujaco ale tez wygrał. Puetz go po prostu zjadł kondycyjnie. Juz w walce z Perakiem widzieliśmy, że w trzeciej rundzie Marcinowi brakuje gazu. Czułem, że im dłuzej bedzie to trwać tym Niemiec będzie zyskiwać przewage. Marcin jest prze-kotem, ale Niemiec też się pokazał z bardzo dobrej strony. Pierdolenie, ze Marcin jest za cienki na UFC powinno być kasowane. Marcin sporo się wymęczył przy tych próbach obaleń i poddań, Niemiec to wszystko mądrze przetrwał i wygrał. Tyle w temacie, każdy patrzył chyba na Puetza jak na mięso armatnie które Marcin przemieli w pierwszej rundzie. Stało się i już, koniec z 0 w rubryce porażek, ale myśle że Marcinowi da to tylko większego kopa motywacji niż angaż w UFC po wypełnieniu kontraktu i wróci bardziej zdeterminowany niż kiedykolwiek wcześniej. #Bornstyle

  61. Udało mi się zdążyć na walkę i kibicowałem Marcinowi ale po tym co pokazał, to ciesze się że przegrał.

    Panie chroń nas od takich kibiców…

  62. Śmieszy mnie te gadanie ,że sylwetka nie walczy, a takie były komentarze po ważeniu jeszcze nie widziałem,żeby obtłuszczony grubas coś osiągnął poza Emalienko ale to byl wyjątek,

    Zwłaszcza, ze dał piękną walkę, swietne dwie rundy i mase emocji. A chyba dla emocji to ogladamy Panowie.

    Walka była mega nudna

  63. Jakby biegał za Myszą po klatce, ale by go nie złapał i w końcu też wysiadł to byście się też dziwili? Lżejszy zwykle dłużej może, choć na początku kilogramy Marcina stanowiły problem dla Puetza. No, ale zapasy zwykle decydują. Albo ktoś je wykorzysta do zamiatania rywalem albo jeśli są nieudane to kończy się tlen, a rywal robi swoje. Podobnie jak Gonzaga z Mirko ;]

    Co do hejtów…Też ich nie trawię, ale uważajcie, bo zaraz się pojawią ci, którzy nas ochrzczą klakierami, bo wspieramy zawodnika po porażce. Teraz hejting "normalniejszy" niż wsparcie dla przegranego.

    @manu czyli Tybura nic dotąd nie osiągnął? Damian Grabowski otłuszczony nie jest, a przegrał o miano top1 w Polsce. Walka z półciężkim to co innego jednak. W dodatku mistrzem tej kategorii…

  64. Panie chroń nas od takich kibiców…

    wogole od takich ludzi, ktorzy czepria satysfakcje z czyjegos niepowodzenia.

  65. (choć jakby udało mu się w trzeciej rundzie obalić to by pewnie przetrzymał w parterze i walka skończyła by się 30:27 dla Tybury to wtedy było by pewnie w porządku)

    To było 5×5, więc czemu mieliby kończyć na trzeciej rundzie?

    Kardio Marcina nie było słabe, było potwornie tragiczne. Nawet Marek albo Nelson nie pływają po 5 minutach. Nie ma się co obrażać tylko zapierdalać teraz na treningach 2 razy ciężej.

  66. To było 5×5, więc czemu mieliby kończyć na trzeciej rundzie?

    Kardio Marcina nie było słabe, było potwornie tragiczne. Nawet Marek albo Nelson nie pływają po 5 minutach. Nie ma się co obrażać tylko zapierdalać teraz na treningach 2 razy ciężej.

    Pływali by , gdyby tyle obalalai. Stary, on obalał i silowal sie praktycznie cale 5 minut kazdej rundy. Nikt tego nie wytrzyma poza Cainem

  67. jeszcze nie widziałem,żeby obtłuszczony grubas coś osiągnął poza Emalienko ale to byl wyjątek,

    To mało widziałes.

  68. Dla mnie to jest żałosne,żeby zawodowy  sportowiec nie miał kondycji.

    No to musisz żałować prawie każdego zawodowego sportowca bo prawie kazdy przy tylu obaleniach by mial padnieta kondycje.

  69. 5 rund było.

    Tego nie wiedziałem, w takim razie raczej nie było szans na przetrzymanie tej walki co nie zmienia faktu, że ludzie z komentarzami i opiniami popadają w skrajności w skrajność.

  70. To było 5×5, więc czemu mieliby kończyć na trzeciej rundzie?

    Kardio Marcina nie było słabe, było potwornie tragiczne. Nawet Marek albo Nelson nie pływają po 5 minutach. Nie ma się co obrażać tylko zapierdalać teraz na treningach 2 razy ciężej.

    Tylko, ze styl Hunta czy Nelsona nie polega na ciągłym obalaniu i kontroli tylko na jednym luju.

  71. co nie zmienia faktu, że ludzie z komentarzami i opiniami popadają w skrajności w skrajność.

    Pełna zgoda.

  72. polowe sherdoga chcesz zajebac?

    Nie, całego 😉

    Ja pierdole, porównywać Marcina do Hunta czy Nelsona? Zupełnie inne style, Marcin jest większy, wyższy…No i walczył z półciężkim, a Mark i Roy tego nie robią.

  73. Pływali by , gdyby tyle obalalai. Stary, on obalał i silowal sie praktycznie cale 5 minut kazdej rundy. Nikt tego nie wytrzyma poza Cainem

    Sugerujesz, że z game planem Marcin też dał ciała?

  74. Boże, widzisz a nie grzmisz <facepalm>

    Tak ciesze się z przegranej Marcina bo może to mu otworzy oczy by więcej pracować nad swoją stójką. Z drugiej strony Marcin to już 30l na karku.

  75. Sugerujesz, że z game planem Marcin też dał ciała?

    Był dobry, tylko nie wyszło. Sugerujesz, ze w sporcie nie jest tak, że można przegrac albo wygrac, tylko jest pewna wygrana, wszystko musi wyjsc idealnie zaplanowane, a jak sie przegra to znaczy ze jest sie do dupy, dalo sie ciala?

    Ja tu widzialem dobry gameplan i odpowiedni, tylko Niemiec byl lepszy i przetrzymal ten gameplan, a później wykorzystal minusy tego planu(wyczerpanie).

    I tyle. Nie wiem jak mozna tak ciezkiej pracy przyłożyć łatkę "dał dupy" i mowic ze jest sie do kitu.

  76. Szkoda Marcina, ladnie zaczal i myslalem, ze da rade, ale jak po 1 r zobaczylem, ze to nie 3, a 5 rund jest to zaczalem watpic w kondycje. No i sie sprawdzilo. Cardio do poprawy i War Tajbura!!!

  77. Tak ciesze się z przegranej Marcina bo może to mu otworzy oczy by więcej pracować nad swoją stójką. Z drugiej strony Marcin to już 30l na karku.

    On zna słabości swojej stójki dlatego walczył  ten sposób i to byl dobry plan – obalac i nie utrzymywac walki w stójce.

    Nie wiem co porażka ma mu dać do myślenia. Że ma słabą stójke? Przeciez to wie, dlatego obalal x Wiec glupoty gadasz.

  78. Trzeba przelknac gorycz tej porazki. Poki byly sily Marcin prowadzil te walke dosc bezpiecznie dla siebie. Bylem zaskoczony, ze nie probowal bardziej zdecydowanie skonczyc tego w 1 rundzie. Niektore komentarze sprawiaja, ze zaczynam myslec o jakiejs dluzszej przerwe od cohones.

    Kardio Marcina nie było słabe, było potwornie tragiczne.

    To prawda, ja jednak czekam na jakies informacje z obozu Marcina bo jestem pewny, ze tym razem juz przed walka cos poszlo nie tak.

  79. Panie chroń nas od takich kibiców…

    Teraz to trzeba kibicować niemcowi by z m1 uciekał do ufc. 🙂

  80. Tylko, ze styl Hunta czy Nelsona nie polega na ciągłym obalaniu i kontroli tylko na jednym luju.

    Ja pierdole, porównywać Marcina do Hunta czy Nelsona? Zupełnie inne style, Marcin jest większy, wyższy…No i walczył z półciężkim, a Mark i Roy tego nie robią.

    Ja tu widzialem dobry gameplan i odpowiedni, tylko Niemiec byl lepszy i przetrzymal ten gameplan, a później wykorzystal minusy tego planu(wyczerpanie).

    Zawodnik na poziomie dostosowuje game plan do swoich umiejętności. Każdy profesjonalny fajter zakłada również, że walka potrwa na pełnym dystansie, więc jeśli nie był w stanie przeleżeć 25 minut na Puetzu to po co się za to zabierał? Ot kolejna rzecz do poprawy.

  81. Zawodnik na poziomie dostosowuje game plan do swoich umiejętności. Każdy profesjonalny fajter zakłada również, że walka potrwa na pełnym dystansie, więc jeśli nie był w stanie przeleżeć 25 minut na Puetzu to po co się za to zabierał? Ot kolejna rzecz do poprawy.

    Nawet Cain by nie zakładał ze w taki sposób przeleży na kims 25 minut i tak bedzie klinczował 🙂

  82. Teraz to trzeba kibicować by niemcowi by z m1 uciekał do ufc. 🙂

    Niby czemu? Nie wiem skąd Ty taką logike upośledzonego dziecka bierzesz.  Kibicowalism Tyburze bo jest swietny w swojej kategorii i jest polakiem. Czemu mamy kibicowac obcokrajowcom?

  83. Nagle cohones odkrywa, że Marcin nie wygląda rewelacyjnie w stójce czy kondycyjnie, padają hasła, że jest do bani, a Born prowadzi kilogramową krucjatę – jak mnie tego brakowało <3

  84. Zawodnik na poziomie dostosowuje game plan do swoich umiejętności. Każdy profesjonalny fajter zakłada również, że walka potrwa na pełnym dystansie, więc jeśli nie był w stanie przeleżeć 25 minut na Puetzu to po co się za to zabierał? Ot kolejna rzecz do poprawy.

    Był w stanie przeleżeć, nie był w stanie wytrzymać ciągłej od pewnego momentu obrony obaleń. Waży więcej, szybciej się zmachał, tym bardziej, że w 1 rundzie non stop pracował choć nad dość lekkimi ciosami. No, ale kurde, ja zawsze twierdziłem, że ciężka ma swoje uroki, ale na pewno nie jest to cardio. Dodatkowo zawsze twierdziłem, że niższe wagi są dużo bardziej przekrojowe. W ciężkiej jest inaczej. Nie wyjdzie jego plan, to wyjdzie plan rywala. Zwłaszcza mierząc się z lżejszymi. W walce Jones vs Cain nie miałbym również powodów by sądzić, że wygra to Cain.

    @Bolt. Dawno o tym nie pisałem, bo oczywiście "każdy wie" lepiej, że cięższy = lepszy i mający większe szanse. Ja swoje mówiłem, ale że to ja mówiłem…to trzeba niedowiarkom dowodów. Przykro mi jednak, że musiało to się stać choćby taką walką. Choć dalej do niektórych nie dociera i jadą po Marcinie i jego kondycji.

  85. Nagle cohones odkrywa, że Marcin nie wygląda rewelacyjnie w stójce czy kondycyjnie, padają hasła, że jest do bani, a Born prowadzi kilogramową krucjatę – jak mnie tego brakowało <3

    No rozwala mnie tekst jakiegos debila, że Marcin dobrze ze przegrał, bo teraz wie, ze ma słabą stójkę.

    Jak kurwa wszyscy to wiedza i on tez, i dlatego w stójce nie walczył…bo wie ze ma słabą. xD

  86. On zna słabości swojej stójki dlatego walczył  ten sposób i to byl dobry plan – obalac i nie utrzymywac walki w stójce.

    Nie wiem co porażka ma mu dać do myślenia. Że ma słabą stójke? Przeciez to wie, dlatego obalal x Wiec glupoty gadasz.

    Dla tego ta walka była taka słaba i nudna i ciesze się że przegrał.

  87. Dla tego ta walka była taka słaba i nudna i ciesze się że przegrał.

    Jak nie chcesz parteru to oglądaj boks. MMA ci sie po prostu nie podoba. Chyba ze nie rozumiesz na czym polega, jesli zakladasz ze mma to stójka i ciagla akcja uderzeniami.

    Boże , skąd Ci ludzie.

  88. No to musisz żałować prawie każdego zawodowego sportowca bo prawie kazdy przy tylu obaleniach by mial padnieta kondycje.

     Taa, na pewno. Np. Fabiński rzucał w Krakowie 15 min. i jakoś nie umarł

  89. Nawet Cain by nie zakładał ze w taki sposób przeleży na kims 25 minut i tak bedzie klinczował 🙂

    Nie panimajet. Po co Cain miałby leżeć na kimś skoro każdego jest w stanie przejechać walcem w stójce?

  90. Udało mi się zdążyć na walkę i kibicowałem Marcinowi ale po tym co pokazał, to ciesze się że przegrał.

    Ja pierdolę:facepalm:

    Boję się co tu się będzie działo jak Asi się noga powinie.

  91. Tylko, ze styl Hunta czy Nelsona nie polega na ciągłym obalaniu i kontroli tylko na jednym luju.

     No to trzeba dostosować styl do warunków albo odwrotnie

  92. Taa, na pewno. Np. Fabiński rzucał w Krakowie 15 min. i jakoś nie umarł

    Fabiński jest w ciężkiej? I rzucał ponad 100 kg facetem?

  93. No to trzeba dostosować styl do warunków albo odwrotnie

    I dostosował – wiedział , że ma słabszą stójkę to sprowadzal do parteru. Nie wyszlo, bo to sport, i tylko debil oczekuje ze w walce mozna tylko wygrac, a jak sie przegra to jest sie do dupy,

  94. Jak kurwa wszyscy to wiedza i on tez, i dlatego w stójce nie walczył…bo wie ze ma słabą. xD

    Oni nie zrozumieją. Roy ma stójkę słabą, ale szczenę i petardę w prawej ręce i lubi walczyć w stójce mimo black belt w BJJ.

    A co do Fabińskiego….Jemu obalenia wychodziły. To jest klucz do sprawy. Jakby nie wychodziły przez 2 rundy to w 3 byłby znokautowany pewnie. No, ale nie ma co się domyślać, bo u niego wszystko zagrało na szczęście. Pomijając różnicę wag w ogóle…

  95. Niby czemu? Nie wiem skąd Ty taką logike upośledzonego dziecka bierzesz.  Kibicowalism Tyburze bo jest swietny w swojej kategorii i jest polakiem. Czemu mamy kibicowac obcokrajowcom?

     a dlaczego nie? jesteś rasista?

  96. a dlaczego nie? jesteś rasista?

    Nie odwracaj kota ogonem. Nie on jest rasistą, bo kibicuje swoim tylko Ty Anty-Polakiem 😉 Chyba, że znasz Marcina prywatnie, Twoja laska poszła do niego i masz inne pozasportowe powody 😉

  97. Jak nie chcesz parteru to oglądaj boks. MMA ci sie po prostu nie podoba. Chyba ze nie rozumiesz na czym polega, jesli zakladasz ze mma to stójka i ciagla akcja uderzeniami.

    Boże , skąd Ci ludzie.

     

    Ja to samo pytanie mam do boga skąd takie karpie czy inne dorsze się biorą. 🙂

  98. No to trzeba dostosować styl do warunków albo odwrotnie

    No i to robił, plan był żeby stłamsić rywala w parterze. Wymęczyć i poddać. Tylko, ze w sporcie czasami jest tak, że plan nie wypala albo rywal jest na niego dobrze przygotowany. Tak było w tym przypadku. Nelsonowi czy Huntowi tez nie zawsze udaje się ustrzelić i wtedy najczęściej walka jest dla nich przegrana.

  99. Fabiński jest w ciężkiej? I rzucał ponad 100 kg facetem?

     Co Ty pierdolisz, najpierw piszesz że "prawie kazdy przy tylu obaleniach by mial padnieta kondycje", a teraz się pytasz czy Fabiński jest w ciężkiej

    I dostosował – wiedział , że ma słabszą stójkę to sprowadzal do parteru. Nie wyszlo, bo to sport, i tylko debil oczekuje ze w walce mozna tylko wygrac, a jak sie przegra to jest sie do dupy,

    I wcale nie pisałem, że Marcin jest do dupy

  100. No i to robił, plan był żeby stłamsić rywala w parterze. Wymęczyć i poddać. Tylko, ze w sporcie czasami jest tak, że plan nie wypala albo rywal jest na niego dobrze przygotowany. Tak było w tym przypadku. Nelsonowi czy Huntowi tez nie zawsze udaje się ustrzelić i wtedy najczęściej walka jest dla nich przegrana.

    No co Ty, przecież mówili, że Tybura nie umie dostosowac a wszyscy w UFC tak i zawsze wygrywają.  Przypomnijcie mi rekord Nelsona i Hunta…a, tak, wiem, Tybura miał  ogórów

  101. Ciekawe że tak nie chwalicie np. Bazelaka , Walusia. Marni z was pro polscy kibice. smutne to:(

    A czemu mielibyśmy ich chwalić?

  102. No ,siłował te do jednej nogi sprowadzenia , do dwóch łatwiej jest.Puetz zamęczył go jak Cro Cop Gonzagę.Stójka chaotyczna .Bedorf by zmiótł.No cóż ,na ważeniu mi się wydawało ,że gorzej niż normalnie .

    Co do Fabińskiego ,to spójrzcie w jakim stylu obalał ,a jeszcze kategorię niżej zejdzie.Tybura był cięższy ,ale niepotrzebnie do jednej nogi ,mógł do dwóch próbować .Kharitonov to by tutaj pozabijał.Puetz straci pas szybko

  103. , wyluzujcie bo robi się żałość…

    Co do walki szkoda , ale to taki sport że czasami się przegrywa,wróci silniejszy z luźniejszą głową 😉

  104. Co Ty pierdolisz, najpierw piszesz że "prawie kazdy przy tylu obaleniach by mial padnieta kondycje", a teraz się pytasz czy Fabiński jest w ciężkiej

    Porównujesz obalenia Bartka, a Marcina? Chyba jedynie 1 runda wyglądała zbliżenie. Bartka obalenia nie były stopowane, Marcina od pewnego momentu bardzo dobrze. Zapasy decydują w MMA, czy ofensywne czy defensywne u drugiego, ale decydują i kropka. W takiej sytuacji

    Michi, właśnie mi się podobało, że Marcin kombinuje. Nie miał dwóch nóg, pełnej klamry to szedł po jedną i często skutecznie z obrotem sprowadzał. Myślał co robić mimo problemów już od końcówki 1 rundy. Drugą mimo tego wygrał, ale trzecia już była jaka była niestety. Zamęczył sie 🙁

  105. Udało mi się zdążyć na walkę i kibicowałem Marcinowi ale po tym co pokazał, to ciesze się że przegrał.

    Ja pierdolę:facepalm:

    Boję się co tu się będzie działo jak Asi się noga powinie.

    Wypluj to słowo 😉

  106. No ,siłował te do jednej nogi sprowadzenia , do dwóch łatwiej jest.Puetz zamęczył go jak Cro Cop Gonzagę.Stójka chaotyczna .Bedorf by zmiótł.No cóż ,na ważeniu mi się wydawało ,że gorzej niż normalnie .

    Co do Fabińskiego ,to spójrzcie w jakim stylu obalał ,a jeszcze kategorię niżej zejdzie.Tybura był cięższy ,ale niepotrzebnie do jednej nogi ,mógł do dwóch próbować .Kharitonov to by tutaj pozabijał.Puetz straci pas szybko

    A od kiedy Karol jest tytanem kondycji?

  107. I dostosował – wiedział , że ma słabszą stójkę to sprowadzal do parteru.

    Czyli co, w MMA nie ma niczego innego niż stójka na dystansie i parter? Wystarczyło dodać choćby więcej klinczu i wieszania się na przeciwniku… Parter Marcina też jest z tych bardziej męczących, bo on sporo pracuje i przechodzi pozycje. Wszystko da się poprawić i dostosować bardziej pod siebie.

  108. A od kiedy Karol jest tytanem kondycji?

    Tytanem kondycji to jest Mysz, ale chyba to trochę inne wagi…Karol za to ma tytanowe kopnięcia i pewnie o takie zmiecenie chodziło akurat 😉

    Klinczu? W klinczu Marcin najwięcej oberwał, podbródki, kolana…Może Marcin miał w nim więcej kg, ale mniejsze umiejętności od Puetza.

  109. Porównujesz obalenia Bartka, a Marcina? Chyba jedynie 1 runda wyglądała zbliżenie. Bartka obalenia nie były stopowane, Marcina od pewnego momentu bardzo dobrze. Zapasy decydują w MMA, czy ofensywne czy defensywne u drugiego, ale decydują i kropka. W takiej sytuacji

     

    Michi, właśnie mi się podobało, że Marcin kombinuje. Nie miał dwóch nóg, pełnej klamry to szedł po jedną i często skutecznie z obrotem sprowadzał. Myślał co robić mimo problemów już od końcówki 1 rundy. Drugą mimo tego wygrał, ale trzecia już była jaka była niestety. Zamęczył sie 🙁

    Nie porównuję obaleń, tylko dałem pierwszy lepszy przykład, że nie każdy po obaleniach będzie miał padniętą kondycję

  110. Wystarczyło zrobić , to i tamto, i plan gotowy i pewny, prosty, jak on mógł tego nie zrobić, mma jest takie banalne 🙂

    Oczyiśćie jestes pewny, ze wtedy by wygral i Twój plan by zadziałał na 100%