M-1.Challenge.Poster.Full

Już w najbliższy czwartek w Moskwie odbędzie się kolejna duża gala organizowana przez rosyjskie M-1 Global. Najwięksi promotorzy zza Buga mieli nie lada problemy z ostatecznym zamknięciem karty walk, z resztą już nie pierwszy raz. Urazy eliminowały co rusz to nowych zawodników zakontraktowanych na M-1 Challenge 39, ostatecznie musiano zrezygnować z pojedynku o pas mistrzowski w wadze piórkowej między posiadaczem trofeum Dagestańczykiem Maratem Gafurovem a wychowankiem legendarnego ciężkiego ze Starego Oskołu Alexeyem Nevzorovem. Znacznie wcześniej wycofano się też z drugiego ćwierćfinału M-1 Grand Prix 2013. Poważne kontuzje uniemożliwiły występ Jeffa Monsona i jego przeciwnika Magomeda Malikova. Amerykanin musiał przejść operację, następnie rehabilitację i koniec końców tę walkę zobaczymy dopiero w czerwcu na gali w Inguszetii. A jako danie główne majowego wydarzenia o półfinał turnieju wagi ciężkiej powalczą: solidny sambista bojowy z Dagestanu, Ibragim Ibragimov (MMA 4-1) oraz wywodzący się również z narodowego rosyjskiego sportu, niepokonany w formule MMA świetny Estończyk, Denis Smoldarev (MMA 5-0).

Mimo bardzo skromnej pod względem liczby pojedynków głównej karty imprezy, dla polskich fanów jest na niej jeden wystarczająco mocny argument, by wygodnie usadowić się w czwartkowe późne popołudnie przed ekranami monitorów. Tym argumentem jest oczywiście nasz najlepszy ciężki – Damian Grabowski (MMA 17-1, #1 w Rankingu PL), który w kwietniu podpisał umowę z organizacją Vadima Finkelstiena. Zgodnie z tym co relacjonują nasi koledzy po fachu z Moskwy – zakontraktowanie Polaka stało się możliwe poniekąd dzięki menedżerowi rosyjskiego klubu Fightspirit Viktorowi Danishevsky’emu, który zorganizował we wrześniu galę Lion’s Fights, podczas której Damian Grabowski wystąpił w charakterze gościa specjalnego i jako narożnik naszego piórkowego Marka Sikory. Podobno już wtedy miały rozpocząć się pierwsze rozmowy na temat potencjalnego angażu zawodnika w organizacji M-1 Global.

Ostatecznie w kwietniu obie strony doszły do porozumienia, a po drodze był tylko występ reprezentanta Lutadores Opole w katowickim Spodku. Po trudnym pojedynku na MMA Attack 3 z Cypryjczykiem Stavem Economou opolanin dostał w swoim debiucie na białym ringu M-1 kolejnego „misia” do rozpracowania. Tak więc po „Niedźwiedziu Polarnym” (Cole Konrad), wyżej wspomnianym „Szalonym Miśku” (Stav Economou) przyszła pora na trofeum z litewskich lasów w osobie doświadczonego Tadasa Rimkeviciusa (MMA 20-9). „Litewski Niedźwiedź” z Kowna ubiegły rok zakończył z ujemnym bilansem, pokonując jedynie utytułowanego kickboksera z Petersburga Vyacheslava Vasilieva. W trzech pozostałych starciach dość szybko przegrywał po ciosach z weteranem Alexandrem Emelianenko, białoruskim strikerem Alexeyem Kudinem i bokserem Denisem Goltsovem. Doskonale znany z występów nad Wisłą 130-kilogramowy Litwin nie jest tytanem kondycji, a wytrzymałość jego szczęki jest mocno wątpliwa. Rimkevicius wydaje się być łatwym kąskiem dla polskiego „Pitbulla”, jednak to ring zweryfikuje wszystko. Nam pozostaje 23 maja trzymać kciuki za Damiana. W perspektywie następnych miesięcy ciekawym zagadnieniem, które się pojawia – będzie dalsza droga Grabowskiego w ramach M-1.

W wadze średniej powraca „syn marnotrawny” Vadima Finkelsteina – Vyacheslav Vasilevsky (MMA 18-2). Były mistrz M-1 w wadze półciężkiej i najlepszy rosyjski sambista w kategorii poniżej 90 kg po poważnych niesnaskach i sprawach sądowych w końcu doszedł do porozumienia ze swoim dawniejszymi chlebodawcami i po dziewięciomiesięcznej przerwie od walk stanie naprzeciw obytego na ringach mocnego grapplera, Brazylijczyka Charlesa Andrade (MMA 24-11). Tutaj należy zdecydowanie przyklasnąć, ponieważ pogromca Jocza i Narkuna oraz półfinalista turnieju Bellatora to nadal bardzo mocne nazwisko europejskiej sceny MMA i jest żal, kiedy taki zawodnik marnuje się na bezrobociu.

Tego wieczoru w Moskwie kibice zobaczą jeszcze trzecią rywalizację w królewskiej kategorii. Po nieudanym epizodzie w Bellatorze i ostatniej sromotnej klęsce w M-1 Grand Prix 2013 – żądny zwycięstwa wychowanek białoruskiej szkoły boksu tajskiego Alexey Kudin (MMA 14-6) skrzyżuje rękawice z solidnym Dritanem Barjamajem (MMA 10-3), Albańczykiem z austriackiego Linzu.

Transmisja gali standardowo jak w przypadku wydarzeń z rosyjskiej sceny na kanale Rossija-2. Impreza widnieje w programie od godziny 20.00 czasu moskiewskiego, więc w Polsce dostępna będzie dwie godziny wcześniej od 18.00.

Data: 23 maja 2013
Miejsce: Crocus City Hall, Moskwa, Rosja
Transmisja: Rossija-2

Główna karta:

Ćwierćfinał M-1 Grand Prix 2013 w wadze ciężkiej
Open.: Ibrahim Ibragimov (4-1) vs. Denis Smoldarev (5-0)

84 kg.: Vyacheslav Vasilevsky (18-2) vs. Charles Andrade (24-11)
Open.: Damian Grabowski (17-1) vs. Tadas Rimkevicius (20-9)
Open.: Dritan Barjamaj (10-3) vs. Alexei Kudin (14-6)

Pozostałe:

84 kg.: Anatoly Tokov (6-1) vs. Magomed Ismailov (3-0)
66 kg.: Vugar Bakhshiev (9-6) vs. Bekbulat Magomedov (5-0)
70 kg.: Zulfiqar Usmanov (3-0) vs. Ruslan Fomin (1-0)
70 kg.: Nikolai Kaushansky (3-0) vs. Terence Girard (0-3)
70 kg.: Aliyar Sarkerov (5-2) vs. Maxim Makarov (0-0)
77 kg.: Ilya Doderkin (2-0) vs. Islam Gugov (2-2-1)

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

19 KOMENTARZE

  1. Czy orientuje sie ktos na jakim kanale bedzie transmitowane i czy ten kanal jest dostepny na cyfrowym polsacie po odblokowaniu kanalow z satelity ?

  2. Rossija-2 jest kanałem chyba dostepnym tylko w Federacji Rosyjskiej, Vectra S.A. np posiada jedynie w swojej ofercie RTR Płanieta które nadawane jest w zasięgu globalnym. 

  3. jak o 17 to 3godziny wczesniej czas w Moskwie +3h do przodu chyba,w glownej 3 walki ciezkich trzeba obejrzec:)war Damian

    Rossija 2 jest nie dostemna w TV ja na nc+ mam rossije ale 24

  4. Dzięki LaQi za poprawkę 🙂 Tak, oczywiście 2 h różnicy, czyli od 18.00 u nas. Matematyka się kłania 🙂 Walnęło mi się z zimowym czasem, kiedy liczymy trzy godziny. Myślałem dwie, a wpisałem zimowy 🙂

    W programie podają, że gala trwać będzie do 23.00, więc pewnie przez te 3h doliczając reklamy i inne pierdoły załapie się tylko cała karta główna, choć po cichu liczę, że wystartują trochę wcześniej z transmisją i polecą jeszcze z dwa pojedynki z undercardu.

    O ile mi wiadomo Rossija-2 obejmuje tylko Rosję i jest niedostępna u nas, nie ma jej na platformach typu Cyfrowy Polsat, NC+, itd. Trzeba ratować streamem, a ich jest kilka:

    http://pro-tv.net/1257-rossia-2.html
    http://kaban.tv/rossiya-2-online
    http://onlinetb.com.ua/tv/online?chid=374
    http://www.ontvtime.com/live/russia2.html

  5. Również przyłączam się do podziękować. Trzymam kciuki za naszego ciężkiego.

  6. rowniez mam nadzieje, ze bedzie ladne skonczenie sub/tko w 1r na rzecz polaka oczywiscie ;]

  7. Mam nadzieje że Damian załatwi to sam, nie będzie potrzebował sędziów bo w Rosji bywa różnie…

  8. Jak ktoś będzie chciał obejrzeć w TV, to będzie musiał pobawić się z satelitą, bo Rossiya 2 jest FTA, ale nie na Hotbirdzie (stąd nc+ i cyfrowy polsat jej nie ma w ofercie). Na Lyngsat macie podane wytyczne. 

  9. Trochę dziwnie te gale organizują – czwartek 😛
    Ale dla mnie nawet lepiej:)

  10. Cholera, nie będzie mnie wtedy w domu. Mam nadzieję żę w piątek wieczorem zastanę tu same przyjemne newsy na temat Damiana. 

  11. Czuję, że zobaczymy Damiana w najlepszej dotychczas formie.
    Spodziewam się dużej dominacji ze strony Pitbulla:)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.