machida
(fot. Dave Mandel/Sherdog.com)

W przepięknym stylu Lyoto Machida (MMA 22-5) odprawił C.B. Dollawaya (MMA 15-6) w walce wieczoru gali UFC Fight Night 58. Lyoto już od początku starcia był bardzo skoncentrowany, a inicjatywę przejął C.B., który zaczął napierać na byłego mistrza. Jednak już pierwsze kopnięcie Machidy zadecydowało o wyniku starcia. Lyoto idealnie wymierzył pod wystający łokieć Dollawaya i tym samym trafił go w boczną część żeber z taką mocą, że zapaśnika z Michigan aż zgięło. Natychmiast pojawił się też ogromny grymas bólu na twarzy „Dobermana”. Gdy tylko czujne oko „Smoka” dostrzegło, że przeciwnik jest zraniony, Lyoto doskoczył z ciosami i dobił chowającego się za podwójną gardą rywala. Była to ostatnia walka w UFC tego roku.

W czasopiśmie "Sztuki Walki" zajmował się okazyjną publicystyką. Z uwagi na przebiegunowanie zainteresowań ze sztuk walk ściśle na MMA, zamienił papier na Internet. Zgodnie z dewizą "jak pisać, to dla najlepszych" zwrócił się w stronę MMA Rocks i tak już zostało. Obecnie pracuje jako analityk, prześwietlając przy okazji rywali zawodników z którymi współpracuje.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.