Weidman

(Fot. Dave Mandel / Sherdog.com) Po bardzo dobrej i wyrównanej walce wieczoru gai UFC 175 w Vegas Chris Weidman (MMA 12-0) obronił tytuł UFC w wadze średniej. Amerykanin jednogłośnie wypunktował byłego mistrza UFC w wadze półciężkiej Lyota Machidę (MMA 21-5).

W pierwszych trzech odsłonach pojedynek przebiegał pod dyktando mistrza. Weidman spychał pretendenta na siatkę, trafiał go prawymi sierpami, kolanami w klinczu i niskimi kopnięciami. Dodatkowo w rundach dwa i trzy udało mu się położyć Brazylijczyka na plecy.

W pierwszej z mistrzowskich rund podopieczny Matta Serry i Raya Longa zaczął jednak odczuwać trudy pojedynku, a Machida podkręcił tempo. „Smok” wygrał tę część pojedynku dzięki celnym lewym prostym i kopnięciom na korpus oraz skutecznej obronie obaleń.

Początek ostatniej pięciominutówki to ponownie przewaga pretendenta, ale Weidman potrafił odwrócić losy tej rundy po znakomitym łokciu w klinczu. Po nim „All-American” zdobył obalenie, następnie przeszedł gardę rywala i przez chwilę miał jego plecy. Brazylijczyk uciekł jednak do stójki, kończąc mistrzowskie starcie serią ciosów pod siatką, które jednak nie dały mu wygranej przed czasem.

Po końcowej syrenie wszyscy sędziowie punktowali starcie dla Nowojorczyka (Chris Lee 49-45, Marcos Rosales 48-47, Glenn Trowbridge 49-46).

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.