Łukasz „Sasza” Chlewicki na gorąco po porażce z Paulem Redmondem na KSW 40 w Dublinie:

5 KOMENTARZE

  1. Dwie pierwsze rundy dla Saszy jak nic. Przekręcili go niestety. Reakcja choćby i publiczności mówi sama za siebie.

  2. Łukasz Chlewicki jest jednym z niewielu zawodników których lubię i szanuję i którego najbardziej chce oglądać w KSW – głównie za zasługi, za to, że prał się w ringach jeszcze w czasach, kiedy dostawało się za to opakowanie białka i zwrot za bilet… Chłop po prostu zasłużył na to, żeby sobie na koniec kariery jak najlepiej dorobić.

    Swoją drogą dopiero teraz jak przejrzałem jego Sherdoga zorientowałem się, że w czasach prehistorycznych walczył z Maią…..

  3. Łukasz Chlewicki jest jednym z niewielu zawodników których lubię i szanuję i którego najbardziej chce oglądać w KSW – głównie za zasługi, za to, że prał się w ringach jeszcze w czasach, kiedy dostawało się za to opakowanie białka i zwrot za bilet… Chłop po prostu zasłużył na to, żeby sobie na koniec kariery jak najlepiej dorobić.

    Swoją drogą dopiero teraz jak przejrzałem jego Sherdoga zorientowałem się, że w czasach prehistorycznych walczył z Maią…..

     Było swego czasu w " Kartce z kalendarza" też sie mega zdziwiłem. Bodaj w Cage Wariors.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.