(foto KSW / www.konfrontacja.com)

Za Superexpresem który rzucił nieco światła na ostatnie zamieszanie związane z występem Mariusza Pudzianowskiego na gali w Bostonie na kilka dni przed galą KSW w Katowicach:

Negocjacje trwają i wygląda na to, że będę walczył z Timem Sylvią – tak Mariusz Pudzianowski (33 l.) komentuje sensacyjne doniesienia z USA, że 23 kwietnia w Bostonie będzie się bić z amerykańską legendą. Ale przecież 7 maja ma walczyć w Katowicach podczas gali KSW!

Tim „Maniak” Sylvia (34 l.) to za oceanem głośne nazwisko. Były mistrz UFC (amerykańska organizacja MMA) najlepsze lata ma już co prawda za sobą, ale walka z nim będzie dla „Pudziana” prawdziwym wyzwaniem. Wyzwaniem i szansą. Jeśli Mariusz wygra i spodoba się Amerykanom, to otworzą się przed nim drzwi do pojedynków za naprawdę wielką kasę.

Problem jest tylko jeden. 7 maja, czyli zaledwie 14 dni po planowanej walce z Sylvią, „Pudzian” ma się bić podczas gali federacji KSW.

– Bywało tak, że jako strongman w piątek dźwigałem w Moskwie, a w niedzielę w Norwegii – bagatelizuje problem Mariusz.

Zupełnie inne zdanie mają szefowie KSW, którzy czują się oszukani.

– Mariusz nie konsultował swoich planów walki w Bostonie ani z nami, ani z telewizją Polsat – nie kryje irytacji Martin Lewandowski. Z naszego punktu widzenia walki w dwutygodniowym odstępie są absurdem. Na obu galach miałby walczyć z bardzo mocnymi rywalami. Tymczasem, jeśli zawodnik wyląduje na deskach, musi zawiesić treningi na 2 tygodnie, a jeśli przegra przez nokaut, przerwa musi być 6-tygodniowa! – podkreśla.

Pudzianowski ma kontrakt z KSW, ale jego menedżerka Barbara Demczuk twierdzi, że federacja nie może mu zabronić walczyć w Bostonie.

– Mogą nas co najwyżej grzecznie poprosić – mówi Demczuk i dodaje: – Czekamy na propozycję z KSW.

Zatem chodzi o pieniądze. Co na to KSW?

– Nie chcemy walczyć z Mariuszem na paragrafy i zapisy kontraktowe, ale mamy nadzieję, że zachowa się fair – kończy Lewandowski.

Autor: Jan Ciosek , Michał Chojecki

Źródło: Super Express

Rozmawiałem przed chwilą z Maćkiem Kawulskim na ten temat i potwierdził on że sprawy wyglądają mniej więcej tak jak opisał to Super Express. Przyznał że Mariusz Pudzianowski mocno nalega na walkę w Bostonie z Timem Sylvią. Ponieważ szefowie KSW znajdują się obecnie na lotnisku i czekają na samolot do Japonii którym razem z Mamedem udają się na galę Sengoku sprawą Mariusza będą zajmować się po powrocie. Jak powiedział Maciej Kawulski będą oczywiście starali się odwieść go od pomysłu stoczenie walki z Timem Sylvią ale wszystko teraz zależy od Mariusza Pudzianowskiego. Dodał też ze występ strongmena na KSW 13 jest niezależny od gali w Bostonie i na pewno zobaczymy go na ringu w Katowicach.

To że do walki w USA ma dojść na 2 tygodnie przed galą KSW której Pudzian ma być gwiazdą jak widać nie ma dla niego żadnego znaczenia. Zastanawiam się tylko czy Mariusz Pudzianowski poważnie myśli o walce na gali w USA która robiona jest przecież przez Butterbeana i malutką org. Moosin czy raczej wykorzystuje to całe zamieszanie aby coś jeszcze uzyskać od Polsatu i KSW ? Obojętnie jaka będzie odpowiedzieć, cała ta sprawa wydaje się mało profesjonalna.

140 KOMENTARZE

  1. – Mogą nas co najwyżej grzecznie poprosić – mówi Demczuk i dodaje: – Czekamy na propozycję z KSW.

    To zdanie jest dowodem na skrajny nieprofesjonalizm zarówno samego głównego bohatera jak i jego sztabu.

  2. Pudzian jest skonczonym idiota, zero lojalnosci wobec ludzi bez ktorych nie zaistnialby w MMA. Ulatimate Mike: 100% racja. KSW dalo mu kase o ktorej prawdziwi fighterzy moga pomazyc i to dzieki przeciwnikowi ktory jest slaby, teraz chca rozsadnie poprowadzic mu kariere, a on sie tak odwdziecza.

  3. heheh mariusz chyba mysli ze Sylvia to taki wiekszy najman i tez go zalatwi w 30 s i do domu na KSW … oj zdziwi sie nasz strongman jak dostanie wpierdol od emetyta 😀

  4. no proszę cie Mike, jaki nieprofesjonalizm, gość podbija stawkę, ma takie prawo. Jak się podpisuje wyłączność na walki w Polsce, a nie na świecie, plus jeśli ich prawnicy nie zawarli w umowie punktu mówiącego o tym że Mariusz nie może walczyć w innej promocji np. 30 dni przed galą- to czyja to jest wina??? Macie dowód że budowanie organizacji, popularności na jednym nazwisku jest ryzykowne, Pokazało to Elite(kimbo), a teraz KSW ma problem. O ile trzeba wziąść poprawkę na SuperExpres, to Mariusz zagrał idealnie. Wytarga więcej kasy od KSW bo nie wierzę że zaryzykują sukces swojej całej gali! i wielkie pieniądze Polsatu. Skończy się tym że KSW zapłaci więcej. Chyba że zagrają mocno i zaangażują jakiegoś rzeżnika, który pojedzie Pudziana i skońćzy się mit, tylko że to spowoduje że KSW straci kurę która znosi złote jaja…………
    Brawo Mariusz, jedno muszę ci przyznać masz głowę do interesów:)

  5. co tu pisac mariusz chyba mysli ze mma to strongman ale siemmyli tutaj po KO nie wstarczy sie polozyc zeby bole w miesniach przeszly …nie lubi silvy ale jezli ten balagan dojdzie do skotku to mam nadzieje ze obsraniec go znokaltuje

  6. blade ciebie również proszę, nie pisz mi o lojalności bo KSW podpisało konkretną umowę z Pudzianem i tyle. Jeśli umowa jest z dupy wzięta to mają problem. Gość dostał inną propozycję, to podbija stawkę- normalna rzecz. Dlatego Dana ma fighterów na wyłączność.
    I proszę bez sentymentów, panowie z KSW nie mieli by żadnych- sami mówią że robią to głownie dla kasy więc, dlaczego Pudzianowski który działa w ramach obowiązującej umowy – jest zły…………..

  7. Jednego mu nie mozna zarzucic ze umnie liczyc i roic wszystko pod siebie ci co znaja troche srodowisko strongmenow wiedza o co chodzi tutaj robi to samo.

  8. Kuźwa jak Pudzian sam chce mieć walki co 2 tygodnie to jego sprawa. Wygra z Sylvia, przegra na KSW i finał …

  9. Dante według mojej wiedzy Pudzian rzeczywiście chce walczyć z Sylvią, nie jest to zwykłe podbijanie stawki.

  10. @KingDante – jakie zapisy są w kontrakcie Pudziana (ma bodajże papier na 4 walki w kSW) tego nie wiemy. – Nie chcemy walczyć z Mariuszem na paragrafy i zapisy kontraktowe, ale mamy nadzieję, że zachowa się fair – kończy Lewandowski. Ta wypowiedź sugeruje jednak, że w KSW nie pracują kompletni głupcy.

    Dla mnie nieprofesjonalizm objawia się w sposobie negocjacji! Być może świat kompletnie zszedł już na psy, ale dla mnie osobiście, umowa jest umową! Zagranie w stylu „bo będę walczył w Stanach” na miesiąc przed KSW” jest nie tylko IMO dyskredytujące go jako kontrahenta, ale także profesjonalnego zawodnika MMA.

  11. no to ciekawe info Venom. W każdym razie pogratulować umowy panom z KSW, pewnie podbiją stawkę- a jeśli Mariusz się nie zgodzi to przeniosą jego walke- tylko nie wiem czy mają taką możliwość. W każdym razie ktoś dostanie po dupie za ten deal, wątpie aby Kmita był zadowolony z takiego obrotu sprawy.
    Pudzianowski rozdaje karty:) hahhaha chcieli osobowości no to mają:))

  12. Chyba każdy na miejscu Pudziana wolałby kogoś z dość bogatą przeszłością w MMA, nie dziwie mu się, że akurat jego chce.

  13. powinni mieć w kontrakcie zapisek, że na 4-6 tygodni przed galą KSW pudzian nie może wchodzić w żadne inne kontrakty na walki, nawet słowne…

  14. MIKE gdyby mieli punkt który zabraniałby walki Pudzianowi to by tematu nie było. Mają wyłączność pewnie na polskę i nie ma zapisu/ zakazu walki przed galą KSW. Gdyby to było to pewnie uraczyli by nas takim newsem. Apelując do tego żeby Mariusz zachował się fair informują że nic nie mają………

  15. Zastanawiam się tylko co stanie się w przypadku gdy Pudzian złapie kontuzję w walce z Timem i nie wystąpi z tego powodu na KSW. Czy przypadkiem on nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności za to że nie weźmie udziału w gali mimo podpisanej wcześniej umowy? A sam pomysł na walkę w USA na takiej noname gali jest wg mnie pomyłką. Ciekawe czy do niej w ogóle dojdzie ? Tim Sylvia niby potwierdził że będzie walczył w Bostonie ale Tim w ostatnim czasie 2 razy musiał przekładać plany z powodu odwołanych gal robionych przez Monte Coxa.

  16. Jeśli to tylko chwyt na kasę, to można to różnie oceniać, ale nie odmówimy pewnego cwaniactwa Pudzianowi.
    Jeśli natomiast naprawdę chce walczyć na wypizdowie w tandetnej organizacji na 2tyg przed KSW to chyba chłopaki z Okniński MMA za mocno go tłukli na sparingach po bani

  17. moim zdaniem w przypadku kontuzji nic mu nie będą mogli zrobić. Co do walki z Timem Sylvią to też uważam to za średni pomysł- ale cóż………….to jego kariera. Jak dla mnie pewnie skońćzy się walką pudziana w KSW za większą kasę.

  18. Pudzian po prostu wydymał KSW, to ich wina że nie umieli podpisać odpowiedniego kontraktu, albo (co by jeszcze gorzej o nich świadczyło), zdawali sobie sprawę z tego rodzaju zagrożenia, ale uwierzyli że jakoś to będzie. No cóż, nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Panowie dyktowali warunki polskiej sceny, zawodnikom kazali się bić za grosze w imię „promocji”, opowiadali jakimi to nie są mega-menadżerami, a teraz wychodowali sobie żmijkę na własnym łonie. Ciekawe co na to wszystko (czyli podbijanie stawki przez MP) właściciele Polsatu, bo to w końcu oni płacą. Żeby nie skończyło się tak, że ktoś się w**rwi i pogoni z TV całe towarzystwo :(.

  19. NIech KSW ściągnie Tima do Spotka, wtedy wilk syty i owca cała 🙂

  20. bez dwoch zdan walka z Sylvia marketingowo bylaby strzałem w 10 i to bez znaczenia czy gale robi Butterman, orglv Mosin czy ktokolwiek inny- PR owo znakomite reklama na rynku USA- oczywiscie pod warunkiem ze wygra;) – Sylvia w Stanach jest sportowo skonczony- obecnie takie gale to jeszcze ciagle jezdzenie na jego nazwisku- ale madialnie ciagle popularny…
    -> faktycznie jezli KSW nie dopilnowalo takich sytuacji w kontrakcie ( a tego nie wiemy ) nie moze miec teraz do nikogo pretensji- jezeli prawnie jest wszystko ok- to nie moga mu zabronic walki- ich(KSW) blad ze niedopracowali kontraktu…

  21. Def ok, zgadzam się że nie jest to do końca profesjonalne podjeście, bo jeśli amator z głośnym nazwiskiem- ale amator myśli że pokona byłego mistrza UFC, a 2 tygodnie póżniej wygra na KSW- to nie fajnie prowadzi karierę. Ale z drugiej strony, jeśli mój scenariusz się potwierdzi to KSW zaproponuje więcej pieniędzy, Mariusz odpuści galę w USA i dobrze na tym wyjdzie.
    A jeśli naprawdę chce walczyć z Sylvią i KSW nie dołoży kasy no to zobaczymy:)) Ma małe szanse na wygraną – ale ja już nigdy nie postawię na TIMA SYLVIE!
    Ciężką sytuację ma KSW bo albo stracą dużo kasy na przekonanie Pudziana żeby zrezygnował z wyjazdu do USA, albo zaryzykują swoją galę. Jeśli Pudzian nie będzie mógł przystąpić do walki na KSW, to nagle oglądalność spadnie i ludzie z Polsatu mogą być źli. A wszystkiego można był uniknąć wystarczy troszkę wyobrażni i dobry prawnik!
    Jeśli ten sam prawnik co pisał ksw umowę z pudzianem, zajmuje się kontraktami Mameda to dramat………

  22. Wiadomo że sytuacja przez to zamieszanie jest nieciekawa i że jak Pudzian zrobi tak jak sugeruje to dostanie po dupie od „człowieka kupy” 😀 i do tego nie wystąpi na KSW 😀 Mimo wszystko trochę korci mnie by ten absurd zobaczyć . 😀

  23. Bez przesady, ja bym tu nie winił prawników i osoby zajmujące się umowami, wątpię żeby to był błąd lub niedopatrzenie z ich strony. Jak dla mnie to pudzian dyktował warunki przy zawieraniu umowy i KSW albo się mogło na nie zgodzić albo nie.

  24. Moim zdaniem pudzianowski dobrze robi zreszta mowil ze nie jest z KSW na stale zwiazany. Walka z Timem wypromuje go nie tylko w USA niezaleznie czy wygra czy przegra. Zreszta Pudzianowski jest zajebiscie rozpoznawalna „marka” na swiecie ,a KSW z tego co czytalem nie zarabialo wczesniej zbyt wiele a nawet przynosilo straty.Osobiscie wole walke Pudziana z Sylvia niz np. Nastula. Mysle z Ktorys z redaktorow moglby pogadac o sprawie z Mirkiem OKninskim on powinien sporo wiedziec w temacie. Sam jestem osobiscie ciekaw czy jego spięcia z KSW maja wplyw na decyzje pudziana.

  25. Venom, to twój wpis z Blipa sprzed paru dni:
    „I like how many people believed Sylvia vs. Pudzianowski in Boston is actually possible. Mariusz & KSW are not an idiots”.
    He he. Okazuje się że któraś ze stron jednak jest.

  26. Mariusz bardzo dobrze mysli i nie ma co sie zastanawiac brac Silve i dalej KSW a jak nie chce zeby walczyl to rzeczywiscie niech Tima zaprosza do Spodka 😉 Tim jest spokojnie do przejscia… WAR Pudzian!!!

  27. mi to wszystko wyglada na to, ze Pudzian po prostu mysli ze jest najlepszy na swiecie, chce Sylvie bo jak go rozjedzie jak Najmana, to juz potem krotsza droga do wielkich organizacji… tak to wyglada z mojej strony i nie podoba bardzo mi sie zachowanie Pudziana.. chociaz chce zobacyzc ta walke z Sylvia 🙂 ciekawi mnie jak to bezdie wygladalo

  28. Jeśli Pudzian zawalczy z Sylvią to czy wygra czy przegra czapki z głów panowie

  29. A jak dla mnie to przesadzacie, niech robi co chcę, przecież to nie żadna super elo gwiazda, tylko ktoś z rekordem 1-0. Nie widziałbym takiej kłótni gdyby temat dotyczył jakiegoś młodzika po debiucie. Część z was kłóci się o Pudziana, a nie o zachowanie.
    Jak dla mnie niech robi co chce. Może trochę nie zachowuje się fair w stosunku dla KSW, ale może naprawdę chce walczyć z Sylvią, a gdyby tak było wygląda na to, że to jedna okazja, która mogłaby się długo nie powtórzyć. Druga sprawa, to taka, że to nie was „oszukują” tylko KSW, więc nie wiem czemu czujecie się urażeni. Spójrzcie na to z tej strony, że Mariusz może nieźle wypromować MMA w Polsce w USA. Na dodatek walka jeszcze nie jest pewna.

  30. hehe mam świadomość że szanse Mariusza są małe ale kto z was nie chciałby go jednak zobaczyć z Sylvią ? (pomijam konsekwencję typu POLSAT rezygnuje z KSW , KSW 13 nie wypala) No i Tim Sylvia to chyba najsłabszy ciężki z takim lub porywnywalnym rekorem … czy się mylę ? Więc jeśli Mariusz koniecznie chce „wielkie” nazwisko to chyba najlepszy wybór z możliwych (może Sapp lub Thompson ale oni są jednak z niższej półki niż Sylvia) … poza tym pamiętam rozmowy po Najmanie to Sapp czy Thompson byli brani pod uwagę ale jako przeciwnicy 4 i 5 a nie na drugą walkę. Osobiście nie wierzę że do tej walki dojdzie (w kwietniu może później) , chociaż bardzo bym chciał żeby doszło. Szkoda że Boruta nie zabrał głosu , ciekawie się czyta jego wypowiedzi na temat Pudziana.

  31. Polecam nową SS – kilka interesujących kwestii zostało poruszonych.

    Jeśli dojdzie do tej walki w USA to będzie marketingowy kretynizm. Pudzian albo nic nie zyska albo straci wiele i skończy „oficjalnie” jako freak….

    * post niesponsorowany

  32. Polsat nie zrezygnuje z KSW – są z nimi od pierwszej gali (te w Championie) – po prostu mniej wydadzą na realizację i promocję.

  33. tez jestem zdania za tym by walka sie odbyla . Ludzie to je byly mistrz wagi ciezkiej UFC vs Pudzian , chociaz stawialbym na Silve uwazam ze dla polskiego fana mma byloby zajebiscie gdyby walka sie odbyla. PS: ale jaja by byly gdyby Pudzian wygral hehe..

  34. a moim zdaniem MP może marketingowo zyskać baaardzo dużo (jak wygra), bo bardzo wzrośnie jego pozycja w światowym MMA. Za to jak przegra, to być może jego pozycja (w MMA) nie wzrośnie, ale dla polskich tynkarzy/murarzy/dekarzy (nikogo nie obrażając) nadal będzie najsilniejszym człowiekiem świata, bo oni nawet nie będą wiedzieć o tej walce. Więc nie grozi mu raczej utrata kontraktów reklamowych, z których obecnie czerpie na pewno więcej niż od KSW.

  35. KSW powinno mu ściągnąć jakiegoś ruska za małą kasę. Może być ten co nastukał Saletę. Pudzianowski dostanie solidne gnp i nie będzie wiedział czy to Boston, Norwegia czy może Moskwa.

  36. @ Dyrma: Polsat (Sport) może nie, ale czy bez MP pójdą w otwartym nie wiadomo…

  37. Ale co może Pudzian zaoferować przeciw SIlvi? Gardę na jaja i rapujacego Krystiana?
    Bądźmy poważni – facet, który walnął, że skoro coś jest mozliwe w strongmanach to z pewnością mma nie może być traktowany poważnie.

  38. Skoro dali KSW XI na żywo, a wcześniej dawali retransmisje części wcześniejszych późnym wieczorem, to nie ma problemu. Po prostu kasa na promocję się zmniejszy, oprawa będzie mniejsza, a MP spróbują zastąpić kimś innym. Nie wiem czy są jakiekolwiek szanse na Nastulę.

  39. ..o moze o cala sprawe, kulisy, szans pudziana z jankesem..zapytac by samego zainteresowanego albo jego trenera..ale on chyba nie chce sie udzielac w tym kaciku wzajemnej adororacji i megafachowosci

  40. Moim zdaniem skoro Pudzianowski chce tej walki to on jego management oraz cały team muszą wierzyć że ta walka jest do wygrania ewentualnie może przynieść korzyści. Ja osobiście zobaczył bym jego walkę z Maineiaciem ale jeszcze nie teraz za 2-3 walki, ewentualnie po gali ksw 13 na która się wybieram. Tak czy inaczej będę kibicował Mariuszowi i wierzę że ma szanse na zwycięstwo. Co do terminów to są zawodnicy co w miesiącu obskakują kilka walk i dobrze na tym wychodzą np. Manhoeff.

  41. MP to nie Melvin, Silvia (zwłaszcza jak weźmie na poważnie przygotowania) to nie kelner z rekordem 3-15, by odwalać takie cyrki. Jak ktoś porównuje mma do strongmanów to gratuluję poczucia humoru albo głupoty.

  42. Pudzian jest chyba bardzo pewny siebie co do mma Jeżeli mają kontrakt na 4 walki i Pudzian nie wystąpi na KSW to jest coś takiego jak Odpowiedzialnośc Odszkodowawcza (damnum emergens i lucrum cessans) W takiej sytuacji Pudziana może poważnie zabolec kieszeń ,średni prawnik może wyrwac pokazną sumę dla KSW z tytułu niewykonania zobowiązania.

  43. mam pytania:
    – po co wogole obaj K i L leca do japonji ?
    czy są tam obaj potrzebni? czy nie mogł sie ktorys z nich wycofać i nie wsiasc do samolotu zeby załatwiac tą sprawe- to bedzie ich najwieksza gala w historii
    Dajac Najmanowi tyle co sie mowi w gazetach strzelili sobe w nogę, teraz środowisko moze chcieć znacznie wiecej za walkę bo tak na prawde to zostało znieważone.
    dali tyle najmanowi a z paczkowem sie nie mogli dogadać, a moze nie chciceli go zabardzo rozpiescić,
    KSW również zaskoczyło nas profesjonalizmem 😉

  44. Czy dobrze robi czy zle, jego sprawa i nikomu nic do tego. Nie jestem jego fanem, ale jeśli zawalczy to bez względu na wynik czapki z głów przed nim.

  45. sugar hiil, w zasadzie można ale co by oni (ekipa Pudziana) mieli do dodania? Chyba swoje stanowisko już wypowiedzieli, mamy im perswadować, wbrew tobie zresztą, że porywają się z motyką na słońce?

  46. @ kar lecą do Japonii, bo to jego menago, a razie wzięcia pasa (w co szczerze wierzę) trzeba będzie dogadywać się z WVR.
    To co się pisze w gazetach nie musi być prawdą, bo panowie niczego nie potwierdzili, nawet zarobków Pudziana, to Polska nie USA.
    Sprawa z Paczkowem jest o wiele bardziej pogmatwana niż się tobie wydaje (Paczków często zawodowo jest w moim rodzinnym mieście, więc co nie co usłyszałem od znajomych), chłop i jego ludzie zachowali się bardzo nieprofesjonalnie, więc się nie dziwię, że negocjacje padły.
    Problem w tym, że Pudzian nawet nie sygnalizował KSW intencji startów w 2010 po za Polską, czy nawet nie zawiadomił o rozmowach, a to jest bardzo nieprofesjonalne zachowanie, nie tyle Mariusza (bo on tymi sprawami osobiście się nie zajmuje), a raczej jego managerów. Zresztą podejście do tej sprawy (data KSW 13 jest znana od blisko 2 miesięcy) pokazuje jak mocno protekcjonalnie potraktował Pudzian swoich polskich partnerów. Nawet jak jakos się dogadają (a zapewne tak będzie) to już nie będzie takiej chemii i zaufania z obu stron jak przed tym co może spowodować, że KSW (zwłaszcza w obliczu walki o tytuł Mameda) jeszcze raz przyjrzy się swojej strategii marketingowej.
    Gdyby Pudzian tak mocno chciał SIlvię to wymusiłby to na KSW. Tim to nie jest gość, który bierze jakoś super dużą kasę za walki, wszystko dałoby się dogadać na miejscu.

  47. AL dobrze, skoro są ludzie, którzy uważają, że informowanie swojego krajowego promotora o ustawianiu walki zagranicą na 2 tygodnie przed występem w Polsce jest profesjonalne to tylko winszuje.
    Wg mnie ktoś z obozu Pudziana zawalił sprawę traktując KSW jak kelnerów. Niech się potem nie zdziwi jak zaczną go po sądach ciągać, bo Tim mu zbije dupę tak, że galę w Spodku obejrzy w szpitalu.

  48. Tak jak pisze Dyrma warto pamiętać, że Polsat będzie wspierał KSW niezależenie od Pudziana, gala nr 11 też leciała w otwartym Polsacie.

    Jak Pudzian przegra zagranicą, a kompletnie zerwie współpracę z KSW to też pewnie sobie poradzi wracając do starych zajęć, tylko czy zawody StrongMan pokazuje jakaś stacja na żywo i czy ogląda je 5 mln ludzi?

  49. @Venom, MP w Strongmanach już za wiele nie osiągnie. Coraz więcej najmocniejszych (Z największą kasą) eventów jest w US, gdzie komisje stanowe nie pozwolą żyć koksiarzom spokojnie, a jest już nowe pokolenie siłaczy, którzy spokojnie wygrywają z Polakiem. Przejście do MMA to była ucieczka do przodu Pudziana, bo obecnie w swojej koronnej dyscyplinie więcej będzie tracił bity przez młode wilki.

  50. Oczywiscie zgodze sie, ale skoro Pudzianowski jak to mowicie porywa sie z motyka na slonce, to opinia , zdanie jego trenera (wiadomo nie bedzie sral w wlasne gniazdo)..chyba jest interesujaca..tym bardziej, ze pan Okninski wyrazal sie o Pudzianie jako o czlowieku ktora raczej slucha rad ludzi obeznanych w tym temacie. Wiec tak doswiadczony trener, ktory chyba posiada wiedze nie mniejsza od fachowcow na tym portalu – nie potarfii mu wyperswadowac tej walki walki? Liczy na latwe siano, czy moze jest slabym fachowcem, a moze poprostu widzi w Pudzianie jakis tam rozwijajacy sie potencjal?
    Nie chce byc odbierany jako psychofan Pudziana bo nim nie jestem, cala ta jego buraczana otoczka chyba wszystkich kluje w oczy, rowniez mnie..ale uwazam, ze jako powazny portal pochodzicie do Pudzianowskiego niepowaznie. Naprawde uwazacie, ze walka Sylvia jest bez sensu??? Pudzianowski nie jest mlodzieniaszkiem, jesli naprawde mysli o zaistnieniu w tym sporcie to nie ma czasu na walki i dostawanie beckow – jak czolowka naszego rodzimego MMA..patrz ostatnie KSW (obijal ich jakis smieszny grubawy,pamperek)..i naprawde spojrzenie na cala sprawe od strony teamu Pudzianowskiego, jego trenera byloby duzo bardziej profesjonalne niz podmiechujki i glupie zarciki ktore mozna tutaj poczytac!!

  51. Panowie, niektórzy podniecają się w tym wątku bardziej niż jak gdyby od gali 7 maja zależało ich życie. Sam mam już kupiony bilet, ale jakoś nie będę płakał gdy Pudziana na niej z jakiegoś powodu nie będzie. Mariusz udziela KSW bardzo cennej lekcji, mam nadzieje, że właściciele wyciągną z tej sytuacji stosowne wnioski. Jednakże, scenariuszy przyszłych wydarzeń jest tak wiele, począwszy od takich, że Mariusz rozjedzie Tima i hype będzie miał jeszcze większy, a 7 przed telewizorami zasiądzie może milion ludzi więcej niż gdyby nie było tej walki, po takie, że Mariusz dostaje srogie baty, jednak nie jest wielkim mistrzem, ale wróci w blasku chwały np w rewanżu z Najmanem ; )
    Tak czy inaczej nie przejmowałbym się finansami Pudziana, bo większość userów tej strony w ciągu życia nie zarobi nawet połowy tego co on już zarobił. MMA nie jest miłością Mariusza i raczej nie będzie, biznes to biznes a czy to jest już zła decyzja Mariusza, to czas pokaże.

  52. @sugra hill, trollujesz. Jak możesz pisać, że jest w czołówce jak obij jakiegoś podrzędnego bokserzynę, który bardziej niż ze swoich walk słynie z wyrywania kolegom lasek.

    Czemu mmarocks i osoby komentujące pod artykułami nie traktują Pudziana poważnie? Bo on nie traktuje mma poważnie -„Bywało tak, że jako strongman w piątek dźwigałem w Moskwie, a w niedzielę w Norwegii”, by MP.
    Nie potraktował tym co obecnie robi ani mma, ani KSW, Polsatu, swoich sponsorów ani fanów w kraju. O ile to nie jest tylko gra o większą kasę z KSW i Polsatem. Jeśli tak to Mariusza może się mocno przeliczyć. Tyle z mojej strony w tym temacie.

  53. ..ale gdzie napisalam, ze jest w czolowce..klania sie czytanie ze zrozumieniem!!!!

    „..jesli naprawde mysli o zaistnieniu w tym sporcie…” – jesli uwazasz, ze z tego zdania mozna wyciagnac wniosek jakobym zaliczal go do czolowki..no to gratuluje blyskotliwej analizy

  54. Nie chcę jakoś za bardzo powtarzać tego co pisałem/mówiłem w szklanej szczęce. Ale zasadniczo dla Pudziana walka z Sylvią na takiej platformie (tj. nikomu nieznanej gali, która najprawdopodobniej ma błędny biznes plan i nie oferuje nawet ułamka promocji co występ na KSW) nie ma sensu. Jeśli Sylvia będzie w formie – wygra. Jeśli nie będzie w formie to wszyscy na to zwrócą uwagę a nie na to, że Pudzian go pokonał. Pudzianowskiemu nie powinno się aż tak spieszyć, Carwin i Lashley są jeszcze starsi i gwarantuję, że nikt nie doradzał im walki z byłym mistrzem UFC w drugim występie w MMA.

    Jeżeli ten pojedynek to dla niego kwestia ambicji to zamiast pchać się do Worcester pod Bostonem powinien wymóc na KSW sprowadzenie naprawdę porządnego przeciwnika.

    Jedyne dwie osoby, które absolutnie nic nie tracą jeśli ta walka dojdzie do skutku to Tim Sylvia i Monte Cox.

  55. @sugar hill, a gdzie na KSW XII walczył Kita, Dąbrowski i spółka, bo przeoczyłem to skoro ty walnąłeś „jesli naprawde mysli o zaistnieniu w tym sporcie to nie ma czasu na walki i dostawanie beckow – jak czolowka naszego rodzimego MMA..patrz ostatnie KSW (obijal ich jakis smieszny grubawy,pamperek)”.
    Dla mnie to co robi Pudzian to albo kok na kasę KSW i Polsatu, albo zwykła głupota, bo Silvia to nie jest Bobby Sapp, który walnie kilka śmiesznych hasełek i schowa się pod własnymi nogami po kilku ciosach. Te „mocarne lowkicki” raczej nie zrobią wrażenia na nim, tak samo jak grda na krocza i braciszek próbujący rapować… no chyba, że chcą wykończyć Tima jeszcze przed walką 😀

  56. Jak wspomniał wyżej Tidżej i ja we wcześniejszym poście – jak Pudzianowi tak mocno zależało to żadnym problemem byłoby ustawić taką walkę w Polsce – skoro nie chciał klasowego fightera na KSW 13 to znaczy, że sprawa ma 2 dno, a Pudzian albo zachowuje się nieprofesjonalnie i olewa zarówno partnerów biznesowych jak i fanów, którzy dla jego osoby kupili bilety (nie ukrywajmy – spora część osób to właśnie tacy „fani”).
    Tyle w tej sprawie z mojej strony, resztę napisałem wyżej.

  57. ja tutaj nie widze zadnego problemu malo jest zawodnikow ktorzy mieli walke 2 tygodnie po wczesniejszej ? 😉

    poza tym ta walka z Sylvia raczej sie szybko skonczy… tylko nie wiem jeszcze kto kogo rozjedzie … 🙂

  58. KIta i Dabrowski, Drwal dawno uciekli z tego samego wzgledu z ktorego jak mi sie wydaje Pudzian chce zawalczyc z SYlwia G. jak ocenil to jeden ekspert..Pudzian moze przez nastepne dwa lata obijac troche lepsze wersje Najmana i kosic kase..ale wybral chyba troche ambitniejsze cele..jesli wedlug moderatorow tego forum zasluguje to na nie powazne traktowanie to jestem troche zdziwiony..co by nie zrobil Pudzianowski bedzie zle – albo rzuca sie zmotyka na slonce, albo obija leszczy jak najman i wogole jak smie probowac robic kariere w tym pieknym sporcie ten burak, tragarz!! co do jego szans sie nie wypowiadam bo nie jestem takim ekspertem i w zasadzie nikt nie wie oprocz trenera na co go stac. Opinia o tym wszystkim pana Okninskiego by sie przydala,..chyba, ze poprostu nie macie mozliwosci zaczerpniecia wiedzy u żrodel – z nieznanych mi wzgledow.

  59. @sugra hill, jak jest taki ambitny to czemu nie przycisnął KSW? Goście pokroju Tima czy lepsi nie kosztują fortuny, a w Polsce – przy fanach – o wiele lepiej walczyć, z dobrą promocją za dużą kasę, bo ile Moosin jest w stanie zapłacić Pudzianowi?

    Ale nie, KSW i spółka złe – Mariusz w swej wielkości wykracza po za nasze wąskie horyzonty, jego geniusz jest dla nas nieosiągalny na tym nędznym polskim padole. Ileż KSW znaczy przy tak potężnej i mocarnej Moosin… 😀

  60. Największym problemem nie jest chyba osoba Tima Sylvii ale ludzi którzy chcą zorganizować tą galę w Bostonie. Takich super nowych promotorów z mega pomysłami było już wielu i spory % z nich wypadł z gry zanim zorganizowali choćby jedną galę.

  61. Ja nie wiem po co doszukujesz sie w tym wszytskim drugiego dna..moze mu nie przyszlo do glowy, ze ktos taki jak byly mistrz swiata UFC przyjedzie ot tak walczyc z Pudzianowskim do Polski..nie wpadl na taki genialny pomysl..po drugie jesli jest taki ambitny to jego partnerzy z KSW powinni o tym wiedziec i od razu starac sie zalatwic mu przeciwnika z duzym nazwiskiem, nie goscia z rekordem 1:0 (koszty male, zarobek duzy)..i nikt tu nie pisze, ze KSW jest zle..i tak na koncu co daje Pudzianowskiemu walka z takim Paczkowem – poza sianem nic..przypierdalanie sie do goscia, ze jest ambitniejszy od 90% zawodnikow w tym kraju jest poprostu smieszne…

  62. sprawa rozmawiania pudziana z ksw i ksw z pudzianem jest o tyle dziwna że gosć ma kontrakt z ksw i ma tam zapisane co i jak, a resztą zajmuje sie sztab ludzi za nim stojących i jak widac ze daja sobie doskonale radę.
    to jak dyskusja na formu, kazdy ma swoje zdanie i go nie zmieni, i ta rozmowa na nic by sie zdała.
    KSW liczyło ze Pudzian niczym reszta ich teamu bedzie siedział i czekał pokornie na propozycje.
    nie wyszło.

  63. Dyrma nie gotuj się tak stary. Nie przesadzajcie z olewaniem partnerów. KSW nie jest od wczoraj w tym biznesie i powinni zabezpieczyć takie rzeczy w umowie. Najwyraźniej tego nie uczynili i teraz mają duży problem. Pewnie gala odbędzie się z Polsatem- tak jak 11 tka, ale pamiętajmy, że panowie z KSW przed Pudzianem byli w plecy, wnioskuje to z wywiadów z nimi(mówili o kryzysie), oraz z tego że zmniejszyli ilość eventów. Jeśli się na czymś zarabia to się to rozwija, a nie ogranicza. Pudzianowski popełni błąd jeśli zdecyduje się na walkę z Sylvią i przegra. Tidzej nie zgadzam się, jeśli Pudzianowski pokonałby Sylvię nawet w formie z Alabamy to dało by mu to dużo więcej niż pokonanie kogoś na KSW- bo to walka w USA i z byłym mistrzem UFC. Spokojnie, pewnie chodzi o pieniądze, za błędy się płaci. KSW pewnie zapłaci więcej Mariuszowi- bo ma średnie wyjście. Mogą puścić galę tylko z Mamedem i co to im da? Krok wstecz. Uratować mógłby ich Paweł Nastula. Co do Polsatu to na pewno będą zawiedzeni takim obrotem sprawy- szkoda. Co do odpowiedzialności prawnej Pudziana w przypadku podjęcia walki w USA – to ciężko się wypowiadać nie znając umowy- ale ludzie piszący że może beknąć w polskim sądzie za to- chyba nigdy nie mieli do czynienia z polskimi sądami. Ogólnie poczekamy zobaczymy.

  64. Toomek
    „Pudzian jest chyba bardzo pewny siebie co do mma Jeżeli mają kontrakt na 4 walki i Pudzian nie wystąpi na KSW to jest coś takiego jak Odpowiedzialnośc Odszkodowawcza (damnum emergens i lucrum cessans) W takiej sytuacji Pudziana może poważnie zabolec kieszeń ,średni prawnik może wyrwac pokazną sumę dla KSW z tytułu niewykonania zobowiązania”

    NO TO CHYBA ZA DUŻO RAZY WIDZIAŁEŚ FILM „FIRMA”:)) W POLSCE JEDYNIE CO MOŻNA WYRWAĆ W TAKICH SPRAWACH TO WŁOSY Z GŁOWY JAK SIĘ OTRZYMA RACHUNEK OD ADWOKATA:))) JEŚLI NIE MA PUNKTU W UMOWIE KTÓRY WYRAŻNIE ZAKAZUJE WALK U KONKURENCJI TO MOGĄ MU……….. A PEWNIE NIE MA. GDYBY TWOJA TEORIA BYŁA SŁUSZNA TO CO DRUGI ZAWODNIK KTÓRY ZŁAPAŁ KONTUZJĘ PRZED GALĄ MIAŁBY SPRAWĘ W SĄDZIE:)))

  65. @ sugar hill – dlaczego twierdzisz że 90% zawodników w PL nie ma ambicji? Masz na to jakieś przykłady? Co do MP to śmiem twierdzić że to jednak gra na podbicie stawki od KSW. Swoją drogą, o ile podpisali g***iany kontrakt, to karty ma raczej Pudzian, bo to on sprzedaje KSW a nie odwrotnie. Bez niego nie mają co marzyć ani o 6 mln widzów, ani o sprzedaniu Spodka. Myślę że MP doskonale zdaje sobie z tego sprawę i będzie próbował (co mu się pewnie uda) podnieść swoją gażę za występ.

  66. King Dante – nie sądzę żeby Paweł Nastula na dzień dzisiejszy był medialnie wart 20% Pudziana (niestety 🙁 ), żaden tynkarz/murarz/dekarz (bez obrazy) o nim nie słyszał i nie będzie go interesowała jego walka.

  67. Mnie zastanawia tylko jedna sprawa że po rozjechaniu Najmana ktoś tam mówił że Pudzian jest związany kontraktem na kilka walk z KSW a po tej wypowiedzi [nie pamiętam już czyjej] Pudzian sie wypowiedział że nikt mu nie będzie mówił czy i kiedy ma walczyć dla KSW bo to on decyduje o sobie a nie inni o nim………….. I reszte każdy może sobie reszte tłumaczyć jak chce i ktoś tu juz to napisał że jeżeli by ktoś mniej znany zrobił taki numer to by była cisza i taka moja szczera opina tak by było a że to Pudzianowski to sie zrobiło troszke głośno .A i jeszcze jedno może to wszystko jest specialnie robione aby zrobił sie wokół jego osoby szum

  68. nie wydaje mi się żeby cała sprawa miała podnieść zainteresowanie galą. Taka kłótnia fiansowo-kontraktowa (a nie pseudo walka w restauracji, czy dowcip z rakietkami do badmintona) to jednak brzydka kupa i nie wygląda dobrze.

  69. Trochę się pogubiłem. Najpierw na pytanie o przykłady pozbawionych ambicji zawodników wymieniasz Kitę, Dąbrowskiego i Drwala, a potem piszesz że ci to jednak są ambitni, a inni nie są. Ale nadal nie wiem dlaczego tak (o tych innych) twierdzisz. Czy słyszałeś żeby ktoś odmówił jakiejś walki? Podziel się proszę swoją wiedzą.

  70. Jak xxx – tez chcialem poruszyc kwestie tych 90%. Nie ma to ani nic wspolnego z tematem, ani z rzeczywistoscia. Polskim zawodnikom sie wlasnie nalezy szacunek za to, ze maja chec trenowac i startowac przy tak niskich stawkach jakie sa w Polsce.

    A osobiscie szczerze watpie, zeby ambicje Pudziana mialy tu jakiekolwiek znaczenie. Jest pazerny na kase (udzial w tancu z gwiazdami tez pewnie z ambicjami byl zwiazany :D) i cwany, no i postanowil wykorzystac braki w umowie. Ja rozumiem, ze kazdy chce jak najwiecej zarobic, ale chyba powinny byc jakies granice?

  71. Pudzian gra o większą kasę i ma do tego prawo- najwyraźniej robi wszystko zgodnie z umową. Sam właściciele KSW wielokrotnie pokazywali nam ile można zrobić dla kasy, robiąc ustawkę w knajpie dla fotoreportera SUperExpresu, kłamiąc o osiągnięciach zawodników zatrudnianych przez nich- przykład Olivi którego reklamowano jako mistrza akademickiego- a gość wygrał stanowe mistrzostwo w szkole średniej, panom z KSW można dla kasy było mówić że cały świat MMA na nich patrzy a walka Mameda to jedna z kilku najważniejszych walk na świecie. Panowie z KSW mogli wyśmiewać wszystkich innych organizatorów, i radzili żeby zostawić ten sport profesjonalistą takim jak oni sami. No i to wszystko można było robić dla kasy? Ja twierdzę że ich rozumiem bo z tego żyją i się utrzymują. Ale dlaczego Pudzianowski jest napiętnowany i tak krytykowany? Bo gra nie fair????!!! Jak tak twierdzą to niech idą do sądu jak UFC przeciw Randiemu i będzie po sprawie. Jak dla mnie to gość robi błąd sportowy, jeśli przyjmie walkę w USA, ale jeśli gra o większą kasę to uważam że dobrze robi. Chciałbym że więcej ludzi w tym sporcie miało pokorę i dystans do siebie. Ludzie z KSW dali dupy na całej linii i stali się zakładnikami żółtodzioba w MMA. Tak jak to powiedział Venom w Szklanej i tak jak ja pisałem dzisiaj- patrzcie na Elite i Kimbo? Nie można budować firmy na jednej osobie.

  72. a ja chetnie zobacze jak Tim go leje :] choc nie twierdze ze tak sie stanie. a co do sporu Pudzian – KSW , czyzby KSW byli przekonani ze wychowają kurę złotojajeczną i dochód z jajek będzie jednostronny ? :]

  73. Spokojnie, po co te nerwy. 🙂 Nie piszemy tu o wlascicielach KSW tylko o Pudzianie. Ja tam wcale nie uwazam Kawulskiego i Lewandowskiego za biedne pokrzywdzone owieczki.

    Pudzian moze i jest zoltodziobem w mma, ale biznesmen z niego doskonaly. Chce wykorzystac fakt, ze KSW dalo ciala i ma do tego prawo, a ja mam prawo do tego, zeby mi sie to nie podobalo. 🙂

  74. ja już normalnie boję się konserwę otworzyc 🙂 „Zaraz Cię zniszczę, zaraz Cię zniszczę…”

  75. „- Bywało tak, że jako strongman w piątek dźwigałem w Moskwie, a w niedzielę w Norwegii – bagatelizuje problem Mariusz.”

    Nie wiem jak można porównywać walki w MMA do noszenia worków z ziemniakami.

    Mam dziwne wrażenie że KSW zaczyna powoli wyglądać jak EliteXC przed upadkiem. Tamci też byli uzależnieni od jednego gwiazdora. Z tą różnicą że umieli związać go kontraktem, aby nie pyskował.

  76. Mi jest obojętne z kim Pudzian zawalczy, mam jedynie nadzieję że dostanie porządny oklep i skończy się cały ten cyrk.

  77. Jeżeli uważa że w jakikolwiek sposób pomoże mu to w karierze i że nie da plamy zbyt wcześnie to niech idzie i walczy. Przekonywanie go że nie jest to dobre nie ma sensu jeśli sam jest zdecydowany na tą walkę.

  78. „Nie wiem jak można porównywać walki w MMA do noszenia worków z ziemniakami.”

    To proponuję ponosić sobie takie worki z ziemniakami jak Pudzianowski. 🙂 Z pewnością taki „worek kartofli” na żadnym zawodniku z MMA nie zrobi wrażenia. 200 czy 400 kg to pestka. Nie mówiąc już o wyszczekanych komentatorach. 😀

    Takimi komentarzami wielu z was juz na starcie się skreśla. Jakieś pierdoły o ziemniakach, oszukiwaniu, braku lojalności, co lepsze braku profesjonalizmu a wszytsko podparte Super Gównem czy jakimś innym szmatławcem co się nadaje jedynie do podcierania dupy z braku papieru toaletowego. Profesjonalizm pełen pokazuje ostatnio KSW nie mogąc wyłonić ani nawet zarysować jakiegoś przeciwnika dla bohatera naszej dyskusji.

    Swoją drogą ciekaw jestem jakie będa głosy gdy Mamed będzie chciał wypłynąć na szerokie wody, ale panowie z KSW stwierdzą, że jeszcze ma czas, że są w stanie zaoferowac mu coś „lepszego”. Jak dla mnie jeśli wygra pas co jest bardzo możliwe to od razu powinien trafić do UFC i tam podjąc największe możliwe wyzwania, albo ewentualnie jakaś jedna, góra dwie konkretne walki w Strike Force, a potem to już wiadomo. Niestety obawiam się, że może to wyglądac nieco inaczej…

    PS: Nie wiem dlaczego, ale jak tak czytałem niektóre, a w zasadzie większość wypowiedzi pana o nazwie Dyrma przychodziło mi na myśl jedno określenie – dyrdymały, do tego z zaciśnietymi ustami z podniecenia i jakiejś ogólnej, trudnej do wytłumaczenia zaciekłości i niechęci w stosunku do wiadomej osoby.

  79. Ironical man. Co z tego, że nikt z nas nie potrafi unieść takich ciężarów jak Pudzian? Nie zmienia to faktu, że strongman z MMA ma tyle wspólnego co z lekką atletyką.

  80. Pewien „słodki” fan Mariusza ma tytanowe klapki na patrzałach

  81. ziemniaki ziemniakami, ale Dyrma mógłby się przyznać że jest pracownikiem PR KSW 😉

  82. Chodzi o to, że bez żadnych uprawnień, bez znajomości tematu (strongman), równacie jego dokonania oraz dyscyplinę w jakiej się udzialał z poziomem Doliny Śmierci, ale jak on do temtu MMA jakąś wypowiedzią, nieraz zmanipulowaną podejdzie w sposób trochę jakby „lekceważący” (szczególnie dla jego największych przeciwników w tych komentarzach) to robicie wielki dym, a święte oburzenie rozprzestrzenia się z prędkością światła. Myślę, że za dużo emocji udzieliło się wielu osobnikom w tym temacie. Do tego wszystkie to komentarze o niszczeniu KSW, które już prawie wygryzło z obiegu termin MMA tak jak UFC w Stanach.

  83. ja znam temat strongmana, to niszowy sport który uprawia kilkudziesięciu ludzi w Polsce, na większe zawody regularnie jeździ może kilkunastu zawodników. Na takich mistrzostwa Śląska w judo jest w każdej kategorii wagowej kilka/kilkanaście razy więcej uczestników. Myślę że na całym świecie jest może tylu strongmanów. Tak więc trudno poważnie traktowac dokonania mistrza tego sportu. Powiedz sam gdzie jest trudniej? Tam gdzie jest kilku konkurentów? W większości kompletnych amatorów okazyjnie trenujących pod kątem tego typu rywalizacji? W dodatku ten sport oparty jest w całości na dopingu, bez niego nie istnieje. Tymczasem w takim judo, boksie, zapasach czy MMA jakiego koksu byś nie wziął to nie zmienisz się w super zawodnika.

  84. Tu raczej chodziło w pewnym momencie o niemozliwość, wręcz rzecz nieprawdopodobną żeby wystartowac w dwóch walkach (umówmy się, że nie 5x 5 minut o pas w UFC) w odstępie 14 dni, ale startowac w strongman dwukrotnie w przeciągu paru dni to juz spoko, nie ma problemu. Może dopiero na drugich się człowiek zagrzeje i trochę spoci. 😉

  85. Mariusz powinien walczyc z Timem ja ma taka okazje i pozniej wystartowac na KSW to bedzie dobra decyzja! I nie rozumiem czemu mialby nie wygrac, od 1 min rzuci sie na niego i po Sylvii.. Fedor tez za bardzo sie nie nameczyl.. Tim jest do dupy uwierzcie!

  86. jest pewna różnica między zakwasami i obolałymi po „siłce” mięśniami a np. nogą skopaną tak że przez 5 dni się nie zgina w kolanie. Przerabiałem to sam na sobie, rozcięcie łuku brwiowego czy złamany nos zdarza się jeszcze łatwiej. Może to utrudnic walkę (złamany i krzywo nastawiony nos utrudnia oddychanie) a w przypadku niezaleczonego rozcięcia można nie zostac wogóle dopuszczonym do walki. Powrót do organizmu do równowagi trwa w sportach walki trochę dłużej niż dwa dni.

  87. Jak dadzą mu jakiegoś mówiąc wprost bolca na tym KSW to pewnie nawet mając złamaną swoją śmiercionośną nogę da rade wygrać. 😀

  88. Tak sobie jeszcze przeglądałem teraz ranking PL i w związku z tym myślę, że jeśli Pudzian wygra przyszłe (hipotetyczne) dwie walki to na spokojnie pojawi się w rankingu i to bynajmniej nie jako pretendent. Myślę, że nawet 6-7 miejsce jest w zasięgu. 😀 To dopiero będą jaja hahaha… Zrobie sobie wtedy print screen i na tapete to dam. 😀

  89. pionek – jakbys był łaskaw rozwinąć hmmm… swoją myśl (?)

  90. „Tu raczej chodziło w pewnym momencie o niemozliwość, wręcz rzecz nieprawdopodobną żeby wystartowac w dwóch walkach (umówmy się, że nie 5x 5 minut o pas w UFC) w odstępie 14 dni, ale startowac w strongman dwukrotnie w przeciągu paru dni to juz spoko, nie ma problemu. Może dopiero na drugich się człowiek zagrzeje i trochę spoci. ”

    Jeśli nie czujesz różnicy między sportem uderzanym (w którym występ można skończyć mocno zmasakrowanym)uderzanym a noszeniem worków to się lepiej nie wypowiadaj.

  91. No własnie, dalej worki widze, a mało konkretów. Tu i tu jest opcja żeby przejść powiedzmy spacerkiem albo złapać cięzką kontuzję, nawet jakby to miało być przejedzenie kartoflami. 😀 Tak więc nie ma co szumieć, że może zawalić KSW jesli (czego dalej nie wiemy) ma szansę zawalczyć z bardzo konkretnym nazwiskiem (jak dla kogoś kto ma 1:0 bilans).

  92. Sugar hill. Bzdury piszesz. 99% zawodników w tym kraju jest ambitniejszych od Pudzianowskiego. Wystarczy przypomniec odrzucenie przezeń parę lat temu propozycji z Japonii, bo mu kasa nie odpowiadała. O to samo zresztą zapewne teraz się rozchodzi. Wysupłają Amerykanie dość, to pojedzie, nie wysupłają, to nie pojedzie. Mnie osobiście to gila, bo ani występy Sylvi, ani Pudzianowskiego mnie nie interesują.

  93. bzdury?

    Nie odmawiam im ambicji jako takiej – wiadomo trzeba miec jaja w tym sporcie..ale ile jeszcze beda sie obijac miedzy soba..nastepne 10lat..a kiedy przyjedzie tylko jakis przecietniak z zagranicy na polska uswiecona ziemie – becki , lament i tlumaczenia.
    ambitny jest np. Drwal – dlatego w Polsce juz go dawno nie ma

    mozesz sie oburzac, pisac ze trolluje ale to prawda.
    Pudzianowski jak widac tez ma troche wieksze ambicje – woli zaryzykowac, moze dostac becki niz obijac herosow ktore bedzie mu podsuwac wielce profesjonalny menagment KSW..

  94. Pudzian Pudzian..)) cos mu sie popierdolilo w glowie, ma wiskas zamiast mozgu ))) Chcialbym ta walke zobaczyc !

  95. Dante Sąd to moja praca a z niewykonania zobowiązania należy się odszkodowanie Nie mierz wszystkich swoją miarką chłopie bo o kodeksie cywilnym nie masz pojecia.Pozdro

  96. @ Toomek – wszystko to prawda pod warunkiem że Pan Pudzianowski takie zobowiązanie rzeczywiście złożył. Nie wiesz (chyba) jaką umowę rzeczywiście zawarł z KSW. Myślę że jednak nie tak bardzo zobowiązującą, bo inaczej jego menadżerka nie pozwalała by sobie na takie teksty, a pp. Lewandowski z Kawulskim ostrzej by odpowiedzieli.

  97. Bzdury Sugar hill, bzdury. Nikt Ci nie broni adorować Pudzianowskiego, ale trochę szacunku dla innych zawodników. Żaden z nich nie odrzucił całkiem niezłej propozycji z Japonii, bo chciał jeszcze więcej siana jak Pudzianowski. Może to swiadczy o ambicji, ale finansowej, nie sportowej.
    „Obijać” miedzy sobą beda sie zawsze, bo na tym ten sport polega. Nie na bójkach z uczestnikami reality show. A Ci przecietniacy z zagranicy to często tacy sami jak Drwal zawodnicy UFC (sprawdź sobie takie nazwiska jak Gustafsson czy Carter), albo zawodnicy odnoszacy sukcesy na innych galach (sprawdź sobie np Omera, który ostatnio zdobył pas BAMMA.

  98. Toomek jeśli piszesz takie brednie a do tego twoja praca związana jest z sądem to dramat. Jeśli twój co najmniej niemądry wywód o możliwości wytargania niezłej kasy- w kontekście nieznajomości umowy można uznać za błąd. To już logika kompletnie pokazuje, że nie znasz realiów polskiego prawa. Jeśli za to że gość z powodu kontuzji – Nawet której nabawił się w walce- nie przystąpi do walki na którą ma podpisany kontrakt – to mimo że polska nie jest krajem w którym jest prawo precedensu to podaj mi taką sytuację w sportach walki. Czyżby żaden z promotorów, organizatorów nie chciał „wytargać” dobrej kasy???? Proszę oświeć mnie. Czy wszyscy są tak głupi? Nawet w amerykańskim systemie, w który o niebo łatwiej o odszkodowania, nie ma takich przypadków. Słyszałem o setkach odwołanych walk z powodu kontuzji nabytych na treningach innych galach, czy w domu, ale to jest siła wyższa. W sądzie musiałbyś udowodnić że Pudzian kontuzjował się specjalnie.
    p.s
    Nic do ciebie nie mam, po prostu jestem uczulony na niedzielnych prawników- takich którzy przeczytali kilka książek, a sprawę w sądzie widzieli w TVN

  99. @ironical man, jeśli Pudzian nie ma między skórą, a mięśniami jakiejś warstwy tytanu to szybko się przekona na czym się różni mma od noszenia worków i ciągania Tirów. Gwarantuję.

    @ xxx, wcale nie i kij wam w oko 😉 A tak poważnie, to – w związku ze swoja pracą – miałem przez dłuższy czas (mimo, iz na co dzień przebywam za granicą) zobaczyć jak to wygląda w Polsce i do KSW nie ma za bardzo czego porównywać. No chyba, że ktoś uważa, że to co robi Wasyl i Babilon to profesjonalizm ….

    Czemu sie tak wk*rwiłem? Bo w Polsce jak nigdy dotąd (a możliwe, że nigdy potem) nie ma szansy, by z mma zrobić coś co ma ręce i nogi, by zwykły tynkarz, lekarz i garnitur przywykli, że mma o coś normalnego i interesującego, by zrobić z tego dochodowy biznes dla ludzi, którzy chcą w to inwestować jak i walczyć. Pomysł z Pudzianem jak na razie działa – ludzie to w ogóle zauważyli – teraz powoli zwiększamy poziom „trudności” dając następną galę z Mamedem, kto wie co potem. Dzięki temu media będą o tym pisać, mówić i transmitować. Pudzian ma na razie ściągać publikę, podnosić ratio dla Polsatu, by ten zaczął wydawać większą kasę na to, żeby zaangażował się w to bardzo na poważnie.
    A obecnie jak rzeczywiście dojdzie do tej walki pod Bostonem, o której nikt nie usłyszy i w najgorszym razie Tim tak obije MP, że ten nie zostanie dopuszczony do walki w KSW13 cala sprawa zacznie padać. Sam Mamed 5 mln przed tv nie ściągnie, dla samego Mameda Fakt, SE czy onety, pudelki nie będą co rusz umieszczać artykułów o zbliżającej się gali.
    Sprawa powoli wygaśnie i pozostaniemy z ręku w nocniku, z „galami” na halach OSiR i szkołach za Bóg zapłać z zainteresowaniem lokalnych gazetek parafialnych i specjalistycznych mediów, które nie przebiją się nawet do lokalnego mainstreamu. Drugiej szansy na promocję w Polsce (takich możliwości nie ma niemal w całej Europie, gdzie to nadal „krwawa jatka w klatce”) to zostaniemy z ręka w nocniku, patrząc jak utalentowani goście kończą kariery, bo coś do garnka trzeba włożyć i dzieci ubrać.
    Tak, Pudzian ma prawo mieć gdzieś mma w Polsce i jego rozwój, co nie znaczy, że nie mam prawa się wk*rwić patrząc na zaprzepaszczoną szansę.

  100. Sorry Kolego tu nie ma nic do rzeczy ,że sprawa dotyczy mma ,jeżli trafiłaby do sądu i Pudzian z jakiegokolwiek powodu(ewentualnie Vis major lub przyczyny niezależne od niego wyłączą odp.) nie wykona zobowiązania a KSW wykaże że poniesili straty z poczynionych nakładów i nieuzyskali planowanych zysków każdy Sąd zasądzi odszkodowanie jak nie okręgowy to apelacyjny bo to są elementarne zasady prawa cywilego(księga trzecia zobowiązania) A umowa na walke to nic innego jak zobowiązanie.Co do przypadku kontuzji to art.355.kc załatwiłby wszystko.. A co do palestry Zgadzam się że róznie bywa. Pozdro

  101. art. 355
    § 1. Dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność).

    § 2. Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.

    weż mistrzu udowodnij Pudzianowi że nabawił się kontuzji specjalnie…………….bez szans, w żadnym cywilizowanym kraju. Proszę Toomku o przykład takiej sprawy. Chodzi mi oczywiśćie o sport. Pudzian udowodnił że starannie przygotowywał się do walki na KSW a walka w USA była częścią tych przygotowań.
    Jak dla mnie, mimo że interesuje się długie lata sportem – takie sprawy są nie do wygrania!!. Nawet w USA jak jeden z koszykarzy się połamał na snowbordzie i miał klauzule w kontrakcie że nie może uprawiać takich sportów to odpuścili twierdząc że mają średnie szanse na anulowanie umowy. Jak dla mnie Pudzian jeśli nie ma zakazu w umowie jest bezpieczny
    pozdro

  102. KingDante w obecnej sytuacji dochodzi do takich absurdów w sporcie i sądzeniu się. W tej chwili piłkarze sądzą innych że podczas meczu gdy zostali sfaulowani przez drugiego są w stanie udowodnić w sądzie że to zagranie było celowe i kilku z tego co wiem sprawę wygrało 😉 Więc uważam że sprawa Pudziana nie jest do końca przegrana. Z drugiej strony rozpaczać będziemy jak się okaże że Pudzian dostał bęcki od Tima. Druga sprawa nawet nie wiemy kogo szykuje KSW dla MP może się okazać że kolejny kelner na ringu się pojawi 😉

    PS. Może KSW ma coś w zanadrzu 😉 zamiast walki MP z kimś dojdzie do starcia gigantów Oliwa – Najman. (to żart nie linczujcie mnie za to)

  103. Dyrma żartowałem z tym KSW oczywiście. Ale nie pisz że poza KSW są tylko gale w osirach, w listopadzie na BOTE był komplet widzów (ponad 4tysiące) na mega nowoczesnej hali w Gdyni, a pod względem organizacyjnym i, przede wszystkim, sportowym impreza na pewno nie ustępowała KSW. W czerwcu Holendrzy robią następną galę, na pewno nie gorszą od poprzedniej. Jak ludzie mają się zacząć interesować MMA to niech się zaczynają interesować przez dore walki na dobrych imprezach, a nie jednorazowy cyrk jak na ostatnim KSW. Bo tylko w ten sposób, za jakiś czas, stowrzy się solidna baza prawdziwych kibiców, którzy będą interesować TV i reklamodawców. Może milion albo dwa. Nie 6 milionów przypadkowych fanów MP, którzy w sporej części NIGDY ponownie nie zechcą przyjść/oglądać jak nie będzie Pana Mariusza, a i on sam prawdopodobnie zacznie im się nudzić. Nie oszukujmy się NIGDZIE i NIGDY na świecie 15% populacji nie zostanie na stałe fanami MMA…

  104. W rzeczy samej Dyrma – dzięki Pudzianowskiemu w znacznej mierze KSW, tzn. polskie MMA 😀 dostało piękny prezent pod postacią masowej popularyzacji dyscypliny. Gdyby nie on i jego pierwszy występ MMA nie dostałoby takiego kopa popularności. Tak więc było nie było nawet wam – przeciwnikom – musi zależeć żeby jego kariera toczyła się jak najlepszym torem zatem trzymajcie kciuki za niego i miejcie choć trochę szacunku nawet jeśli raz za czas facet palnie coś niezbyt przemyślanego. Do tego pomyślcie sobie jaką „gwiazdę” zyskuje KSW jeśli na ich gali, a może także jakiejś następnej będzie walczył człowiek, który pokonał byłego mistrza UFC. 😀 Do tego własnie dzięki jego walce na KSW wielu ludzi może sobie utrwalić imię Mamed – naszą perłę w koronie polskiego MMA. Oby tak się stało. Nie chcę nawet myśleć o czarnym scenariuszu hehe…

  105. @Dante „Pudzian udowodnił że starannie przygotowywał się do walki na KSW a walka w USA była częścią tych przygotowań.”

    Ale serio, abstrahując od prawa bo nie mam pojęcia czy w Polsce są orzeczenia na ten temat. Jazda na snowboardzie to coś innego. Czy sędzie, który ma pojęcie o przygotowaniach do MMA (mała szansa, ale operujemy na poziomie teoretycznym) uzna, że walka w Worcester może być częścią przygotowań do walki na KSW? Wystarczy pokazać jak dużo odnosi się małych urazów po walkach i taki argument nie powinien przejść.

    IMO podjęcie walki gdzie indziej to ewidentny brak należytej staranności.

    @xxx
    Prawie w każdym przypadku rekordowej widowni gala była podpierana przynajmniej jednym „freakiem”. I nie chodzi tu tylko o specyfikę japońskiej widowni wszędzie na świecie jest tak samo. Dyrma dobrze piszę, KSW miało dobrą koncepcję wrzucenia walki Mameda na gali z Pudzianem. Potrzeba balansu między dobrym MMA a świecidełkiem dla przyciągnięcia uwagi przeciętnego zjadacza chleba.

  106. I bardzo dobrze jak Pudzian chce walczyć z Timem Sylvią to niech walczy jego wybór. Wielki kontrakt i szansa w KSW kurwa w jakim KSW 🙂 jedynym zawodnikiem na miarę światową jest tam Mamed, który gdyby pojechał już Dawno za Drwalem tak jak Błachowicz (niestety kontuzja) i teraz Salim Touahri (20-latek wielki talent) to już dawno miałby grubo na koncie i wyrobione nazwisko za granicą. A tak KSW ma go za kurę znoszącą dla nich złote jajka. Pudzian jest dużym chłopcem i wie co robi.

  107. tidzej , jeśli kontrakt nie zabraniał przyjęcia walki- czyli wykonywania zawodu to, aby wygrać sprawę KSW musiało by udowodnić że kontuzjował się specjalnie.
    Art. przytoczony przez Tomka mówi o staranności- a ta jest uznaniowa przez sędziego- co powoduje że są nikłe szanse na wygranie z Pudzianem.
    Co do mojego przykładu i potencjalnej obrony Pudziana argumentem że walka w USA jest częśćią przygotowań- to uważam że nie musiałby używać takiego argumentu:) ale ten też da się obronić. Można znaleść tysiące przykładów kontuzji w czasie sparingów, inna sprawa że sparing to też walka.
    Ogólnie realnie do tego podchodząc naprawdę nie widzę możliwości wyciągnięcia kasy w sądzie. Jak to sobie wyobrażacie- że oskarżą go o pare baniek- z tytułu strat?? Ludzie w tym kraju wsadzą cie do więzienia na kilka lat, póżniej oczyszczą z zarzutów i dostaniesz 200k tysięcy. O czym my rozmawiamy:) abstrakcja.

  108. @ Dante Niedbalstwo przy wykonywaniu zobowiązania Nienależyte wykonanie zobowiązania Jeżeli ktoś jest zobowiązaany do świadczenia i świadomie przez swoje zachowanie ( walka w usa świadomie podejmuje ryzyko kontuzji/ko ) doprowadza do tego że zobowiązanie staje się niemożliwe do wykonania Jest odpowiedzialny stronie ,której miał swiadczyc(KSW).TAk to widzi prawo i ty tego nie zmienisz.Ignorantia iuris nocet,ale niech zostanie twoja racja bo po wpisach widac ,że jestes alfą i omegą .Bez obrazy Pozdro

  109. Tylko że nadal nie wiemy jakiego rodzaju zobowiązania (o ile w ogóle) ma Pudzian względem KSW.

  110. ja nie jestem alfą i omegą-ale ty za to jesteś świetnym pranikiem, który bez zobaczenia umowy twierdzi że KSW może wyczesać kasę od Pudziana. Większość organizatorów gal mma w tym kraju jest na tyle głupia że odpuszcza- tą „łatwą” kasę która cytuje ciebie „średni prawnik” może wyrwać…………….

    cytuje ciebie:
    „Niedbalstwo przy wykonywaniu zobowiązania Nienależyte wykonanie zobowiązania Jeżeli ktoś jest zobowiązaany do świadczenia i świadomie przez swoje zachowanie ( walka w usa świadomie podejmuje ryzyko kontuzji/ko ) doprowadza do tego że zobowiązanie staje się niemożliwe do wykonania Jest odpowiedzialny stronie ,której miał swiadczyc(KSW)”
    a świadomie sparowanie???według twojej logiki to gdyby Pudzian połamał się w czasie sparingu to też mogli by go skarżyć??:)) komedia. Prawo nie rozróżnia sparingu i walki, obie formy są częścią zawodu. Albo mają punkt w umowie który zabrania takich rzeczy, albo udowodnią że Pudzian specjalnie się „kontuzjował”
    człowieku co ty w tym sądzie robisz?
    inna sprawa że dobry adwokat a kilku takich znam nigdy ci nie powie że taką sprawę wygra łatwo. To że ty takich słów używasz to znaczy że jesteś jakimś uczniakiem, który dużo nie wie

  111. KingDante:
    Sądząc po wypowiedziach Toomka (te namiętne cytaty przepisów i sentencji), to jest jeszcze studentem prawa, a jego praca w sądzie to nieobowiązkowa praktyka polegająca na noszeniu akt.

  112. Ja nie chcę wchodzić w dywagacje na ten temat, bo najzwyczajniej nie wiem, jakie zapisy zawiera umowa KSW-Pudzian. Ale KingDante…żaden sędzia nie da sobie wkręcić, że walcząc w USA Pudzian przygotowywał się do walki na KSW, że to był trening. Element zarobkowości rozwiewa wszelkie wątpliwości

  113. dobrze NILG, a jak polscy piłkarze rozgrywają mecze towarzyskie w reprezentacji za które otrzymują pieniądze to jak ktoś łapie kontuzje to co klub idzie do sądu??
    TO nie chodzi o to w co sędzia uwierzy ale co można udowodnić. W polsce sędziowie starają się trzymać umów, dokumentów- nawet jak logika mówi coś innego. Mają umowę i sędzia będzie prawie „ślepo” w nią patrzył. Szkoda czasu na tą dyskusje. Moim zdaniem jeśli nie ma punktu w umowie mówiącego że Pudzianowi nie wolno walczyć to mogą mu nadmuchać i tyle. A jeśli ktoś twierdzi że Pudzian może wybulić mega kasę w sądzie za podjęcie pracy do której ma prawo!to jest naiwny.
    Pozdro:)

  114. Dante, kluby zaczęły chodzić do sądu za kontuzje odniesione w meczach towarzyskich. Nie pamiętam nazwiska ale przynajmniej w jednym wypadku klub wygrał proces.

  115. ale przeciwko federacją a nie piłkarzą:) subtelna różnica. Nikt nie może zabronić wykonywania pracy, jeśli nie ma w umowie prawa wyłączności

  116. kiedyś Liverpool za Owena wytargał odszkodowanie od angielskiego związku

  117. KingDante:
    „przeciwko federacjOM, a nie piłkarzOM” !!! K_a, nie pojmuję, jak taki inteligentny gość może tak kaleczyć język !!! Wiem, że nie na temat, ale, k_a, są jakieś granice …

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.